-
Posts
4292 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by Majkowska
-
[quote name='vege*']Z twojej galerii :lol: A co trafiłam? Co wygrałam? :multi::evil_lol:[/QUOTE] Wartkunię:p To słabo nas coś odwiedzasz , bo jakoś mało Cię u nas widuję ;)
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
To jest tzw rozdwojenie jaźni "chciałbym biec w lewo, ale biegnę w prawo" :D Mnie też się ona podoba, wygodna i mu pasuje. Jak tata ją kupował Amorowi na wsi to gość był pewien że to dla psa na łańcuch - zresztą oni specjalnie takie obroże sprzedawali w tym celu. Wtedy wydawała mi się olbrzymia, teraz jakoś zmalała w oczach. -
[quote name='maryg22']Moja ma i chipa, i adresówkę, ale nie ma rodowodu więc i tak się już nie liczę :evil_lol:[/QUOTE] Pfffff , pies bez rodowodu i adresówkę nosi... Dziwne.:evil_lol:
-
[quote name='vege*']Nie zapomnij dopisać, że mózg też gdzieś zgubił :evil_lol:[/QUOTE] Skąd znasz Wartkunię? :cool3:
-
[quote name='vege*']psujesz nam zabawę!!! :cry:[/QUOTE] Przepraszam, nie chciałam :placz: To się poprawię i napiszę że Wartkunia nie ma za to adresówki :evil_lol:
-
Z tego wszystkiego zapomniałam : Angi a przeglądasz działy oddam za darmo? Ostatnio dość dużo widzę akcesoriów do oddania. A jest jeszcze serwis gratyzchaty, zobacz tam sobie, też często oddają akcesoria.
-
a Wartkunia ma czipa ! i paszport! i rodowód! i metrykę! i ksiązeczkę zdrowia! :evil_lol:
-
to z oczkiem juz wszystko ok?
- 1417 replies
-
Dla chomika klatka tylko i wyłącznie, tak jak dziewczyny piszą-akwarium dla rybek ;) A dlaczego chomiki nie mogą się wspinać? Mój uwielbiał akrobacje po prętach klatki, po tunelach, kole... Za to w akwarium miałam mysz i zarówno ona jak i ten wspomniany chomik w akwarium nabawimły się grzyba. Tylko chomik przeżył, a mysz nie :(
-
To ja nie zdaję tego ćwiczenia, bo przy nim jojczącym się nie da mieć samokontroli. A serio - on nie przestaje. Nawet szkoleniowiec go chciał uciszyć i nie był w stanie.
-
No to ma jakieś 2 sekundy prześwitu , a potem zaczyna jojczyć, bo on już chce biegać :D Pielęgnuję te jego prześwitu już prawie dwa lata i ich czas się nie wydłuża o dziwo ;)
-
Tinka , mój opętany szaleniec kochany :loveu:
-
A Wald nie jest na smaczki napalony. Pewnie na miejscu tego psa by odszedł bo po co on ma stać jak się nic nie robi. Z żarciem wogóle nie ma u nas szału, z zabawkami tylko w domu, więc średnio wiem na co go na polu nakręcać kiedy się zatraca w świecie wiatru.
-
Nadajnik GPS - czy ktoś używał u uciekającego psa?
Majkowska replied to zmierzchnica's topic in Sprzęt i akcesoria
Miałam własnie pisać o tej oe lub lince. Ignorowanie zwierzyny u psa z pasją jest ciężkie, ale się da - bez oe nawet. -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Z patykami też bym na jego miejscu nie szalała. A on to żre jak chrupki i tylko patrzy czy ja bym czasem nie zechciała go gonić, bo by się jeszcze zabawa mogła rozkręcić.:roll: Dziś śmiałam się że mieliśmy totalnie 2 światy - on sobie polował i żarł patyki, a ja podskakiwałam pokrzykując radośnie i bawiłam się psią piłką :evil_lol: Nos teraz jest paskudny, jak zresztą reszta ryja, bo to wszystko starte od kagańca. Jeszcze na zimę jak się przyróżowi to bleh. -
[quote name='motyleqq']Timi też się ekscytuje, ale tylko przy nauce nowych rzeczy. i przed każdą taką sesją muszę najpierw robić ćwiczenia na samokontrolę, bo inaczej nic nie da się z nim zrobić :eviltong:[/QUOTE] Co robisz i jak? Też już trochę czasu próbuję, ale Wald strasznie szybko odlatuje. I zniechęca mi się dośc szybko. Dziś np chciałam z nim coś popróbować nowego bo był w całkiem fajnym nastroju to jak zauważył że nie to co ja chcę to zaczął najpierw się do mnie przymilać błagalnie, a potem przewalił się na plecki i pogadane:D
-
[quote name='vege*']Nuka też jak widzi, że mam coś w dłoni i będziemy powtarzać komendy to jest tyyyle radości, że jestem często podrapana, ale wystarczy, że powiem siad to wtedy siada, uspokaja się i możemy dalej ćwiczyć :)[/QUOTE] To Waldek ma wtedy takie "ooo coś robimy! Co robimy? No szybko , zróbmy coś! No robimy to czy nie? A to może w międzyczasie ja sam coś wymyślę a ty zastanów się co byś chciała żebym ja zrobił":evil_lol:
-
[quote name='motyleqq']ogólnie ona się w miarę uspokaja kiedy leży, jak za bardzo świruje to po prostu jej mówię 'leżeć' i czekam aż choć trochę wyluzuje. ale to też zależy od sytuacji, bo [B]można też zabrać psu powód[/B], dla którego świruje, np jak przed wyjściem, to zamknąć drzwi i poczekać na spokój. Etna kiedyś potrafiła do sufitu skakać przed drzwiami, teraz się czasem ekscytuje, ale jedno zamknięcie przed nosem i już wie, że trzeba się opanować :evil_lol:[/QUOTE] Waldek jak waruje to z kolei tak się denerwuje że aż piszczy w nieboglosy :D Zabrać powód,... hmmm to powinnam wystrzelać wszystkie ptaki i jakoś usunąć wiatr :D Waldek w domu nie ma żadnych problemów tak właściwie. Obłęd zaczyna się dopiero na spacerku jak jest zapach. Wtedy włącza mu się "nose on" i pogadane. Słuchać słucha, ale robi to gdzieśtam między wierszami, choć i tak teraz bardziejkontaktuje ze mną, dawniej np wykonywał komendy upatrując już miejsce w które poleci jak go zwolnię, albo lokalizując ptaki poprzez powiew wiatru. Wkońcu doszłam do sposobu żę im on szybciej tym ja wolniej :D Działa trochę, ale wydłuża w czasie wszystko jak cholera :D
-
no i jak nad nią panujesz w takiej euforii?
