-
Posts
4292 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by Majkowska
-
[quote name='motyleqq']a jakoś tak ostatnio mi się żyje, że nie mam kiedy pozaglądać do galerii... ale zaraz nadrobię! ;) odchodzę po prostu. nie wiem jak Waldek, ale Timi jest taki, że zawsze za mną pójdzie, najwyżej sobie trochę pojęczy, ale możliwość żarcia jest ważniejsza niż jakiś tam piesek obcy :cool3: w ogóle mały raczej stara się być przyjazny do psów, ale jeśli drugi taki nie jest, to mu trochę nie wychodzi... [/QUOTE] Wald też się gryźć nie będzie i wręcz bym powiedziała że od małego ładnie umiał tamtego drugiego psa wyciszyć i stonować, ale zaczęłam czytać forum, porady, opinie ( może całkiem niepotrzebnie...) i zaczynam się zastanawiać czy czasem nie powinnam reagować. Jeszcze nigdy nie miałam sytuacji żeby się do jakiegoś psa postawił on, na ataki też nie odpowiada - wczoraj np z podwórka mi doleciała do niego amstaffka/pitbullka a za nią jakiś mały kundel i rzuciły się z ujadaniem (ten mały szczególnie), Wald pozostał bez odpowiedzi, nawet mi się ydało go przy nodze prowadzić dalej. Pomyślałam sobie tylko co by było jakbym szła z Amorem... to by była rzeźnia... Ale to podnoszenie ogona, jeżenie się... jemu wpradzie to szybko schodzi, ale zbliżamy się do 2 lat, wolałabym żeby nie tworzył sobie w głowie wyobrażenia o swojej wysokiej pozycji ;) Dynia świetna. Bardzo smaczne są, zupka albo placki , rewelacja. Zupka najlepsza z wywarku plus grzybki, dynię podpiec na cebulce, rozmixować, ciut imbiru, grzanki... o mniam, aż se chyba dynię kupię ;) A zostawić na pamiątkę też można, ładnie wyglądają i nawet się zasuszają :)
-
:) jak miło to czytać. Wygląda na to że szybko z niej będzie nakolankowiec :) kurcze, gryzie mnie cholernie to "dwa" a nie "trzy" w tytule... Nie znoszę bezsilności. mestudio - jak wygląda obecny stan finansowy piesków? Moze faktycznie dobrze by było to w pierwszym poście rozpisać co kto i ile, może jakoś by lepiej z tymi deklaracjami by poszlo...
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
[IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-oEI3yNfXIm0/Ug-QIB-J6EI/AAAAAAAAMOM/16aYNHHDBm0/s576/1708%20111.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/--N5ssjYuWgQ/Ug-P6o1T4WI/AAAAAAAAMOA/zYpB1Yrveuw/s576/1708%20102.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-LXB9e7zFdxI/Ug-Ps0GrW-I/AAAAAAAAMN4/K3yUJ66ewX0/s576/1708%20082.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-4MVt5DzeqGE/Ug-PejHUBxI/AAAAAAAAMNw/A9mhDL4FGKw/s576/1708%20056.jpg[/IMG] A Kiniaka zdjęć nie będzie :P [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-cCp622SY1MQ/Ug-NteaTOgI/AAAAAAAAMM4/2Ux4OHxEod4/s512/1708%20006.jpg[/IMG] -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
fotki dzisiejsze ( bo przedtem się coś zablokowało i wgrać nie mogłam) : Woda taka czysta że aż cięzko zdjęcie zrobić żeby nie było odblasku :) [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-VlH9XyTBLhg/Ug-N-X8pabI/AAAAAAAAMNA/Ny0udnwgwuU/s576/1708%20033.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-dFnVOzdWH3Y/Ug-OdTU6waI/AAAAAAAAMNI/kTFF0GU1SSA/s576/1708%20040.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-ItNGe9uVGk8/Ug-Omytf5MI/AAAAAAAAMNQ/kE2juxVLCLs/s576/1708%20046.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-h8h2U12TYQI/Ug-PI0A6qSI/AAAAAAAAMNg/scsw0Asxf2U/s576/1708%20051.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-d9DUrvZSkdQ/Ug-O45G4DDI/AAAAAAAAMNY/kQdZCaA3Wak/s576/1708%20050.jpg[/IMG] -
