Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35627
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    92

Everything posted by Murka

  1. Wet znalazł we krwi babeszjozę:( na początku nie mógł znaleźć, ale objawy wskazywały na tę chorobę, więc długo szukał i znalazł w końcu. Nigdy nie spotkał się z wymiotami przy babeszji, więc prawdopodobnie babeszjoza to "tylko" dodatek do wirusówki. U nas od początku działania hotelu to drugi przypadek babeszjozy... Jakoś szczęśliwie kleszcze omijają naszą posesję, przynajmniej tak było do tej pory... Dodatkowo Apsik spaceruje na smyczy, więc nie mam pojęcia jakim cudem złapał kleszcza. Chyba, że złapał zanim trafił do nas; gdzieś czytałam, że zdarzają się przypadki bebeszjozy utajnionej, która siedzi przez parę miesięcy i rozwija się dopiero przy spadku odporności. Apsik czuje się w miarę dobrze, wet zbadał krew i nie jest źle, nie ma anemii. Gadzina walczy z kroplówką, wciąż zdejmuje oprzyrządowanie... Apsik został w lecznicy na noc na wszelki wypadek, na obserwacji. Koszty poznam jak odbiorę psiaka.
  2. Ona taka jak jamnik standard, ale na wyższych łapach. Wagowo ok. 10 kg. Dziś właśnie pojechała na sterylkę (była umówiona na piątek, ale przełożyliśmy na dzisiaj, bo w piątek wypadł wyjazd do Warszawy).
  3. Apsik niestety dzisiaj znów gorzej się czuje, nie chce jeść. TZ zawiózł go do weta i zostawił na kroplówkę. Na szczęście wenflon ma już zamontowany i nie zdjął go od wczoraj. Odbierzemy go wieczorem.
  4. Dokładnie, już ma to za sobą:)
  5. Rozliczenie za marzec; suńki zostały wyposażone przez alę123 w karmę, więc liczę za całą czwórkę 26zł/doba: Stan konta na 28 luty wynosił -459 zł +50 zł ala123 (bazarek) +200 zł jess +180 zł Aldrumka (bazarek) +30 zł ala123 (bazarek) -806 zł hotelowanie 1-31.03 -10 zł przejazdy do lecznicy na sterylizacje -11,90 zł Difadol dla Aquy Stan konta na 31 marzec wynosi -826,90 zł.
  6. Trochę mnie martwi kaszel u Kaśki. Lotensin wydaje się już nie pomagać. W sumie odkąd Kaśka wróciła to mimo podawania Lotensinu kaszel się pojawiał. A ostatnio już regularnie po każdym przebiegnięciu, poszczekaniu na inne psy Kaśka kaszle. Podobny kaszel i w podobnych sytuacjach miał Dżeki i u niego okazało się, że serce zdrowe a za to zapadnięta jest tchawica, ale chyba u dużych psów się to nie zdarza/rzadko zdarza? Jeśli na początku pomagał Lotensin, to chyba jednak serce... Może dawka już za mała... Zapytam weta czy można zwiększyć i do ilu. Moglibyśmy wziąć Kaśkę na echo serca do Lublina - gdyby udało się dokoptować jeszcze jakiegoś pieska na badania, to koszt transportu by się rozłożył. Wtedy sytuacja byłaby jasna.
  7. Rozliczenie za marzec: -372 zł hotelowanie 1-31.03 Canisek nadal bez domu:( Tyle dobrego, że zdrowie mu dopisuje i humor także. Już nie mam pomysłu jakie jeszcze można by mu zdjęcia zrobić, żeby zwiększyć szansę na dom...
  8. Dokładnie: ważne, że jak na dłoni znamy przyczynę kaszlu. Najgorzej kiedy nie wiadomo co psu jest. Zwężenie tchawicy to nic strasznego, ale szansa na adopcję się zmniejszyła jeszcze bardziej:(
  9. Dzisiaj już Apsik nie wymiotował, ale dla odmiany sikał na potęgę (już wczoraj wieczorem mu się to zaczęło) - nie wytrzymywał do wyjścia. Koopa już była normalna, ale apetyt zerowy i samopoczucie kiepskie, oczy zaropiałe. Pojechałam więc do weta. Wygląda to na jakąś wirusówkę jelitowo-żołądkową. Była gorączka i lekkie odwodnienie. Apsik został na kroplówce i odebrałam go wieczorem. Dostał też antybiotyk. Poczuł się od razu lepiej, nawet jeść już chciał, ale wet powiedział, żeby mu dzisiaj jeszcze nic nie dawać, dopiero rano i to niedużo. Jutro mam z nim znów podjechać, może trzeba będzie znów podać kroplówkę, zobaczymy jak się będzie czuł. Będzie dobrze. Ale badanie tarczycy trzeba będzie odłożyć do przyszłego tygodnia.
