-
Posts
4330 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by basia
-
SH :) Husky trafiły już chyba do wszystkich zakątków świata, również do tych najgorętszych. Patrząc na męki jakie w upały przechodzi Ceik, ze zgrozą myśle o tych co mają gorzej - cieplej. Chociaż znając husky to, one zawsze sobie poradzą, mam nadzieje, że w takich "gorących" sprawach również :-? :wink:
-
Jeszcze odnośnie pogody... A jak te upały znoszą te biedne hasiorki w hiszpanii? Przecież tam ostatnio to afryka się działa. +43 stopnie!!! Straszne... :-? 8)
-
Poprawiłam błędy mam nadzieję, że już wszystkie :) Za ich powstanie serdecznie przepraszam. Pracowałam głównie nocą i trochę mi się literówek zrobiło, jeszcze raz sorry :wink: Mam nadzieję, że teraz lepiej się będzie czytało :roll: 8)
-
Ja tylko chciałam napisać, że u Ceika zauważyłam znaczny wzrost energii jak na zewnątrz było -18 stopni pana C :lol: Teraz biegamy późnym wieczorem albo wcale, bo widze, że Ceik po upale ma dość :-?
-
Metro, niestety we Wrocławiu mnie nie będzie, ale za to z klubówki planuje zrobić coś w stylu fotoreportarzu :oops: Tylko nie wiem czy będę umieć. Poza tym mam już kilka pomysłów na kolejne artykuły. Mike, dla ciebie już też wymyśliłam pracę domową :D , ale ty to stale zajęty jesteś. Daj znać jeśli chciałoby ci się coś niecoś napisać :wink:
-
Oczywiście, że jadę!!! W Chorzowie też będziemy i to już z naszą białą niedźwiedzicą - Luną!
-
Metro, mój wkład był małym dodatkiem do twojej pracy :) Myśle jednak, że dobrze nam się pracowało i może w przyszłości znów połączymy siły, co? :wink:
-
Jeżeli można to i my się przyłączymy i będziemy wam wszystkim gorąco kibicować. :roll: :wink:
-
SH, i właśnie chodzi mi o pomiar obwodu przodu szelek. Możesz mi dokładnie opisać jak to zmierzyć? :roll: Gdzie jest "rękojeść mostka". Mówiąc szczerze uczyłam się anatomi ale tego pojęcia nie kojarzę, sorry... :-? Tajraga, a co planujesz za wyprawę, że szyjesz te sakwy, przyznaj się :) :wink:
-
Tajraga, jak ci wyjdzie ta miska to ja zamawiam dwie!!! :wink: A tak w ogóle to jak zmierzyć psa, żeby mu dobre szelki zrobić?
-
Owczarek podhalański (prosimy zakladac oddzielne tematy!)
basia replied to a topic in Owczarek podhalański
Tak, podhalan to duży pies i przede wszystkim duuużo futra :) Trzeba pamiętać, że te psy dojrzewają bardzo późno, bo pełną dojrzałośc psychiczną osiągają w wieku 18 miesięcy (tak się przyjmuje). Wydawać by się mogło, że to nie taki problem, ale... Oj, jest problem :roll: Moja Luna ma 6 miesięcy i waży jakieś 30 kg. Nie łatwo opanować jej nagły przypływ energii np. w przypadku spotkania małego psa lub (nie daj Boże) kota. Jest baaardzo silna i zawczasu trzeba o tym pamiętać!! My już uczymy się chodzić przy nodze i nawet dość dobrze nam idzie :wink: To tyle co mogę powiedzieć narazie. Podhalana mam dopiero od pół roku i choć miałam z nimi wcześniej stycczność, ciągle odkrywam coś nowego. Aha, jeszcze jedno. Jest spora różnica pomiędzy psem a suką! Nie tylko w wadze i wzroście ale i w psychice. Poza tym nie wiem czy to dobry pomysł kupować podhalana do 2 pokoi :-? -
Mówicie, że z husky starsza osoba sobie nie poradzi ;) Ostatnio na spacerze w parku spotkałam pana z labladorem :D Może raczej powinnam napisać labladora z panem :-? Pies szarpał człowiekiem po wszystkich kątach, strasznie to wyglądało. Inna sytuacja. Byłam kiedyś w sklepie zoo. Przede mną stała młoda kobieta ze starszą panią (spokojnie po 70!). Z rozmowy dowiedziałam się, że córeczka kupiła mamusi do bloku rotweilera!!! :o i kupowały dla niego rzeczy. Nie wiem jak historia się potoczyła, czy pies już jest w schronisku lub co gorsza gdzieś w rowie czy jeszcze nie. Ludzka nieodpowiedzialność i brak wyobraźni są przyczyną wielu nieszczęść, jednak najczęściej nieszczęść samych zwierząt. Nie mamy prawa odmawiać starszym osobom obcowania z psami, zajmowania się nimi, ale coś takiego jak przykład przeze mnie przytoczony jest przerażający. Mam nadzieję, że jeśli dożyję starości będę miała psa i będę na tyle odpowiedzialna, że zapewnie mu przyszłość gdy mnie zabraknie i nie zostanie wyrzucony na bruk :( :wink:
-
Napisałam o boshu to co napisałam, ale nie bezpodstawnie. Kiedy Ceik dostał tych okropnych, krwawych plam, pierwszym pytaniem weta było czy nie daje mu właśnie bosha! Oczywiście, że tak jak różne są karmy tak różne są psy. Ja tylko po przyjacielsku ostrzegam, by być ostrożnym i tyle :wink: A czy nikt nie ma zdania na temat Nutreny? Tej zwykłej i tej profesjonalnej?
