-
Posts
2333 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Pani Profesor
-
Vailet, a rottek...?
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
ej, tak podczytuję Wasze wpisy o obroży parę stron wstecz - powiedzcie mi,po cóż rozważać nad tą obrożą, jak można psa zakroplić kropelkami? :cool3: na Advantix woda nie działa, tzn. woda bez detergentów, bo kąpiel z szamponem osłabia, ale taplanie się w jeziorze - nie. Patryk w sezonie też miał dni, że nie wyłaził z wody, ani jednego kleszcza na Advantixie (po Fypryście już owszem...)
-
ja pizzę mogłabym żreć codziennie...powaga. kfc czy mc donald's na szczęście odpada, bo mam zasadę, że nie żrę w korpo :diabloti: i od lat się trzymam. omijam sieciówki przez ich zrytą politykę, dla fastfoodożercy to było wyzwanie, ale da się ;)
-
zastanawiam się, czy jest taka opcja, że psu się poprawia 'wchłanialność', bo na bank go jeszcze mama podkarmia, a koo jedna na dobę-dwie, taka poprawna :cool3: ale nic go nie boli, nie męczy się i nie ma twardego brzucha. to możliwe, że tak się trawienie uregulowało? kiedyś robił nawet 3x dziennie.
-
[quote name='Baski_Kropka']Życzę Wam po tej uczcie przespanej nocy czystej podłogi i braku smrodu po sraczce i bąkach :P Już ja widzę, jak by Dexa po takiej uczcie rozsadzały bąki i srał by chyba aż po ścianach :D[/QUOTE] nie damy oczywiście w ogromnych ilościach, bo szkoda, żeby się miał męczyć (choć on po okradnięciu śmietnika rzadko kiedy miał problemy...), ale micha browara (bez alko) + micha lodów + kawałek pizzy nie zaszkodzi pewnie ;) nagram to, bo on oszaleje, kiedy zobaczy że te trzy produkty wędrują do misek i to wszystkie naraz:D dziwny pies - można przy nim jeść parówkę i żebra w stopniu znośnym, a jak ktoś ma loda...makabra, zaczepia ludzi z lodami na ulicy, jak lata luzem :eviltong: na szczęście każdy się z tego śmieje, albo nawet mu coś da :diabloti: [quote name='gops']A ja mimo chęci barfowania zostalam zmuszona do suchych kulek bo Clayetan prawie po każdym surowym sie zatykał i cierpiał . I dawałam twarogi i jogurty na odetkanie i starałam sie dawać rzeczy gdzie jest jak najmniej kości i dupa z tego wyszła . Teraz od czasu do czasu mu rzuce korpus , szyje czy skrzydło z indyka bo lubi ale zazwyczaj i tak kolejnego dnia ma problem z załatwieniem się .[/QUOTE] a za 'zatykanie' uznajecie, kiedy pies kuca i nie może się wypróżnić, czy to, że w ogóle nie próbuje? bo Patryk ma czasem tak, że ponad dobę nie robi koo, ale nie kuca, nie wysila się, nie męczy - po prostu jakby mu się nie chciało. miał tak przedwczoraj, calutki dzień nic, dopiero wczoraj po południu - a zeżarł z kilo serc, kurzą nogę i warzywa.
-
[quote name='agutka'][B]wychrumkam [/B][/QUOTE] :grin: i teraz nie wiem, czy to Ty masz katar, czy Ledzia :grin:
-
moje ulubione to algida tropicana, te w wielkich wiadrach :diabloti: a tak to bez słodyczy mogę się obejść spokojnie, gorzej z tłustym żarciem i kolacją o 1 w nocy...
-
[quote name='Obama']Dobrze,że skończyło się tak pozytywnie. On je mandarynki? Uff, mój nie jest sam. Wcześniejsze psy uciekały od intensywnego zapachu cytrusów. Wręcz, kichały! Obecny zeżre wszystko.:mad:[/QUOTE] Patryk też je wszystko :cool3: jedyne czego [I]lekko [/I]nie lubi to zapach mięty, jakoś ucieka od tego, ale reszta...bez ograniczeń :roll:
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Pani Profesor replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
tam gdzie i mieszkałam, nie muszę się przeprowadzać póki co, taka dziwna sytuacja ;) przy Zakrzówku! -
ja ze słodyczy lubię lody...straszliwie. w sezonie pochłaniam koszmarne ilości...