-
West nie ma żadnego problemu z przebywaniem z królikami? Pamiętam jak z Inką wpadłam do koleżanki co ma królika,ale były jaja :D Inu wtedy taka mała była że się tego królika bała :D Tak teraz myślę czy nie pójść do niej z Waldkiem :diabloti:
-
No cóż, taka prawda, bo on w najprostszą komendę pakuje tyle radości... Robi wszystko całym sobą, pełnią haosu w związku z czym czasem zwykłe warowanie kończy się tak że mam przeciętą pazurem nogę - nie mówiąc już o komendach z użyciem łap:lol:
-
[quote name='Gezowa']Spoko, u mnie jest to samo :evil_lol: Z tym, że u whippetów to raczej kwestia delikatności (psychicznej, fizycznej...), może Wald też nie czuje się komfortowo w takiej sytuacji. [/QUOTE] Już nie mówiąc o komforcie to wydaje mi się że Wald poprostu ma skłonności do majtania łapami na wszystkie strony.
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
po krótkiej chwili Waldka tyłek znalazł się na równi z pyskiem i trząsł się jak galareta więc wkroczyłam z interwencją... [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-GB3rR_AhaWY/UuJ2pxazYtI/AAAAAAAAUHU/hDArAFeHjrI/s576/W24.01%20084.jpg[/IMG] Waldek swój patyczuszek próbował uratować, ale i tak go dopadłam i znalezisko schowałam [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-e0C0zqm-fME/UuJ2NTR68cI/AAAAAAAAUCs/iQ7t4oiYPEk/s576/W24.01%20092.jpg[/IMG] dlaczego mi to zabrałaś?! [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-SOOTdViBte4/UuJ2QbFPn6I/AAAAAAAAUDM/9mrU7OcnK6Y/s512/W24.01%20108.jpg[/IMG] Mimo rozpaczy Waldka zapięłam go dygotającego na smycz, bo stwierdziłam że swoje już wystał. Ja zresztą też. I tak się podziwiam że wytrwałam, bo wszyscy psiarze dzisiaj chyba siedzą w domach. Jedna pani przyszła, ale nie wystała i mimo że psy się zaczęły bawić to powiedziała że nie da rady na takim zimnie stać. I się nie dziwię, bo ja też już się chyba dziś pakuję tylko pod kołdrę. Brrrr... -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
piłka została przejęta [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-noKNXzjEroA/UuJ2mHK8sJI/AAAAAAAAUGs/-9QMqVY9qH8/s576/W24.01%20075.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-R4wHghZ_EOI/UuJ2mwMN09I/AAAAAAAAUG0/TinOOuB0tfI/s512/W24.01%20076.jpg[/IMG] A następnie... wyrzucona w krzaki. Mam nadzieję że nikt mnie nie widział jak sobie z tą piłką radośnie podskakuję:oops: To chyba na odwrót powinno być - pies ma biegać i podskakiwać jak szalony, a to ja mam stać skostniała z zimna:evil_lol: Ale u nas zawsze jakoś tak na opak :evil_lol: Za to jak Waldkowi się znudziła piłka to znalazł sobie nowe zajęcie... [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-dl5own-HBY4/UuJ2Klnds6I/AAAAAAAAUCU/DS__PhBICQA/s576/W24.01%20086.jpg[/IMG] Nie wiem czy mu coś siadło na żołądku, czy może na mózgu, ale zaczął patyczki zjadać. I nie zwykłe patyczki, ale te zmrożone na kamień. Odgryza po kawałeczku i chrupie ze smakiem... [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-wo7yyW-2Hf0/UuJ2OB9_0OI/AAAAAAAAUC0/SvmR1utVKUo/s576/W24.01%20096.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-Rk9rE5yck2c/UuJ2OjX-E6I/AAAAAAAAUC8/cRKMfKEAG8o/s576/W24.01%20103.jpg[/IMG]