Jump to content
Dogomania

4Łapki

Members
  • Posts

    456
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by 4Łapki

  1. Fotka jest na fb :p Do dogięcia trzeba siły, zapytam TŻ-ta, to coś pokombinujemy. Albo zacznę pakować :diabloti:
  2. To była moja pierwsza myśl, gdy myślałam, gdzie ulokować psa. Wywaliliśmy stare ciuchy (garniak ojca ze ślubu :roll:), wyciągnęliśmy drzwi i ta dam ;) Teraz czasem suszę pranie nad legowiskiem, gdy już nigdzie nie ma miejsca :evil_lol: Szafa jest we wnęce, więc gdy chce mieć spokój, dzieli nas jeszcze ściana ;)
  3. A propos batonów, teraz patrzę na skład tego, który jest w lodówce. Nie sądzę, by Cię zadowolił. Wydaje mi się jednak, że inne wersje mają trochę inny skład, ale muszę to sprawdzić i dam znać. Ten kupowała akurat moja mama. [I]mięso i produkty pochodzenia zwierzęcego (min. 47,5% wieprzowina w tym 6% podroby wieprzowe, min. 17% wołowina w tym 11,5% podroby wołowe), śruta pszenna, otręby pszenne, kasza jęczmienna, krew spożywcza, olej rybny, olej rzepakowy, drożdże paszowe, pulpa buraczana, marchew suszona, zioła, dodatki mineralne [/I]Szukałam jeszcze czegoś w necie. [url]http://www.ezoo.pl/pl/p/BATON-MIESNY-DOG-FOOD-z-wit.-850-g-SUPER-PREMIUM/5047[/url]
  4. My się chwalimy nową obróżką i adresówką. Jakoś szkoda mi było cokolwiek tu naszywać i wróciłyśmy do tradycji ;) Robiona na już, więc droga (24 zł z groszami po rabacie :angryy:). Okazało się, że w pobliskim Kakadu tylko zakręcane zostały i te grawerowane. A jeszcze niedawno mieli takie z RC, gdzie można było markerem napisać numer :-( Jakoś nie mam odwagi puścić jej bez adresówki, oby się nigdy nie przydała... [IMG]https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpf1/t1.0-9/p417x417/10403244_472347152909963_2992415366128491293_n.jpg[/IMG]
  5. Viki się tuli do nogi, albo cierpi na swoim posłaniu w, nomen omen, szafie. Tak wiem, brutalna jestem, pies w szafie śpi :diabloti: I wredota patrzy się w niebo w okresie fajerwerkowym. Nawet nie słychać, tylko w oddali światełko na niebie - spierdalamy! Wtedy ją sadzam, tak samo jak wtedy, gdy się nakręca. Inaczej gotowa jest wyrwać rękę ze stawu, albo gnać do domu nie patrząc na nic...
