Jump to content
Dogomania

basia

Members
  • Posts

    4330
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by basia

  1. basia

    nazwa hodowli ??

    Wow!!! Matura! Ech... kiedy to było... :drinking: PaY, a może "PaYooKowa Ferajna", "PaYookowy Pomiot" ewentualnie "Wilczy Pomiot", "Wilcza Rodzina"... Tak sobie wymyśliłam :) Co ty na nasze propozycje???
  2. Metro, nie każdy ma tyle szczęścia co ty i może mieć drugiego husky bądź innego psa :-? Ja czasami dodaje olej z sardynek. Jak już wcześniej pisałam Ceik bardzo lubi sardynki :)
  3. :D :D :D Mój Ceik też... ale dajesz mu surowy czy gotowany??? Czasami kupie Ceikowi jakiś kawałek mięsa i daje na surowo. Uwielbiam patrzeć jak je, jak oddziela włókna i się nimi delektuje :-? Bandyta... :wink:
  4. Cześć! Twój husky może wcale nie wybrzydzać tylko... husky tak mają :) Z reguły są niejadkami - to po pierwsze. Po drugie - odradzałabym Eukanubę. Sama dość długo karmiłam swojego piecha tą karmę, ale teraz już jej nie je. Eukanuba bardzo, bardzo się popsuła. Zauważyłam to już jakiś czas temu. Proponuje przejść na Royal, albo jakąś inną dobrą karmę. Po trzecie - możesz urozmajcać jedzenie pieskowi, ale to może doprowadzić do tego, że stanie się jeszcze bardziej wybredna i będzie jadła tylko to co najbardziej jej smakuje, a niekoniecznie jest najlepsze. Ja początkowo gotowałam tak jak ty ryż + marchewka i inne + mięso ( podroby drobiowe, nerki cielęcę lub inne, wieprzowinka i ryby morskie np. flądra). Mój Ceik bardzo lubi smak wątroby i czasami dodaje ją do jedzenia w okresach jego głodówek :) Jednak z wątrową jak i z nerkami trzeba uważać i nie dawać ich za często, ponieważ odkładają się w nich metale ciężkie, które nie są wskazane w większych ilościach. Teraz gotuje mu również serca wołowe na zmianę z drobiem. Serca zawierają dużo potasu i też nie powinno podawać się ich stale. Suchą karmę stosuje jako dodatek, tzn. daniem głównym jest gotowane mięso z dodatkami, karma stanowi uzupełnienie jeśli pies jest głodny. Warto nauczyć psa na suchą karmę ponieważ w sytuacjach kiedy nie możemy mu gotować jest bardzo wygodna no i się nie psuje :wink: Po czwarte - jednym ze sposobów karmienia jest podawanie psu jedzenia i zabieranie miski zaraz po zjedzeniu. Wtedy pies uczy się, że jak dają trzeba zjeść, bo inaczej zabiorą i będzie głodny. Z moich obserwacji wynika, że sprawdza się to przy kilku psach lub przy innej rasie. Husky mają swoje odmienne zdanie na ten temat :P pozdrawiam basia, ceik i luna P.S. Zapomniałam napisać, że Ceik uwielbia sardynki w oleju, ale TYLKO sardynki. Kiedyś dałam mu szproty to nawet nie tknął :wink:
  5. metro, no coś ty! On siedzi w przepisowej odległości od TV... na kanapie :roll: :D 8) :drinking:
  6. Jak już zdażami się zostawiać samego Ceika w domu (zwykle siedzi w ogrodzie) to też zostawiam mu albo radio, albo telewizor. Woli telewizor. Już nie raz go nakryłam jak siedział i ogladał Animal Planet :D :o
  7. Kiki, póki nie ucieka spuszczaj go jak najczęściej, ale oczywiście w miejscach bezpiecznych. Kiedy już biega swobodnie, przywołuj go i za każde przyjście, nawet takie z ociąganiem, nagradzaj smakołykiem. Nie wołaj go stale, bo przestanie zwracać na ciebie uwagę, ale jak już go wołasz, to tak długo, aż przyjdzie. Staraj się zabawiać go jakoś, spraw byś to ty była dla niego największą atrakcją. Z innymi rasami to sprawdza się zawsze, z husky nigdy nic nie wiadomo :wink: Ja tak robiłam ze swoim i nie mogę powiedzieć, że mam z nim problemy. Zdaża mu się zwiać z ogrodu, ale jeżeli słyszy moje wołanie, przychodzi natychmiast. Zawsze dużo puszczałam go luzem ( mam wokół domu dużo łąk) i nie jest to dla niego nic dziwnego i zwykle trzyma się blisko mnie. Kłopot jest oczywiście jak poczuje zająca, kota lub innego psa gdzieś w pobliżu. Odpowiednio szybka reakcja i pies siedzi przy nodze :D Gorzej jak jest już za późno... :-?
  8. My byliśmy na wakacjach z naszym husky nad morzem, w okolicach Jastrzębiej Góry. Codziennie wychodziliśmy na plażę z psem i nikogo to nie obchodziło, z resztą nie byliśmy sami. Ceik zawsze był na smyczy. Kiedyś napotkanemu właścicielowi ślicznej haszczanki pewna pani zwróciła uwagę, że na plaży nie wolno mieć psów, on odpowiedział jej, że wie... i poszedł dalej :lol: Strasznie mnie to rozbawiło. Pojechaliśmy również na wycieczkę do Sopotu. Tam na początek, prawie w każdej kafejce, w każdym ogródku, bardzo nieładnie na nas patrzono, bo byliśmy z psem. Najbardziej rozzłościło mnie to, że nie wpuszczono nas na sopockie molo!!! :evil: Cały czas próbuję się dowiedzieć dlaczego nie wolno wchodzić z psami na molo??? Pani sprzedająca bilety (!!!) również nie umiała mi odpowiedzieć na to pytanie. Coś w Sopocie nie lubią ani psów, ani turystów z psami. Czy nie jest to dziwne??? :drinking: :drinking: :drinking:
  9. basia

