Jump to content
Dogomania

isabelle301

Members
  • Posts

    1038
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by isabelle301

  1. No widzisz... a ja psycholem nie jestem i po glowach nie trzepię ani psów ani dziecka. Moze dlatego że sama nie bylam po glowie trzepana. Moze jest nieco prawdy w stwierdzeniu "czym skorupka za mlodu nasiąknie - tym na starość trąci... kogos z otoczenia" ps. Ryss jakoś nigdy się mnie nie czepiał... ciekawe dlaczego? Moze dlatego że ja się go nie czepiałam w durny dogomaniacki sposób?
  2. Dodajmy ze 1stChoice bardzo marną karmą jest - półka gleboko pod ziemią...
  3. to jest bardzo normalne zachowanie... tak wyglada zabawa z matka oraz rodzeństwem. I normalne jest także szczekanie, skakanie, piszczenie, domaganie sie uwagi, przytulanie, nietolerowanie samotnosci, załatwianie sie gdzie popadnie i tak często jak mu sie akurat zachce. Wypowiadajac te słowa udowadniasz że kompletnie nie wiesz czym jest pies. Od durnych znajomych dostałas prezent, nieprzemyslany, niepotrzebny. Nie jesteśw stanie nic poczytac ani niczego się douczyc. Nie jestes w stanie dowiedziec sie niczego na temat psa. I nie masz ochoty w żaden sposób poświęcić sie i przyłozyć do pracy z psem. Nie jesteś w stanie zrezygnowac ze swojego wygodnego, bezproblemowego zycia Oddaj tego psa. Tylko poszukaj mu dobrego domu, nie takiego jak ma teraz.
  4. I jeszcze temat jak najbardziej dotyczy agresji! 8 tygodniowe niemowlę jest agresywne! Padajcie narody!
  5. Ale co chcesz usłyszeć??? Pies w wieku 8 tygodni wykazuje jak najbardziej prawidłowe i charakterystyczne zachowania które trzeba przeboleć, zabrać się do roboty i popracowac troszkę z pieskiem... to może za rok nie wyrosnie z niego potwór. Natomiast wy macie filmy, ksiązki... i tyyyyle wiecie i co? po 3 dniach załamujesz sie bo pies ci sie zesrał na dywan albo zaszczekał??? Litosci! Oddajcie go i to szybko ... bo tylko tak pies ma szanse na normalne zycie, u boku ludzi którzy go otocza opieką. I mając w nosie twoje uczucia - mam w uwadze wyłacznie dobro tego psa.
  6. Popsuł mu sie wyłacznik...
  7. Bardzo dobra decyzja. Oddanie go w dobre ręce do ludzi, którzy nie będa go traktowac jak zabawki majacej włacznik on/off to dla was jedyne sensowne wyjście. I to było nie złosliwie, ale z dobrego serca.... natomiast pora na bardzo złośliwe pytanie... Jak urodzisz dziecko to też go oddasz? Bo wiesz... niemowlak płacze, krzyczy, wciąż sie czegos domaga, robi kupę 10 razu dziennie i trzeba mu tyłek myc, ulewa jedzeniem i brudzi ci ubrania, kanapę i dywan oraz pościel... nie uda ci się przespac ani jednej nocy bo taki spi przez godzine... a potem trzeba go obsługiwać... A potem to juz coraz gorzej bo rosnie i co prawda kiedyś sie uczy siadać na nocnik ale gada non stop, obraża sie, bije z kolegami, trzeba latać do szkoły, czuwac w nocy bo gnój poszedł na prywatke itd... I na dziecko tez nie zadziałaja ani reprymendy słowne ani zamykanie go w ciemnej komórce. mało tego! jak ktos was przyuwazy to was zamkną do ciemnej komórki na parę lat...
