Jump to content
Dogomania

Pani Profesor

Members
  • Posts

    2333
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Pani Profesor

  1. strasznie mi się podoba ta demagogia, prawie jak argumentum ad korwinum, coś pokroju nazywania obowiązku szkolnego hitleryzmem, bo dzieci nie chcą chodzić do szkoły, a muszą (a przecież Hitler też zmuszał ludzi do pewnych czynności, które średnio im pasowały). dyskusja wyśmienita, gombrowiczowska, rozważania, czy fundacje też uprawiają zbieractwo, szukanie [I]całego w dziurze[/I], a wystarczy tylko spojrzeć na zdjęcie odebranego asta z wystającymi na kilometr żebrami i autentycznie opadają witki.
  2. ...wspomnę jeszcze na marginesie, że jestem muzykiem :cool3: i od 15 lat gram na skrzypcach :cool3: choć od wielu lat hobbystycznie, bo skończyłam szkołę i to by było na tyle, ale jeśli mnie najdzie,to sobie muzykuję, komponuję i miksuję ;) polecam, w kwestii nieprzydatnych zawodowo umiejętności jestem liderką klasy światowej :cool3:
  3. [quote name='Majkowska']A spacerek? :([/QUOTE] TŻ polazł, ja dziś nie mam kiedy się wysmarkać...i jutro też :roll: [quote name='Obama']Hmm tym się zajmujesz? Czy co robisz zawodowo? :cool3: Jestem przerażona,że są tacy, co nie potrafią sami pisać takich prac.[/QUOTE] ja jeszcze kończę studia, ale jeśli wleci jakieś zlecenie na rolę 'autora widmo' to biorę, co dają - czasem to się źle kończy, bo jak zwykle się budzę z ręką w nocniku, a tu roboty nawalone jak w nocniku... oficjalnie zawodowo bezrobotna aka freelancer :cool3: nie chcę pracować w korpo, ale jak skończę studia to lecę pchać się do jakiegoś ośrodka badawczego, bo to żmudna i nieco nudna, ale mimo wszystko fajna praca ;) no i chcę zrobić doktorat, ale na chwilę obecną z 60% szans na powodzenie... ...a skończę na bank w śmietniku ze sforą zdziczałych psów i denaturatem w ręku :cool3:
  4. już napisałam :diabloti: odnośnie różnych ujęć miłości w literaturze - zawsze, kiedy pomagam komuś z maturalką zastanawiam się, czy nauczyciele wywalają oczy kiedy widzą literaturę, czy przyjmują Orwella i Huxleya z otwartymi ramionami :diabloti: mam z 7 czy 8 książek, które zawsze namiętnie upycham obok lektur szkolnych i zawsze magicznie idzie podciągnąć pod tezę pracy :diabloti:... z resztą błagam - maturalna? serio to tak trudno napisać samemu? :roll: (chyba, że już nie pamiętam, ile mi zeszło klepanie tej prezentacji, potrafię machnąć 100 stron tygodniowo, jeśli mam robotę, więc maturalna wydaje się przy tym niczym...) jak skończę,co mam zrobić, to czeka mnie narodowy korpus języka polskiego, 3 miliardy wyrazów :loveu: i analiza zawartości :loveu: mam co chciałam...
  5. cześć :cool3: ciotki, mózg mi dymi :( klepię mądrości trzeci dzień z rzędu i taaaak mi się strasznie nie chce.. a jeszcze jakaś kuzynka TŻ-ta w nagłej panice poprosiła o naklepanie jej pracy maturalnej, bo zdaje ustną za kilka dni, a nic nie ma i pewnie nie wymyśli... no przecież nie odmówię :roll:
  6. a u mnie w mieście rodzinnym zawsze można zostawić u sąsiadów :loveu: co najmniej 6 mieszkań do wyboru, gdzie znam ludzi od lat i chętnie przetrzymają paczkę ;) kurier niby nie może tak robić, ale zawsze się godzi w gadce telefonicznej, nigdy nie spotkałam się z odmową. inna bajka, że jeszcze pewnie nie znacie sąsiadów :cool3:
  7. [quote name='Majkowska']A mi pokazuje że to 95 strona...[/QUOTE] [quote name='Robokalipsa']Ja też mam 75 :eviltong:[/QUOTE] to się chyba gdzieś zmienia w ustawieniach, tj. ilość wyświetlanych postów na stronie, może Majkowska masz z urzędu mniej na pojedynczej ;) [quote name='furciaczek']A mi ksiegowa zawalila rozliczenie i jeszcze nie mam:roll:[/QUOTE] chyba za brak rozliczenia do końca kwietnia są jakieś kary nieciekawe :shake: [quote name='Obama']hellou, jak Majówkaaaa?[/QUOTE] nijak :roll: mało się obijam, głównie nadrabiam furę zaległości...