-
a ja na dzień kobiet dostałam od tż-ta HAMBURGERA :diabloti:
-
zawsze możesz psiurom urządzić UCZTĘ :cool3: tak sobie myślę, co by zrobił Patryk w obliczu 30kg mięsa? niby żre ile jest, ale czyżby przejadł 2x siebie? :evil_lol: niedługo ma 'rocznicę' przybycia (zamiast urodzin :cool3:) i z TŻtem wymyśliliśmy, że damy mu w prezencie browara (bezalkoholowego!), pizzę i kubełek lodów :D bo to jego trzy ukochane produkty...
-
prawie 30kg to już wygląda GODNIE :diabloti: ...ale serio, jak będę mieć swój dom (czyli nigdy), to zamrażara na 200kg obowiązkowo :diabloti:
-
[quote name='kalyna']Ale mieliście przygody podczas jazdy :crazyeye: szczęście, że Wam nic się nie stało.... prawie jakbyście 6 w totka wygrali :) Zdrówka życzymy :) Nasz Ciap też miał tak załatwione oko, i po kroplach szybko mu przeszło, więc u Was też tak musi być :)[/QUOTE] cześć :) nie strasz, jutro robimy 500-tkę :diabloti: ale teraz opony git malina, oby nic innego się nie schrzaniło :roll: a z oczkiem się nie martwię, bo to nie wygląda groźnie, ale i tak mi go żal :eviltong: nauczyłam się zapuszczać mendzie krople :cool3: sadzam go na dupsku, zakradam się i biorę go pod pachę (jakbym chciała odkręcić duuży słoik :D) i trzymam jego łeb... swoją brodą :grin: zamyka oko, to trochę kombinuję, ale elegancko kropelka wpada. maść dał wsmarować w zamian za mandarynkę :watpliwy: jak mi nasra w nocy, to sam se będzie sprzątał...
-
i tak spróbuję, nie przepłacę w razie wu :) napiszę do nich maila, czy mają jakiś udział procentowy składników, bo temu niedożywieńcowi jeszcze tylko brakuje niedoborów... :roll:
-
teraz drzemie i jak się ocknie, to zaraz PAC łapą w pysk... idziemy na siku i drugie zakraplanie :diabloti: emocje jak w 'idź na całość' :diabloti:
-
dużo negatywów ma użytkownik, ale bardziej przeraża mnie to: [url]http://allegro.pl/makaron-instant-dla-psa-z-warzywami-i-miesem-30kg-i4139021038.html[/url] co to w ogóle jest? :-o 30kg zupek chińskich z garścią chappi :crazyeye: oszalałam..
-
i co, jakościowo są spoko te kiełbachy? nie jestem przekonana do wszystkiego pakowanego :mad: szkoda, że nie ma podanego składu procentowego, tj. ile mięsa, ile woła, ile kości... ...ale chyba zamówię na próbę, bo taniocha ;) dociera zamrożone?
-
a ciągnięcie opony jej nie wykończy? dużo bullarzy przecież takie sporty urządza w ramach wyżycia się pieska ;) Majkowska, ja w Teskaczu trafiam zawsze miłe babeczki, choć jestem tam rzadziej, ale w moim Kauflandzie jedna z mięsnego - niszczy :diabloti:
-
[quote name='kasiek.']Ponoc zarabiała ,czyli krew sprzedawala ,ale to jest info nie potwierdzone tzn zadnego dowodu na to nie przedstawiono[/QUOTE] ale [I]jak [/I]to można zrobić? ktokolwiek kupuje krew od prywatnej osoby?! bo jeśli weterynarz, to jest to przestępstwo wedle tego, co napisała ta dziewczyna na fb (tj. że organizator ani uczestnik krwiodawstwa nie zarabia). kto to w ogóle puścił, ktoś, kto "widział, ale nie ma dowodów", czy to po prostu taki domysł? mierzi mnie ta cała sytuacja niezmiernie, przepraszam, że tak wnikam, ale obiecałam że postaram się pomóc...
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Pani Profesor replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Majkowska, PW Ci napisałam :cool3: możemy wybrać się na niedzielną randkę i połączyć ją np. z kawką :cool3: ja jednak nie wychodzę nigdzie, więc niedziela wolna, tylko przyjadę nad ranem, więc wypadałoby się przespać, ale później SRUUUU i na Zakrzów, bo tutaj Patryk się męczy jak cholera :( jak nie u TŻ-ta w ogrodzie, to nie mam gdzie go zabierać - na osiedlu 14253252 psów, we dwie osoby mu porzucaliśmy wczoraj, jedno rzuca, drugie się rozgląda...