-
Posts
2070 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Pink
-
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
Pink replied to Saththa's topic in Foto Blogi
Ja od dziecka jestem okazem zdrowia, w dziecinstwie chyba nigdy nie chorowalam. Do tego bylam chuda i ciagle wmuszali mi jedzenie, bo sie niby pochoruje :evil_lol: Teraz za gruba tez nie jestem a lubie sobie pojesc, do tego pije kawe z mlekiem hektolitrami, pale papierosy i lubie czerwone wino - no i oprocz tego, ze od czasu do czasu cos mi w krzyz wejdzie jak sie natacham kamieni na ogrodku na ten przyklad, to jakos chorowita tez nie jestem. Jedynie co, to jadam bardzo malo slodyczy ... lubie kawalek czekolady od czasu do czasu albo ciasto i to tez nie za slodkie ale mam zywieniowe napady na cos i jadam naprzyklad przez miesiac codziennie po kilogramie marchewki albo po 4 duze jogurty albo wpierniczam miskami slonecznik luskany ... po takich maratonach, nie tykam czegos tam rok-dwa az do nastepnego napadu :cool3: Teraz mam faze na ser zolty z winogronami, normalnie nie moge sie opanowac. -
Oskar i Filip - kombinatorski duecik cudakow. Felix w DS
Pink replied to Pink's topic in Już w nowym domu
Wlasnie dlatego, ze jestem leniwa, to trawy nie mam :lol: kamieni kosic nie trzeba. Na rabatach mam duzy busz, do tego wysypane wszystko jest szyszkami i chwasty prawie nie rosnal, tak ze z tym tez jest spoko. Jedynie na jesien mam troche roboty z kopczykowaniem roz, bo sporo sie ich dorobilam ale lubie je, to kopczykowanie jakos znosze. [IMG]http://imageshack.us/a/img22/3306/7v5p.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img41/1054/ffzv.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img855/2619/dqpy.jpg[/IMG] -
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
Pink replied to Saththa's topic in Foto Blogi
Ale czadowe miniusy :loveu: Ja ogolnie jem co mi smakuje i wcale nie patrze na to co dobre a co niby nie dobre. Juz sie nauczylam ze wieprzowina jest bee jak byla "wolowa gorka" a jak byla wieprzowa, to wolowina byla beee. Maslo szlo na eksport, to Maslo bylo beee i takie tam. A ja ogolnie zdrowy krasnal jestem, wyniki robilam miesiac temu i mam dobre, hemoglobine mam jak kon, to co ja sie bede ograniczac hihi I tak na kazdym kroku sa jakies ograniczenia, tego nie wolno, tamtego nie wolno, to chociaz pojem sobie to na co mam ochote :cool3: -
Oskar i Filip - kombinatorski duecik cudakow. Felix w DS
Pink replied to Pink's topic in Już w nowym domu
Oskarle z taka krociutka grzyweczka wyglada spoko ale mysle ze Felix lepiej bedzie w takiej wlasnie dluzszej wygladal. A co do zabawek, to Felix zawsze sie bawil i do tej pory mial spokoj, bo maly nie byl zabawkami zainteresowany. Gdyby wiedzial, ze Oskar bedzie mu podbieral i pilnowal, to napewno by go nie uczyl jak sie bawic :evil_lol: [IMG]http://imageshack.us/a/img41/9879/lkdi.jpg[/IMG] Opierniczantus musza dostawac razem, bo tak prawde mowiac to czlek nie jest w stanie dojsc do tego kto pierwszy zaczal ;) a po drugie, obojetnie kto zaczal - bojek nie toleruje :mad: Dzisiaj mielismy leniwy dzien tarasowy [IMG]http://imageshack.us/a/img845/1963/6y8h.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img811/5213/k5gd.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img29/7078/nezf.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img4/9497/ejaq.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img833/433/r24j.jpg[/IMG] -
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
Pink replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Tez sobie kliknelam :lol:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Oskar i Filip - kombinatorski duecik cudakow. Felix w DS
Pink replied to Pink's topic in Już w nowym domu
To prawda - zadaniowiec z Felixa jest :lol: do tego musi malego troche uteperowac, bo robi sie z Oskara straszny chuligan i zaczyna mu na glowe wchodzic :mad: Dzisiaj sciely sie i to dosc ostro ... oczywiscie rozdzielilam i pogodnilam na miejsce zeby ochlonely. Reprymende dostaly oba ale malemu sie nalezalo jak nic :cool3: bo podbiera Felixowi zabawki, pomimo ze ma swojei i nosi do siebie do klatki i siedzi i warczy na Felixa albo chowa w krzakach na ogrodku. No i zaczal wyciagac miska z Felixowego poslania i Felix to zobaczyl, to poszedl do niego a ten na niego wrrrr, to Dresowicz nie zdzierzyl. -
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
Pink replied to Saththa's topic in Foto Blogi
Tak, tak, koniecznie Ankowe piesie trzeba zobaczyc :multi: u moich paszczakow tez bez problemu mozna fotosy wstawic. -
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
Pink replied to Saththa's topic in Foto Blogi
Ja gdzies kiedys wyczytalam, ze jedno zoltko na tydzien jest okejos. Ja daje jedno zoltko na dwojke w tygodniu ale robie przewaznie z jogurtem. Pol 1/3 duzego jogurtu do tego rozbeltam zoltko i chlopaki sie ciesza Ostatnio robilam z bialym serem, bo jogurtu nie mialam ale paszczakom chyba lepiej z serem smakowalo. -
Ale biedna sunieczka :roll: no ale Waszek doprowadzi dziewcze do ladu i skladu i bedzie cacana.
