Jump to content
Dogomania

isabelle301

Members
  • Posts

    1038
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by isabelle301

  1. Bo to jest taki chamski watek. Tutaj każdy opowiada jakim wielkim jest chamem próbując chamstwo przypisac innemu :-)
  2. To może pwtórzeę już nie wiem który raz.... Nero nie podleciał do kogoś... on przybiegł na zawołanie... do nas. I gdyby ludzie nie stali metr od nas, na własne życzenie bo nikt ani nie prosił do nas, ani tez nie ciągnął na postronku, to nie musieliby się Nera bać... Bo Nero to wspaniale wychowany pies... i bardzo bardzo zrównowazony. Zupełne przeciwieństwo całej reszty spotykanych ONów debili z porypanym mózgiem. Standartowe przywołanie... o maj gad! A cóż to takiego? Czy dlatego że 9 na 10 osób woła "do mnie" , ja nie mogę nauczyć psa przychodzić na "spierdalaj"? To jakaś różnica jest? Może dla was... dla psa nie ma żadnej, moze taka że słowo bardziej charakterystycznie brzmiące i nauka łatwiejsza. Miałąm do tej pory pewne przypuszczenia... i z wilekim bólem muszę potwierdzić... Choć sama jestem kobietą... Kobiety to idiotki. Mają malutkie mózgi, którymi nie są w stanie podjąć nadludzkiego wysiłku uruchomienia procesu myślenia oraz rozumienia słów napisanych... napisanych językiem prostym na dodatek. A utwierdziły mnie w tym przekonaniu kobiety w tym momencie biorące dyskusję... oraz jeden facet - jedyny , dla którego sztuka myślenia nie jest czynnością nadludzką, wysiłkiem nie do opanowania. Horror jakiś... Strach pomyśleć... to Wy jesteście odpowiedzialne za wychowanie kolejnego pokolenia. Boże chroń mnie przed tymi ludźmi...
  3. Padłam i umarłam.. czy to znaczy ze są dwie odmiany krów? Jedna dla ludzi ze zbyt dużą zawartością białka i druga o obniżonej zawartości białka dla psów? Sory... nie obraź się... ale albo masz jakies 2 lata i małe umiejętności logicznego myślenia... Albo masz totalnie gładki mózg... skoro nie dość że wierzysz w takie ... jak to nazwac bo bzdury to zbyt łagodne określenie?... to jeszcze to powtarzasz narażając się całkiem świadomie na pośmiewisko. Tylko dlatego, że w porę mózg nie zapracował i nie ruszył nawet najmniejszy proces myślowy.
  4. Do karmienia psa nadaje sie każde mięso jakie uda nam sie zakupić w rozsądnej dla nas cenie. Mieso zazwyczaj kupuje sie w sklepie miesnym.
  5. Aniusia - ja to widzę inaczej. Chamskie by było gdybyśmy wdali się w pyskówkę. Zamiast tego proste przywołanie jednego z "bydlaków' SZYBKO ZAKOŃCZYŁO SPRAWĘ,,, bezkonfliktowo z naszej strony, bez pyskówki i komentarzy. Czy ci ludzie byli chamscy? W stosunku do nas tak... bardziej jednak byli bezmózgimi idiotami... nie wiedzieli jak grupa dużych psów zareaguje na ich coś. Decydując się na podchodzenie przy takiej niwiedzy wykazali się brakiem procesu myślowego. Najbardziej przykre - oboje tak samo bezmózdzy...
  6. gojka - a masz coś konkretnego w temacie do powiedzenia? Czy tylko tak po prostu chlpiesz bzdety tam gdzie akurat stoisz? (typowe dla obecnego pokolenia belfrów matołów uczacych kolejne pokolenia gimbusów) Obawiam się, że jestes pięknym przykładem odpowiadającym na pytanie Ryssa o to dlaczego masowo pojawia się "na prawwdę", "z resztą" i temu podobne...