już myslałam że ktoś jest bardziej szalony od mojego Waldka ;D Rzecz jasna zapraszam, chętnie się wybiorę , mam nadzieję że się uda mi wyrwać pośród obowiązków macierzyńskich ;)
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Witamy się dzisiaj :) Pogoda znow dopisuje. Foteczki znów są :) Dziś byliśmy znów nad rzeką, tym razem troche dłużej bo tż postanowił tez się wykąpać. Nie wiem jak oni dali radę ale pływali w tej wodzie. A jak wiadomo górska woda - krystalicznie czysta i krystalicznie zimna. brrrr... Ja weszłam tylko do kolan i zupełnie mi wystarczyło ochłody. Waldek tez po pewnym czasie wymiękł i stał juz na brzegu. W dodatku nie wiem czemu, ale się przestraszył pływającego tżta. Może myślal że tylko psy mają prawo do pływania ;) Po pływaniu wróciliśmy w świetnym nastroju do domu. Nastrój trochę się popsuł jak poszlismy z tżtem na jagody do ogródka i znaleźlismy zabitego ptaszka :( Co gorsze podejrzewam Waldka , bo to on podjął zadanie odpędzania zjadaczy jagód zachwycając tym moich rodziców. Jak zobaczyli ptaszątko to im trochę zachwyt minął. Biedny, w dodatku młodziak, pewnie zakokosił się między gałęzie i nie zdązył uciec :( Psuje mi się net. Ucieka mi zasięg - i tak dobrze że na tej zadupnej wioseczce jest... Jakby mnie wycięło to wiadomo gdzie jestem ;) Z wgrywaniem zdjęc też jest problem, ale może to i lepiej ;) Przynajmniej was nei zanudzę ;) -
Heeeej :) Jak fajnie że już jesteście :) I foteczki będą:loveu: Czekam nieciepliwie :)
-
Świetne foty. Ona się tak rzuca z brzegu do wody, czy wcześniej wchodzi i sprawdza teren? Do Krakowa zapraszam ;) Jak będziesz się wybierać daj znać :)
-
podnoszę! Pieniązki dla piesków na nowe życie potrzebne!
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
[quote name='czi_czi']Fajny ten pointer :) zawsze jakoś się specjalnie nimi nie jarałam ale z ciekawości tu zajrzałam i jestem zauroczona :)[/QUOTE] A dziękuję :) Zapraszamy częsciej w odwiedziny :) Teraz fotek nie zabraknie :) -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
No niestety, ma te swoje zapędy ogrodnicze... Na popołudniowy spacerek poszłam z nim trochę dalej, a konkretnie zahaczyłam o koleżankę. Waldek ładnie szedł przy nodze bez smyczy ale u kolezanki dał czadu. I też w ogrodzie. Na wejściu zaczął kozaczyć do jej pieska - Maksia, postawił sierść na sztorc, ogon w górę więc jak go za ten ogon nie odholowałam tak się zdziwił. Maksiu odsunąl się od niego z obrzydzeniem i zachowywał dystans. Potem wyszedł jej tata i z nienacka wyciągnął do Waldka rękę ( a Waldek akurat obserwował jej drugiego psa który był na wybiegu za siatką) i został obszczekany. Potem w dodatku pooblewał im cały rządek kwiatów... A na koniec widziałam że szuka godnego miejsca, albo do kopania,albo do kupy więc go zabrałam na smycz i wolałam się ulotnić... I tak im się podobał mimo że pokazał się z najgorszej strony, w dodatku emocje go roznosiły, tarzał się po trawie jak kretyn, fikał, piszczał...:roll: No i tadycyjny komentarz - zagłodzony ;) W nagródkę poszlismy nad rzekę. Ale Waldkowi podobało się srednio mimo że woda krystaliczna, ale górska i ciutkę jakby chłodnawa.Przepłynął raz i wrócił wyraźnie orzeźwiony:lol: -
Dawno nas tu nie było :) Ale wy do nas też coś nie zaglądacie. A tam tyyyle fotek ;) A co robisz jak Ci sie pies robi sztywny do drugiego psa? Mi Wald coś ostatnio tez chyba dorasta bo też kozaczy przy pieskach...