  8. Spaniele to trudne psy. Przy dwójce małych dzieci możesz nie podołac. Sama kocham spaniele. Marzę o sobolowym... ale jeszcze nie teraz bo... małe jeszcze dziecko a drugi pies miał byc dla dziecka. I teraz mam swojego własnego goldena (40kg) i pembroka (w tej chwili nieco ponad 4 miesiecznego) osobistego psa mojej córki. Duet dobrany w 100% (psio-psi i ludzko - psi) gryf - ja tez mam po sąsiedzku leosia. Sukę. Juz druga tych ludzi. Mieszkanie "tylko" 60m, i jedno małe dziecko (5 lat) . A sucz druga pojawiła sie gdy dziecko miało lat całe 3. Urodziło sie przy poprzedniej suczy. Kłaki są... i wcale nie wiecej niż przy psie 20kg... natomiast znacznie łatwiejsze sa to kłaki bo nie wbijaja się we wszystko. Sa miękkie i wełniste - wystarczy zrobić wiatr gazetą nad podłogą i zebrac koty pod ścianami. Miejsca nieco więcej zajmuje bo jak rozwali sie w drzwiach to trzeba akrobacjii żeby przejść. Ale generalnie... bardzo fajny piechol. Sąsiedzi z drugiej strony mają 2 berneny... tez cudaki. Ale tam jest nieco starsze dziecko.
  9. No własnie o wady tutaj chodzi... jak masz niższą cene i wyraźnie "na kolanka" to znaczy że hodowca tak ładnie nazywa wady które widzi sam juz na wczesnym etapie rozwoju
  10. Przy dwóch fotelikach i tak musisz zmienić samochód bo małopies tez tam nie wejdzie :-) Wielkopsy bardzo ekonomicznie się "upychają". Mój w zwyklej osobówce, na tylnej kanapie, siedząc przy dziecku, zrobił jeszcze miejsce dla drugiego psa... I jechali tak ponad pincet km i było im wygodnie. :-) Myslałas o leonbergerze? Cudne psy!
  11. Jania - przy dwójce małych dzieci zapomnij o adopcjach. I nie wierz w cuda - DT, sprawdzony pies i terefere... nawet tu na dogo był juz niejeden taki przypadek. Celuj w psa z hodowli który z róznych przyczyn ma 4-5 miesięcy. Nie będe polecac ŻADNEJ konkretnej rasy. Sama musisz sobie znaleźć tą własciwą. I nikt za Ciebie zriobić tego nie może. Natomiast... sama piszesz że kochasz duże psy. W mieszakniu jak Twoje dla wielkiego psa jest miejsca aż za dużo.... wielkopsy to lenie i domowe kanapowce... jak go zmęczysz na spacerze - a chodzisz z dziecmi wiec kłopotu nie powinno z tym być, to w domu masz wiecznie śpiący dywan zmieniający czasem bok i konfuigurację. Dużego psa znacznie łatwiej "wylatać" (może oprócz Chartów oraz stereów które jednak dużymi psami nie są) niż psa małego który po paru godzinach ganiania za piłką wciąż bedzie mędził i medził. Jedyne co musisz = od poczatku włożyć ogrom pracy w to, by na spacerach było miło i aby nie zamieniły sie one w wieczne utrapienie.
  12. Czy rzeczywiście bez problemów??? Dlaczego Twoim zdaniem ogrom psów w wieku 2-3 lat zaczyna miec problemy z watroba? trzustką? nerkami? Dlaczego pies ze zdrowymi narzadami (potwierdzone wynikami badań) w wieku 6 lat wywołuje az takie wielkie zdziwienie wsród weterynarzy? ( sprawdzone własnodoświadczalnie) Ile z tych psów "mających się dobrze" owe dobre manie ma potwierdzone diagnostycznie? (coroczne okresowe badania - biochemia, morfologia, jonogram, mocz, usg narzadów wewnętrznych)? Dlaczego tak drastycznie spada średnia długości życia psów? (jeszcze nie tak dawno temy 15 latek był psem w kwiecie wieku, teraz jak któryś tyle zyje to jest wielkie wow!) Dlaczego psu nie szkodzi zgniły odpad z przemysłu spozywczego? Bo jest spryskany chemią na grubo... juz na wyjściu z miejsca powstania. Zakonserwowany na sztywno. Producent karmy juz nie musi uzywac konserwantów... oczywiście ten kto wypuszcza smieci - ma powiązania z firmą utylizacyjną a ta jest spółką córką/ siostrą koncernu paszowego... na opakowaniu końcowego produktu mozna napisac - bez konserwantów (bo żadne konserwanty nie zostały finalnie dodane) Dlaczego wciąż i wciąż kolejna firma tłumaczy się wymyślając kolejne bajeczki - RC - pióra i robaki sa doskonałe dla alergików (bo ktoś przyłapał ich na produkcji karm z odpadków po smieciachm, na dodatek ruszających sie od robali - ostatnio kolejna firma tłumaczy - toksyny grzybowe sa naturalnym składnikiem tego co zawiera zboża czy rośliny..,. tak, nakarmiłabym ich chlebem z tymi toksynami (bo ktos wykazał że koncern produkuje karmy z zepsutego zboża, spleśniałego) A najlepsze w tym wszystkim jest to, że społeczeństwo jest tak totalnie glupie, że łyka to wszystko jak ryby robaki na wedce i przyjmuje jako super hit!
