isabelle301
Members-
Posts
1038 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by isabelle301
-
Przede wszystkim poszukaj w okolicy psiego okulisty. Z takimi sprawami nie chodzi się do zwykłego weta. Okulista ma umiejętności, wiedzę i sprzęt do kompleksowego badania i postawienia diagnozy.
-
Seminarium "Rynek PetFood i tajemnica etykiet"
isabelle301 replied to PsiaStrefa.pl's topic in Żywienie
Rynek Pet-JunkFood chyba :-) -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
isabelle301 replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Hodowca który tak robi jest ... dla mnie od razu do odrzucenia. Dlaczego? Decydujesz się na psa. Szukasz najpierw informacji... na temat rasy. Potem hodowli. Zbierasz opinie... szukasz gdzie będą szczebiaki, po jakich rodzicach, jedziesz na wystawę... trwa to trochę. nkręcasz się na tego psa... to normalne. Hodowcy dobrze o tym wiedzą. Dzwonisz do hodowcy... czekasz na miot. Nie pytasz o cenę bo zaraz wielka obraza. Albo pytasz o zostajesz oskarżony o niecne zamiary. Chore. Hodowcy którzy tak postępują - stosują mały szantaż emocjonalny. Dobrze wiedzą że przygotowując się na psa, wzbudzasz w sobie silne emocje... przeciągają podanie ceny... bo wiedzą że 99% kupców w ostatnim momencie - gdy zobaczą zdjęcia maluchów, gdy jest odbiór tuż tuż, zgodzi się na każdą zaspiewaną cenę, Uczciwy hodowca to taki, który podczas pierwszej rozmowy (jaka by ona nie była) podaje cenę - wszak kupując cokolwiek z własne zarobione pieniądze masz 100% prawo znac cenę. Przeciez wie doskonale jakie krycie, Ryzyko dotyczace wielkości miotu jest jego ryzykiem. I podbijanie ceny bo urodziły się tylko 4 a nie 10 jest wyłacznie jego ryzykiem. Niecierpię gdy podłazi do mnie na ulicy ktoś i wypytuje o cenę psa... nie jest na sprzedaż. Ja nie podchodzę do kierowcy wysiadającego z samochodu i nie pytam ile samochód kosztował . cenę można sobie znaleźć w necie. Po prostu chamstwo. -
Nowośc w PL : Game Dog Aniflexi + i Aniflexi Fit
isabelle301 replied to m.s.'s topic in Suplementy i witaminy
Jezeli jest taki skuteczny to mam znacznie lepszy pomysł... Kupujemy nózki kurze (2.5 za kg), zalewamy wodą, gotujemy 4 godziny, mielimy wszystko razem i mamy fuuurrreee ZHYDROLIZOWANEGO KOLAGENU za 2.50 z dawką znacznie przekraczającą to co zawiera całę opakowanie preparatu... Tylko cholercia - nie działa, no nie działa i koniec... A dlaczego nie działa? Bo hydroksylizyna i hydroksyprolina NIE zostaną wbudowane nigdzie. Bo kolagen wchodzący w skład stawu powstaje z lizyny i proliny na miejscu - w stawie (przy udziale paru innych katalizatorów i enzymów) Odpowiedni rozdział Biochemii Harpera :-)- 12 replies
-
- stawy
- ochrona stawów
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Nowośc w PL : Game Dog Aniflexi + i Aniflexi Fit
isabelle301 replied to m.s.'s topic in Suplementy i witaminy
To prawda - zanim zaczniecie cokolwiek wypisywac nt kolagenu - radzę doczytać jakie ma rzeczywiste działanie - wskazówka - w jaki sposób i gdzie powstaje w organizmie i jakie tam pełni funkcje. Kolagen jak kazde białko zwierzęce jest swietnie przyswajalny i ... jako że jest białkiem o wartości biologicznej bliskiej zeru jest przeznaczony na czerpanie energii a nie odbudowę chrzastki... ponieważ ... lizyna z kolagenu jest w formie bezużytecznej.- 12 replies
-
- stawy
- ochrona stawów
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Kundelek...jaki mniej więcej urośnie?
isabelle301 replied to Ewka :)'s topic in Grupa 'Extra' - Kundelki
Sorry ale z goldena to on akurat nie ma nic. Z laba zresztą tez nie... asta w nim takze nie widzę -
Radzę sięgnąć do nieco "lepszych" źródeł niż internet... do Royta na ten przykład... W ostateczności Jakóbisiak moze być (choć tez pełen błędów) Nie polecaj czegoś czego nie jesteś w stanie pojąc... Moze dla Ciebie watek nie wnosi nic - jednak wielu może pozna prawdziwe znaczenie słowa kwarantanna w odniesieniu do szczeniąt.
