-
Posts
4292 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by Majkowska
-
Zafaflona Sintra i jej futrzaki czyli moje małe zoo
Majkowska replied to Franca81's topic in Foto Blogi
Nie no ta mucha rewela! Jak jej włoski uchwycił aparat nawet. Dobra maszyna musi być ;)No to fakt, chwaliłam się że moje dziecko jest takie ciche i spokojne, to teraz nadrabia... Plus zajęcie się całym domem, ugotować , uprać, uprasować... Dzień mija. A jeszcze by wypadało kiedyś odpocząc , ale to później... -
Ale one są cudne, ich sylwetki mnie zachwycają :loveu: Jak to dobrze że jest jeszcze trochę drobniejszych budową psów. Więcej zdjęć, więcej zdjeć, nie mogę sie napatrzeć ;) Do łat mam sentyment od lat bo mój pierwszy piesek Amor był łaciatkiem, od tej pory głownie zapatruję się na łaciatki. Pointera też chciałam biało-cz, ale jakoś tak wyszło ze miot był tylko z pomarańczem. Dalmatyńczyk by mi w sumie do niego pasował... Gdyby mi ktoś zagwarantował że będzie tak piękny i zgrabny jak Twoje suki to bym mogła pomyśleć :P Ja bywam z Bielskiem, konkretnie Bystra Śl. Taka wioseczka pod Klimczokiem, kojarzysz może? Oj to w Twoim stanie wątpię że pchałabyś się do nas,bo to tereny górskie. Na spacer bym ja zawsze mogła podjechać, bo i widzę ze wy fajne pola macie i rzeczki, tyle żę obecnie jestem zablokowana w domu z dzieciątkiem, a mała jest jeszcze za mała na takie eskapady. Ale zawsze piszę się na przyszłość na wycieczki i spacerki :)
- 4531 replies
-
- bielsko - biała
- dalmatyńczyk
- (and 9 more)
-
A nie jest czasem do szycia ta łapa jak się tak ciągle rozsklepia? Ona dużo pływa, może to przez to?
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Dziś miałam kolejny atak mojej ciężkiej nieuleczalnej choroby... Poszłam z psem na spacer i nagle.... zologiczny! Weszłam obiecując sobie że tylko zerknę co mają, bo to nowy sklep... Chciałam pozerkać na obroże i szelki, ale że asortyment był mały to mój wzrok sie przeniósł na inne rzeczy. Najpierw upatrzyłam sobie pojemniczek na woreczki do sprzątania po psie ( w kształcie kostki). Mam już taki jeden wprawdzie, ale my z tżtem bez przerwy zmieniamy smycze i przekłądanie tej kosteczki jest niewygodne. Stwierdziłam że 8 zł wydane w ciągu dnia na psa to jeszcze nie grzech. Ale sprzedawczyni pokusiła karmą, więc cóż... zgodziłam się na karmę na próbę ( Sams Fields- świta mi że miałam kiedyś próbki i smakowała) więc wziełam 2x po 1kg w duchu powtarzając sobie że wystarczy już zakupów psich , szczególnie że wcześniej całe 75zł wydałam niepotrzebnie na bluzkę - tak bardzo sprzedawczyni wmawiała mi że mój pociążowy brzuch w niej zniknie ( i że wogóle zniknie...) że aż uwierzyłam i ją wzięłam... Na karmie jednak się nie skończyło bo pani zaraz zadała pytanie czy moj piesek lubi przysmaki, bo tak sie składa że mają fantastyczne kości z jakimś czymś co doskonale wpływa na jelita... Dobra, niech będzie jeszcze ta kość... i kolejne pytanie : czy piesek lubi może kurze łapki? A lubi, niech pani da dwie... A potem jeszcze się dowiedziałam że z tej samej marki co wzięłam tą doskonałą karmę są jeszcze puszki... Dobra, niech będą puszki... Wybrałam sobie najciekawsze połączenie i wzięłam na próbę. Już miałam wychodzić,,a tu Waldek zaczął grzebać w półce z zabawkami... I nagle ukazała się nam piłeczka , taka prawie jak my mamy waniliowa tylko mniejsza. Za ostatniego piątaka kupiłąm jeszcze piłeczkę... Ledwie klamkę potem mogłam znaleźć... Choroba nie wybiera, niestety. I co gorsze atakuje z nienacka... Czytałam kiedyś jak to się fachowo nazywa - kynowiroza. Śmiałam się wtedy że mnie to nie dotyczy... ale dotyczy jednak... i atakuje dość często...:roll: -