-
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
Pink replied to Saththa's topic in Foto Blogi
Tez sie ciesze, ze z Kaja lepiej i trzymam dalej kciuki. Jeny jak ja nie lubie jak zwierzaki choruja :shake: A co do zoltka, to utarlam ostatnio chlopakom z bialym serem, to myslalam ze kalkomanie na talerzykach zliza hihi -
Oskar i Filip - kombinatorski duecik cudakow. Felix w DS
Pink replied to Pink's topic in Już w nowym domu
Anka, tak, tak, slina i rozwijajace sie w niej bakterie ma bardzo duze znaczenie, bo wlasnie te bakterie w polaczeniu z tlenem daja taki efekt. A Felix ma ta przypadlosc, ze nie przelyka sliny jak sie podekscytuje i ciagle ma mokra brode - bo ekscytuje sie na okraglo :cool3: -
Oskar i Filip - kombinatorski duecik cudakow. Felix w DS
Pink replied to Pink's topic in Już w nowym domu
Uchu cos takiego, tylko ja na srodku robilam jezyka. Nie moge znalezdz foty Floyda na ktorej dobrze bylo by to widac tzn ten wyciety srodek. Ale brewki takie lubie - zdjecie urlopowe. Kolory troche przeklamane ale swiatlo bylo kiepskie strasznie. [IMG]http://imageshack.us/a/img20/1177/sfsz.jpg[/IMG] -
Oskar i Filip - kombinatorski duecik cudakow. Felix w DS
Pink replied to Pink's topic in Już w nowym domu
Waszku, Anka ja znowu za takimi brewkami nie przepadam :oops: wole jak sa przyciete na krotko od zewnetrznej strony do polowy oka a druga (wewnetrzna) polowa jest dluga az do nasady nosa .... no ale traba jestem i zapomnialam powiedziec. Aniu, fart nie fart hihi u Waszki mozna sobie takie zamowic :evil_lol: A u Oskara wlosy sa tylko przyciete, bo on ma "lekkie" uszyska i po wygoleniu bardziej mu Stoja. Felix moze miec golone, bo dwa tygodnie, siersc troche odrosnie i klapna mu calkiem. U fryzjera duzo lepiej - troche poburczal na nia jak mu tyl zaczela robic ale juz nie musiala kaganca mu ubierac, bo burczal sobie ale stal nie ruszajac sie. Sandra, Felix faktycznie jasny kolor ma bardzo ladny ale jednak przebarwienia ma duzo wieksze niz Oskar. Z tym ze Oskar mordke mial golona do skory i swieze wlosy urosly. -
Oskar i Filip - kombinatorski duecik cudakow. Felix w DS
Pink replied to Pink's topic in Już w nowym domu
Dziekujemy, dziekujemy. A to paszczaczki malutkie :loveu: Felix [IMG]http://imageshack.us/a/img521/4374/3pvo.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img543/730/p2yn.jpg[/IMG] Oskarle [IMG]http://imageshack.us/a/img13/992/iqod.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img18/1002/kezn.jpg[/IMG] -
Oskar i Filip - kombinatorski duecik cudakow. Felix w DS
Pink replied to Pink's topic in Już w nowym domu
Tak zle tez nie jest, moj Floyd nie interesowal sie wcele kurami a byl starym miejskim psem. Z Felixem nie wiadomo jak on zyl i co robil przez te lata jako wloczykij. Ale kury zna i to raczej swoja negatywna strona, bo co przechodze Kolo ogrodzenia gdzie sa inne zamkniete kury, to ciagle kombinuje jakby sie pod siatka do nich przecisnac i szuka dziury w calym :evil_lol: Dla mnie to jest stresowo troche, jakbym mieszkala w miescie, to nawet bym tych jego zapedow nie zauwazyla. A co do strzelania, to nie wiem czy mowilam ale u mnie wlasnie zdarzaja sie takie przypadki, ze traktuja psy ze srutowek :angryy: 2 tygodnie temu zalatwili psa sasiadki, ktory lata luzem i namietnie biega do ciecznych suk i podkopuje ogrodzenia. -
Ale Figulec zadowolony :loveu: Kominy robilam 2 lata temu, bo tez zalewalo mi sufit przy wiekszych deszczach. W chalupce to zawsze cos i ciagle czlek Kolo tego musi chodzic.
