isabelle301
Members-
Posts
1038 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by isabelle301
-
Pies nie je zbóż! O karmach bezzbożowych. Oceniajcie :D
isabelle301 replied to hutka08's topic in Żywienie
hmmm... trawi 24 godziny. Mozesz doprecyzowc to sformulownie? Pokarm po 24 godzinch opuszcza zoladek czy dwunastnice... czy jak? Czy możesz wyjasnic w jaki sposób MIESO pobudza zołdek do produkcji sokow trawiennych?- 7 replies
-
- karmy bezzbożowe
- pies nie je zbóż
- (and 8 more)
-
taaak taaak... pies ma chorobę psychiczną... wiesz - to jest tak, że pies jest zwierciadłem człowieka będacego jego opiekunem. tak wiec... szkoleniowiec wyraźnie Cie obraził. Żona w ciąży... dziecko w drodze. Rok juz przepieprzyliście. czas wam się mocno kurczy... Na co czekasz? I Brezyl wcale nie napisała nic złego... Dziecko - szczególnie takie w wieku 2-7 lat jest takze zwierciadłem rodzica... Kiepsko to widze patrząc na opisy " walki z psem" btw... kiedy ostatni raz byłes z psem na spacerze z którego wrócił podpierając się nosem? takim parogodzinnym bieganiu, pracy, skakaniu, bawieniu się?
-
Nie wydaje mi się aby człowiek który pokatnie kupuje psa wogóle miał wyobrażenie że istnieje coś takiego jak czip oraz co najwazniejsze - jak to działa...
-
A ja zapytam... czy ktos z Was otrzymał jakiekolwiek próbki karm? Bo na apel odpowiedziałam 19 września. dziś mamy 9 października i ani słychu ani widu... I powiem tak: Nie karmię psów takim czyms. Ale mam szczeniora i potrzebuje małych mocno smierdzących granulek jako smaczki. Chciałam przetestowac próbki i zamówić worek 1-2 kg... Nie wiem jakiej jakości jest karma, sadząc po składzie - na smaczki może byc. Natomiast przy takim podejściu dystrybutora do potencjalnego klienta - dzięki wielkie! Pójdę sobie i kupie Acane Pacifikę. Olewajcie tak dalej, napewno Wam obroty wzrosną!
-
Przeciez jak kradną sprzed sklepu to nie sprawdzają... jak i kto ma sprawdzić? Psa sprzedają przeciez też gdzies tam pokatnie, bez umowy, bez danych. Byc może kradną na zamówienie do pseudohodowli... Myslisz ze ci którzy w taki sposób kupują rasowca mają wystarczająco mózgu we łbie aby potem cokolwiek sprawdzić? weci tez nie sa chetni do sprawdzania... takie realia
-
W tym wieku i w tym punkcie nauki taka mata może tylko zaszkodzić.
-
Tak naprawdę starczyłoby sprawdzenie czipów u tych psów... jeden z czipem zarejestrowanym by sie pewnie znalazł, a potem zadzwonic do właściciela i się dopytac co i jak. Tylko kto ma to zrobic? Ty nie możesz, policja ma to w poważaniu...
-
Jak żywić psa - szkolenie dla każdego właściciela !
isabelle301 replied to gayka's topic in Żywienie
słabiutkie to szkolenie... "4. Diety lecznicze: a) żywienie przy otyłości, b) żywienie przy nietolerancjach pokarmowych, c) żywienie psów pracujących i sportowych." czyli to co kazdy z wielka łatwością sobie może wykombinować sam... po wecie oraz zootechniku/hodowcy należałoby sie raczej spodziewac tematów wyższych lotów - niedoczynność zewnątrzwydzielnicza trzustki, problemy z nerkami, watrobą, choroby skóry, choroby związane z aparatem ruchowym, padaczka, i temu podobne... -
zacznij z psem pracowac... rusz tyłek i zacznij z nim biegac, zmęcz go psychicznie i fizycznie, zacznij od psa wymagac, kup tasme treningowa i naucz go wracac na kazde żądanie... Wtedy mogłes nauczyć psa wszystkiego w mig. Teraz masz ciężkie miesiące pracy przed sobą. Przy takim podejściu? Znajdź psu lepszy dom..
