Jump to content
Dogomania

sue

Members
  • Posts

    3916
  • Joined

  • Days Won

    3

Everything posted by sue

  1. Burasia z działki wróciła po sterylizacji w miejsce bytowania (21.08.2021) Wrócił również rudy Mario i też został wypuszczony, jest mruczący ale strasznie rwie się na wolność.
  2. Za pobyt Tri i Mamby (kotki już wróciły w miejsce bytowania) od dnia 21.07 do dnia 06.08 = 2x15 dni x 15 zł = 2x225 zł = 450 zł Za pobyt Maria (niestety nie udało się nam go jeszcze zabrać, ale to dobrze bo jeszcze tam trochę dolecza katar) od 12.07 do dzisiaj tj. 17.08. mamy sumę 15x 36 = 540 zł Za pobyt Burasi (może wróci razem z Mariem) od 06.08. do dzisiaj tj 17.08. = 10 dni x 15 = 150 zł
  3. Maluchy już po odrobaczeniu, ale jeszcze trochę trzeba je ogarnąć, w następnej kolejce odpchlenie, czyszczenie uszu bo brudne że łomatko i zobaczymy co dalej. Srebrna dokazuje jak porządny kociak, burasek jest mniej ruchliwy, zobaczymy czy się poprawi na dniach jak pozbędzie się robali.
  4. Mario jest już zdrowy, wykastrowany, bardzo rwie się na wolność, zabieramy go z powrotem jeszcze w tym tygodniu. Ma zrobione ogłoszenia i gdyby znalazł dom, spróbuję go ponownie złapać.
  5. Szybko oswajające się maluchy, bure to kocurek i przed chwilą wywaliło mi się brzuchem do góry :) Apetyt dopisuje, po Srebrnej już widać, jaka klucha, kocurek powinien ją szybko doganiać bo żre równie fajnie. Nie ogarniają kuwety, teraz na próbę wstawiłam mniejszą i z drewnianym żwirkiem, ale pewnie na siedzeniu w niej się skończy. Kupę robią różną, trzeba czasu. Srebrna jest już po odrobaczeniu, buraska spróbuję jutro.
  6. Odnośnie maluchów u Kasi miałam ze 3 telefony i 2 zapytania na olx, typu "mogę dziś przyjechać i obejrzeć 17-18" Jeden domek w miarę, państwo szukali kocurka, zainteresowali się jednym z czarnulków. Gdy wizyta została już umówiona, dali znać że rezygnują, bo znaleźli innego kotka od znajomego. Standard... Dzisiaj udało się nam złapać kolejnego kociaka, dołączyłam do Srebrnej i na razie trochę syczenia było, ale do jutra raczej minie. Zdjęcie będzie jak wylezie bo chowa się za rzeczami w kenelu. A Srebrna jest przepiękna i bardzo miziasta.
  7. Dzięki, zadzwoniłam, też sympatyczny pan odebrał; mówił o pani Lenie, sam nie zna się na ptakach, tylko na wężach. Kolega od ptaków wyjechał niestety na urlop Jaskółka
  8. Ok, uf. Kontaktowalam się też z panią prezes z Opola, doradziła w sprawie jedzenia, znalazłam jeszcze kilka stron związanych z opieką nad ptakami ale nie odpisują na razie.
  9. Ja dzwoniłam pod numer 600 621 121 który dostałam od Dory, że to jest do Jabłonnej. Pani bardzo miła i wydaje się kompetentna, życzliwa, niestety tak jak wspomina Isabel pani wyjeżdża. Tylko teraz gdzie ja dzwoniłam, czy Jabłonna i Stowarzyszenie p. Leny to jest to samo?
  10. W ostatnich dniach zaczęłyśmy z Dorą działanie na jednej z działek, gdzie jest trochę kotów do wyłapania. Wczoraj tj. 05.08.2021 złapany został jeden maluch taki faaaajny, srebrny Dzisiaj tj 06.08.2021 złapane bure coś i pojechało do Izbicy na zabieg, wróci po zabiegu bo bardzo dzikie. Bure już spakowane do podróży Do złapania są jeszcze 3 maluchy, mama maluchów i burobiały kocurek którego zdjęcie wklejałam tam gdzieś wyżej, ale nie pojawia się ostatnio, a w sumie cała łapanka głównie na niego, bo kicha. Maluch srebrny jest u mnie i choć wychowany w dziki sposób, myślę że się oswoi, choć nie będzie to bardzo szybko. Chyba kotka, ale jeszcze nie oglądałam mocno, zawija ogonek i dziczy. Dotykany fuka i kuli się, wczoraj warczał, dziś już nie. Udało mi się rano sprowokować mruczenie jak zaczęłam go bardzo głaskać. Boi się człowieka ogólnie, ale z ręką powoli się oswaja. Odzywa się do przebywających poza kennelem Maleństwa i Melisy, tęskni pewnie za mamą i rodzeństwem Mam nadzieję że uda się nam szybko ogarnąć mu towarzystwo. Wiekowo raczej 3-4 miesiące. Robi dość brzydką kupę i robi ją wszędzie tylko nie w kuwecie. Dostał od razu odrobaczenie. Pozytywna rzecz - umie się bawić :) Fajnie zareagował na machanie wędką i sznurkiem.
  11. Dzisiaj wróciły z Izbicy czarna Mamba i tri ze wsi. Obie odstawiłyśmy w miejsce bytowania z zapasem karmy, prosto do rąk pań które tam w miarę się nimi opiekują. Tri jak tri - to półdzikuska, mogłaby się oswoić jak Busia i inne z tamtego miejsca na wsi, ale wymagałoby to czasu i DT a na chwilę obecną brak DT. Nie będzie już rodziła, ma jedzenie i opiekę, więc źle nie jest. Mamba jest miłą kotką, trochę przestraszoną, ale otwiera się na człowieka. Miałam ją dwa dni w domu i nadawałaby się spokojnie, więc myślę o zrobieniu jej ogłoszenia i gdyby trafił się domek, zabierze się ją z miejsca bytowania.
  12. Przepraszam, dopiero teraz zauważyłam wpis. Dług jest na pewno, jednak nie wiem jaki, postaram się w poniedziałek napisać dokładnie bo muszę poogarniać kwestię sterylek na fundację PS. Mamba i tri wróciły dzisiaj tj. 06.08.2021 w miejsce bytowania. Obie były 15 dni (~) Również dzisiaj tj. 06.08.2021 pojechało bure coś złapane na działce, na zabieg i wróci w miejsce bytowania, jeśli to kotka za około 10 dni, jeśli kocurek jak najszybciej. To kotka, planowany zabieg w piątek 13.08 Na dziś dzień tj 06.08.2021 w Izbicy zalega rudy Mario i dzisiaj złapane bure na zabieg. Mario jest od 12.07 więc do dzisiaj to 36 dni.
×
×
  • Create New...