Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35627
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    92

Everything posted by Murka

  1. Rozliczenie będę robić co 30 dni, czyli będzie 255 zł za hotelowanie. Jeśli dla Ciebie wygodniej to wpłata może być teraz. Misio raczej nie wybędzie wcześniej chyba. Jeszcze szczepienia i kastracja.
  2. Rozliczenie Apsika wypada w środku miesiąca. Jeśli nie przeszkadza, to prosiłabym aby tak zostało (rozliczanie co 30 dni), bo mam bardzo dużo psów do rozliczenia na koniec miesiąca. Apsik nabiera ciałka ewidentnie, dziś musiałam mu poluzować o jedno oczko obróżkę, bo się jakaś przyciasna zrobiła:)
  3. Normalnie koszt hotelowania będzie wynosił 10zł/doba, ale pierwszy miesiąc będzie 8,50 zł/doba ze względu na karmę, którą Misio dostał w posagu. Misio odżył, trochę wyje w boksie, dokucza zwłaszcza jak kogoś zobaczy. Tęskni mu się za włóczęgą zapewne. Poza tym wszystko ok, już pięknie trzyma czystość. Lubi spacerki i dziś już nawet sam wrócił do boksu rano. Na razie chodzi na smyczy oczywiście. Wycięłam dziś dredy z ogona. Misio to straszny panikarz, bał się chyba, że mu chcę ogon obciąć:) Czesania portek też nie lubi:)
  4. W środę wizyta dla Romki (u tych ludzi, co byli poznać sunię, zdecydowali się na adopcję:)) - kciuki w górę:)
  5. W dniu kiedy jechała Julka (do Częstochowy) pani chętnej na Iwkę nie pasowało, żeby sunia przyjechała. Więc Iwka nie pojechała. Zrodziły się wątpliwości co do tego domu, więc nie wiem czy sunia tam w ogóle pojedzie...
  6. No to pierwsze rozliczenie: -360 zł hotelowanie 05.01-03.02 -10 zł odbiór z lecznicy -165 zł koszty wet. (odrobaczenie, odpchlenie, leki na świerzba usznego) -15 zł odrobaczenie II -28 zł wirusówki -6,20 zł dojazd weta (częściowe koszty) -70 zł badanie krwi -55 zł Oridermyl Razem stan konta na 3 luty wynosi -709,20 zł.
  7. Iwka jeszcze nie. Rozliczenie za styczeń: -140 zł hotelowanie Jogiego 1-14.01 -310 zł hotelowanie Iwki 1-31.01 -100 kastracja Jogiego -20 zł przejazdy do lecznicy (zawiezienie i odbiór) -60 zł transport Jogiego do Zamościa Razem stan konta na 31 stycznia wynosi -630 zł.
  8. Rozliczenie: Stan konta na 2 stycznia wynosił -638,50 zł +300 zł jess -360 zł hotelowanie 03.01-01.02 -9,90 zł wit. B12 -15 zł odrobaczenie Stan konta na 1 luty wynosi -723,40 zł.
  9. Rozliczenie za styczeń: Stan konta na 31 grudnia wynosił +64 zł +15 zł ranias +500 zł bianka0 (bazarek) +15 zł ranias Stan konta na 31 stycznia wynosi +594 zł
  10. Strasznie się cieszę, że wszystko dobrze. Tak podejrzewałam, że Julka nie sprawi problemów. To wspaniałe, kochane, poczciwe suczydło. Na miejscu dziękowałam p.Małgosi za to, że zdecydowała się na adopcję Julki nie zważając na jej wiek. A Ty mdk8, musisz kolejne psiaki wyciągać, bo jak sama widzisz, masz dobrą rękę:) No to ostatnie rozliczenie Julki: Stan konta na 2 styczeń wynosił -457,60 zł +457,60 zł mdk8 +100 zł Fundacja ZEA +100 zł Syla -450 zł hotelowanie 03.01-01.02 -20 zł odrobaczenie -89,50 zł Caniviton -290 zł transport do DS (Częstochowa) Pozostałość po hotelowaniu Julki wynosi -649,50 zł.
  11. Zgadza się, już poprawiłam. Robiłam rozliczenie w nocy i nie odjęłam wpłat malti i jej mamy:) Dzięki za czujność!
  12. W końcu trafiłam w gust Foresta:) Okazało się, że dla niego zabawka, która nie piszczy to nie zabawka:) Lubi piszczące. Ma jedną ulubioną i ma na niej punkcie fioła, wszędzie by ją chciał ze sobą zabierać... muszę pilnować, żeby nie opuszczała boksu, bo potem jej nie znajdę. Mam wrażenie, że Forest jest dużo spokojniejszy w boksie, gdy w końcu ma tą swoją ulubioną rzecz. Przez długi czas próbowałam go zainteresować jakimiś zabawkami, ale nic z tego nie wychodziło. W końcu przez przypadek wyszło, że lubi piszczałki:) Rozliczenie: -360 zł hotelowanie 02-31.01 -7,50 zł odrobaczenie Razem: -367,50 zł Rachuek jutro wyślę.
