Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35627
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    92

Everything posted by Murka

  1. Kaśka śnieg lubi... jeść:) Poza tym chyba nie robi na niej szczególnego wrażenia. Fajnie się rozbryzguje jak Kasieńka biegnie:)
  2. Klara mieszka razem z Argo (widocznym na zdjęciach) i dogadują się super. Nawet czasem uda się jej zmobilizować do pobrykania dziadka:) Bardzo lubiła niewielkiego kudłaczka Jogiego (uwielbiała sie z nim bawić), ale on pojechał już do domku.
  3. W sobotę przyjedzie do nas rodzinka spod Warszawy, której Romka wpadła w oko:) biorą pod uwagę jeszcze innego pieska, ale wg mnie tam bardziej pasuje Romka. Państwo chcą zobaczyć i poznać oba psiaki. Pozostaje czekać i trzymać kciuki, żeby któraś bieda dom znalazła:)
  4. W sobotę przyjedzie do nas rodzinka spod Warszawy, biorą pod uwagę adopcję Apsika oraz Romki, chcą zobaczyć oba psiaki. Podejrzewam, że wybiorą Romkę (charakterowo wg mnie bardziej pasuje do tego domu), ale plus taki, że Apsik się podoba ludziom a to dobrze wróży.
  5. Ci ludzie niestety odpadają, bo właścicielka mieszkania (mieszkają w wynajętym), nie zgadza się na kolejne zwierzę... a szkoda, bo brzmiało bardzo sensownie (mają sukę ze schroniska).
  6. Zaszczepiliśmy Gacka na wściekliznę i wirusówki (bo już parę lat nie był szczepiony), koszt to 48 zł + 6,20 zł dojazd weta (25 zł na 4 szczepione psy): https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/8a8d3fff356d8059
  7. Zaszczepiliśmy Plamkę na wściekliznę, koszt to 20 zł + 6,20 zł dojazd weta (25 zł na 4 szczepione psy): https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/8a8d3fff356d8059
  8. Wczoraj miałam serię głupich telefonów w sprawie psów... był też tel. w sprawie Doyka! Nieźle się zdziwiłam i serce mi zabiło, bo zaczęło się sensownie (pan pytał o historię Doyka i dlaczego jest lękliwy), a potem było już tylko coraz gorzej... jak padło słowo "tresowanie" to już wiedziałam, że to pomyłka. Facet się pytał m.in. czy Doyka da się wytresować, bo jego poprzedni pies też był lękliwy, ale go wytresował i był na każde jego skinienie. Chwalił się nawet, że używa metod siłowych! I że jak pies by mu zęby pokazał to by je stracił... Szczerze mówiąc nie wiem czy facet mówił serio czy sobie jaja robił... mam nadzieję, że to drugie.
  9. Jogi przed wyjazdem do DT (a właściwie DS:) ), został wykastrowany. Koszt to 100 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/8a8d3fff356d8059
  10. Wyniki krwi Klary, są minimalne przekroczenia i wet powiedział, że nie ma się tu do czego przyczepić: Koszty dla Klary: szczepienie na wirusówki 28 zł + 6,20 zł koszty dojazdu weta (25 zł na 4 szczepione psy), analiza krwi 70 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/8a8d3fff356d8059 Wczoraj odebrałam też dla suni maść do uszu, Oridermyl, koszt 55 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/9996c9fcb417cc5a Wet powiedział, że maść będzie sukcesywnie oczyszczać uszy i może nie trzeba będzie płukać ich pod narkozą.
  11. Kupiłam dla Apsika Hemovet, koszt 39 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/9996c9fcb417cc5a Na badanie tarczycy podjadę z nim w tym tygodniu. Napisali do mnie ludzie w sprawie psiaka, który pojechał dwa dni temu do domu i przesłałam im stronę naszego hotelu. Zainteresował ich Apsik, ale mógłby być problem z dogadaniem się z suczką rezydentką, bo podobno dominantka. Napisałam im o problemach zdrowotnych Apsika. No zobaczymy czy się zdecydują. Jeszcze im się Toudie spodobał od ali123. Jutro będę z nimi rozmawiać to może będę już coś wiedzieć.
  12. Kupiłam dla Julki Caniviton, koszt 89,50 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/59d9eaf049e407ae Jeśli sunia pojedzie do domku, to przekażę preparat pani.
