Jump to content
Dogomania

4Łapki

Members
  • Posts

    456
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by 4Łapki

  1. Chip da się usunąć :roll:
  2. Zgłosimy się później po mniejszy kagan w takim razie do diabelkowej. A ten się sprzeda, używany 2 razy, więc prawie jak nowy :roll:
  3. Oj, przypomniał mi się znajomy, ten co białka w karmie się wystrzega :roll: Puszcza psy zawsze i wszędzie. Ma haszczaka z interwencji, ludzie podziwiają, że nie zwiewa. Nie zwiewa, do póki nie ma zwierzyny :roll: Nie raz wybrała się na dzika, gdy grasowały u nas, a później dwie godziny szukania psa, który na dodatek jest na bakier z orientacją w terenie :angryy: Puścił ją właśnie w parku krajobrazowym, niech sobie polata. Wielce zdziwiony, że suka wróciła z krzaków z krwią na pysku. Nie, nie swoją. Ludzie, których dzieci przed chwilą głaskały "żywego pluszaka" przerażeni. A właściciel nie pomyślał, że skoro sucz wcześniej kłusowała, by przeżyć, to pogoni za zwierzem i zabije :angryy:
  4. Ćwiczymy na razie w domu, ale przeniesiemy to na spacery przy nadarzającej się okazji. Viki łakomczuchem nie jest, ale coś, co pani trzyma w ręce = rarytas, nawet jeśli to jej karma z michy i TRZEBA TO ZEŻREĆ TERAZ. Odnośnie jeszcze tych uszu... przyzwyczaiłam się do tego i nawet się nie zastanawiałam. Teraz mam zagwozdkę...
  5. Cholera wie. Zawsze kładzie uszy po sobie, gdy się do niej mówi albo w ogóle zwraca na nią uwagę. Widać to na niektórych zdjęciach, gdy skupia się na kimś (np. zdjęcie z sygnaturki).
  6. Uczymy się zostawiania smaczka. Viki jest na nie nakręcona, co resztą widać po pierwszej próbie na filmiku... Widząc, że trzymam coś smacznego w dłoni lub sięgam do kieszeni, myśli tylko o smaczku. Ćwiczyć zaczęłyśmy wczoraj wieczorem. Byłam zaskoczona, bo w lot załapała i wyciszyła się po dwóch razach, a nie jeździła pupą po całej podłodze, szkoda że tego nie nagrałam. Sporo pracy przed nami, czytam teraz o samokontroli. Zastanawiam się nad tropieniem. Jest taka skupiona, gdy sobie niucha, może to wykorzystać? Tylko nie wiem, czy ogarnę to tropienie :roll: [video=youtube_share;7HQYXWgu4kw]http://youtu.be/7HQYXWgu4kw[/video] Nagrywane tosterem zwanym Galaxy Y Young. TŻ zabrał mi aparat :-(
  7. Poczytam i mam nadzieję ogarnąć. Teraz ja mam przed oczami tego tańczącego schabowego :evil_lol:
  8. Ogólnie staram się wybiórczo jej dawać, bardziej chodzi o to, że widzi, że trzymam smaczka lub sięgam po niego i już zaczyna fiksować. Od wczoraj :diabloti: jak podnosi dupsko po smaka, a ma siedzieć, mówię jej nie. Oglądam filmiki z psami, które zostawiają smaczki, aż im się nie powie, by je wzięły i mnie ściska. Dochodzę do wniosku, że wszystko popiep...
  9. Weź mi zajęcy nie przypominaj :roll: Kiedyś szliśmy na spacer znajomy +2 psy. Jedna wypłoszyła, moja franca i druga suka poooleciały. Zając wszedł za ogrodzenie... nasze psy za nim. Długo nie wracały, na szczęście go nie dopadły. Ogłuchły zupełnie, gdy go zobaczyły :shake:
  10. Ja smaczkowałam, aż przesmaczkowałam :oops: I nie mam pomysłu na to, by pies widział coś więcej, niż smaka, gdy wykonuje polecenia.
  11. Jak nie urok, to... :shake: Byle tylko nie gmerał, a będzie dobrze :)
  12. Dobosławy ponoć powstały z mieszania wyżłów i innych ras (to teoria, bo pan Dobermann zapisków nie zostawił). Zrobimy sobie fotkę przy nodze, to będzie bardziej widać. Obiecuję sobie, że do mojego następnego psa nie będę się tak schylać. Albo Viki buciki na obcasie sprawię :diabloti:
  13. Jakim dobku? Paczi, z którą jest na fotach to weimar jest. Do kolana mi sięga, jakieś 50 centymetrów ma ;) Dzisiaj uczyłyśmy się robić kółka. Biere się za moją sucz, bo nawet łapy podawać nie potrafi, co mi babcia wypomina :razz:
  14. Zwykłą smyczą też trzeba nauczyć się posługiwać. I nie mówię tu o przypinaniu jej do obroży :lol:
  15. Majkowska by Kinię lepiej "fe" nauczyła :evil_lol:
  16. Szkolenie na żywo, a pisanie na dogo to dwie różne sprawy. Inną sprawą jest, że szkoleniowiec od wszystkiego, jest do niczego.
  17. Pies nie powinien podlatywać do wszystkich innych psów. Oprócz przywoływania, należy ją nauczyć, że nie bawimy/zapoznajemy się z każdym napotkanym, przechodzimy obok spokojnie. Nie przesadzając w drugą stronę oczywiście, bo socjal jest ważny. Pogadaj też z właścicielką malamuta. Nie powinien chodzić samopas, przede wszystkim dlatego, że żaden pies nie powinien zwiedzać okolicy sam :roll:
  18. Odniosę się jeszcze do wciskania smaków. Jeśli na wypowiedź Majkowskiej [QUOTE]Co mam mu wpychać smaki którymi on jest niezainteresowany żeby to było ode mnie? [/QUOTE] Odpowiedzią jest: [QUOTE]Powtórze pytanie . Jakie to smaki i czy pies w tym dniu coś jadł ? [/QUOTE] to ja nie mam pytań :shake: Smaczki to nie lek na wszystko. Majkowska nie walnie Waldka w głowę i mu się nagle odmieni i będzie chciał pracować za smaczki.
  19. Dobra, wstawiamy nowe foty w obróżce kupionej na wystawie. Matka jest wielką przeciwniczką obroży. Viki kiedyś ciągnęła jak parowóz, dlatego zaczęłyśmy chodzić na szelkach. Już nauczyła się chodzić tak, by nie narażać nas na kontuzje, a jak jej się chce, to i ładnie przy nodze pójdzie. W obroży ma lżejszy chód, aż miło się patrzy, poza tym od szelek trochę przetarła jej się sierść. Obróżkę z własnej woli wybrała mama ze słowami "no, na takiej mogę z nią chodzić!" ;) Obróżka z nową adresówką. Z jednej strony napis "Mam dom", z drugiej mój nr telefonu. [IMG]https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpf1/t1.0-9/p417x417/10403244_472347152909963_2992415366128491293_n.jpg[/IMG] Viki zapatrzona w dobermana. Dobka piękna, ale zafiksowana na patyczek. Znamy suczkę w typie, na którą swego czasu miło było patrzeć. Niestety - było. Pan wyjechał, a reszta rodziny nie bardzo daje sobie radę, no bo pan najważniejszy... [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-Ri2RUuYRXU4/U6gB-oXsj5I/AAAAAAAAAVo/OPtsRnwVwJg/w422-h563-no/2014-06-21+19.32.58.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/--pUTjniBw3E/U6gD-Mu1nFI/AAAAAAAAAWU/oifGE5_fhfQ/w705-h529-no/2014-06-21+19.33.12.jpg[/IMG] W drodze do babci. Kundel się wynudził, bo naprawialiśmy światło w dwóch pokojach, a obserwowanie, jak pańcia rozkręca kontakt i wkręca kabelki, podczas gdy TŻ bawi się z kostką, z która nie chce współpracować do najciekawszych nie należy :roll: Babcia przynajmniej kiełbaskę dała na pocieszenie :lol: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-P_2AK89EOsA/U6gEvaL8aGI/AAAAAAAAAWo/9-sy0BUG8UY/w422-h563-no/2014-06-22+15.32.45.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-eJg8MDgBBnw/U6gEvkqJH1I/AAAAAAAAAWw/qjg18A8DnWg/w705-h529-no/2014-06-22+15.33.12.jpg[/IMG] Po wieczornym spacerze stwierdzam, że przed nami bardzo dużo pracy jeszcze. Przede wszystkim przede mną.
  20. Tęsknić za teściową? Daj spokój. To raczej była przestroga, że to jeszcze nie koniec :diabloti: Sennik wyraźnie mówi, że jeśli ją widziałaś - będzie kłótnia, jeśli rozmawiałaś z nią - może się pogodzicie. Sennik to wyrocznia :diabloti: [SIZE=1]To pocieszyłam...[/SIZE]
  21. Fajne :D Psy w torbach = :lol: Na wystawie coś koło mnie szczekało. Rozglądam się, patrzę pod nogi, a tam TORBA się RUSZA i szczeka na mnie :loveu:
  22. Myślałam o długości i patrząc na tabelę mi nie pasowały. Poza tym dopiero po zamówieniu zorientowałam się, że kagan ma ten szerszy pasek :chaos:Najwyżej go sprzedam, ale na razie jest nam potrzebny (dwie godziny jazdy bez ziajania - :shake:). Jesteś z Katowic, to trochę daleko... Następne chopo chciałabym przymierzyć na psie. Ale też nie może za bardzo przylegać do kufy. Fikulinę obrodziło w wibrysy...
  23. [quote name='Pani Profesor'] jedyne co wychwyciłam, to "idź na szkolenie myśliwskie", może zainteresowanej podpasuje.[/QUOTE] I to może pomóc. Znajoma Kyu dzisiaj na spacerniaku powiedziała jedną rzecz, z którą nie sposób się nie zgodzić. Nie każdy szkoleniowiec poradzi sobie z konkretnym psem. Tu chodzi o psa myśliwskiego, z popędem (jaki on jest, nie mnie oceniać). Szkolenie pod psy myśliwskie z człowiekiem, który zęby na nich zjadł, to może być to. Dzieli się szkoleniowców pod kątem metod - pozytywna, tradycyjna. A wiedza na temat specyfiki rasy? Mam wrażenie, że schodzi na drugi plan.
  24. kaganiec: sznaucer śr. pies wymiary Viki: dł. - 7 cm, szer. - między 8-9 cm, wys. - 6-7 cm przy zamkniętym pyszczku
  25. Z innym rozmiarem lipa. Będzie szorować nosem o przód :shake: Ma strasznie niedopasowywalną kufę.
×
×
  • Create New...