Jump to content
Dogomania

ariete2503

Members
  • Posts

    777
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ariete2503

  1. Figo, błagam, zmieńmy coś w ogłoszeniach, bo dziś znowu miałam telefon (bardzo zresztą sympatyczny) ale od pani, która poszukuje pieska dla rodziców. Widać Tajson sprawia wrażenie malutkiego, bezproblemowego w sam raz dla starszych pań. Wszystko fajnie, tylko gdzie w tym wszystkim potrzeby Tajsona? On ewidentnie lgnie do młodych ludzi i dzieci, a ci jak na złość nie dzwonią. Może napiszmy wprost, że to energiczny i żywiołowy piesek, lubiący się bawić, lubiący przebywać na świeżym powietrzu, idealny dla rodziny z dziećmi. A najlepiej, gdyby jeszcze była np. babcia, która posiedziałaby z nim w ciągu dnia, kiedy dzieci są np. w szkole. Bo babcia, zajmująca się w domu maleńką wnuczką raczej nie będzie miała czasu na zajmowanie się ruchliwym pieskiem. Tym bardziej, że ta babcia nie mieszka z dziećmi i wnukami. Kurczę, nigdy bym się nie spodziewała, że to taki piesek dla pań w pewnym wieku. Z jednej strony fajnie, że często ludzie mają wyraźnie sprecyzowane wymagania co do psiaka, a z drugiej smutno, że nie biorą pod uwagę potrzeb zwierzaka.
  2. [quote name='Becia66']kurier z Elvisem na przednim siedzeniu :-D[/QUOTE] Ja się na poważnie zastanawiam, czy Elvisa nie trzeba będzie przetransportować jakimś specjalnym transportem.
  3. Ok, Beciu. Już doczytałam na głównym wątku, że przywieziono go do nas 29.05. Tylko gdzie go znaleziono? Jak nikt nie napisze, to zadzwonię jutro do gminy. Użyję jednego ze zdjęć "z nogami Aguli":diabloti:, bo na nim widać jego wielkość.
  4. Jutro zrobię "Reskiowi" plakaciki ze zdjęciem i tak ma kwarantannę, więc nie zaszkodzi "zrobić co w naszej mocy" żeby znaleźć właściciela. Pytanie tylko: gdzie i kiedy go znaleziono i na kogo podać kontakt? Chyba, że uważacie, że to nie ma sensu. Plakaciki podałabym jutro po południu przez siostrę Aguli.
  5. Rzeczywiście sporo ma z wyżła.
  6. To prawda, zeszyt jest, ale informacje nie są uzupełniane na bieżąco. Ja prowadzę rejestry w formie elektronicznej na podstawie info z zeszytów, a czasem grzebię jeszcze w umowach adopcyjnych, poza tym dostaję też info z gminy, ale to bywa tak jak teraz przed kontrolą. Wtedy weryfikujemy i "dogrywamy" z p. Edytą dane. Jak wiecie, ja bywam tylko w soboty i tylko wtedy mogęuzupełnić swoje "kartoteki". Dla zainteresowanych podaję, że info dot. psów zawiera takie rubryki jak imię, nr ewidencyjny, płeć, wiek, umaszczenie, data przyjęcia, miejsce znalezieninia (ew. dane osoby zgłaszającej), okres kwarantanny, daty szczepień, odpchlenia i odrobaczenia, daty śmierci/adopcji, dane osoby adoptującej. Poza tym prowadzę miesięczne zestawienie psów w schronisku z danymi wg stanu na pierwszy i ostatni dzień miesiąca, ilośći przyjęć, adopcji, śmierci, eutanazji, zagryzień, ucieczek i zwrotów właścicielom. Te rejestry uzupełniam na koniec każdego miesiąca. W zeszycie, u mnie i w rejestrach musi się zgadzać i póki co się zgadza, chociaż dane czasem wprowadzam z opóźnieniem. Nie ze swojej winy.
  7. Rozmawiałam z Kają i postanowiła ze swoich oszczędności:diabloti: sfinansować transport Elvisa (tj. benzynę) pod warunkiem, że nie będzie to jakaś szokująca kwota, a jakby była, to się "znacząco" dołoży do kosztów.
  8. Myślicie, że jest sens zrobić mu plakaciki i rozwiesić w poszukiwaniu właściciela? Wygląda na zadbanego, może zwiał na panienki...
  9. Chyba nikt nie pyta o moje słoneczko...
  10. Tak czy inaczej trzeba szukać deklaracji. Im szybciej się takowe znajdą, tym lepiej.