-
Czesc parókwu:)Ciotki chyba się z ciebie smieją... a może mi się zdaje...
- 1607 replies
-
- basset
- bezimienny
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
[quote name='inka33'] Boszszsz, tylko nie Cesar... :shake:[/QUOTE] Sorry takmi się porównało, bo akurat oglądałam tego dnia jego cudowne wyczyny :P Hehe ja tez go lubię :D
-
A to sunia zostaje u was na dt? Coś mało zorientowana jestem, myslałam że jedzie do hotelu razem z pieskiem...
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Z tymi stójkami Waldka to mało jest klasycznie, chciałabym żeby dorównał nimi swojej mamusi, wujkowi czy babci, to dopiero jest sztuka. Aczkolwiek uwielbiam patrzeć na niego jak poluje. Nawet jeśli poluje tylko na wróbelki ;) Waldek zaraził sie strasznie dyskiem. Podoba mi się to. Goni za nim radośnie. Czasem tylko na drodze staje mu kicia, która swoją przewagę wykorzystuje jak tylko może... Co lepsze to zauwazyłam że Waldek obydwie kocice przepuszcza pierwsze w drzwiach :D [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-7MaNUzjCe64/Ug4SA-KxBtI/AAAAAAAAMMY/oQypfIYQ30Q/s576/16.08%20022.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-HS8OALphxzk/Ug4RGf2P0BI/AAAAAAAAMMI/5yYUwRvuX70/s576/16.08%20043.jpg[/IMG] Dziś dołączyła do nas też Inusia. 2 dni chowała się i uciekała w najciemniejsze kąty, już myślałam że mam tylko jednego kota. Dziwne z niej stworzenie. Wczoraj to nawet z trudem wróciła do domu, od rana zamelinowała się w stercie desek i tam siedziała. Mój tata zwala winę na Waldka, ale tak naprawdę obserwuję ją i widzę że przeraża ją znacznie bardziej wózek i jego zawartość... Z Waldkiem daje radę, chyba podpatrzyła kicię i już kilka razy widzę że na widoki psa zadziera ogon i pędzi w jego stronę, a on wycofuje się :D Mimo to tata chroni ją jak może, bo to przeciez taki malutki i bezbronny kotek :)... [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-budjW0hS2lA/Ug4QzCSB58I/AAAAAAAAMMA/FGHrKqy428Q/s576/16.08%20025.jpg[/IMG] A Kicia... kicia jak zwykle opala brzuszek :D [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-YFrHkxe7KnM/Ug4Rctn0Y5I/AAAAAAAAMMQ/K-5QeyTPbfA/s576/16.08%20056.jpg[/IMG] -
Bardzo dobre wiadomości :) A kiedy dołączy do niej piesek? Pewnie raźniej im by było bez rozłąki, szczególnie jeśli to rodzeństwo i cały czas byli wspólnie .