  7. Patti - to nie jest moje zdanie. To sa fakty... opisane szeroko w necie i przeróznych publikacjach. Nie wiem w jakim środowisku hodowców się obracasz... moje środowisko hodowców stosuje jako pierwszy pokarm dla szczeniąt mięso. Surowe. Najczęściej wołowe lub koninę. Sama mam dwa psy z hodowli , w których pierwszym żarciem dla szczeniąt było mieso surowe. Starszy ma 6.5 roku - cały czas na surowiznie. Młodszy 5 miesięcy - od 8 tyg życia na Barfie. I tak będa karmione do końca. Granulka suchej karmy w naszym domu nie ma prawa zagościć. Od dłuższego czasu masa ludzi prosi mnie o pomoc w żywieniu ich psów. I w wyniku tej działalności mam jedno spostrzezenie... szczeniak który zaczynał życie od suchych pasz przemysłowych wymaga miesiecy pracy. Ma chore jelita... szczeniak zaczynający właściwie - nie ma nigdy żadnych problemów - jelitowych, alergicznych oraz innych.
  8. Anusia... to nie tak że oni sobie szli i sie natknęli... oni do nas przyszli... bo my akurat nie staliśmy na alejce. Stalismy na srodku wielkiej polany zasypanej cudnymi, wielkimi, suchymi liśćmi. A Nero? On reaguje po prostu na wszelkie odminy słowa "żacie". Na słowo kolacja oderwał się natychmiast od grupy, która wcale nawet nie widziała małego wypierda. I przybiegł do nas - bo a nuż ktoś ma żarcie dla niego? A ze ludzie stali obok? No to Nero nagle znalazł się tuż obok... Nie wiem w jakim celu postanowili sobie poużywac na grupie obcych im ludzi. Gadanie z nimi nie miało sensu. Żadne z nas wcale nie miało ochoty na nerwy. Dlatego tez nikt się do nich nie odezwał słowem. Nie było po co... Nic tak bardzo nie wkurwia chama jak olewanie jego zaczepek. Jeszcze raz dla ścisłości. Stalismy a psy się bawiły. Ludzie podeszli do nas po to by się poawanturowac. Nero został przywołany do własciciela. Ludzie wpadli w dziką panikę i zagrozili Policją bo... pies zareagował na przywołanie. Po prostu czasem tak jest. Chamów nie sieją ... sami na drzewach rosną. A całą sytuacje opisałam prawdę móiąc na opowieści o tym, jak to wzywają niektórzy oddział komandosów bo piesek szczeka. Szczegół, którego wczesniej nie dodałam... stała z nami dziewczyna ze straży miejskiej... uratowała szczeniaka z rąk pijaka, który go chciał wywalić przez okno. Szczeniak się do niej przykleił i został... mamy wiec w grupie weterynarza, strażniczkę miejską... prwnika, lekarza, fryzjera, głownego ksiegowego, anglistę i bankiera. Między innymi.