-
I tu jesteś w przeogromnym błedzie... szczepionka nie jest czynna odpornością :-) choc wiele źródeł taki błąd propaguje :-) szczenię zaczyna trenować od pierwszej minuty po urodzeniu - wszak matka sterylna nie jest a i przeciez wychodzi na zewnątrz i przynosi dzieciom "prezenty" Układ odpornościowy w momencie przyjscia na świat nie jest wydolny - daltego dostaje w siarze przeciwcaiała - dostaje je póki karmiony jest mlekiem matki a sa to pciała o bardzo długiej zywotności. Natomiast w momencie narodzin układ odpornościowy jest w pełni wydolny do rozpoczecia nauki. Nie bez znaczenia dla tak młodego organizmu jest najzwyczajniej w świecie dostep świezego powietrza - którego w domu najczęsciej brak nawet przy otwartych oknach...
-
Taks tyż baba :-)
-
Moje juz kiedyś poleciały w kosmos... teraz? Zobaczymy. Żeby naprostowac Fabi - nie bronię Agnieszki... nie uważam aby ktokolwiek był w stanie z odpowiednią troską zająć się tyloma psami. Dla mnie kolejna fabryka psów pod szyldem ZKwP i tyle. Jakich wiele niestety , o ile nie większość "pies tylko towarzyszy człowiekowi", "RC stater jest baaardzo drogi "(słowa hodowczyni która kasuje za szczeniaka 3 tysie... ) - słowa znanej w Polsce hodowczyni Natomiast bardzo nie podoba mi się cały ten watek, słowa które tutaj padają, sposób szkalowania, oraz fakt jak sama sprawa jest prowadzona... Nawet przy wszystkich ułomnościach polskiego prawodawstwa i sądownictwa... dowody przeciwko Agnieszce musza być niezwykle marniutkie skoro tyle to trwa. Zresztą - jezeli zeznają świadkowie którzy "nie widzieli, nie byli, zajrzeli przez szparę w płocie z dachu sąsiada" - to ja się dziwię że sprawa wogóle nadal trwa zamiast ją zamknąc od razu i przestać naciągac podatników na koszty...
- 1229 replies
-
- 1
-
-
- agnieszka
- hodowla w puławach
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
No cóz... nie wiem czy miałas kiedys zgage... piecze jak cholera. Trawa nie pomaga?
-
chounapa - cały ten mit na temat kwarantanny jest tylko stekiem bzdur. Ludzie trzymają psa w domu nie wiadomo dokąd wierząc ślepo w kwarantanne.. a tym czasem : 1. na butach wnoszą wszystko z chodnika/trawnika 2. na ubraniu wnosza to samo 3, watpie aby myli rece po wejściu do domu przed pogłaskaniem psa 4. przynoszą do domu zanieczyszczone jedzenie ze sklepu/bazaru itd 5. przychodzą goście - patrz punkty poprzednie 6. kontakt z psem wybranym - tu głośny smiech... bo ten wybrany tez normalnie funkcjonuje w świecie i można sie bardzo mocno zdziwić co ma na futrze/w slinie od pewnego czasu obserwujemy wzrost tendencji do stosowania klosza - widujemy duże i kudłate psy w ubrankach zimą, trzymanie psów w domu, nie wychodzenie na spacery z psami/dziecmi bo pada, grzeje, wieje, zimno ... wpisz dowolnie Obłęd po prostu... Prawda jest taka, że jezeli bierzemy szczeniaka z dobrej hodowli w której stosowane są podstawowe srodki ostrozności a zarówno matka jak i maluchy sa karmione prawidłowo - mamy psa zdrowego. Jeżeli bierzemy psa z pseudo w której szaleją wirusy to żadna kwarantanna naszego psa nie ochroni.
-
Taks - elementarna wiedza na temat układu odpornosciowego przeczy Twoim słowom - układ odpornościowy młodego organizmu musi "trenować", uczyc sie, poznawać wroga. Bierne uczenie się tylko poprzez szczepienia nie daje nic oprócz psa chorowitka i niezsocjalizowanego psychola. ps. ja tez nie stosowałam kwarantanny - pies w wieku 8 tygodni i 4 dni normalnie zaczął funkcjonowac.
-
A może kaganiec na pysk póki co? Czy poczekasz aż jednak krew się poleje? I biegiem do specjalisty marsz bo to NIE jest ani normalne ani dobre zachowanie Piszesz że ma samokontrole opanowaną do perfekcji. Chyba jednak wcale tak nie jest skoro istnieją wypadki które opisujesz i są one dość częste. W domu pies njczęsciej wszystko potrafi. Ale wcale nie oznacza to, że potrafi cokolwiek.