[quote name='Kaaasia']Dobre :evil_lol: Dla nich to dobra zabawa, zwłaszcza jak siedzą na rusztowaniu. Na ziemi już nie są tacy wyrywni :evil_lol: Nie, zwykły skórzany (stary jak świat :evil_lol:). Na razie nie chce wydawać kasy na kagańce bo młody rośnie i jeszcze długo to potrwa zanim osiągnie końcowy efekt. Wtedy dostanie coś lepszego.[/QUOTE] Hehe pomysł Francy wcale nie jest zły. Mnie sie podoba :evil_lol: U nas na wsi też robotnicy drażnili psa - wtedy to był Amor, który za bramą był dzikim potworem (nikogo by nie wpuścił więc stał na linie przywiązany do drzewa i ujadał, albo był zamykany w domu gdzie próbował rozwalić drzwi). Robotnicy byli cwani dopóki nie spuściłam psa ze smyczy i nie biegał im pod rusztowaniami. Kiedyś siedzę w domu i słyszę jakiś piskliwy głosik, wychodzę a tam siedzi chłop na dole rusztowania a tuż pod nim Amorek skacze mu do nóg niczym pirania. Na to chłop rozpaczliwie " paaaaniii,weź pani tego psa bo do ubikacji potrzebuję a zejść nie mogę..." :evil_lol:
-
Mr. Rocky & Mrs. Leokadia oraz czarna bestyjka i reszta stada xD
Majkowska replied to Buńka's topic in Foto Blogi
Cześć Bunieczku ;) Coś chyba cały ogólny światowy net szwankuje, bo ostatnio wszyscy mają problem. Nam też się co chwila wyłancza...Masakra. Bez neta to jak bez ręki. -
Sańka ciągle szuka własnego domu. Czy ktoś ją kiedyś pokocha?
Majkowska replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
hop z samego rana, pokazujemy się :) -
AST Fart z przytuliska-już we własnym domku.
Majkowska replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
Witamy się i tutaj. Będę zaglądać. Jaki on piękny. Gdybym go pokazała mojej mamie to by na jego punkcie chyba oszalała, to jej typ. -
DZieńdoberek paróweczko :) Gdzie są ciotki? Czemu nikt cię nie odwiedza?
- 1607 replies
-
- basset
- bezimienny
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Cześć Pakosław :)
-
CZeść Szu :) Jak dzionek się zaczyna?
-
Zafaflona Sintra i jej futrzaki czyli moje małe zoo
Majkowska replied to Franca81's topic in Foto Blogi
Byłam, foty widziałam. Kociska piękne, opisy powalające :) Kurcze, zaniedbałam waszą galeryjkę, muszę ponadrabiać. -
Biedaczysko. Ale przekona się, tak jak sunia. Czekam na fotki niecierpliwie - Taj jest moim ulubieńcem z tej trójcy, w jego uszyskach jestem zakochana :)
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
[quote name='Gusiaczek']Waldek, cudny jesteś :)[/QUOTE] Dziękujemy Gusiaczku :) [quote name='Whisky1']jest cudny:loveu: dużo śliny leci z tych pięknych obwisłych fafli ? :)[/QUOTE] Nawet nie. Powiedziałabym że wcale. Znacznie więcej śliny leci chyba z wyżlich czy seterzych pyszczków. -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
[quote name='Gusiaczek']Witamy wczasowiczów :)[/QUOTE] Doberek Gusiaczku :) [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-jwB9Z02m_DI/Uho51C7IJ_I/AAAAAAAAMXI/KKEC2uyQK-U/s512/25%20052.jpg[/IMG] -
Małe, białe i kudłate, czyli maltańczyk Tila i inni
Majkowska replied to Alise's topic in Foto Blogi