-
W razie gdybyś jeszcze sobie nie poszła.. Mój 6.5 letni pies nie sprawia ŻADNYCH problemów, takze 3.5 mczny szczeniak nauczył się w tempie błyskawicznym zasad panujących w domu. Obaj grzecznie czekają na swoje miski, i jedzą obok siebie surowe krwiste mięso i nie rzucają się ani na mnie, ani na miski ani na siebie nawzajem... I zapewniam Cie - nie wyzeram im z misek... ani nie przepycham się z nimi w drzwiach - ciekawie by to wyglądało... w rękach smycze i klucze a ja proszę szanowne pieski by wyszły z domu, bo ja juz stoje za drzwiami i chcę zamknąć za sobą drzwi... Komiczna jesteś. No jakos MOJE metody sprawdzają sie choć nie staram sie byc psem ani nie uczłowieczam moich psów udowadniając im że jestem alfa czy inne tego typu bzdety...
-
sybisu... jakos starsznie wybiórcza albo slepa jesteś... jak to sie dzieje że to są "moje " poglady skoro wszyscy oprócz ciebie w tym watku dyskutanci mają takie same? Niektórzy nawet tłumaczą ci jak małemu dziecku - obrazkowo... i dalej nic nie łapiesz Przykre...
-
Sybisiu - człowiek nie był nigdy, nie jest ani nie bedzie nigdy alfą dla psa... choćby tylko dlatego że ani człowiek nie jest psem a pies człowiekiem... dwa zupełnie rózne gatunki i nigdy nie dadzą potomstwa mieszańcowego. Ponadto - korzystasz z raczej błednych obserwacji natury, albo może ci dobrzy specjaliści z rad których korzystasz. Dlatego pisałam Ci wcześniej - sa dobrzy fachoffcy i dobrzy fachowcy. Prawie - robi wielką róznicę.
-
http://www.dogomania.com/forum/topic/135274-uparty-szczeniak/ Trezba było korzystac z rad które już raz madrzy ludzie Ci wypisywali. Myslisz że bedzie im się chciało klepac w klawisze po raz kolejny ze świadomością, że i tak masz to w poważaniu?
-
ble ble... dorośnij synku! twój pies ma niebieskom a mój ma różową - nie różowom... blehehehe nie trzeba być psychologiem zeby wiedzieć ze strzec psychopata walący po glowie dla zartow był kiedyś młodziakiem tłukącym gdzie popadnie natomiast juz male dzieci często wiedza ze "bić nie wolno"... troskliwi rodzice uczą tego już w zlobku/ przedszkolu tyle w temacie
-
20 lat doroslym nie czyni jak widać... Nawet 20 latek tłuczony po głowie jako dzieco potem widzi skóre niebieskom... jak widać na zalączonym przykladzie... i nie wmawiaj nam że człowiek na starośc zczyna tłuc... podczas gdy za młodu tego nie robil... bo w takie bajki nikt tutaj nie uwierzy Odpowiedź na twoje pytnie DO WYDRUKOWANIA NIE WOLNO BIĆ PO GŁOWIE NIKOGO NIE WOLNO BIĆ GDZIEKOLWIEK NIKOGO NAWET PSA
-
Gryzaki do mrozenia dla dzieci zwsze zawierają plyn... i nie ma innych gryzaków do mrozenia dla dzieci. Mam i dziecko i psa... gryzaki dla dzieci przy psie mają wytrzymalośc zerową
-
Pomysl najgłupszy z możliwych raczej. Gryzaki dla dzieci sa przeznaczone do dziumania dziąslami i ze znacznie mniejszą sila. Te do mrożenia sa wypelnione płynem. Szczeniak zalatwi to w ciagu 10 sekund. A płynu się napije...