-
Surowe mięso, poprzerastane tłuszczem z kością, to jest dieta niskobiałkowa - ma ok 15-18% białka tylko :-) Za to strawność maksymalna w przeciwieństwie do skrobii która gnije i fermentuje
-
Ryss - to pani Ela próbowała się przejechac na krzywy ryj na targ prózności... ale Agnieszka kategorycznie swoją kasę wyegzekwowała wywalając Elę na zbity pysk na pobocze ciemna nocą :-) Ach... i nie wiesz, bo Cie wtedy jeszcze na dogo nie było - mnóstwo postów rozpłynęło się w nicość cudownym sposobem. Tutaj wolno tylko być wrogiem Agnieszki :-)
- 1229 replies
-
- 1
-
-
- agnieszka
- hodowla w puławach
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Mam psa, który ma ataki refluksowe za kazdym razem gdy zje coś nieodpowiedniego. Nieodpowiednie jest wszystko oprócz surowego mięsa, kości, tłuszczów surowych, warzyw gotowanych i owoców takich jak jabłka, sliwki, gruszki. Najgorzej jest po jakiejkolwiek formie skrobii... W naszym przypadku jest to niezwykle proste - pies nie dostaje do jedzenia nic oprócz wyzej wymienionych i jest ok:-)
-
A ja tak z innej beczki... Jak osiągasz samokontrolę na spacerze własnie? Sytuacja częsta dla mnie teraz... idę na spacer z dwoma. Spotykamy niedużego psiaka, z którym młody się bawi w najlepsze. Ja stoję i gadam z ludziem od tego psa. A mój drugi pies? Mój drugi pies spokojnie lezy na trawce obok mnie i nie problemu. Żaden impuls go nie wyrywa do przodu :-)
-
Ale Ty odnosisz się do tego konkretnego szczeniaka. Jeden szczeniak, nawet dwa czy 3 nie dają powodu do uogólniania Inaczej mówiąc - Ty masz takie doświadczenie z tym szczeniakiem. Ja mam w tej chwili psy w liczbie 2szt. jeden postrzelony pastuch. Oba sa przykładem na coś wrecz przeciwnego. Teraz zrobimy listę wsród wszystkich psiarzy - tych, którzy nie ładowali do klatki szczeniat 7-8 tygodniowych. I jakie wyjdzie uogólnienie? Klatkowcy to jest mniejszość. Kupujac szczeniaka nie wiesz jaki jest, jaki bedzie jutro czy za tydzień/miesiąc/rok. Nie wolno zakładac że bedzie klatki potrzebowac. Po prostu!
-
I to jest własnie potwierdzenie - klatka nie jest elementem wyprawki. To czas i zycie okazują czy bedzie potrzebna czy nie... klatkowania zawsze można nauczyć. I nie, nie trzeba tego robić już z maluszkiem. Znacznie lepiej dać maluszkowi możliwośc nauki normalnego zycia. Bywam na wystawie w Wawie... widuję psy w klatkach, oraz te bez klatek. Nie widuję psów zdenerwowanych bez klatek. Tak samo się nudza te na smyczach jak te w klatkach. W tym roku zobaczyła cudnie bawiące się wokół ringu corgisie (były na smyczach, bez klatek)
-
Ale wiecie co? czepiam się Elii... ale... jedno jej przyznac muszę - przyznac jej muszę na wielki plus. Zwróciła moja uwagę (i inni tez powinni pójść tym tropem) na rozbiezności w składzie znajdującym się na etykiecie polskiej i na stronie producenta karmy... jak ładnie MOM zamienia sie na mięso (na polskiej etykiecie) czy mógłby ktoś kto ma worek karmy - jakiejkolwiek - sprawdzić zbiezność/rozbiezność składu wyp[isanego na worku w języku angielskim z tym co na polskiej etykiecie i na stronie producenta? Ja nie mam jak... u mnie ani granulki niet :-)
-
Nie spekulujmy.. Jedna rzecz mnie w tej "tuszce" zastanawia... jest w skórze. Tuszki się skóruje. Żółtki psa skórują żywcem... bo tak ponoć lepiej smkuje mięso (na ten temat wolę się nie rozpisywac bo mi żyłka pęknie i poleci mnóstwo przekleństw dopiero pozbyłam się upiornego bólu głowy) Jedyne tusze których się nie skóruje to świnie i bydło (tez nie zawsze). Wię rzeczywiście dobre pytanie. Co to jest? I co tak naprawdę jest przyczyną NIE wykonania badań?
-
Nie wiem.. zapewne odpowiedź dadzą badania genetyczne.. może jagnię? Może koza? a może cielak mleczny? najbardziej mi tu pasuje do widoku koza... aczkolwiek nie jest to chyb zwierzątko goszczące na stole Chińczyka
-
taaa. analizator DNA masz w oczach co? Kłade głowe pod topor że gdybym ci pokazała zdjęcie tuszki która oprawiałam tydzień temu w swojej kuchni - położyłabyś głowe pod topór że to trup psa...
-
Ryss już pieknie odpowiedział za mnie :-) "I przy okazji, IvyKato - Twój sarkazm jest zabójczy, Iza pewnie już leży i kwiczy, ale..." staraj się dalej :-)