  10. Wyjazd do stolicy planowany w piątek:) Niestety nie odezwała się...
  11. Rozliczenie za marzec: -360 zł hotelowanie 03.03-01.04 Rachunek wyślę jutro.
  12. Chrychnięcia na szczęście okazały się jednorazowe. Plamek nie kaszle i ogólnie wszystko ok u niego:) Rozliczenie za marzec: Stan konta na 28 luty wynosił -45,40 zł -60 zł karma Stan konta na 31 marzec wynosi -105,40 zł.
  13. Apsik nam dzisiaj bardzo wymiotuje:( Wcześniej sporadycznie zdarzały mu się wymioty żółcią ze śluzem, ale pojedyncze - brałam to na miarę niedomagającej wątroby. A dzisiaj zwymiotował wszystko co zjadł i wymiotuje śluzem, pianą i wodą. Do tego koopa się mu się rozluźniła. Nie wiem co się stało, na pewno nic nie zjadł poza swoją karmą i lekami... Nie ma w ogóle apetytu, ale pije wodę. Jak się jutro lepiej nie poczuje to jadę z nim do weta.
  14. Tak, Misio będzie na czysto póki co. Kolejny miesiąc będzie chyba też zniżkowy, bo odezwał się ten pan, co ostatnio zamawiał karmę i ma znów zamówić.
  15. U Miłki wszystko dobrze. Drapie się niewiele, na głowie zniknęły zaczerwienienia. Nie wiem czy to działanie preparatu Allergy czy inne czynniki (np. pogoda), ale jest dobrze. Rozliczenie za marzec: Stan konta na 28 luty wynosił -328 zł +328 zł Jo37 +12 zł malti -372 zł hotelowanie 1-31.03 -30 szampon -35 zł Dolvit Allergy -55 zł badanie krwi -10 zł przejazd do lecznicy Stan konta na 31 marzec wynosi -490 zł.
  16. Rozliczenie końcowe: Stan konta na 28 luty wynosił -844 zł -260 zł hotelowanie Iwki 1-26.03 Pozostałość po hotelowaniu Iwki i Jogiego wynosi -1104 zł.
  17. Rozliczenie: Stan konta na 3 marzec wynosił -1204,40 zł +200 zł jess -360 zł hotelowanie 04.03-02.04 Stan konta na 2 kwiecień wynosi -1360,40 zł. U Arga wszystko ok. Zdrowotnie także. Oby się to utrzymało jak najdłużej.
  18. Rozliczenie Misia: Stan konta na 27 luty wynosił +170,50 zł -255 zł hotelowanie 28.02-29.03 -100 zł kastracja -10 zł przejazdy do lecznicy na kastrację Stan konta na 29 marzec wynosi -194,50 zł.
  19. Rozliczenie: Stan konta na 26 luty wynosił +3482,60 zł. +30 zł p. Anna - 300 zł hotelowanie 27.02-28.03 -33 zł Dolfos Arthrofos Stan konta na 28 marzec wynosi +3179,60 zł
  20. To kupię Caniviton w tabletkach, bo ten drugi preparat jest w płynie (sprawdzałam) i trudniej by mi było aplikować. O sterylce przypomnę. Przesyłka od Gusiaczek już doszła, jeszcze raz dziękuję :)
  21. A tu koleżanki Czarka: mniejsza to Kira (ten szczeniaczek ze zdjęć powyżej:)), a większa to Maja, której wątek niestety dogo zjadło. Maja dwa razy wróciła z adopcji i tak u nas została. Teraz ma już ok. 14 lat i choć siada jej kręgosłup to na kanapę się jeszcze wgramala:) Od paru lat jest na karmie RC Urinary, a teraz niedawno doszły problemy z wątrobą... ale po lekach jest lepiej na szczęście.
  22. Robinek pozdrawia z DSu:) Waży teraz 15 kg, jest długi jak parówka i silny jak koń:) A poniżej zjedzona palemka wielkanocna... niewinna minka Robina bezcenna:)
  23. A tu proszę jakie radary, ale w stronę aparatu to zaraz kamuflaż:)
×
×
  • Create New...