-
się nie oplaca. Zabawka z Biedronki wytrzymala cale 2 minuty
-
U siebie na bazarze kupuje psu wolowinę - bardzo ladne grube kawalki, po cale 7zl/kg. Świetne na gulasz... wiec cuda są :-) dla mnie są one raczej "normalnoscią"
-
no niestety... nowa dogomania działa tak samo kiepsko jak stara... dubel
-
o tak tak... kluczowe słowo "dobry fachowiec". ja wiem że trudno takiego znaleźć ale... jak sie poszuka to się znajdzie i wtedy może doznasz szoku... bo okaże się że jednak cała twoja dotychczasowa wiedza obróciła sie w pył i proch
-
Ryss, tym razem mnie to nie bawi choć wiem, ze powinno. Akurat mam dużego psa i wiem co znaczy taki mały nieogarnięty... i niestety, najczęściej nie zdążam mu z buta przywalić... a szczęki duzego psa są o wiele gorsze niż mój but Duże psy nie sprawiają tak wielkiego problemu jak mali szczekacze-pieniacze. Albo to ja sie za bardzo przejmuję... bo może gdyby w świat poszła fama o psie mordercy... ludzie bardziej pilnowaliby swoich szczekaczy-pieniaczy
-
Pomyliło ci się cos... dziewczyna potrzebuje pomocy bo ma problemy z zachowaniem psa. Po tę pomoc powinna udać się do fachowca a nie szukac głupich rad w internecie. Tak, twoja rada - ta zacytowana jest akurat głupia i nie doprowadzi do niczego dobrego. Jedyną rade jaką mogę dac ( dzięki rozsądkowi) jest taka żeby zamiast siedziec i klepac w klawiaturę - zajęła sie psem i poszukała fachowca. Zanim pies stanie sie prawdziwym potworem i będzie dokładnie taki jak go opisałaś...
-
Dobrze ze zaznaczyłaś "jako laik"... To nie jest metoda na zdobycie autorytetu. Pies naprawde ma w nosie czy je po tobie czy przed toba czy razem z toba... czy przechodzi przez drzwi pierwszy czy ostatni... Swoje "przewodnictwo" buduje się na wzajemnej wiezi i zaufaniu. Tylko i wylacznie...
-
ale ja nie pytlm co ty uważasz na temat kaszki. Ja pytalam jakie masz ARGUMENTY potwierdzające ze kaszka bobovita jest dobra... nie odwracaj kota ogonem bo to jest zalosne i nie bardzo dobrze swiadczy o tobie... zalecalas tą nieszczęsn kaszke obok mleka modyfokownego oraz serka homogenizowanego... nie polecalas mięsa a wręcz krzyczalaś ze autorka miesem psa zabije. Więc wytlumacz wszystkim proszę w końcu dlaczego polecasz to co polecasz albo przeproś ladnie za wprowadzanie ludzi w bład... Mylisz się takze odnośnie tego jak to hodowcy karmią wedlug swojego uznania. Może tak robią hodoffcy... może tylko z takimi miłas doczynienia... tego nie wiem. Natomiast wiem ze hodowcy przez duże H karmią szczenięta zgodnie z wymogami gatunku i nie odbierją im pokarmu matki w wieku 3 tygodni (chyba tylko po to żeby przy nastepnej cieczce od razu wyprodukowac następne szczenięta a cieczka następna ma być szybko bo czs to pieniadz) Masz rację, - rzeczy oczyswistych nie powinno sie tlumaczyć. Jednak s jednostki którym nawet tlumaczenie nie pomaga... Cockermaniaczka - na BS jest także wyjasnione dlaczego mięso gotowne wcle nie jest delikatniejsze dla młodziutkiego lub doroslego psiaka :-) i dlaczego jest wręcz przeciwnie