  6. Nawet szczyl za darmo to darowizna. Od darowizny też się płaci (choć są sytuacje zwolnione z podatku, ale ja się nie znam, musiałabym doczytać ustawę). Biorąc na logikę - ten pies przed oddaniem za darmo miał swoją cenę, gdy był dostępny w sprzedaży. W tym wszystkim może irytować (i mnie irytuje) traktowanie psa czy innego zwierzęcia, jak samochód czy laptop. Psa nie wymienia się na lepszy model :roll: Co nie zmienia faktu, że podatek bym zapłaciła i zapłacę. Bolą mnie comiesięczne przelewy do US z tytułu podatku dochodowego, jednak je robię :roll:
  7. Fociałki z wystawy, a raczej z konkursu Dziecko i pies. Po parze hodowlanej się zawinęłyśmy, bo pogoda się popsuła, a matka nie wzięła ze sobą kurtki. Na początek nowa miłość mamy ;) [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-QUGSLJOCiQE/U6a7wthk-bI/AAAAAAAAAUg/7M8Pz57q7FI/w705-h529-no/2014-06-21+13.13.53+%281%29.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-dpdJ0gpjepk/U6a74X_mBBI/AAAAAAAAAUo/Y5bMCwViINE/w705-h529-no/2014-06-21+14.54.09.jpg[/IMG] Zatrzęsienie grzywek. Bardzo mało było tych z włosem. Tak mało, że gdy po ringu szły same grzywki, jakiś facet próbował zatrzymać dziewczynkę, bo jej pies to przecież nie grzywka :evil_lol: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-BzjsfgjWGH4/U6a8BjmMogI/AAAAAAAAAUw/xmiQd_efW2k/w705-h529-no/2014-06-21+14.54.58.jpg[/IMG] No i gwiazda konkursu. Trochę nie radziła sobie z psem i na różne sposoby próbowała go "popchnąć" do chodzenia po ringu. Ale kupiła publiczność ;) [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-OKkWlP7_9ZM/U6a8cmqBmQI/AAAAAAAAAU8/xKwUCLQUMio/w705-h529-no/2014-06-21+15.33.36.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-gVs2StOClfc/U6a8c2T_pZI/AAAAAAAAAVA/heJYS-1syHU/w705-h529-no/2014-06-21+15.33.43.jpg[/IMG] Nie wiem, ile dzieciątko miało latek, ale niesprawiedliwym mi się wydaje, że "konkurowała" z "dziesięciolatkami" wyglądającymi na dorodne dwudziestki :roll: W takim układzie ja też mam dziesięć latek... Zwłaszcza, że później dorodne dziesięciolatki wystawiały psy w normalnych konkurencjach :roll: I już nawet nie patrząc na metrykę, to miała być zabawa, a nie profeska.
  8. Są różne, mogę spisać skład z tego w lodówce i sprawdzić dzisiaj w sklepie inne. Ale to za moment, bo dopiero zbieram się z pieleszy :) Jeśli chodzi o okolice... No cóż, rodzice kupowali mieszkanie w takiej lokalizacji, by było bliżej dziadków. I powiem Ci szczerze, nie zauważam większej różnicy w innych dzielnicach Wrocławia. Mojego byłego chciał pobić facet sprzedający kebab koło rynku, mojego TŻ-ta uratowała psia kupa przed kosą w "spokojnej dzielnicy". Nic tylko sprowadzać się tam z dziećmi :roll: Ale też moje chłopy jakoś do grzecznych nie należą :roll: Viki nie drze mordy zwykle. Musi jej się wybitnie nie podobać. No, wyjątkiem jest pani drażniąca się z nią w zabawie piłeczką tenisową. Na początku myślałyśmy, że nie szczeka w ogóle :crazyeye: Po kilku miesiącach (!!) zobaczyła jeża i wydała z siebie taki szczek, że matka psa nie poznała :lol: Z newsów: byłyśmy wczoraj na wystawie psów ozdobnych i towarzyszących. Później wrzucę fociałki, bo mam ich więcej, niż ukazało się na Fb. Mama była zawiedziona, że jedynym dużym psem był pudel, ale oddała mu swoje serce, bez wzajemności :lol: Godzinę gadała z babeczką i by się nie odkleiła, gdyby konkursy się nie zaczęły. A jak się zaczęły, to komentatorzy sportowi przy niej to pikuś :roll: Za dwa tygodnie jest klubówka myśliwskich i też zamierzamy na niej być, bo wystawia się Paczi aka Kaya Grey Fellow :loveu:
  9. Kaganiec dosłownie 1 cm szerszy w każdym wymiarze (mierzyłam). Poprzedni był za wąski. Wibrysy się zaginały we wszystkie strony. Ogólnie ciężko jej dopasować kaganiec. Tylna część jest dopasowana idealnie, ale przy kufie kiepsko, bo się zwęża. Z drugiej strony kaganiec jej nie lata na boki. Sznaucer suka byłby za krótki z kolei, dotykałaby nosem :roll: W poprzednim mogła rozdziawić paszczękę na 1 cm najwyżej... To kagan nie do latania, tylko do pociągu i autobusów. Ważne, by mogła dyszeć i z tą myślą kupiłam bardziej głęboki, bo pod koniec czerwca czeka nas godzinna podróż do Opola.