-
Oskar i Filip - kombinatorski duecik cudakow. Felix w DS
Pink replied to Pink's topic in Już w nowym domu
Niby tak ale nic nie jest biale albo czarne. Oni tak robili od dawna - zreszta tak nawet po "pegeerowskie" szeregowki sa budowane, ze poza ogrodkami sa przydomowe pomieszczenia w ktorych kury, kroliki, kaczki, czy co tam jeszcze sasiedzi trzymaja. Ja jestem tu nowa (3-ci rok mieszkam) i nie bede zmieniac "porzadku rzeczy", tylko dlatego ze moj pies nie umie sie zachowac :mad: Do tego sasiadow mam pierwsza klasa, przyjeli mnie z otwartymi rekami, pomagaja mi jak trzeba, zagladaja czy wszystko wporzadku - "babcie sasiadki" przynodza mi jajeczka, kaczuszki na swieta, obdarowuja zbiorami ogrodkowymi i takie tam. Nawet pierogi czy swiezo pieczone buleczki przynosza. Dlatego musze cos wymyslec, zeby moje dobro sasiedzkie stosunki przez to nie ucierpialy. -
No wlasnie wiem, ze to jest makabra :roll: U TZ-ta jest na tyle dobrze, ze szybko wykryli - niecale 2 tygodnie po wystapieniu objawow, tak ze ludzki wet mowi, ze 21 dni antybiotyku i bedzie jak nowy.
-
Ja paszczaki tez obserwuje jak tylko cos zlapia, bo moj TZ zalapal Borelioze i jest na antybiotyku - no podle sie czuje chlopina :roll:
-
Oskar i Filip - kombinatorski duecik cudakow. Felix w DS
Pink replied to Pink's topic in Już w nowym domu
Kury sa "wolno zyjace", laza sobie gdzie chca. Zawsze tak bylo i wszyscy sasiedzi i ich psy sa do kur przyzwyczajeni. No nic, zostaje prowadzanie paszczakow na smyczy, bo na wsi niestety tak jest, ze kury sa wazniejsze niz psy. -
Oskar i Filip - kombinatorski duecik cudakow. Felix w DS
Pink replied to Pink's topic in Już w nowym domu
Przez ten kawalek kielbasy mialam cala nocke w plecy :roll: Oskar rzygal jak kot - Dostal kawalek ranigastu i mu dopiero przeszlo. A Felixa ubije, normalnie wypcham za te kury. Dzisiaj malo jednej nie ukatrupil :angryy: dobrze ze mialam go na lince ale zanim do niego dopadlam, to kura stracila wiekszosc opierzenia na grzbiecie, bo jak go ciagnelam linka, to on kure trzymal w zebach za kark, to musialam recznie kure mu wydrzec z dzioba. Ja mam spokojnych sasiadow ale kiedys sie to skonczy :shake: do tego jak dobierze mi sie do innych kur na wiosce, to jeszcze mi psa otruja kurna. -
Nie tylko skapi nam psiakow, to jeszcze stapa po sliskim gruncie :evil_lol:
-
Oskar i Filip - kombinatorski duecik cudakow. Felix w DS
Pink replied to Pink's topic in Już w nowym domu
Piwa nie dostaly ale robilismy w rynku na ulicy "niebranie z ziemi", to juz na koniec spaceru, kazdy dostal kawalek kielbachy od nas. Oskar komisyjny ma 30-stego. A ze z Oskarem jeszcze troche pochodze, to Felixa od 22 zapisalam juz na PT2 :cool3: zrobimy z biegu i bedziemy mieli z glowy. -
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
Pink replied to Saththa's topic in Foto Blogi
Poszukam takich szmacianych szarpakow, bo on te normalne zwijane ze sznurkow, to w minut piec rozwala tak, ze mozna sobie peruke zrobic. Ze szmatami jest ten Problem, bo on je wpiernicza normalnie i pozniej musze mu z tylka wyciagac jak kupe robi :angryy: -
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
Pink replied to Saththa's topic in Foto Blogi
Trio :cool2: Ja bym musiala takiego szmacianego szarpaka Oskarowi zafundowac, bo on pedak jeden wygryza dziury we wszystkich kocykach i podkladkach jakie im w legowiska wkladam :mad: najpierw elektryk a teraz szmaciarz :angryy: