-
Posts
3916 -
Joined
-
Days Won
3
Everything posted by sue
-
Moje ogłoszenia kotków, jeszcze dorobię kilka Wyróżnione: https://www.olx.pl/d/oferta/ruda-majeczka-adoptuj-pokochaj-CID103-IDKq8Sf.html Molly, Kraków https://www.olx.pl/d/oferta/wybierz-kociego-przyjaciela-male-kotki-kociaki-CID103-IDKK4Ux.html - starsza piątka u Kasi https://www.olx.pl/d/oferta/tom-i-jerry-kotki-kociaki-do-adopcji-CID103-IDKK44B.html - czarnulki u Kasi Bez wyróżnień https://www.olx.pl/d/oferta/czarne-kociaki-rozgladaja-sie-za-domkiem-CID103-IDKIaeC.html - jeszcze raz czarnulki https://www.olx.pl/d/oferta/kocie-siostry-do-adopcji-CID103-IDKI9Qs.html - burasie https://www.olx.pl/d/oferta/piekne-rodzenstwo-luna-i-monsun-CID103-IDKCYB4.html Kaktus i Róża
-
W szczebrzeskiej lecznicy na dzień 30.07. pozostaje 100 zł do zapłacenia za testy i badania krwi Basi (bura koteczka, którą ma na tymczasie Kasia). Pozostałe zadłużenie tam spłaciłam. W Izbicy są 3 kotki, zaznaczyłam na wątku (tu i na Izbicowym) od kiedy. Są to: rudy Mario, czarna Mamba na sterylkę i wiejska Tri na sterylkę. Czarna i tri wrócą w miejsce bytowania, dzisiaj powinnam mniej więcej wiedzieć kiedy. Kwoty nie znam, kastracje doliczamy do faktury na PS, ale za pobyt i leczenie będzie dług. Mario mógłby wracać gdyby miał dokąd, bo już czuje się dobrze, testy ujemne, został wykastrowany i chce wyjść. Poprosiłam o zdjęcia. Ogłoszę go z opcją domu wychodzącego, o ile jeszcze będzie mógł zostać w lecznicy. W sytuacji konieczności zabrania może wrócić tutaj, ale wolałabym jednak szukać mu domu. Będzie też rozliczenie od Kasi (maluchy 10 szt. i mama), ale nie mam dziś czasu nad tym usiąść, a są wpłaty i dary również z FB + kończący się bazarek.
-
Rudzielec i najmniejsze bure to kocurki, jedna bura koteczka i koteczka szara, drugie szare kotka na 99% Oczy u najmniejszych są takie sobie, znaczy się są, ale cośtam się dzieje, przemyłam im i będą dostawały kropelki. Mają ponoć pięć tygodni, moim zdaniem wyglądają na mniejsze, ale nic dziwnego bo mamusia jest malutka, kolejna taka mała kicia urodziła, sama jest jeszcze dzieciakiem Jak dała radę... No i widać po maluchach, że nie jadła zbyt dobrze, karmili jakimś badziewiem jak to na wsi. Cała gromadka bardzo kochana, takie milutkie są, garną się do ręki - nawet maleństwa - i któreś mruczało...
-
Poprzednia piątka, czyli Bójka, Brawurka, Bajka, Tom i Jerry jest tak super że szukamy domków. Zrobiłam ogłoszenia na razie grupkami https://www.olx.pl/d/oferta/czarne-kociaki-rozgladaja-sie-za-domkiem-CID103-IDKIaeC.html https://www.olx.pl/d/oferta/kocie-siostry-do-adopcji-CID103-IDKI9Qs.html I jeszcze jedno jest dla całej piątki ale coś długo wisi do zaakceptowania. Kasia ma dosłać pojedyncze kociaki to też jakoś się porobi dodatkowe ogłoszenie. Te są na Kraków.
-
Fistaszek i Migdałek są przepiękne, w zeszłym roku nie brakowało dzwoniących chętnych na kociaki, liczę więc że już wkrótce telefony będą się odzywać i wszystkie maluchy znajdą super domki :) Tymczasem u nas, a dokładniej u Kasi, bo ja jestem upośledzona rodzinnie i lokalowo, jest kolejna rodzinka. To te maleństwa, które gdzieś wyżej wklejałam. W Izbicy nie ma miejsca, a tak pomyślałam wstępnie, że mogłyby na jakiś tydzień, dwa tam trafić. Ale trudno. Zaraz idę je obejrzeć i będziemy od jutra ogarniać leczenie na miejscu. Oczka brzydkie, ale widziałam gorsze, jestem więc optymistycznie nastawiona. Apetyt dopisuje, mamusia bardzo miła, proludzka. Młoda... Pewnie pierwszy miot. Kasi dziewczyny zgarnęły kociaki wczoraj ze wsi, jakaś baba wywaliła je na ulicę.
-
Szukamy domów i wirtualnych opiekunów dla kotów z lecznicy
sue replied to sue's topic in Koty w potrzebie
od 21.07 czarna "Mamba" i nieduża tri, sterylka planowana na 22, po zdjęciu szwów w miejsce bytowania (gospodarstwo) -
Właśnie pojechały do Izbicy na sterylkę: czarna "Mamba" mama pięciu kociaków i taka nieduża tri ze wsi jest tu na zdjęciu rzutem na taśmę, wcześniej nie było zgody na zabranie kotki, a opiekunka jest wiekowa więc ciężko było przekonać, niedawno trafiła do szpitala i kotką zajęła się sąsiadka, kicia już w ciąży i mam nadzieję że jeszcze nie jest za późno na zabieg. została burasia ze zdjęcia, dziś jej nie było, gdyby się jednak pojawiła to ostatnia kotka tam
-
W kolejce do sterylizacji jest też kolorowa kotka, młoda, podrzucona zimą, najprawdopodobniej niedawno miała kociaki, które niby były też do zabrania w liczbie pięciu, potem niby 4, później jeden, a teraz w ogóle nie ma. Nie chcę myśleć, co się z nimi stało, może jeszcze będzie je widać bo okolica jest pełna budynków gospodarczych, ludzie mają tam koty - na szczęście większość wysterylizowana - więc jedzenia nie brakuje. I jest ciepło. Gdyby się objawiły, też coś podziałamy, a kotka za jakiś czas zostanie złapana.
-
Niestety to nie koniec, jest kolejne zgłoszenie o kociakach, ze wsi, mają teraz pewnie około miesiąca i są z mamą, ale siedzą w jakimś budynku gospodarczym i z powodu jakiegośtam nie mogą tam zostać (niby na razie troszkę mogą, ale domyślam się, że jest kiepsko). Mamę wyciachamy jak przestanie karmić, na razie szukamy miejsca dla rodzinki - nie mam za bardzo nadziei, że coś się znajdzie, ale szukamy... Takie jedynie zdjęcie sprzed 2 tyg, widać że jeden maluszek ma coś z oczkiem, podobno inny kotek go zadrapał ale mi to wygląda na początki kk lub problemy z otwierającymi się oczkami
-
Mama kociaków była wczoraj przerażona, ale dokonałam gwałtu i zaczęłam ją głaskać, to się wyluzowała (; Mruczała trochę i ruszyła się do jedzenia, a dzisiaj już w ogóle fajna, mruczy, dupka do góry i wygląda jak kot. Apetyt ma i trafia do kuwety, jednak zrobiła galimatias w kenelu (: Wszystko poprzestawiane, zasypane żwirkiem, woda wylana... ale grunt że kot działa. O maluchach później będzie info od Kasi
-
Szukamy domów i wirtualnych opiekunów dla kotów z lecznicy
sue replied to sue's topic in Koty w potrzebie
Od 12.07. 2021 rudy Mario w planie kastracja PS -
Informacja u Molci + numer telefonu zmienione, po wypłacie wyróżnię swoje ogłoszenia i wtedy może coś pomyślimy nad zmianą miasta. Na FB ogłoszenie Molly zrobiło furorę, ale co z tego, skoro większość osób udostępniających i lajkujących jest zakocona jak my, trzeba czekać na kogoś, kto jeszcze się nie zakocił po kokardkę i chce coś przygarnąć
-
W wolnej chwili ogłaszam nasze kociaki na FB, głównie Molcię, ale na dniach porobię też innym. I na olx: https://www.olx.pl/d/oferta/ruda-majeczka-adoptuj-pokochaj-CID103-IDKq8Sf.html Molly https://www.olx.pl/d/oferta/piekne-rodzenstwo-luna-i-monsun-CID103-IDKCYB4.html Kaktus i Róża Na razie są na Kraków i z moim numerem, na czyj zmienić? I może na jakieś inne miasto?
-
Rudy Mario ma się dobrze, bierze antybiotyk, ogarnia kuwetę i nadrabia zaległości jedzeniowe, jak skończy antybiotyk zostanie wykastrowany i przy okazji testy FIV/FELV. Do tego czasu powinien już zacząć przypominać kota, dostaniemy jakieś zdjęcia i będzie można go ogłaszać. Fajnie, że kocie podstawy ma wyuczone :)