  11. O ile dobrze zrozumiałam, to mała jest teraz na kilkudniowym tymczasie rekonwalescencyjnym u Magdy (była mowa o suni z kontenera, więc chyba o nią chodzi). Ponoć nic nie jadła i była strasznie odwodniona, bierze jakieś leki i miała kroplówkę. Jeśli to zachowanie jest reakcją na miejsce pobytu, to w warunkach domowych powinna dojść do siebie.
  12. [quote name='vjolcys'] Bardzo mnie wzruszył ten filmik, szczęście w nieszczęściu.[/QUOTE] Mnie również. Oby takich ludzi jak najwięcej i jak najwięcej psiaków w potrzebie, które trafią na takich ludzi! Na dniach do domu pojedzie nasz malutki Happy. Byłam dzisiaj na wizycie PA i wygląda to bardzo dobrze. Nasz maluszek będzie miał do towarzystwa leciwą kotkę Lonię, znalezioną swego czasu w rowie i... samiczkę szczura (szczurzycę?) Stefę, która nawet chodzi na spcery oczywiście asekurowana. Miałam przyjemność poznać panią, rodziców, szczurkę i kotkę. Mały już został zaszczepiony i Magda twierdzi, że po środzie może spokojnie jechać. Pojutrze (czyli w środę) skończy 7 tygodni. Państwo wiedzą, że należy poczekać jeszcze z tydzień i nie oponują. Magda mówi, że w te upały lepiej by mu było w domu, tym bardziej, że ciągle domaga się wyjścia na zwnątrz boksu. Ja byłam ostanio tydzień temu i jadł już samodzielnie z ręki, ale trzeba było mu pomagać. [B]Agula, Vjolcys[/B] - wy byłyście ostanio, napiszcie jak on je i czy waszym zdaniem są jakieś przeciwwskazania, żeby go wydać tydzień wcześniej? Obiecałam dać znać, kiedy go można będzie odebrać.
  13. Może każdoroazowo przed wejściem do boksu kusić pasztecikiem?
  14. [quote name='Agula99']Czyż ten uśmiech nie jest rozbrajający?? :lol:[/QUOTE] No właśnie jest! Dlatego pasowałaby mi Gaja, bo taka radosna i wesoła.
  15. Biedactwo! Może Luna? Albo Abi? Agula, ona się zachowuje tak jak Sara na początku? Da się do niej podejść?
  16. U Tajsona zastój, a właściwie zawieszenie. Miałam się spotkać dziś z panią, która była nim zainteresowana, ale do spotkania nie doszło. Pani jest emerytowaną nauczycielką, która mieszka w Rzeszowie z córką 30+. Tajson bardzo przypomina jej wcześniejszego pieska, już za TM. Domek wydaje się bardzo w porządku, ale obawiam się, że zbyt żywiołowy Tajson, lgnący do dzieci i młodych, energicznych ludzi może się tu nie sprawdzić, chociaż bardzo się podoba. Pani zdaje sobie z tego sprawę, ale ujęło mnie, jak powiedziała, że ona może poczekać i prosi o telefon jeśli tacy ludzie się nie znajdą. Oby tylko obecna pani Tajsona wytrzymała a nim jeszcze trochę. Myślałam, że namówię moich znajomych na tymczas dla Tajsona, ale mi się to nie udało. Czyli szukamy dalej. Póki co, niestety nikt nie dzwoni...
  17. [quote name='Agula99'] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-AN5Q84ab-7w/U5RqF5XJdPI/AAAAAAAAPpo/m9YIVYkdyH8/w468-h351-no/DSCF1689+(Kopiowanie).JPG[/IMG][/QUOTE] Emilka rasy "Kajulec krótkowłosy":lol:
  18. Przepiękne! BAJERANCKIE!
  19. Ale fajna "spanielka":evil_lol: Czy my ją ogłaszam? Widziałam wydarzenie na Fb.
  20. Kurczę, jak ja tęsknię za tą zębiastą mordką!
  21. Pani od Tajsona na własną rękę poszukiwała mu domku i rzeczywiście szykował się bardzo fajny: młoda pani doktor + mąż + 10-letni synek, domek z ogrodem w Rzeszowie. Pani doktor widziała Tajsona, obfotografowała go, wszystko wygladało super, tym bardziej, że już od jakiegoś czasu przymierzali się do małego pieska i Tajson bardzo im się spodobał. Niestety, wczoraj wydarzył się wypadek w rodzinie i z adopcji nici.
  22. [quote name='Becia66'][B][COLOR=#000000] [/COLOR][/B][IMG]http://images61.fotosik.pl/916/1efa3820d2d9ed41.jpg[/IMG][/QUOTE] Właśnie pisząc o podobieństwie, miałam na myśli właśnie tę fotkę Aiszy.
  23. [quote name='majuska']nie no Czesiek jest the best, miał misję do wykonania to wrócił :)[/QUOTE] Powinien dostać etat w schronie. Naszej wetce też pomagał oprowadzać dzieci. Zdolniacha!
×
×
  • Create New...