Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35627
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    92

Everything posted by Murka

  1. Sunia jest lękliwa, bardzo uległa, ale jest też przesłodka, ogonek niedługo wciąż będzie w ruchu:) sunia pięknie się przytula i prosi o głaski. Bardzo się cieszę, że dostała szansę na lepsze życie:) Potem zrobię rozliczenie.
  2. Ja jeszcze Klary nie widziałam, jutro po nią jadę. Miałam zamiar dziś wieczorem, ale wet powiedział, że sunia ma OKROPNEGO świerzba usznego i dla bezpieczeństwa pozostałych psiaków lepiej, żeby pobyła w lecznicy do jutra. Waży 28 kg. Wet mówił, że jest bardzo spokojna, grzeczna, troszkę lękliwa. Osłuchowo są jakieś szmery w sercu i musimy na spokojnie poobserwować czy sunia będzie kaszleć. Na pewno odżyje jak poczuje trawkę pod łapkami:)
  3. Rozliczenie za grudzień: Stan konta na 30 listopad wynosił +269 zł +15 zł ranias +30 zł Elf i Mango +100 zł DS Zorki -210 zł hotelowanie Zorki 1-21.12 -140 zł transport do DS Stan konta na 31 grudzień wynosi +64 zł.
  4. Rozliczenie psiaków za grudzień: +50 zł RIVER -320 zł hotelowanie Jogiego 30.11-31.12 -310 zł hotelowanie Iwki 1-31.12 -70 zł transport psiaków z Zamościa do lecznicy w Janowie Lubelskim -10 odbiór Jogiego z lecznicy -10 zł odbiór Iwki z lecznicy -116 zł koszty wet. Jogiego (szczepienia, odrobaczenie, odpchlenie) -7,50 zł II odrobaczenie Jogiego -4 zł II odrobaczenie Iwki -46 zł szczepienia Iwki wraz z dojazdem weta Razem stan konta na 31 grudnia wynosi -843,50 zł
  5. Pani, która była zainteresowana adopcją Maxa, ma przemyśleć adopcję Julki. Pani ma trzy koty, a Max niestety kotków nie lubi... Pani obiecała po weekendzie dać znać.
  6. Zrobiliśmy dzisiaj Julce filmowy test na koty, bo miałam nadzieję, że ma szansę na dom, ale ta szansa się szybko ulotniła:(
  7. Kurcze szkoda:( Pani dzwoniła koło południa. Długo rozmawiałyśmy, mówiłam, że Max interesuje się kotami i że trzeba będzie pilnować. Zaproponowałam też Julkę. Przesłałam linki do galerii Maxa i Julki. Obiecałam zrobić filmiki z testami na koty zarówno Maxa jak i Julki. Wydaje mi się, że Julka by tam bardziej pasowała, bo jest spokojniejsza, łagodniejsza, delikatniejsza. A pani nie ma doświadczenia z psami po przejściach, miała jedynie jednego psa od szczeniaka. Potem pani zadzwoniła, że weszła na naszą stronę i bardzo się jej Kaśka spodobała. No, ale Kaśka do kotów to za duże ryzyko (na nasze wymownie popatrywała...). Powiedziałam, że zrobiłam testy Maxa i Julki i potem prześlę jej filmy. Właśnie przed chwilą wysłałam jej link do filmu Maxa. Max niestety tak jak przypuszczałam kotka chciał hapnąć:(
  8. U babci Julki wszystko dobrze, humor dopisuje i motoryka sprawna (bacznie obserwuję tylne łapki, czasami trochę sztywno je stawia i już biegać szybko jej nie pozwalają). Petard się prawie w ogóle nie bała w przeciwieństwie do jej kolegi Bonga. Rozliczenie: Stan konta na 3 grudnia wynosił +14,40 zł -450 zł hotelowanie 04.12-02.01 -20 zł szczepienie p. wściekliźnie -2 zł dojazd weta (częściowe koszty) Stan konta na 2 styczeń wynosi -457,60 zł.
  9. Gdyby wizyta wypadła ok, a pani obawiała się oswajania Maxa z kotami (trzeba być doświadczonym i mieć możliwość izolacji zwierzaków... sami mamy już drugiego wielkopsa zapatrującego się na kotki i po długim czasie w obu przypadkach psy przestały na koty zwracać uwagę, ale kosztowało to dużo czasu i oczu dookoła głowy), to może zaproponować Julkę? Ona nie jest kotożerna. Cudnie by było gdyby któreś z dziadków znalazło dom...
  10. Wszystko ok, delikatny ślad został na wardze, ale mam nadzieję, że zniknie z czasem. Rozliczenie: -360 zł hotelowanie 03.12-01.01 Rachunek wyruszył dziś pocztą.
  11. Miłka dostała rozwolnienia, nie może zrobić normalnie koopy, tylko często się napina i kapie po troszku. Mam nadzieję, że to nic poważnego, możliwe, że reakcja na zmianę karmy, bo przez święta stosowałam inną niż normalnie. Karmę już zmieniłam na poprzednią, a wet zalecił antybiotyk, bo w kale dziś pojawiła się krew. Antybiotyk został z leczenia wirusa kaszlaka, więc nie ma kosztów. Mam nadzieję, że to załatwi sprawę. Potem chyba po prostu sunię wykąpię, bo drapie się bidulka i sierść na brzuchu ma bardzo suchą. Rozliczenie: Stan konta na 30 listopad wynosił -439,40 zł +439,40 zł Jo37 -372 zł hotelowanie 1-31.12 -55 zł badanie krwi -5 zł dojazd do lecznicy (1/2 kosztów) -44 zł szczepienia -2 zł dojazd weta (częściowe koszty) Stan konta na 31 grudnia wynosi -478 zł.
  12. Rozliczenie: Stan konta na 30 listopad wynosił +158,30 zł -60 zł karma Stan konta na 31 grudzień wynosi +98,30 zł.
  13. Kaśka nie potrzebuje jakiegoś szczególnie pancernego ogrodzenia. U nas jest standardowy ok. 1,20 m i Kaśka nigdy go nie pokonała, choć czasem nakręcała się na to, co było za nim. Płot, który przeskoczyła miał 80 cm i pokonała go dopiero po ok. roku w DS. Co do klatki, to nie mamy tak dużego kennela.. w największym jaki mamy może by i Kasię upchnął, ale na pewno nie czułaby się tam komfortowo. Ona błyskawicznie przyzwyczaja się do nowego miejsca; wystarczy ją raz wprowadzić do boksu i już tam sama wraca, tak samo było z mieszkaniem w Kozienicach. Także jestem pewna, że kennel nie byłby problemem, tylko faktycznie musiałby być solidny. Kaśka nie jest psem bardzo żywiołowym, wystarczy jej parę razy rzucić piłkę i już ma dość. Jest ogólnie psem spokojnym, niespokojnym jedynie pod względem emocji. Najbardziej potrzebna jest jej stabilizacja wg mnie. mar.gajko, transport do Kozienic wyniósł 155 zł x 2 = 310 zł.
  14. Kaszlu nie ma, więc co drugi dzień będę dawać:)
  15. Rozliczenie: Stan konta na 28 listopad wynosił -576,70 zł +30 zł p.Anna -300 zł hotelowanie 29.11-28.12 Stan konta na 28 grudzień wynosi -846,70 zł.
×
×
  • Create New...