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Wstawiam tylko foteczki i zmykam spać ;) [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-kRU-h3jPtMk/Ug05hHD2j-I/AAAAAAAAMLM/-4eUM40lwe8/s512/wartsrala.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-sxZy83isv_U/Ug05Vwq8c3I/AAAAAAAAMK8/z0R0jZZCIqE/s600/slara.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-HsFH9De63Zg/Ug05x7MEnyI/AAAAAAAAMLc/7JMYl28NF_Q/s512/wiw.jpg[/IMG] polowałam na nią godzinę... Wkońcu przyszła najpierw kicia, apotem Waldemar i zepsuly wszystko... A miałabym super fotkę. i foto mojej laluni w bluzeczce od taty - tej o której pisałam. Uważam że wygląda przesłodko... [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-BM9VXpH2iTw/Ug05JbTnvPI/AAAAAAAAMKs/B9cU5OZ3vG4/s576/kinia.jpg[/IMG] i mistrzu całej ceremoni... najwazniejszy z najważniejszych. [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-myL_AQGlFBg/Ug05pq-l41I/AAAAAAAAMLU/C3fQn6AVZUM/s600/warklina.jpg[/IMG] -
uu padlinka...Takie zamiłowania ma jak i Waldek. Szare mydło jest chyba ok. Dawniej jak braliśmy te 13 lat temu psa to nikt nie myślał o szamponach, tylko szare mydło i ocet ;) Teraz sobie nie wyobrażam, ale wtedy to nie było nic dziwnego. Ale malutki rośnie :) Niech rośnie, niech się szykuje i nabiera sił na spotkanie z Waldkiem ;)
-
[quote name='Onomato-Peja']Ano ona mała jest, na moją ledwo wchodzi. Ma max 39cm + jakieś 7cm zacisku, szerokość 3cm. Spróbowałabym Ci uszyć taką po kosztach, ale taśmy nośne mi się skończyły, we wrześniu dopiero nowe zamawiam, o ile w ogóle to zrobię. :lol:[/QUOTE] Ty się tu nie oferuj, bo zaraz będziesz miała pierwszego stałego klienta z duuuzym zamówieniem ;P
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Kicia to chyba jest już w rozmiarze XXXXL... Nie wiem co ten mój tata wyprawia, czy naprawdę stary chłop sobie nie zdaje sprawy, tyle osób mu to mówi. A wetka nie tłumaczy mu nic, wetka zwyczajnie oznajmia mu że kot jest na wykończeniu, że lada moment się będzie wybierał na drugi świat wcześniej cierpiąc okrutnie i chorując. moj tata robi wtedy wielkie przerażone oczy i kiwa ze zrozumieniem głową. Bardzo chętnie posyła mnie do gabinetu, tak żeby on nie musial wchodzić... Kurcze, a wiesz że myslałam żeby te pieski zgłosić. Teoretycznie im się nic nie dzieje, siedzą sobie tam w ogródku całe swoje życie, są karmione, są w miarę zadbane,szczepione... Gdyby im się faktycznie działa większa krzywda to bym ani nie myslała, choć faktycznie strach troche by było zgłosić bo nikt by nie miał wątpliwości ze to my skoro są tu tylko 3 domy,w dodatku moim rodzicom zależy na życiu z nimi w dobrych stosunkach bo zawsze nam zerkaja na dom jak nas nie ma... Ale takich psów które mieszkaja na stałe w ogródku jest dużo. Z tym zostawianiem to też bym mogła wyjść smiesznie, bo ja zgłoszę , oni się w żywe oczy zaprą, sąsiadka potwierdzi że przychodziła... Mogliby dostać pouczenie tylko, bo wątpię że są to warunki na tyle tragiczne żeby psy odbierać i zawozic do schroniska... A nawet gdyby to kupia sobie nowe jesli ich córeczka tylko krzyknie że chce nowe pieski... Zreszta nie wiem czy tu coś takiego jak Toz funkcjonuje. Swojego czasu z kolezankami próbowałyśmy interweniować w kilku psich sprawach, to nawet jak dzwoniłyśmt z prośbą żeby zabrali wychudzonego psa który leżał przy drodze to nam schronisko odmówiło że nie ich rejon. Nie wiem jaki to rejon - bo to nie Kraków ( z Krk by nie było problemu) tylko wioseczka pod samymi górami, kawałek za Bielskiem. -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