  13. Rozliczenie: Stan konta na 31 grudzień wynosił +98,30 zł +15 zł malti -60 zł karma -12,50 zł odrobaczenie -20 zł wścieklizna -6,20 zł dojazd weta (częściowe koszty) Stan konta na 31 styczeń wynosi +14,60 zł.
  14. Miła póki co się nie drapie. Nie wiem czy w ogóle czy po prostu robi to rzadko, ale nie widzę, aby to robiła, nie ma też ranek na skórze ani zaczerwienienia, zniknęły strupki i skóra na głowie porasta sierścią. Być może ma to związek z nadejściem zimy/przymrozków i zniknął jakiś czynnik uczulający na ogrodzie. W każdym razie chwilowo jest w miarę ok. Rozliczenie za styczeń: Stan konta na 31 grudzień wynosił -478 zł +478 zł Jo37 +15 zł malti +20 zł Iwona K. -372 zł hotelowanie 1-31.01 -15 zł odrobaczenie Stan konta na 31 styczeń wynosi -352 zł.
  15. Oj, przydałby się domek dla Canisa... 23 lutego minie rok, kiedy do nas trafił... Rozliczenie za styczeń: -372 zł hotelowanie 1-31.01 -12,50 zł odrobaczenie Razem: -384,50 zł.
  16. Ostatnio miał robione 6 listopada, to chyba nie ma sensu teraz robić? Zwłaszcza, że Max czuje się bardzo dobrze:)
  17. Wrzucam fakturę z Zooplusa za karmę dla Apsika (12 puszek + 5 kg karmy = 208,80 zł): https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/4009b800868cd466
  18. Petra od wczoraj w swoim domku:) Rodzina jest sunią zachwycona. Sunia zamieszkała w domu z ogrodem pod Warszawą.
  19. Misio już zdrowy, sika normalnie, koopy normalne, apetyt kosmiczny:) Odnośnie finansów to dla mniej najwygodniej by było gdyby był skarbnik. Rozliczenie będę robić co 30 dni i podawać jaka suma jest do zapłaty. Ew. wpłaty na Misia na moje konto też oczywiście uwzględnię. Koszty za leczenie Misia podam w przyszłym tygodniu, wtedy będę mieć rachunek od weta.
  20. Jadąc z Julką byłam pewna, że kotki będą na miejscu... wydaje mi się, że też byłoby lepiej, gdyby Julka przyjęła dom z całym dobytkiem, ale myślę, że nawet jak koty pojawią się dziś wieczorem czy jutro to sunia je zaakceptuje, na pewno czuła ich zapach w domu. Pani zabrała koty z obawy o... Julkę. Jedna kotka jest wyjątkowo wredna i na wszystko potrzebuje czasu. Julcia zachowywała się całą drogę mega spokojnie. Wykąpałam ją wcześniej i przenocowała w domu - zachowywała się tak jakby jej nie było:) Na miejscu najpierw weszliśmy do domu, Julka bez stresu połaziła po wielkim, obszernym wnętrzu, napiła się wody i położyła się pod drzwiami. Wyszliśmy więc na ogród - Julcia obeszła go flegmatycznie dookoła, zrobiła siku i koopę. Najbardziej spodobała się jej wielka drewniana altana - świetne miejsce na ochronę przez upałem:) W jednym miejscu (2-3 przęsła) ogrodzenie jest dość niskie - zamiast trzech kondygnacji (standard) są tylko dwie płyty betonowe (to chyba daje wys. ok. 1m). Ale Julka raczej temu nie podoła, nie wgramoli się, jest za ciężka i poopa jej ciąży. Do samochodu trzeba ją podsadzać, sama tylko głowę kładzie pokazując, że chce wleźć. Nawet przednie łapki trzeba jej podnieść. Julka nie ma też tendencji do ucieczek, ale radziłam pani, aby na początku na wszelki wypadek pilnowała jej na ogrodzie. Przy nas sunia przeszła obok tej niższej części ogrodzenia i nawet nie zwróciła na to uwagi. Najbardziej mnie rozczuliło jak Julka w domu zobaczyła swoje odbicie w kuchence, ożywiła się i zaczęła machać ogonem:) Potem położyła się przy stole nieopodal nas jakby mieszkała tu od zawsze:) Tu jeszcze fotka tuż przed odjazdem (psiowóz nam się zbuntował i Julka pojechała osobówką jak królewna:)
  21. Dzisiaj już nie było krwi w boksie, Misio zrobił normalne twarde koopale:) I apetyt mu się poprawił, zjada suchą karmę (wet odradził na razie karmienie go miękką). Będzie dobrze:)
  22. Niestety nie dam rady pojechać po kotkę, musiałabym nadłożyć ok. 150 km, nie wyrobię się czasowo.
×
×
  • Create New...