  10. Powrotu do zdrowia! Teraz to najgorszy czas na choróbska :(
  11. Trochę wygląda, a trochę opisy Majowskiej z niego ciamajdę robią. Tak sądzę.
  12. Walda wymasować się już nie da :diabloti: Jak mi ktoś jakieś prawdy wciska, to też wyglądam nie za ciekawie, całą sobą mówię "ależ bzdury" i nie da się tego zamaskować :D Ostatnio nie wytrzymałam, bo pożyczyliśmy znajomemu karmę, bo zamówienie jeszcze szło, a w michach pusto. I mówię, że karma dobra, ma procentowo więcej białka i lepszy skład. Usłyszałam, że psy muszą jeść jak najmniej białka. No tak, gdyby nie zła pańcia, to Viki samą trawę by żarła :evil_lol: A jak powiedziałam, że Viki je jej mniej, to w żartach co prawda, ale usłyszałam, że psu żałuję i oszczędzam na nim. Tak, całe 80 groszy na kilogramie :diabloti:
  13. Przyszedł kaganiec :multi: Będę musiała trochę przy nim pomajstrować (skrócić pasek i dogiąć boki), ale sucz lepiej go znosi, niż stary kubeł. Jest cięższy, niż pastik, ale wygodniejszy. Śmiało mogę wepchnąć palce przez kratki - przymierzałyśmy z pasztetem, Viki skupiła się na wylizywaniu go, a nie na ściąganiu, a później chodziła za mną, gdy miałam kaganiec w ręce :lol:
  14. Fajne przejścia pomiędzy kolorami :)
  15. Jakoś nie mogłam skoordynować focenia z trzymaniem psa na smyczy. Mam jeszcze kilka filmów, które chcę zmontować razem. Viki to też kurdupel przecież, do kolana :evil_lol: Pies zaczyna się powyżej kolana :diabloti: Ja jakoś czuję się pewniej, chociaż w razie czego, to ja bym musiała bronić Viki, bo ona słowem się nie odezwie :diabloti: Przez kilka lat chodziłam do szkoły w miejscu, gdzie zbiera się wrocławska [I]śmietanka[/I]. Jak ojciec się dowiedział, które liceum wybrałam, przyszedł do mnie i powiedział "pamiętasz, jak sąsiadowi babci podpalili drzwi? tam by go jeszcze do nich przybili". Mi się nic nie stało, znajomym również. Kolega raz przyszedł odebrać znajomą ze szkoły i od razu pozbył się telefonu i portfela... W biały dzień, pod komisariatem :roll:
  16. Dwa na raz? Oj, szalejesz :cool3:
  17. Viki czasem ciągnie (wczoraj dała popis ze stawaniem na dwóch łapach), jak się nakręca (kot) lub się boi (fajerwerki). Wtedy siadamy na pupie, z siadu robimy leżenie i na odwrót, do czasu, aż się pies skupi na czym innym. Zwykle pomaga. Piszę zwykle, bo ze mną sobie nie pozwala, moją mamę natomiast ciąga gdzie chce. Dziwne, bo ja jestem 2 razy drobniejsza od matki, mniej pary w rękach mam, a jakoś nakręconego psa jestem w stanie przytrzymać, ona nie :diabloti:
  18. Wczoraj wieczorem spacerek nam się przeciągnął. Wyszłyśmy o 19.00, a wróciłyśmy dobrze po 23.00. Poszłyśmy na piechotę nad Odrę i z powrotem, ponad 20 km zrobiłyśmy, jak tak patrzę na Google Maps :crazyeye: Z wąchankiem, fizjo, sygnalizacją świetlną, plus godzinką siedzenia nad Odrą, plus zakupy w Tesco na dzisiaj robione przez znajomą, która z nami poszła, to nawet dobry czas :evil_lol: Jedyne, co mnie poirytowało, to nieśmiertelne "pies cię zje". Nie, nie zje, ale ja mogę zjeść mamusię, bo idzie całą szerokością 3 metrowego chodnika, a ja się muszę przeciskać :diabloti: [IMG]https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xfp1/t1.0-9/10464272_742528199144617_6743330140811894100_n.