  8. zapraszam, 75 stron pitolenia o niczym przed Tobą :diabloti:
  9. mój Patryk biega głównie z zamkniętym ryjem, jeżeli już w ogóle biega w kagańcu, bo pełny pęd to tylko z piłeczką, co wyklucza cokolwiek na pysku. kłapie mu kaganiec np. przy otrzepywaniu się, ścisnęłam po bokach, mocniej nie mogę, bo jest na styk no i niestety tak czy siak lata, ma opory przed trzepaniem się, ale biegać nie biega sam z siebie, więc krzywdy sobie raczej nie zrobi ;) a Waldek potwierdzam, tylko ma coś na mordzie,to usiłuje to ściągnąć - nie to, że to główna misja życiowa, tylko latając jak błyskawica 'mimochodem' ściąga z pyska ;)
  10. ale fajnie się to czyta :loveu: przyznam, że przy początkowych postach miałam wrażenie, że to pies nieadopcyjny, któremu duuużo czasu zajmie odnajdywanie się wśród ludzi, a tu proszę - z dzikuska do fantastycznego stróża :loveu: a jak z innymi zwierzakami? próbujecie go z kimś zapoznać, toleruje inne psy?
  11. cześć, witam się i ja u Zdziśka ;) kolejny 'ludzko' nazwany zwierzak na dogo :diabloti: przefajny jest, czołgowaty i niski - asty to moje ulubione psiury, tak więc na pewno będę tu zaglądać :)
  12. cześć, ale nadrabiania :roll: na razie dotarłam do babki z wystawy - ojezus maria :diabloti: było trzeba powiedzieć, że na wystawie dzieci Theoś już zgarnął BOB, więc teraz jako champion przyjechał kibicować Torze :eviltong:
  13. ...tak samo robi labrador TŻ-ta - identycznie. skacze wokół Patryka, wypina dupkę, podskakuje jak szczeniak tylko po to, żeby dostać zębami od Patryka, a później zwiewać,bo to nic, że mnie średnio lubi, ważne, że będzie gonitwa :loveu:
  14. [url]http://i59.tinypic.com/v45wsx.jpg[/url] jaką ma fajną 'piłeczkę' :D :D matko, jakie ciociu robisz śliczne te foty :loveu: a na Kastę to ja wolę nie patrzeć,bo mnie skręca z zazdrości :eviltong: naprawdę to moja faworytka, najładniejsza astka ever :loveu:
  15. ja powiem tylko jedno - życzę miłej i rychłej przeprowadzki :diabloti:
  16. [quote name='magdabroy']To nadrabiaj, nadrabiaj ;) Bo u mnie powoli galeria się rusza :D[/QUOTE] nie dogo nadrabiać, zaległości... majówka z głowy generalnie, echh...
  17. o matko, te wypadki... ja się czasem zastanawiam, patrząc na Patryka wskakującego z impetem w krzaki, jakim cudem ten pies jeszcze żyje...