  13. Dlczego to Ty musilaś pokryc koszty kolejnej wysylki?
  14. Błąd... inna kolejność... bierzesz kasę z leczenie i stawiasz warunki. Mając dobre serce zwracasz kasę gdy widzisz sukę w kagancu i zabezpieczoną. Pamiętaj - pozory mylą. Gdybyś mnie zobaczyl na spacerze z psmi - lumpex - mam pół szafy ciuchow "wyjściowo-spcerowych" specjalnie na spacer bo psy skacza, bloca, brudza, bo trzeba włazić w krzaki i bloto. W dobroci serca możesz pomóc dobra radą w ulożeniu suki (podstawowe sprawy), w znalezieniu taniego przyzwoitego kaganca. Ale muszą zrozumieć jakie niebezpieczeństo niesie za sobą postepowanie jakie do tej pory uprawiaja. Jezeli bba ma syna... to on powinien wyprowadzac psa na spacer a nie zwalac ten obowiązek na starą matkę. I nie m to tamto. Pamiętaj - nie ma na tym swiecie obowiazku posiadania psa. Jezeli ktoś się na to decyduje - decyduje się takze na wszystko co się z tym wiąże.
  15. Nie robi wszystkiego. Prawdę mówiąc robi wielkie nic. Gdyby robila cokolwiek - pierwsze co, suka by miala to kaganiec. I jeszcze stwierdza ze nic się nie stalo.... Jak jej suka zagryzie jakiegoś psa / pogryzie dziecko - biedna babcia tez powie ze nic sie nie stalo... wexmiesz sobie nastepnego. Ten czy inny - co za roznica. Kiedyś zdarzyl mi się taki przypadek ze akurat cienko bylo z kasą... a moj pies sobie pomachal po chodniku innym psem, malym psem. Tez jakoś mi wtedy bylo malo po drodze zeby placić za weta... ale nie zbylam ludzi. Nie zwiałam. Nie stwierdzilam - nic sie nie stało. Przeprosiłam, zawlokłam ich pod latarnię i zażądalam ogledzin dokladnych. To oni zapewniali ze nic sie nie stalo. Ja sie uparam żeby sobie wpisali do komórek mój numer tel. Wtedy nic sie nie stalo. Pomimo paru rzutow po betonie - tamten pies nie mial nawet zadrapania Wiec jak jakis pies wyszarpie dziurę w innym psie a jego wlasciciel twierdzi "nic sie nie stalo" - to chocby miał 100 lat, był prezydentem RP, i miał 100 zl emerytury - nic z tego. Stalo sie i to dużo. I wlasną dupe trzeba nadstawic. I beknąć za swoje postepowanie. Nie martw się. Nie skrzywdzisz jej. Policj tez nie. Postarsza ja tylko i to zapewne wystarczy... po to by kupić psu kaganiec. Który oczywiście niczego nie zalatwi bo pies kagancem tez potrafi wiele . To nie Skandynwia gdzie taki pies od razu pójdzie pod igle
  16. Chyba nie rozumiem Twoich rozterek... Pies ma wyszarpany kawał skóry... w pachwinie. potrzebne pewnie bylo szycie. I to jeszcze nie koniec bo tkie rany paskudnie dlugo się goją. Biorac pod uwage co psy mają na zebach - wielka szansa na papranie się rany, antybiotyki i temu podobne. Dodatkowo to co opisujesz to jakiś psi schizol. Normalny pies nwet jak atakuje, czy walczy - nie czyni tego z zamiarem mordu... wiele krzyku, zadrapanie ewentualnie nadgryzione ucho. Tutaj jeden chwyt i taka rana? Nie odpuszczalabym babie.. w dupie bym miala i jej emeryture i wiek. 70 lat nie upowaznia jej w zaden sposób do zachowan jakie opisujesz. Jazda do weta po papier z obdukcji, rachunki i rokowania , potem na Policję z tymi papierami. Zglaszasz tam