  9. Anusia... to nie tak że oni sobie szli i sie natknęli... oni do nas przyszli... bo my akurat nie staliśmy na alejce. Stalismy na srodku wielkiej polany zasypanej cudnymi, wielkimi, suchymi liśćmi. A Nero? On reaguje po prostu na wszelkie odminy słowa "żacie". Na słowo kolacja oderwał się natychmiast od grupy, która wcale nawet nie widziała małego wypierda. I przybiegł do nas - bo a nuż ktoś ma żarcie dla niego? A ze ludzie stali obok? No to Nero nagle znalazł się tuż obok... Nie wiem w jakim celu postanowili sobie poużywac na grupie obcych im ludzi. Gadanie z nimi nie miało sensu. Żadne z nas wcale nie miało ochoty na nerwy. Dlatego tez nikt się do nich nie odezwał słowem. Nie było po co... Nic tak bardzo nie wkurwia chama jak olewanie jego zaczepek. Jeszcze raz dla ścisłości. Stalismy a psy się bawiły. Ludzie podeszli do nas po to by się poawanturowac. Nero został przywołany do własciciela. Ludzie wpadli w dziką panikę i zagrozili Policją bo... pies zareagował na przywołanie. Po prostu czasem tak jest. Chamów nie sieją ... sami na drzewach rosną. A całą sytuacje opisałam prawdę móiąc na opowieści o tym, jak to wzywają niektórzy oddział komandosów bo piesek szczeka. Szczegół, którego wczesniej nie dodałam... stała z nami dziewczyna ze straży miejskiej... uratowała szczeniaka z rąk pijaka, który go chciał wywalić przez okno. Szczeniak się do niej przykleił i został... mamy wiec w grupie weterynarza, strażniczkę miejską... prwnika, lekarza, fryzjera, głownego ksiegowego, anglistę i bankiera. Między innymi.
  10. a ok... ja zrozumiałam że te 350 to porcja na cały dzień. Obserwuj czy się nie otłuszcza lub czy nie chudnie. Na wagę nie patrz. Psy na Barfie chudną wizualnie, natomiast przybieraja na wadze. Mięsnie ważą dużo wiecej niż tłuszcz.
  11. Bo świnki sa zbyt wrażliwe na RC... natomiast skład RC odpowiada proporcjom i składowi pasz dla świń. Oczywiście świnie jedzą pasze wyprodukowane ze skłądników znacznie wyższej jakości niż karmy RC... Znana jest afera RC - produkcj karm ze ścieków... komunalnych, parę lat temu Ostatnio - w zeszłym roku bodajże - karma RC z piór oraz robaków i oświadczenie koncernu - dbamy o alergików. Czytaj = jeszcze bardziej obniżyliśmy koszty produkcji karmy, podniesliśmy cenę i zarabiamy wiecej kasy. Nadal uważasz ze RC to dobry wybór? Wiesz... ja tez chadzam na wystawy... jako widz. I widzę bo mam oczy. Na ringu od razu widac psa karmionego miesem. Lśni i bije od niego łuna. Trudno go NIe zauważyć.
  12. spike - odnośnie Twoich wypowiedzi... wróciłam własnie z wieczornego spaceru. Jest park, ciemny, pusty park... jest godzina 22. żywego ducha. Stoimy w kilka osób na środku parku a psy sobie biegają, bawią się. Pełnia szczęścia. Stoimy w miejscu widocznym. Nie ma wokól nas krzaków, latarnie o dziwo palą się ostatnio wszystkie. Generalnie widać nas z duzej odległości, tym bardziej że część psów ma obroże świecące. No idzie babsko z facetem i czymś... coś ledwo wystaje ponad krawężnik, ma wagę coś koło paczki cukru, i jest na sznurku. Cos generalnie wogóle nie wchodzi w krąg elementów budzących zainteresowanie naszych psów oraz nas samych. Niestety - pańciostwo musi leźć obok... i z odległości paru metrów zaczynają sypac - bo jak takmożna z takimi bydlakami chodzić luzem (najwiekszy 40kg, najmniejszy 10kg), bo oni się boją... bo bydlaki zagryzą... bo dlaczego bez kagańców, bo dlczego i dlaczego i oni zaraz na Policję będą dzwonić. I tak się bojąc, stoją z tym czymś dalej i ględzą i jojczą... no i co było robić... "Nero! Kolacja przyszła!" i młody ON w podskokach pogonił towarzystwo... Przez 45 minut czekaliśmy na Policję, komisariat jest na rogu parku :-)
  13. Nie za mało jak na dużego psa?
  14. Wiesz Ryss - ja już dużą dziewczynką jestem i mam daleko za sobą "ojoj, co inni o mnie mówią/myślą?" Prawdę mówiąc mam to gdzieś co inni mówią czy myślą (inni w sensie obcy, obchodzą mnie tylko bliscy znajomi, przyjaciele oraz bliska rodzina). Taka dziwna ze mnie sztuka. Grunt żeby ja była i żyła w zgodzie ze sobą sama i nie bała się spojrzeć rano na swoje oblicze w lustrze. A Gojka już chyba przekroczyła mój próg cierpliwości. Wszelkie progi... od dawna już się nie udawało to nikomu.