  13. "Dzień durnych telefonów" zaczął się przedwczoraj: tuż przed północą zadzwonił zapity facet "w sprawie pieska, co to się dziecku spodobał"... nie szło się dogadać o którego psa chodzi;)
  14. Bo ona nie uciekła z posesji na upragnioną wolność, ale wystraszyła się psa i spanikowała. Potem nie umiała wrócić zapewne... U nas też ciągnęła do domu i nigdy nie miała zapędów, żeby się wydostać z posesji. Lubi mieć miejsce, gdzie czuje się bezpiecznie i myślę, że tę lekcję zapamięta równie dobrze jak opiekunowie:) Wielki kamień z serca, że uciekinierka już bezpieczna:)
  15. Dziś miałam tzw. dzień durnych telefonów. To chyba przez te wichury... dwa tel. były o Maxa: w jednym przypadku pani zdziwiona, że Max jest wielkości owczarka, bo ona chce małego pieska do mieszkania... drugi telefon był o 23.15, chyba jakaś biba była w tle...
  16. To jest to, co podejrzewa nasz wet: zaburzone wchłanianie z jelita cienkiego. W takim wypadku będzie musiał być do końca życia na diecie I/D. Jeśli chodzi o sugestie dr to proponuję sprawdzić na razie parametry tarczycowe (zapytam tylko weta czy kastracja może mieć jakiś wpływ na wyniki, czy nie trzeba odczekać po zabiegu). Z enyzmami bym sie wstrzymala, bo jak wprowadzimy i bedzie poprawa z waga, to nie bedzie wiadomo co pomoglo: puszki czy enzymy. Apsik teraz duzo wiecej zjada dzieki puszkom, wiec mysle, ze warto poczekac. Jak bede jechac do weta na pobranie krwi do profilu tarczycowego to go zwaze i powinno byc juz widac czy jest lepiej czy nie. A ranka po kastracji juz wygojona:)
  17. Rozliczenie: Stan konta na 16 grudzień wynosił -435,90 zł +435,90 zł Alaskan Malamute +170 zł Fundacja ZEA +15 zł malti +200 zł jess -450 zł hotelowanie 17.12-15.01 -12,20 zł Sylimarol -88,90 zł Caniviton -12,20 zł Sylimarol -12,60 zł Sylimarol -22,50 zł odrobaczenie Stan konta na 15 styczeń wynosi -213,40 zł.
  18. Strasznie się cieszę, że Lika się znalazła! Wytrwałość właścicieli godna podziwu... oby dała się złapać!
  19. To taka jaką Apsik teraz ma: Hill's i/d, na problemy żołądkowo-jelitowe.
  20. Julcia od jakiegoś czasu potrzepywała tym klapniętym uszkiem i jak tam zajrzałam to niefajnie pachniało. Korzystając z tego, że dziś był u nas wet poprosiłam go, aby zbadał uszy suni. W tym klapniętym - tak jak przypuszczałam - jest lekki stan zapalny, sunię to ucho boli i wet zalecił zakrapianie Surolanem. Surolan akurat mam całe opakowanie, także nie trzeba kupować. Wet zalecił zakrapianie przez ok. 2 tygodnie, czyli akurat do czasu wyjadu do DSu. Drugie uszko, to stojące, jest ok:)
  21. Wet zaglądał wziernikiem do uszek Klary i tam nawet bębenka nie widać, uszy są zaczopowane brudem i świerzbem. Istnieje więc szansa, że jak się to wypłucze to sunia będzie lepiej słyszeć. Wydaje mi się, że nie jest całkiem głucha, dzisiaj np. była czymś zaaferowana i nie reagowała na nic, ale podeszłam bliżej i klasnęłam w dłonie to w końcu odwróciła głowę. Ale jak z wetem podeszliśmy do boksu to nie wyszła z budki, mimo, że rozmawialiśmy i drugi pies stał przy siatce a sąsiedni szczekał. Dopiero jak mnie zobaczyła to wyszła z radością i ciekawością. Podobnie było na samym początku kiedy ją przyłapałam na spaniu na betonie - już wtedy byłam zdziwiona, że nie obudziła się kiedy podeszłam do niej blisko. Wet zalecił dalsze zakrapianie uszek, maść (Oridermyl) odbiorę od weta jutro lub pojutrze. Krew pobrana i sunia zaszczepiona na wirusówki. Rachunek później:)
  22. Dr mi odpisał:
  23. Malutka suczka Iwka tylko czeka jak podprowadzić Miłce zabawkę, bo tylko tak może ją zmusić do zabawy:)
×
×
  • Create New...