[quote name='Whisky1']Piękne te Twoje zwierzaki:) O ile na miesiąc Twój portfel jest pustszy przez Waldzia? Chodzi mi o wydatki takie bieżące/miesięczne, nie wet w razie wypadku, tylko takie codzienne przyziemne koszty?[/QUOTE] Nie liczę mu, bo pewnie gdybym policzyła to bym odnalazła odpowiedz gdzie znika moja cała wypłata ;) Myślę że koszty utrzymania Waldka są takie same jak każdego innego psa - czyli koszt karmy ( kupuję worki 20kg ), jakiś przysmak, jakieś mięso, ryż, marchewka... Do tego wszystkie standardowe koszty typu weterynarz- szczepienia odrobaczanie itd, akcesoria ( kupuję ich za dużo ) , czasen wystawa lub jakieś szkolenie. Teraz to już pikuś, największd wydatki były na początku - najpierw za pieska zapłacić, potem wyrobić mu dokumenty, załatwić paszporty, kupić niezbędne akcesoria itd... -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
[quote name='Alise']Słodziak :) Ciekawi mnie ile godzin dziennie wymaga spacerów i zabawy taki pies?[/QUOTE] Teraz to mu nikt nie liczy jak jest na wsi, goni cały dzień od rana do wieczora. Wczoraj to bym go omal nie zapomniała zabrać na noc do domu :D już zasypiałam i nagle uświadomiłam sobie że nie ma psa. Nic by sie nie stało, pewnie by sobie znalazł na działce jakieś pasjonujące zajęcie, wykopał dziurę na pół kilkometra i dopiero rano bym go wpuściła,ale bym niespokojna była że moją sierotę zostawiłam samą ;) Tutaj jest o tyle fajnie że może sobie biegać cały dzień po działce ( jest to fajne, ale w samym ogrodzie się rzecz jasna nudzi) no i przede wszytskim można wyjść z kawą i w piżamie, otworzyć bramę i puścić psa żeby się przeleciał. Chodzimy też do lasu mpo kilka razy dziennie. Szkoda że w pola iśc nie możemy - mamy kawałek żeby dojść na skraj wsi , a bobinki samej na tyle zostawić nie chcę. .... Dzisiaj dzień jeszcze piękniejszy. Opalamy się : [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-ANkf2tbJ-7k/UgyiaThA2PI/AAAAAAAAMJ0/PtgNZp04qIo/s512/plecki.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-XmsLIKqJVsg/UgyiV6naZfI/AAAAAAAAMJs/ZHHHIHFfgHY/s500/kiciasia.jpg[/IMG] Już wiem czemu kicia tak lubi spać na pleckach. Bo nie jest w stanie położyć się na brzuchu/boku... :roll: Nagadałam znów mojemu tacie że jest tak obrzydliwie gruba że aż przykro jej robić zdjęcia, to się nadąsał... I uśmiałam się z niego,bo faktycznie zrobił tak jak pani wet kazała - daje porcję dla Inki do "domku" z kartonu z dziurką przez którą tylko Inka da radę przejść. Tyle że kici daje wtedy oddzielnie i wynagradza jej dokładkami...:lol: Córeczka tatusia :loveu: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-Gy9GzXZwT0Q/UgykBGEorrI/AAAAAAAAMKY/WFjr6-d9BBs/s512/sernik.jpg[/IMG] Niektórzy z naszego stada też polują. ( już za polowanie na koty został przez kicię pouczony, w dodatku ode mnie też dostał reprymendę, bo podsłuchałam jak warczał na kicię, a potem myślał że jak ucieknie z piskiem to mu się wszystko wybaczy...) [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-jQnevyepuxQ/UgyieUVgegI/AAAAAAAAMJ8/_VpeIChpojM/s576/point.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-FgGRZ8GJg1s/UgyinPe0vII/AAAAAAAAMKE/4G1j9LWMwqY/s576/pointeru.jpg[/IMG] Waldkowi generalnie się już odbija pobyt na wsi na sylwetce. Nie ma czasu jeść... -
Czyli jak dobrze widzę odeszła ta łaciatka ?:( Nie wygląda na zdjęciach na taką aż sparaliżowana strachem. Bedzie dobrze :) A z pw spoko, ja też zawsze zapominam czy już coś zrobiłam, tylko ja zawsze robię jedną rzecz po 100 razy i się nie przejmuję czy robiłam juz czy nie :P Trzeba było śmiało wysyłać, a choćby żeby mi przypomnieć ;D