  18. co do krwiaków, to izowa Neska miała coś na boku - taki guzek, nieprzytwierdzony, przesuwał się pod skórą. było podejrzenie, że to tłuszczak, ale wetka nie chciała katować Neski biopsją, więc kazała parę dni poczekać. i co? okazało się, że to na 99% był właśnie krwiak, taki napęczniały siniak od urazu przy bieganiu, bo wchłonął się w ciągu kilku dni, a w dotyku był naprawdę twardy i okropny... myślę więc, że jeśli Waldkowi mocno nie ciąży, nie narzeka i nie pokazuje, że go to boli, to można spokojnie poczekać do jutra. a jakby coś się działo, to dam Ci telefon tej wetki, która dojeżdża do domu :)
  19. paniusia wróciła do domu po dobie... tak żeśmy właśnie zajechali do znajomych :diabloti: dobrze, że wzięłam psa ze sobą, to można było przenocować. Patryk wyganiany i wymęczony, ja nieprzytomna i idę nadrabiać...:roll:
  20. [quote name='Majkowska']A ja to obca i dla mnie się nic nie robi? :mad: Jakbyś napisała godzinę wcześniej żebym wychodziła to bym była na ścieżce szybciej niż wy !:roll: Umiesz/cie rozliczać pita?[/QUOTE] nie, ale jadę zaraz do koleżanki, która to za mnie machnie, bo się tym zajmuje zawodowo ;) więc no problemo, bo ja zanim ogarnę te formularze i inne pierdoły,to mi wybuchnie głowa... ...a co do spaceru - dajże ciotka spokój, przecież wiesz, że ja uwielbiam z Wami łazić :D no ale to jest inwestycja na 2-3 godziny, a ja w pół zdążyłam je wylatać na najbliższej łączce i dojść do domu ;) jak przez majówkę nic nie robisz, to pewnie się gdzieś ugadamy - ja bym chciała jakiś grubszy spacer, większą ekipą, np. na Błoniach, bo tam mój potworek się zachowuje poprawnie... a dziś został wykąpany i suszy doopinę na balkonie ;)
  21. i ja też! zawsze podziwiam wetów zajmujących się małymi stworzonkami - gdzież tam się dopatrzeć przemieszczonych kostek, a później jeszcze to poskładać do kupy... strasznie odpowiedzialna praca. trzymam kciuki za futerko!
  22. [quote name='Majkowska'] Jesteś podła! a mnie się na spacer wyciągnąć nie dała bo taka zapracowana...:roll:[/QUOTE] ciociu... Iza zostawiła Neskę jako jaskółcze jajo, co mnie wcale a wcale nie urządza, ale czego się nie robi dla znajomych ;) z resztą to taki spacer, że wróciłam, zanim Ty byś wyszła z domu i doszła na naszą ścieżkę... ...dalej siedzę zasrana po uszy i jeszcze mi się przypomniało, że istnieje takie coś jak PIT :angryy: a dziś 30-ty :angryy:
  23. ale o czym ty mówisz - jakie wczuwanie się w sytuację. psy były wychudzone, siedziały w gównach, ast ważył połowę tego, co powinien, stan reszty widać na zdjęciach. co to ma do rzeczy, że wcześniej yumanji była samarytanką i wszystko - rzekomo - było ok? i jak można w ogóle pisać, że psy dostały pomoc dopiero po wybuchu afery a nie w trakcie, podczas 'subtelnych aluzji'? litości, dorośli ludzie - masz problem, to NAPISZ, a nie czekaj, aż się ktoś domyśli. tu była sytuacja, w której nie tylko nie została wystosowana prośba o pomoc - było też skrajne fałszowanie obrazu sytuacji, co opisane jest np. w wątku Skinniego. dla mnie - żenada. to tak, jakby napisać, że ktoś był takim wspaniałym człowiekiem przez całe swoje życie, tylko pod koniec mu się powinęła noga i zakatrupił kogoś w afekcie, bo żona przesoliła obiad. i pisanie o "wczuwaniu się w realne położenie" to szyderstwo i cynizm, dogomaniacy to nie sąd, żeby doszukiwać się okoliczności łagodzących.
  24. [quote name='Vailet']Chyba zalezy od psa bo moj robi wszystko w fizjologu i mu nic nie przeszkadza :lol:[/QUOTE] mój się dość często otrzepuje (praktycznie po wszystkim), ale w fizjologu nie mógł - kręcił smętnie łbem jak zabawka, której kończą się baterie :diabloti: ale dzisiaj w dość intensywnej ulewie skapitulował i się wytrzepał - żyje, oczu nie stracił, więc chyba się da ;)
  25. [quote name='Majkowska']No właśnie też mnie to wstrzymuje przed fizjo, bo jednak kagan potrzebny mi głównie do tego żeby go puścić w krzaki w mieście, a Wald nie chodzi tylko biega galopem, więc jemu to i nawet obroża zagraża :lol: A Karusek co ma w takim razie? Baskery???[/QUOTE] najwyraźniej tak, bo dzwoniłam z pytaniem o chopo, to powiedzieli że nie ma i nie będzie :(
×
×
  • Create New...