  15. Nie ma róznych teorii... nauka już ten mechanizm rozpracowała. Nadmiar wapnia podawany z pokarmem jest częściowo wydalany z kałem - bo zostaje nie przyswojony. Nadmiar przyswojony odkłada się w postaci zwapnień w organizmie. Jest to swoista obrona organizmu przed zbyt dużym stęzeniem tego pierwiastka we krwi. Nerki są w stanie wydalić określoną ilość wapnia - ale tylko określoną ilość a nie dowolną ilość. Niestety - złogi mają tendencję do odkłdania w ścianach naczyń krwionośnych, oraz w sercu, nerkach i mózgu.
  16. Patti - słowo "szczenię" oznacza młode psowatego. Jeżeli Twoje zwierzeta sa tak bardzo zdrowe jedząc pasze dla świń, nie są za młodu szczeniętami ale prosiętami. My tutaj o psach dyskutujemy.
  17. Zdrowemu psu który zjada kości nie powinno się podawać dodatkowych skorupek z jaj. Moze to bardzo szybko doprowadzić do śmiertelnie groźnego zwapnienia narzadów wewnętrznych. Skorupki podajemy tylko psom, które kości z różnych powodów jeść nie mogą np własnie przy schorzeniach nerek.
  18. Jeżeli w dalszym ciągu będziesz podawac psu same kosci z minimalną ilością miesa to twoje strachy odnośnie zatkania się staną się rzeczywistością. Pies ma dostawac góra 15% kości, reszta to mięso. Elementy, które wymieniasz mają ok 90% kości
  19. Słuchajcie... ktoś gdzieś wspomniał o możliwości zastosowania "Plonka" czyli ignorowania postów danego użytkownika... ktoś może mi podpowiedziec gdzie ów "Plonek " się znajduje?
  20. oj gojka gojka... gdzies ty się uchowała ze swoim ptasim rozumkiem? Gimbaza = gimnazjum.. uczeń obecny lub były gimnazjum inaczej gimnazjalista lub absolwent gimnazjum
  21. A co niby ten kolagen podany drogą doustną ma zrobić? Że jest taki "leczniczy"?
  22. Z gimbazą jeszcze nie mam doczynienia... córka moja dopiero w 5 klasie podstwówki... Ale wiem skąd "na prawdę" się bierze. Otóż zauważ co zaznacza komputer... "naprawdę " jest błędne... Natomiast "na prawdę " poprawne. Może poprzez proste skojarzenie się to bierze? Skojarzeń złożonych u współczesnej "młodzieży" nie biorę pod uwagę... nie są do tego zdolni (refleksja osobista na podstawie obserwacji owej młodziezy codziennie w autobusach)
  23. Za to potem przez całe życie mają chore jelita i żoładek... Swietna rada Nakarm dziecko zwierzęcia mięsożernego paszą dla świń zawierającą 90% zbóż ... na dodatek z glutenem który jest dla tego zwierzęcia zabójczy
  24. On nie napisał że "lubi małych jazgaczy" On tylko zauważył, że nie trzeba na takich wzywac jednostki antyterrorystycznej A to jest dość znaczna róznica Prawda? Swoją drogą ciekawe skąd się bierze taki solidarny poklask i masowa nadinterpretacja czyichś słów na tym forum? Czyżby używając słów Ryss... gimbaza nie uczyła jednak ani logicznego myślenia, ani nawet rozumienia w sposób prostych jezyka pisanego?
×
×
  • Create New...