-
Posts
35627 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
92
Everything posted by Murka
-
PETRA MA DOM - sunia w typie labradora wyrzucona na stacji benzynowej...
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Petra jak na mixa labradora przystało bardzo lubi wodę:) a że wczoraj było bardzo upalnie, to skorzystała z tego, że robiłam zdjęcia Forestowi i poszła się pomoczyć, dosłownie położyła się w wodzie, musiałam chwilę poświęcić, żeby jej futerko przypominało białe:) -
PETRA MA DOM - sunia w typie labradora wyrzucona na stacji benzynowej...
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Parę nowych fotek suni: Tu z Forestem:) -
Rewelacji nie ma, ale nie jest też źle. Kuruś w pionie i powoli, ale chodzi i sam wstaje. Czasami tylko trzeba mu pomóc. Nie popuścił pod siebie od wczoraj. Wet mi wczoraj mówił, że jeśli będzie poprawa to po paru dniach można pomyśleć o wprowadzeniu np. Nivalinu lub leków przeciwbólowych/przeciwzapalnych (niesterydowych). Optymistycznie zakupiłam dla niego 3 opakowania Furosemidu (koszt 9,60 zł): https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/fdd2426ac45cfcdd
-
Forest, pies kochający całym sobą - znalazł własny dom!
Murka replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
-
Forest, pies kochający całym sobą - znalazł własny dom!
Murka replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
-
Forest, pies kochający całym sobą - znalazł własny dom!
Murka replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Forest zarządził przerwę w fotografowaniu:) -
Forest, pies kochający całym sobą - znalazł własny dom!
Murka replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
-
Forest, pies kochający całym sobą - znalazł własny dom!
Murka replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Zjada wszystko, w pierwszych dniach to łykał bez gryzienia i na wybiegu wiaderko z karmą działało na niego jak magnes (mimo, że w boskie miał miskę z karmą). Teraz jest już pod tym kątem dużo spokojniejszy, ma cały czas karmę. Zaczął nawet zachowywać czystość:) Ciekawski jest okrutnie, w każdy kącik musi nosek wsadzić:) Bardzo lubi dzieci. Z psami też ok, tzn. z suczkami, bo samców nie "testowaliśmy". Zrobiłam dziś trochę fotek i wydaje mi się, że już mniej żeberkami straszy. -
Od paru dni nie słyszę, żeby kaszlał... Rach. za Vetussin (43 zł): https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/47d44f86c7977ed7
-
Niestety dziś znów było gorzej:( Kuruś popuścił pod siebie dwa razy i nie mógł sam wstać. To co dostał dwa dni temu powinno jeszcze działać... tam jednak był steryd (dexafort), wet powiedział, że jak to nie pomoże to można mu jeszcze podać solu medrol (też steryd) i dlatego mi się zakotwiczyło, że nie dostał sterydu... Pojechaliśmy więc znów do weta na podanie solu medrolu i zobaczymy... To ostatnia szansa dla staruszka, żeby go postawić na nogi... Koszty za wcześniejsze leki i dzisiejsze to razem 124 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/47d44f86c7977ed7
-
PETRA MA DOM - sunia w typie labradora wyrzucona na stacji benzynowej...
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Też myślę, że nie powinna długo czekać na dom... ale różnie z tym bywa. Pod koniec lipca będzie miała sterylkę. -
Ucho zdecydowanie lepiej; widać ewidentnie, że Max się lepiej czuje, nie kładzie ucha na płasko, nie potrząsa głową i nie jest drażliwy przy zakrapianiu. Natomiast nadal jest na wardze skorupka. Antybiotyku jeszcze nieco zostało. Na tomograf nie umawiałam się, bo nie padła konkretna decyzja. Chciałabym jeszcze pokazać tą skorupkę na wardze naszemu wetowi, żeby ocenił czy to jest ropa i czy faktycznie jest zagrożenie, że coś tam w środku może być nie tak (może to tylko ślina zmieszana z resztkami jedzenia, bo na początku Max bardzo się w tym miejscu ślinił). Chodzi mi o to, żeby nie generować niepotrzebnie kosztów. Możemy też podjechać na tomograf tak czy siak. I rozliczenie: Stan konta na 19 czerwiec wynosił -452,30 zł Wpłaty: +490 zł Fundacja ZEA Razem: +37,70 zł Koszty: -450 zł hotelowanie 20.06-19.07 -18 zł Fiprex -25 zł odrobaczenie -24 zł wirusówki -5 zł dojazd weta (częściowe koszty) -25,70 zł Sylimarol x 2 opak. -60,90 zł Amoksiklav x 2 opak. Razem: -608,60 zł +37,70 zł - 608,60 zł = -570,90 zł Stan konta na 19 lipiec wynosi -570,90 zł.