sprawe - pilnujesz czy by npewno przyjęli (musisz podpisc tam swoje zeznania). Potem idziesz do baby z umową - albo pokryje wszelkie koszty (ktore mogą sie okazac wcle nie male) albo idziesz do sądu (nawet jak nie zamierzasz się ciagac po sadach latami - też bym nie miala na to ochoty) Ten pies stanowi zagrozenie dla otoczenia. Nie wiesz co już zrobil w przeszlosci, i co jeszcze zrobi. Co bedzie jak baba go nie utrzyma przy dziecku prowadzcym obok matki/ojca malutkiego pieska? Piesek zginie a dziecko zostnie pogryzione! Sam też będziesz omijał babe szerokim lukiem? I wyglądal zza krzaków czy ona czasem nie nadchodzi? Masz przedsmak tego co suka potrafi... co bedzie gdy baba pusci smycz i Twoj pies nastepnym razem nie ucieknie?
  17. Ale to JEST Fitmin... n dodatek to nie karma tylko smaczki
  18. Ale to się stwierdza na podstawie badań a nie na oko :-)
  19. Zrób zdjęcie i pokaż wszystkim... bo póki co to brzmi jak komedia na poziomie co najmniej "Dnia świra" I zmień weta... gdzie on to jądro znalazł? Jak? Robił psu USG czy ma rtg w oczach? ps. mam dwa psy... dwóch samców - też chyba jakies dziwadła - obaj mają sutki :-) Nawet moi koledzy w pracy mają sutki... po posmianiu się chcieli pokazywac wszystkim
  20. gryf - ale my mówimy tutj o psach a nie o ludziach. Gdybyś zapytala czy nie dawalabym psu chleba bo zawiera zboża - odpowiedź brzmiałaby - nie, nie podaje psu chleba i chronię go przed nim. Ponadto ludzki chleb powstaje ze zboz pierwszego sortu - takich ktore są przechowywane w warunkach odpowiednich. To co sie zepsuje - czytaj - porosnie grzybem - jest pakowane do karm dla psów/kotów. Zupelnie inna kategoria. Po prostu kolejna firma przyłapana na gorącym uczynku (produkcja karm ze smieci) próbuje się glupio tlumaczyć. I o dziwo ludzie w to wierzą...
  21. polecam poczytanie chociaz fragmentów "czarna księga - karmy dla zwierzat".... cała prawda o karmach dla psów / kotów / fretek Po lekturze mozna sobie poszukac polskich przepisów odnośnie tego co można wykorzystac do produkcji karm dla zwierząt domowych i jakie chemiczne skażenia to zawiera... A na koniec można po chwili namysłu dostrzec pewną abiezność między suchymi karmami a wysokim poziomem zachorowalności na nowotwory, niewydolności wszelkiego rodzaju oraz dramatycznym skróceniem czasu życia psów czy kotów.
  22. A teraz pies z nowotworem który sieje przeżutami po calym organizmie , bez leczenia nie cierpi???? Bardzo pokretne myslenie i niezwykle glupia wymowka...
  23. drugie podstawowe pytanie - jak wygladała diagnostyka alergii? czy wogóle jakas była?
  24. 50% zwrotu to bardzo uczciwe podejście ze strony hodowcy. Od polskiego hodowcy nawet gdybyś miała umowę w reku w 99% przypadkow zobaczyłabyś figę.
  25. Ja wiem co znaczy czas trawienia... ale jestem ciekawa co odpowie osoba ktora rzuca się na pisnie artykułów na ten temat. Tym bardziej, że w jej wypowiedzi siedzi pre slicznych kwiatkow :-) Z niecierpliwością czekam na ciąg dalszy... chcialabym upewnić się - czy dobrze rozpoznję źrodło jej "wiedzy"
×
×
  • Create New...