-
Ceik zjadł tylko jedną miskę Bosha dla szczeniąt (miał wtedy jakieś 8 miesięcy) i dostał takiego straszne go uczulenia, które leczyłam ze 3 miesiące. Dlatego uważajcie z Boshem!!!!
-
Metro, ja też początkowo karmiłam Ceika Eukanubą, ale... przestałam. Ceik jest uczulony na niektóre karmy a Eukanuba podobno nie uczula. Pisze podobno, bo jakieś półtora roku temu u Ceika wystąpiło uczulenie (placki na skórze). Odstawiłam tę karmę i właściwie skupiłam się na własnmoręcznym przyżądzaniu mu posiłków. Potem usłyszałam jak to Eukanuba się pogorszyła i w ogóle. Faktem jest, że wycofano ją ze sprzedaży w Niemczech, a w Polsce nadal można było ją kupić. To też coś znaczy. Oprócz tego kiedyś była to karma importowana z USA, teraz jest rozsypywana w Polsce :-? Co do Royala to nie słyszałam na jego temat złej opinii. Sama go nie stosuje! Oferta firmy jest baaardzo bogata, innymi słowy jest w czym wybierać. :) Po pojawieniu się u mnie Luny, zaczęłam dawać im jako karmę uzupełniającą Nutrenę - nie zrezygnowałam z robionego jedzenia. Nutreną są karmione wszystkie psy z hodowli, z której pochodzi Luna. Są zdrowe i piękne. Na wystawach również odnoszą sukcesy. Karma moim psom strasznie smakuje. Obecnie jedzą Nutrenę Junior Pro. Ceik również, bo zmienia futro, więc potrzebuje więcej energii :wink: Zauważyłam znaczną różnicę w ilości białka i tłuszczu w Nutrenie dla szczeniąt a w odpowiednim Royalu. Otóż Nutrena ma 27,5% białka i 12% tłuszczu, a Royal - 32% białka i 20% tłuszczu!
-
Ja chciałam jeszcze napisać to, co oględnie wynika z większości postów na tym topiku. Husky bez względu na szkolenie i umiejętności jakie posiądzie, huskym pozostanie. Dobrze wiecie, że on - husky - może znać wszystkie komendy, ale wcale nie musi ich wykonywać :wink: Z moich obserwacji wynika, że husky zawsze robi to co on chce, a jeżeli wykona polecenie to jest to zwykle jego dobra wola a nie posłuszeństwo :P :D
-
Czy macie świra na punkcie haszczaków ? (gadżety on-line)
basia replied to Agnieszka_'s topic in Siberian Husky
Rav, niestety nie byłam dziś w Cieszynie, ale niebawem będę tylko nie wiem dokładnie kiedy :( Napisz w którym nr Dziennika to było a może mnie się uda zlokalizować to targowisko :wink: -
Aha i jeszcze jedno. W czerwcu 2001 roku Rafał Świętoniowski i Jacek Karaś wyruszyli na Spitsbergen zabierając z sobą z Polski 3 malamuty - 2 suki i jeden pies. Były to psy od pokoleń żyjące w Europie i w Polsce. Spisały się doskonale ciągnąc sanie wraz z zaprzęgowcami z tundry. Tak więc stwierdzenie, że zaprzęgowce w Polsce nie poradzą sobie w "prawdziwym zaprzęgowym życiu" chyba nie do końca jest sprawdzone. 8)
-
ja bym chciala ale nie wiem co i jak..