-
Forest, pies kochający całym sobą - znalazł własny dom!
Murka replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Koopy już normalne od poniedziałku, specyfiki odstawiłam w piątek. Forest wesoły, ciekawski, ale nadal chudy. Karmę ma cały czas, więc trzeba chyba po prostu poczekać czy nabierze ciałka. Przymierzam się, żeby mu fotki zrobić pod ogłoszenia, mam nadzieję, że w tym tygodniu mi się uda. Głównie czekam na ładną pogodę, bo prawie codziennie deszcz pada:( -
Dzisiaj byliśmy u weta, Kuruś dostał wzmacniacze (wit.B i coś tam jeszcze, na razie bez sterydu) i czuje się nieco lepiej., Te fotki z wczoraj, jadł na leżąco (apetyt ma), wodę postawiliśmy mu na postumencie, bo nie był w stanie schylić się, żeby się napić (łapy mu się rozjeżdżały). Na spacer trzeba było go "postawić" i powoli szedł, ale po schodkach trzeba go było znosić. Po spacerku przeważnie napił się wody i kładł się na kocu - i leżał tak cały czas do kolejnego spaceru. Wczoraj musiałam go trochę wymyć z moczu (dziś rano też miał mokry bok:() i szelki też musiałam zdjąć i wyprać, bo były mokre. Mimo popuszczania Kuruś dzielnie na ogrodzie też się załatwia. Dziś wieczorem po zastrzykach sam wstał i sam wyszedł z pokoju na spacer. Po spacerku długo utrzymywał się w pozycji pionowej. Jadł też na stojąco. Zobaczymy jak będzie jutro. Wet mi wystawi rachunek później, to wrzucę.
-
Petra została znaleziona przez przejeżdżających ludzi na stacji benzynowej w Kąkolewnicy (koło Radzynia Podlaskiego), była zaniedbana, smutna i brudna. Pracownik powiedział, że to podrzutek i że tu często ludzie psy wyrzucają... Stacja nazywała się PetroTur, dlatego sunia dostała imię PETRA. Sunia jest trochę podobna do labradora, zwłaszcza jeśli chodzi o wielkość i posturę. Charakter ma bardzo ugodowy, jest przyjazna, wesoła. Umie chodzić na smyczy i zachowuje czystość. Dobrze dogaduje się z innymi psami. Bardzo dobrze znosi jazdę samochodem, nie ma choroby lokomocyjnej. Ma ok. 2 lata. Szukamy dla niej domu...
-
Kurusiowi siada motoryka... wczoraj późnym wieczorem (ostatni spacer przed nocą) trzeba go było wynosić, bo nie był w stanie sam się podnieść i iść. Podobnie było dzisiaj rano i w południe. Tylne łapki jakby odmawiały posłuszeństwa, lecą mu pod brzuch, a przednie się rozjeżdżają. W trakcie dnia podsuwaliśmy mu wodę do picia, bo nie był w stanie sam podejść do miski... przespał się trochę i wieczorem już wyszedł na ogród o własnych siłach. Ale teraz znów leży i nie może się podnieść:(
-
Myślę, że nic nie pisać w ogłoszeniu, że jedynaczka czy do bloku - jak się ktoś zgłosi to się będzie weryfikować. Najważniejsze, żeby dom był doświadczony. Na pewno najbezpieczniej by było, gdyby była sama lub jeśli inny pies będzie to żeby nie zostawały same... Jeśli chodzi o płot, to tam był jednak ten płot niski i z tego co pamiętam to od początku martwiliśmy się o wysokość tego płotu.
-
Dzisiaj zadzwoniła baaardzo fajna pani z Warszawy w sprawie Julki... jeszcze się waha, bo boi się, że nie zdąży się nacieszyć sunią... prosiła o wysłanie wszystkich zdjęć. Mieli juz staruszkę owczarkę z odzysku i odeszła im niedawno. Jeszcze jest kwestia taka, że tam są już psy (dwa małe kundelki, nowofundlandka i chyba coś jeszcze, nie spamiętałam, część jest z adopcji) i wszystko żyje zgodnie (śpią w domu, do dyspozycji jest też wielki ogród) - nie wiadomo jak Julka odnalazłaby się w takim stadku...
-
Ano przyszedł czas rozliczenia, to już miesiąc stuknął od jej powrotu... Nie wiem jak z fotkami do ogłoszeń - robić nowe? Wpłaty: +400 zł helli +40 zł Iwona K. +200 zł helli +200 zł helli Razem: +840 zł Koszty: -450 zł hotelowanie 14.06-13.07 -230 zł transport z DS -33 zł Lotensin -16 zł Fiprex Razem: -729 zł +840 zł - 729 zł = +111 zł Stan konta na 13 lipiec wynosi +111 zł.