Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35627
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    92

Everything posted by Murka

  1. Suńka jest bardzo urokliwa i choć jest trochę płochliwa, to bardzo garnie się do ludzi. Jest dość szczupła, ale nie wiem czy nie jest taka jej uroda, bo ma trochę charcią budowę. W każdym razie apetyt ma jak smok. Póki co na spacerku jest zbyt dużo wrażeń, żeby załatwiać potrzeby i dziś Śnieżka załatwiła wszystko co trzeba.. po powrocie ze spaceru.. ale popracujemy nad tym :) Jestem pewna, że długo na dom nie będzie czekać :)
  2. Byłam dziś z Migotką w lecznicy, bo pojawiła się biegunką ze śluzem i krwią. Wczoraj wieczorem koopa się rozluźniła, ale podałam jej pastę na biegunkę i noc była spokojna. Na porannym spacerze była tylko jedna mała koopka z niewielką ilością śluzu. Niestety na spacerze w południe już było gorzej, sporo śluzu, krwi i problem z wydaleniem tego (Migotka często przykucała, kapała po trochu), więc nie było na co czekać. Niestety moje wetki w sobotę są tylko do 12.00 więc musiałam jechać do innej przychodni, która niestety z tego względu, że jest otwarta w weekend sporo sobie liczy. Zrobiliśmy test na parwo na wszelki wypadek, który wyszedł ujemny. To tylko zapalenie jelita grubego. Skąd się to Migotce przytrafiło - nie mam pojęcia, bo wetka twierdzi, że to najczęściej bakteryjna sprawa a nie wirusowa. W każdym razie Migotka dostała leki i powinno być już dobrze. W lecznicy wszyscy sunią zachwyceni (zresztą tak samo jak moje wetki) - jest tak grzeczna, spokojna i cierpliwa, że to aż zadziwiające. W poczekalni nie wierci się, nie ciągnie do innych psów, nie denerwuje się, tylko grzecznie siedzi przy mnie i czeka. A takiego czekania zawsze trochę jest, dziś np. spędziłyśmy w lecznicy w sumie ok. 1,5 h.
  3. 140 zł (70 zł + 70 zł) :) Jak pies to robi raz na jakiś czas to może być urocze :) Ale fakt, że Migotkę roznosi energia i dobrze, że tylko w ten sposób daje jej ujście.
  4. Migotka z usposobienia to taki mini labrador :) Jest przyjacielsko nastawiona do wszystkich napotkanych ludzi i psów. Jak przychodzi czas spaceru to odbija się jak sprężyna z radości. Jak coś ją zaciekawi w wysokiej trawie to potrafi stanąć słupka na tylnych łapach :) Jest świetna po prostu. Jej jedyna wada to notoryczne roznoszenie kocy i posłań, uwielbia je rozciągać po całym pokoju :) Już się poddałam i kanapa jest póki co goła, bo bez sensu było ścielenie jej po kilka razy dziennie gdy i tak po chwili Migotka już ścieliła po swojemu :) Rozliczenie Migotki za listopad (i koniec października): -680 zł hotelowanie 28.10-30.11 -160 z transport ze Szczebrzeszyna -30 zł przejazdy do lecznicy na szczepienie, chip i sterylizację Razem: -870 zł
  5. U Shazy oczko już dziś lepiej. Pech chciał, że dwa dni przez wyjazdem do DSu wdało się jakieś zapalenie. Rozliczenie kotków za listopad: Shaza: -372 zł hotelowanie 30.10-29.11 -5 zł Advocate -10 zł przejazd do lecznicy na szczepienie -60 zł szczepienie -10 zł II odrobaczenie Razem: -457 zł Gracjan: -336 zł hotelowanie 3-30.11 -10 zł II odrobaczenie -10 zł przejazd do lecznicy na szczepienie -60 zł szczepienie Razem: -416 zł Poniżej faktura z lecznicy za m.in. szczepienie Gracjana i Shazy
  6. Dzisiaj zmontowałam kotkom nowy solidny drapak - Gracjan testuje :)
  7. Trochę fotek Shazy. Koteczka była dziś aż za spokojna, ale mam nadzieję, że to po szczepieniu. Poza tym apetyt ma i żadnych innych niepokojących objawów. Jak nie będzie odzewu z ogłoszeń to jeszcze jej dorobię zdjęć.
  8. Trochę fotek plenerowych Migotki. Jutro będzie zaszczepiona na wirusówki, za dwa tygodnie sterylizyzacja. Jak nie będzie odzewu to jeszcze przed sterylizacją dorobię jakieś fotki domowe. W każdym razie Migotka jest przyjaźnie nastawiona wobec kotów :) nie niszczy, zachowuje czystość. Jedyne co to lubi rozciągać koce (zdejmuje z kanapy, wyciąga z legowiska). Ogólnie ma dużo energii i jest bardzo ekspresyjna, uwielbia ludzi i jest otwarta i radosna także do obcych. Głos ma donośny, ale nie jest szczekliwa. Najbardziej dała mi się we znaki kiedy ją wiozłam ze Szczebrzeszyna, wtedy szczekała przez część drogi i bałam się że taka jej natura szczekacza, ale na szczęście nie.
  9. Rozliczenie Arniki: -260 zł hotelowanie 15-27.10 -50 zł transport ze Szczebrzeszyna (częściowe koszty) -10 zł przejazd do lecznicy na szczepienie + czip Razem: -320 zł
  10. Parę szybkich fotek Migotki. Póki co bez pomocy drugiej osoby trudno jest jej zrobić zdjęcie w całej krasie, bo wciąż podłazi pod aparat :) śmieszna jest i pocieszna :) Z psami dogadała się super, nie ma żadnych scysji, czystość zachowuje perfekt, do tej pory ani jednej wpadki nie było. Na kanapie nie czuje się na razie komfortowo, pewniej czuje się w dolnych partiach.
  11. Sunia jest bardzo fajna. Z psiakami się już zaprzyjaźniła, ogarnęła schody i wchodzenie do domu (wczoraj jeszcze był powrót na rączkach), czystość na razie zachowuje. Jest bardzo łagodna i przyjaźnie nastawiona. Śmieszna jest z wyglądu, bo jest długa i ma dużą głowę, krótkie, krzywe łapki i długi ogon.
  12. Wys. w kłębie ok. 35 cm :)
  13. Arnika waży 5,90 kg :) Jest już zaszczepiona i zaczipowana. Wetki oceniły wiek na skończone 4 miesiące :) Wszystkie były nią zachwycone :) W kłębie spróbuję zmierzyć, ale nie obiecuję, że się uda, bo toto jest mega ruchliwe i nawet smyczkę zapiąć to jest wyzwanie :)
×
×
  • Create New...