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-Yb03MeJELvA/U6LCY5YvQYI/AAAAAAAAAUI/CHZBvhD_0_U/w422-h563-no/2014-06-18+20.56.25.jpg[/IMG] Viki moczyła łapki z własnej woli, a w upały trzeba ją było do tego przekonywać tenisówką :loveu: Jednak jej nie spuściłam, bo gdy coś płynęło po rzece, starała się łapać tworzące się fale, no i staliśmy na stanowisku wędkarskim, więc nie wiadomo, co tam po krzakach gnije. [IMG]https://scontent-a-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xpf1/t1.0-9/10418237_742528285811275_7749535000969317837_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xfp1/t1.0-9/10310548_742528312477939_4253758313088991063_n.jpg[/IMG] Pieseł niezadowolony, bo pani kazała jej usiąść na kładce w drodze powrotnej. [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-OMMFPYyj30s/U6LCY-lMOJI/AAAAAAAAAUE/phAcpsb_CDI/w422-h563-no/2014-06-18+22.31.07.jpg[/IMG] Stwierdzam, że posiadanie psa, zwłaszcza na nocnych wyprawach, to przydatna rzecz. U nas dużo meneli i innych mętów. Nikt jednak nas nie zaczepiał, zwłaszcza po tym, jak Viki dała koncert, bo wywąchała jeża (?) w krzakach. [I]Pies cię zje[/I] :loveu:
  19. Ja na sterylkę umawiałam się dzień po adopcji. Umowa umową, ale doświadczenia z kotami (przychodziły do nas wszystkie kocury z osiedla, a marnym usprawiedliwieniem w szkole było "spóźniłam się, bo odpędzałam koty z klatki" autentycznie bałam się otworzyć drzwi :roll:) + pierwsza cieczka Viki nas w tym tylko utwierdziły... Nigdy nie chcę mieć suki hodowlanej, bo latać się nie nauczę, a widok lokalnego agresora, który prze na nas, by mi pokryć sukę mam do tej pory przed oczami :roll:
  20. [url]http://oi60.tinypic.com/2mzmma0.jpg[/url] :loveu::loveu::loveu:
  21. :evil_lol: [video=youtube_share;LfgKMAzJreo]http://youtu.be/LfgKMAzJreo[/video]
  22. My pod blokiem mamy od kilku lat kocicę, która pojawiła się znikąd i zaprzyjaźniła z naszą panią sprzątającą. W zimie kocica jest u tej pani, ale jak robi się ciepło, wychodzi i szlaja się pod blokiem. Zna lokatorów, wie, do kogo może podejść na mizianko, a przed kim się schować. Nie wyobrażam sobie tego kota non-stop w mieszkaniu :roll:
  23. Obroża/szelki mogą całkowicie zmienić wygląd psa :cool3: Fikulina w szelach jest optycznie większa, niż w obroży. Ale zakładanie na psa wszystkiego, co jest pod ręką to "lekka" przesada. U nas też chodzi taki pies, co ma 3 obroże + kantar. Babka strasznie się z nim szarpie na spacerach po trawniku przy ruchliwej ulicy :roll: Jak ich zobaczyłam pierwszy raz, aż mnie w ziemię wbiło z wrażenia.
  24. Ja lubię psy w kagańcach, odpowiednio dobranych oczywiście. Nie wiem czemu, taki fetysz... więc myśl o kagańcu mnie nie odrzuca. Skoro musi chodzić w pewnych sytuacjach, to chodzi. Ja też wielu rzeczy nie chcę, a muszę. Czemu mój pies ma mieć lepiej :diabloti: W galerii mam moje ulubione zdjęcie Viki, z odpowiednim podpisem ;)
×
×
  • Create New...