    NOWE TWARZE

    Witaj! :angel: Byłam na stronce. Bardzo fajna a pies super!!! Podobny nawet trochę do mojego Ceika :wink: Ale, ale co z Urwisem?? Znalazł się??? Przeraża mnie ile husky gubi się, ucieka właścicielom :( To takie ufne psy...
  10. basia

    NOWE TWARZE

    Cześć wszystkim!!! Bardzo dziękujemy za gratulacje :D Właściwie to Ceik powinien je przyjmować nie ja, no ale... On teraz jest bardzo zajęty :wink: Anja :) Co do rad to ja mogę powiedzieć to co zawsze mówie. Nie ma znaczenia rasa, zawsze trzeba być cierpliwym i konsekwentnym. Nie wolno dawać ponosić się emocjom, zarówno tym dobrym jak i złym. Generalnie życzę powodzenia. Sama mam teraz 6 tygodniowego szczeniaka (niestety nie husky) i próbuję stosować się do wyżej napisanych rad :wink:
  11. Hej! Dobry pomysł z tym spisem :) CEIK Tarnawska Riwiera ur. 15,04,2001 (niedługo ma urodzinki!!! :drinking: ) nr tatuażu: B-232 matka: BIRDY Radhostska smecka ojciec: HEIKO Malaspina maść: rudo-biała różnooki - prawe niebieskie, lewe prawie jak zielone znaki szczekólne: piprzyk nad górną wargą :wink:
  12. basia

    NOWE TWARZE

    ewa!! Słuchajcie, ewa nam chyba podła po wczorajszym "truchtaniu" :-? :cry: :drinking:
  13. Proponuję przenieść sie na forum "Szpice". Tam dowiesz się czegoś od osób, które mają husky. Osobiście ja uczyłam mojego haszczaka wszystkiego metodą zachęty, czyli na smakołyk. Mam nadzieję, że zdajesz sobie sprawę, że nie zrobisz z husky idealnie ułożonego owczarka?! Ale próbować można :-?
  14. basia

    NOWE TWARZE

    Okropne... :drinking: Ja chciałabym porozmawiać z kimś kto kupił w taki sposób psa. Czy tak samo go traktuje jaK poprzedni właściciel? Co czuje czytając nasze opinie o takim sposobie sprzedawania/kupowania psa? Chociaż pewnie ich nie czyta.. :x ewa :D Jak tam? Potruchtałaś sobie? Muszę się przyznać, że ciężko było i obecnie siódme poty na mnie wychodzą, ale wybrałam się na "truchtanie". Ceik zadowolony, jak zawsze, ale cwaniak ciągnął tylko pod górkę i jak już biegliśmy spowrotem do domu :) Ledwie starczyło mi sił, aby to napisać. Idę sapać mężowi co siedzi przed TV :wink:
  15. basia

    NOWE TWARZE

    Dol, jesteś wielka :) Dzieki! ewa, chyba dzisiaj nici z biegania, bo jeszcze wieczorem klient ma przyjechać :evil: Chyba go psem poszczuje :x Hmmm... tylko jakim :-?
  16. basia

    NOWE TWARZE

    Aha! Czy ktoś mógłby mi przypomnieć mój nr GG? :oops: Komp mi padł i nie mam GG, a nie pamiętam nr :( Bardzo ładnie proszę...
  17. basia

    NOWE TWARZE

    ewa :) Mam nadzieję, że dziś pójdzie mi lepiej. Jest taka piękna pogoda, że aż nogi same zaczynają biec :D Dol, mam nadzieję, że aparat będzie OK. Coś mam przeczucie, że jeszcze nie jedno spotkanie z podłożem go czeka :wink:
  18. basia

    NOWE TWARZE

    ewa, dobre wsparcie to połowa sukcesu :D Chciałam dziś pobiegać, ale po jakiś 200, 300m zaczęło mnie boleć kolano i nie mogłam już kroku zrobić. :cry: :cry: :cry: Ceik jak zobaczył co się dzieje, podszedł i mnie zaczął lizać po dłoni... :cry:
  19. basia

    NOWE TWARZE

    ewa, to może popracujemy razem. Czasami tak trudno zmusić się, by wyjść pobiegać i gdy się zrezygnuje to ma się wyrzuty sumienia przez cały kolejny dzień. I przychodzi kolejny wieczór i znów buty stają się ciężkie i niewygodne, pies leniwy a sumienie woła: hej, hej! Tutaj jestem!" Lecz kiedy pokona się samego siebie, to już po kilkunasty metrach płynie się w powietrzu. Uwielbiam to uczucie :angel: Można biec i biec i... trzeba uważać pod nogi na psa :D
  20. basia

    NOWE TWARZE

    Hej!! U mnie wiosna a u was??? :lol:
  21. basia

    NOWE TWARZE

    Ludzie, wojnę mamy a wy o wspominkach :-? Ech, straszne to wszystko... Trochę mnie to nawet przeraża :(
  22. Gratuluje wszystkim uczestnikom ME :D Jeżeli mogę proszę o uwzględnienie mnie przy rozsyłanie zdjęć!!! Dol, stronka zapowiada się całkiem, całkiem. Aż mi się łezka zakręciła, że ja tak nie potrafie... :cry:
  23. basia

    NOWE TWARZE

    Hehe... Ja mam taką panią doktor, że nim zdąże zaproponować, aby znieczuliła nim zacznie wiercić, już jest po sprawie, bo mam napchane w buzię jakieś okropne waciki, ssaki i inne badziewie :D W sumie nigdy nie robie nic z zębami ze znieczuleniem (poza usuwaniem rzecz jasna :) ) Ale to zdażyło mi się raptem 2 razy :-? :drinking: :drinking: :drinking:
  24. basia

    NOWE TWARZE

    Irek, a ja właśnie "na Gojach" mieszkam!!! :lol: Z tym telefonem będzie póki co kłopot, bo mi komórką nie działa. Myślę, że w przyszłym tygodniu już powinna być ok :wink: A ty masz do mnie namiary??? :o
  25. basia

    Pies a rower!

    Może nie jasno się wyraziłam. Ceik też biegnie naprzód i generalnie nie interesuje się tym co jest wokół niego, ALE... jak zobaczy psa za płotem, ptak przeleci nisko, coś zaszeleści w krzakach natychmiast przyśpiesza. Dostaje takiego tempa, że ja na drugim końcu smyczy, pomimo, że na rowerze nie istnieję! Muszę chwilę na niego pokrzycześ "wolniej, spokojnie" itp., żeby do psa dotarło, że jeszcze żyję :) Ponieważ miałam już kilka wywrotek, które nie tylko mnie wystraszyły, bo i Ceik miał oczy jak 5zł, coraz bardziej mnie to martwi. Po waszych wypowiedziach wnioskuję, że właściwie to normalne :D Aha, zauważyłam też, że Cetk dużo bardziej słucha się ( w takich wypadkach jak powyżej napisałam) mojego TZ Tomka. U nas w stadzie to Tomek jest "psem alfa" i łatwiej mu zapanować nad rozpędzonym Ceikiem. A kto u was rządzi??? :wink:
×
×
  • Create New...