klaki, ja również dziękuję za tak obszerną odpowiedz :) Jeszcze pytanko i kończę temat - OK- Pies ma lęk. I powiedzmy ze jest niewskazana w tym momencie sterylizacja. Ale czy zawsze? Chodzi mi o to że, wydaje mi się ze jeśli pies sie czegoś boi to może być to nabyta cecha wynikająca z tego że np właściciel źle zareagował na jakiś bodziec i pokazał psu że strach jest właściwym wyjściem. Czy jeżeli zaczyna się z psem pracować i psu lęk do danego czynnika minie to uważacie ze sterylizacja jest wtedy ok? Mam nadzieję ze jasno napisałam, bo trochę sie wypowiedzieć nie mogłam i sie zamotałam :P A foty my też chcemy ;) -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Bo to geniusz minowy jest :P [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-2V6Ns-DsnDU/Uho6UbVGJXI/AAAAAAAAMXY/eZD7VYQ6xq0/s640/warki.JPG[/IMG] Jesteśmy juz w naszym wielkim city...w hałasie i spalinach, z dala od lasu, ptaków i wiewiórek :( Załatwimy wszystkie sprawy i wracamy na wioskę, wszyscy tam są szczęśliwsi. Najgorsze że się całkiem zimno robi, trzeba już o zimie myśleć chyba. Ale czas minął pieronem... Dziś właśnie z tej okazji zrobiłąm przegląd ubranek Kini i znalazłam sporo pięknych cieplejszych ciuszków w które już się zmieści. Właśnie zrobiłam wielkie pranie zupełnie nie myśląc gdzie ja to teraz powieszę... A od "hello kitty" już mi wręcz niedobrze... A Waldemar śpi twardo, chyba odpoczywa po tych szaleństwach. -
Bycie drugą w obliczu takiej biedy to wcale nie fantastyczny rezultat, wolałabym jednak zajmować końcowe lokaty a przed sobą mieć jeszcze wielu którzy słyszą i to aktywnie. Może piszczy za cicho ? Albo ja mam słuch za dobry...
-
To bierzesz obydwa na nagranie? Czasem pies mniej wyszkolony jest w stanie się pokazać lepiej od tego wyszkolonego, bo ma tyle werwy i szału w sobie że wygląda przecudnie bez względu czy robi perfekcyjnie czy nie. To tylko psy, więc spoko :)
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Majkowska replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='Szura']Tatuaż bywa zwodniczy - mój rasowiec nie ma. :evil_lol: Notorycznie słysze od ludzi "oooo, to jest pudelek?", więc mówię, że ten mniejszy jest w typie pudelka, owszem. Ale za każdym razem ludziom chodzi o mojego bedla. :lol: Jak byłam w odwiedzinach u babci to wsiowy znawca kynologii mnie uświadamiał, że ten pudel to mi duży urośnie. ;) Raz na osiedlu zaczepiła mnie pani i zaczęła mi tłumaczyć, jakiej rasy mam psa i jaki on ma charakter. :evil_lol:[/QUOTE] Jak to nie ma tatuażu? Mozliwe to? Nie wiedziałam. Ale raczej większość psów z hodowli jest tatuowanych więc idzie się rozeznać. No chyba że to psy spoza ZK, a z jakichś stowarzyszeń itp, gdzie psy mają różne śmieszne cechy nietypowe dla ras, a i tak wystawia się im jakieś dokumenty... Znawcy cudzych psów są wszędzie. Każdy wie co to za rasa, rzecz jasna prócz właściciela. Mój pointer bardzo często bywa amstaffem, albo chartem. Nie mówiąc że już najbardziej się wkopuję jak mówię że to pointer, a potem chcąc wytłumaczyć z jakiej to grupy psów mówię że inna jego nazwa to wyżeł angielski. I co druga osoba mi tłumaczy że one są brązowe i podaje wszystkie cechy wyżła niem, sugerując mi że coś z tym moim niemcem nie teges...:lol: -
Spróbuj z tym gryzieniem. Nam pomagały te sucharki, o tyle o ile. Wydaje mi się że jeszcze az takiej tragedii na zębach nie ma, może jak pogryzie to mu zlezie. Bo rozumiem że nie jestes zbyt chętna poddawaniu go narkozie ( i nie dziwię się jak też ich unikam jak ognia),A w jakim on własciwie jest wieku? My wszystkie dentystyczne sprawy z poprzednim psem załatwialiśmy bez narokozy ze względu na to serce,ale on siedział na stole a weci mu grzebali w pyszczku. No i u niego była to obrona konieczna pyszczka przed totalnym zgniciem...
-
Wpadam raz jeszcze. Piszczy mi ta jego bida w uszach i nie chce przestać....
-
Ale on jest śliczny, ma tak wesołą mordkę. I bardzo ładne ma futerko, eleganckie i dopasowane do jego uroku :)