basia replied to wiosna's topic in Dogoterapia i psy asystujące
mike, miło cię ... hmm... widzieć? słyszeć? czytać? :roll: :) Fajnie, że coś się w Bielsku dzieje :wink: Napisz coś więcej i proszę poślij zdjęcia!!! -
Nie rozumiem pojęcia "koment nieprzydatnych"??? :o Przepraszam, ale ja uczyłam koment Ceika tylko i wyłącznie dla jego dobra. Na wystawę pojechaliśmy nie po to by chwalić się psem, ale po to aby pies przebywał wśród obcych psów i uczył się istnienia z nimi, bo wykazywał chęci do dominacji nad wszystkim co się rusza. Nauczyłam go stać spokojnie i dać dotykać się obcym ludziam, by nie przechodził tortur podczas każdej wizyty u weta czy podczas zajęć wśród dzieci w przedszkolu. Jak można powiedzieć, że komendy są "nieprzydatne"??? :o Czy husky to pies, który tylko powinien siedzieć w kojcu i wychodzić z niego na trening?? Ceik cały dzień jest puszczony "luzem" w ogrodzie a na widok szelek dostaje małpiego rozumu i nie ma problemów z ciągnięciem. Widziałam zaprzęgowe husky na wystawach, dla których był to taki szok, że potrafiły wyczyniać rzeczy, o które ich właściciel nigdy by ich nie podejrzewał, a tłumaczenie "bo ten pies biega w zaprzęgu" niczego nie tłumaczy. Są pewne zasady, których dla dobra psa należy się trzymać i rasa tu nie ma najmniejszego znaczenia. Gdyby Ceik nie był choć trochę posłuszny nie mogłabym jeździć z nim na rowerze, bo prędzej czy póżniej by mnie zabił, nie mogłabym zabierać go do dzieci do przedszkola, bo byłby to dla niego zbyt duży stres, nie mogłabym zapinać go do sań z innymi psami, bo najprawdopodobniej skończyło by się u weterynarza. Nauczeniie husky kilku koment, nauczenie pewnych zachowań nie jest wynaturzeniem go!!!!! Jest efektem dbałości i odpowiedzialności za życie. który wzięło się pod swój dach!
-
Czy macie świra na punkcie haszczaków ? (gadżety on-line)
basia replied to Agnieszka_'s topic in Siberian Husky
Rav, ja w środę będę w Cieszynie!!! Napisz gdzie to jest - ta flaga. Sama chętnie sprawiłabym sobie taką :lol: -
ja bym chciala ale nie wiem co i jak..
basia replied to wiosna's topic in Dogoterapia i psy asystujące
Aha..... jeszcze to: http://www.dogoterapia.pl -
ja bym chciala ale nie wiem co i jak..
basia replied to wiosna's topic in Dogoterapia i psy asystujące
Musiałabyś pogadać z Mike'm. Ostatnio go tu nie widuje, może jest na wakacjach. On ma dwa husky i zajmuje i interesuje się dogoterapią. Poza tym też kiedyś interesowałam się tym tematem i znalazłam nawet dość ciekawy kontakt internetowy. Niestety po awarii kompa straciłam go, ale jeszcze będę grzebać w archiwum i jak znajde to napisze. To był adres ludzi profesjonalnie zajmujących się tym tematem. Radzili mi w sprawie niemówiącej dziewczynki. Niestety jej rodzice zrezygnowali ze spotkań... :cry: Jeżeli chcesz mam też jakieś materiały o dogoterapii. -
Czy macie świra na punkcie haszczaków ? (gadżety on-line)
basia replied to Agnieszka_'s topic in Siberian Husky
wiosna, mam nadzieję, że jeszcze będziesz miała okazję. W przyszłym roku, choćbym miała jechać do stanów po niego, muszę go zdobyć. :-? -
Metro napisała: Żyjemy w cywilizowanym świecie i każdy za swojego psa odpowiada. Odpowiedzialność ale chyba tylko moralna, bo prawnej u nas praktycznie nie ma. Chyba, że naprawdę stanie się tragedia, ale przeważnie wtedy karę poniesie zwierze a człowiek to tak przy okazji, dla mediów żeby się nie czepiały. Dość często oglądam na AnimalPlanet program "Na posterunku" - nie wiem czy znacie. Takie służby jak pokazane w tym programie u nas miały by zatrzęsienie roboty i szkoda, że ich nie ma :-? :cry: