-
Posts
4292 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by Majkowska
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
A pokazywałam już stójkę?:evil_lol: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-SK_pB01VBxM/UuJ2cBBwM_I/AAAAAAAAUFE/bTQgeIb73jI/s576/W24.01%20028.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-6_im-PSEp-M/UuJ2fx2Lu7I/AAAAAAAAUFs/F2Ziv7ybXQQ/s512/W24.01%20040.jpg[/IMG] A to jeszcze stójeczka, bo dzisiaj nie było :evil_lol: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-y0Q_mH1XAbQ/UuJ2gZaRMOI/AAAAAAAAUF0/qylZslKyqOE/s576/W24.01%20053.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-aViaVuforYs/UuJ2hFtVDcI/AAAAAAAAUF8/GaCu-_0JD9c/s576/W24.01%20055.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-1PqIYdHbivQ/UuJ2ik5_vwI/AAAAAAAAUGM/FGwOmGyr3MA/s576/W24.01%20066.jpg[/IMG] -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Dzisiaj będą same stójki - mam 100 (różnych) zdjęć :diabloti: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-advBxNa3G-A/UuJ2YKwQ6fI/AAAAAAAAUEc/zatlVI5GNb0/s512/W24.01%20015.jpg[/IMG] od tyłu nie wiadomo czy to pointer czy biały rhodesian :evil_lol: No dobra, jedno mi się napatoczyło zdjęcie psa, niechże będzie, dodam dla odmiany :D [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-ZiIt9krRtrI/UuJ2TOFRyJI/AAAAAAAAUDs/g7unmKchDXs/s512/W24.01%20124.jpg[/IMG] ;) [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-ckjUPVfAD5c/UuJ2T-3TDfI/AAAAAAAAUD0/V9xBtalYA-8/s512/W24.01%20126.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-1pYXhCI3q0c/UuJ2Z38j8bI/AAAAAAAAUEs/VUdVPUh8gZY/s576/W24.01%20018.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-e_5A6GOIOXE/UuJ2bqTa3AI/AAAAAAAAUE8/Ui9ReJCf3NE/s576/W24.01%20021.jpg[/IMG] -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
[quote name='qmu']Wszystko na spokojnie, jak Waldi jest rozemocjonowany to sie wiele zdziałać nie da, musi być spokojny/odprężony/ zrelaksowany, wtedy można ładnie pracować z pieseczkiem.[/QUOTE] Kiedy Wald zawsze jest rozemocjonowany , bo on musi szybko wszystko i biec dalej ;) Pozatym ostatnio złapał dość fajną fazę, bo zaczął trochę bardziej ze mną kontaktować :) Byćmoże on przestrzega zbytnio jakichśtam granic i trochę mam przez to utrudnione bo np - nie będzie szarpał się ze mną bo wie że pańci się nie zabiera z rąk itd. ............. Dziś przemroziliśmy się solidnie. Nie wiem kto bardziej - ja czy pies. Coś mi się wydaje że on, bo ja to przynajmniej biegałam kopiąc piłeczkę, a on... zapętlił się w wystawianiu wron i tak stał dygocząc. Niestety nasze osiedle to chyba karmnik ptaków z całego Krk:roll: i gdzie nie pójść tam rozsypane żarcie dla ptaków... Dziś jak bylam to 3 razy widziałąm jak rzucają ptakom całe siaty chleba itd. Niestety Wald też to widział i co zaczynał biec to znów stawał i wystawiał... [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-RCNZHxhgWMM/UuJ2St6dvmI/AAAAAAAAUDk/7Ov1IOBn_CM/s576/W24.01%20120.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-Xt8sSX0LCrU/UuJ2Um52ZWI/AAAAAAAAUD8/vQ_eYV_RJAE/s576/W24.01%20005.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-PUJoUy3g5uM/UuJ2Vl6AB5I/AAAAAAAAUEE/PHHDWImSxY8/s576/W24.01%20008.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-phVg6QFXvxU/UuJ2WmkzKzI/AAAAAAAAUEM/4nx5KrAGeZ4/s576/W24.01%20011.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-yFMcrkl-wJY/UuJ2XXvFLtI/AAAAAAAAUEU/X7tlLmGJPlc/s576/W24.01%20013.jpg[/IMG] -
to u mnie chyba na odwrót. choc nie wiem, bo nie rzucałam nigdy psem:evil_lol:
-
[quote name='A&L']Bo jest spokojna ;) Co prawda na zlocie nie zachowywała się do końca normalnie, bo nie znała reszty psów i miała za mało czasu żeby je poznać. Zanim się wszyscy zebraliśmy, to bawiła się z Vuko i Brumą, później chyba liczba osobników (szczególnie tych dużych) ją przerosła :D No ale co, dogo wie lepiej jakiego mam psa, także tego ;) Ja nie mówię, że wszyscy mnie niemile zaskoczyli, ale byli też tacy. Szczególnie jeden przypadek szczególnie mnie zdziwił. Eeee tam, Kalisz wcale nie jest tak daleko :diabloti: [/QUOTE] Dla mnie ocena psa przez forum czy przez pryzmat jednego spotkania z nim jest bez sensu. "Ta widziała pieska tamtej i jest nieogarnięty"... Gosh. Psy zawsze ,i jakkolwiek wychowane,są tylko psami. Czasem zastanawiam się wobec której bajki oceniacie psy innych, że tak wszystkich dziwi że jeden pies szczeknie na drugiego, czy że się zdenerwuje jakąś sytuacją i podkuli ogon. Strach w tym układzie wogóle na zlot psy brać bo jeszcze siary narobią swoim nieogarnięciem...
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Jaki fajnie się tu zrobiło... z "wybrać rasę" na " wszystkie siedzimy na dogo całymi dniami i kłamiemy że dbamy o nasze psy a tak naprawdę są niewybiegane i nieogarnięte"... Fajnie, fajnie :evil_lol: Przeczytałam co piszecie odnośnie westów i wszystko ok, bo pies psu nierówny, każdy w rasie może być inny i mieć indywidualny charakter ,ale skoro west nie jest trudny, a wręcz jest łatwym w obyciu miłym i kontaktowym pieskiem dla początkującego to skąd tyle po osiedlach wściekłych białych jazgotów? Mało tego te pieski są tak kontaktowe że są puszczane luzem, bo są słodziutkie, białe i puchate :loveu:A że się rzuca do wszystkiego , oj tam oj tam, nie ma co rasy oczerniać, przecież takie miłe są i grzeczne... I nie mówię tu o braniu przez ludzi którzy pójdą na szkolenie itd,ale ogólnie o jakichś 90% westów które znam... A odnośnie pracy to wg mnie nie liczy się tyle kto ile pracuje, a kto ile jest w stanie dać czasu psu. Ja np biorąc psa ( a wybrałam sobie pointera - także jest wyzwanie :lol:) miałam względnie fajną sytuację - pracowałam 8h ( a czasem i mniej), do tego studiowałam w weekendy, miałam w tyg 3 dni wolne całe + ten czas który mi pozostał po pracy i wykładach, w domu były jeszcze 2 osoby do wyprowadzenia psa(w tym tż chodzący w pole z psem) mogłam psa zabierać do pracy także wychodziłam tą godzinę wczęsniej żeby pies pobiegał w parku (czas mojej pracy potem ładnie przesypiał) a w powrocie do domu siedzieliśmy do oporu na wybiegach czy terenie lotniska gdzie się bawił z psami i szalał - czasem wracałam do domu i o 24 ;). Potem dowalili mi 12,5 h pracy, a w dodatku zmienniczka ustawiała wszystko tak że wcale fajnie mi nie było, a i tak pies zawsze był wybiegany i zmęczony psychicznie jak nie przeze mnie to przez tż. Wszystko szło dalej takim samym rytmem jakoś samo z siebie, tylko przesunięte w czasie. Dla chcącego nic trudnego. I też uogólnienie spaceru jest dlla mnie niejednoznaczne, bo można z psem wyjść i dreptać godzinę po osiedlu trzymając tylko smyczkę w ręce, a można poświęcić pół godziny psu na full wykorzystanie - rzucanie piłeczki, szkolenie, zabawa z psami, bieganie itd... 15 minut nie biorę pod uwagę i mam nadzieję że ludzie mówią to "symbolicznie", bo wychodzenie z psem na 15 minut 3 razy dziennie... no trochę jakby za mało. Choć znam takowych co wychodzą 3 razy (albo i 2 bo przecież oni pracująąąąą i piesek sobie musi wybrać czy woli spacerować czy mieć jedzenie za zarobione przez pana pięniążki :evil_lol:) i spędzają pod blokiem ,no, góra 10 minut : pies obsikuje krzak na wejściu , zaraz obok robi kupę i do domku na 12 h.... Cóż... Ostatnio widziałam starszą kobietę z młodym onkiem i zaliczyła spacer wzorcowo : wyszła z bramy, zeszła po schodach nad trawnik, poszarpała się z nim jak ujadal na mojego, przeszła 5 m, pies siknął, weszła po schodach i wróciła do bramy. Pisałam sobie w głowie scenariusze żeby tylko to nie był jej pies, że może młodego aktywnego syna, który go szkoli itd...a ona go tylko wyprowadziła na siku. Mam nadzieję że któryś z moich scenariuszów był prawdziwy...
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
A mnie to ciągle intryguje jak to się dzieje że pies w locie nie majta nogami ani nic. Jest taki bezwładny. Już wiele razy słyszałam że to kwestia zaufania,więc wygląda na to że Warch ma do mnie zero zaufania, bo zabija swoim nieskordynowanym ciałem. Podniesiony nie protestuje, wręcz opiera sobie łeb na ramieniu czy ręce i zasypia, ale jeden gwałtowniejszy ruch, a on już skakać, majtać nogami i wszystko żeby się uratować. Tż nosi go często i może aż tak nim nie wywija, ale u niego bycie w powietrzu wiąże się z wioslowaniem łapkami... Może to też kwestia budowy psa? Bordery i wszystko co osierścione wyglądają jak latające bezwałdne kupki sierści. Wald wygląda jak kawał sztywno zamrożonego mięsa który próbuje o coś zaczepić i się uratować:evil_lol:
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Dzieńdobry cioteczki :D Ogarnęła mnie nowa fala chęci i ambicji wobec wlasnego psa, więc stwierdziłam że może tak bym go czegoś nowego nauczyła. Od rana kombinujemy na 200 różnych sposobów bawić się i uczyć. Kinia obserwuje wszystko z boku i szczerzy zęby do swojego pieska. Za to Warchl.... cóż... Staram się ze stoickim spokojem pokazywać mu co robić,a on chce szybko szybko,robi wszystko co potrafi, aż wkońcu zniechęcony tym że nie umie tego co ja chcę pada błagalnie na plecy i płaszczy się ile wlezie " mamusiu przepraszam, bo ja tego robić nie będę, bo ja jestem takiiiim małym pieskiem i ja nie mogę sobie dać rady...":roll: Widać każdy z nas ma jakieś inne plany:lol: -
Gumka w pas i zapiąć na plecach. Tak przynajmniej widziałąm na pointerach.
- 1417 replies
-
To drugie fajne, pełen mrok :D Gangster i jego pies hehehe :D Masz odwagę że wchodzisz do takich zaułków. Ja panicznie się boję, czasem z psem idę, a on mi wskoczy własnie w taki opuszczony budynek to sram po gaciach, bo tu go chce gonić żeby nic tam nie zeżarł czy coś sobie zrobił, a z drugiej strony po co się mam pchać na pustkowiu do menelskiej jaskini :D
- 1417 replies
-
A nie zbiera jej się śnieg w tą przestrzeń na brzuchu? Pamiętam że Amorkowi takie coś uszyłam i byłam zachwycona, a on szedł jak pług i wciągał wszystko do środka kamizelki. Potem okazało się że ubranko zzewnątrz suche , a podszewka zamarzła :lol:
- 1417 replies
-
Trzymam za Szuinka kciuki bardzo mocno :)
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Majkowska replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Moje obydwie są wysterylizowane a pisałam co się dzieje na bardziej ekscytujący zapach... Zdrowy kot spokojnie da radę. U mnie w domu koty zostawały często, czasem nawet i na kilka dni , z tym że zawsze miała koleżanka klucz i zaglądała do nich. W zasadzie to dawanie kota komuś to chyba najgorsze rozwiązanie, bo koty źle znoszą zmianę terenu. Choć moja Inka np jak była mała to jeździła z nami wszędzie- ale myśmy byli, co innego jakbym np oddała ją komuś na przechowanie, mogłoby to się odbić na jej chorej psychice ;) -
Widziałam na astowym forum jej fotki chyba zaraz po wzięciu. Kurde, był komuś ten pies potrzebny... :roll: To jeszcze raz - ją ktoś oddał do schroniska tak? Mam sklerozę, wybacz :P Co Ty, wygląda ok, żebra jej nie sterczą więc jest dobrze :evil_lol: A jaką chcesz kupować karmę?
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Majkowska replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Jaki tytuł :D Też kiedyś o tym myślałam jak ktoś zapyał kilka razy czy Kinga to pies czy kot :evil_lol: Ja robię szarpaki sama. Stare getry, kawałek jakiegoś materiału i szarpak jak to złoto. U mnie też kocimiętka nie działa jakoś fantastycznie za to waleriana.... koty dostają szału. Kiedyś wytrąciłam z szafki z lekami butelkę i rozwaliło się na podłodze, a one się aż tak zaemocjonowały że aż się pogryzły o lepsze miejsce do tarzania. Pierwszy raz widziałam między nimi taką bójkę, do krwi i na śmierć i życie...:crazyeye: -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Obcięłam :cool1: TŻ przemilczał. Zresztą spróbowalby się dziś odezwać - robiłam grafikę i miałam naszykowane wszystko i prawie gotowe, odeszłam od kompa a ten mi przylazł, pozamykał wszystko, przemielił przez cleaner i włączył sobie fejsbuczka...:mad: A robiłam książeczkę dziecku i prawie ogarnęłam albumy na picassie...:angryy: Wszystko poszło się... -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Majkowska replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='malagos']Tylko broń Boże bokserów nie trzymajcie w domu, bo "to taki pies, co jak ugryzie, to mu się zęby zaciskają i nie otworzy nigdy pyska!"[/QUOTE] Ja słyszałam o astach to prowadząc debatę że ttb nie są złe same w sobie, że to miłę psy tylko charakterne i dla odpowiednich ludzi. Dowiedziałam się że rasa jest do wytępienia...bo one mają 15 (w porywach i 150 :evil_lol:) ton uścisku w samozamykalnej szczęce. I nawet jak taki jest przyjazny to on się może tak ucieszyć że łapie cię za gardło i dusi, zupełnie przypadkiem w przejawie miłości do właściciela.. A ostatnio usłyszałam kolejny dośc fajny komentarz : Spadł pierwszy śnieg i Waldek wystawiał na poboczu ścieżki. Wald jak robi stójkę to jest sztywny , wyłażą mu na wierzch oczy i gratis dygota jak osika. Mija nas jakaś pani i rzuca komentarzem że ojejku jak ten piesek marznie, aż podniósł do góry nóżkę... Przymarzł w dodatku dlatego sie nie ruszał :evil_lol::evil_lol: -
Waldka to ringo bardzo średnio kręci, więcej się ja bawię niż on, jeżeli już to zapinam ringo na smycz a on za nim goni, wtedy jest zabawa. Za to od szczeniaka ma ukochany aport na którym też lubi wisieć i mu nie odpuszcza - w tej chwili aport wisi sobie na drzewie na wsi bo otrzymałam sugestie że jak tak będzie wisiał non stop to mu się zębiska i szczena mogą popsuć ( a wtedy był młody).
-
Chyba przytyła troszeńkę na zimę ;) I pycho jakby się znowu poprawił w kolorystyce. Nie wiem czy to dlatego że mi zwróciłaś na to uwagę (choć jak pokazywałaś to aż tak nie widzialam ) ale teraz za każdym razem rzuca mi się w oczy jej poderżnięte gardło. tak pozatym to jest cudowna jak zwykle , słodka mysza :loveu:
-
Moje jest bananowe ;) Kupowałam w malutkim osiedlowym sklepiku - nawet wybór duży, a te sumplastowskie są po 3-5 zł, były jeszcze pomarańczowe (zapach) . Ostatnio widziałam też w polomarkecie zabawki zapachowe (tyle że nie z sumlastu) po śmiesznie niskich cenach, jeszcze taniej niż w tym sklepiku. Tyle że zauważylam że są jakby 2 rodzaje - jedne są robione z zespojonych kawałeczków gumy , a to moje np jest jednolite. Wydaje mi się że to moje jest wytrzymalsze - choc nie testowałam tak intensywnie bo Wald nie ma aż takiego szalu na ringo.
-
Heheh też zwróciłam uwagę na różowe ringo :D I na jego biel. Kurde, u mnie jak się pojawił śnieg to Wald przestał być biały...
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
[CENTER]A tu jakąś różnicę widzicie? [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-h1c8YVDz3F0/UuDqWflmikI/AAAAAAAATmM/Z6f9ureYrpE/s576/kin%20003.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-3FWqXUY55hQ/UuDqXSL2I-I/AAAAAAAATmU/UK7Ax2LwxsM/s512/kin%20001.jpg[/IMG] TŻ nie zauwazył :multi:[/CENTER] -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
[quote name='agutka']doberek :) he,he cwaniaczkowi lepiej na fotelu a ni w klatce ;)[/QUOTE] Witam w moich skromnych progach razem z chłopakiem Ledy ;) Bo jakby nie rozpirzał kocy i nie spał na gołej kracie to by mu też dobrze tam było, bo warstwę do leżenia ma dobrą i ciepłą. Choć doszłam do wniosku że mnie to jego spanie na fotelu specjalnie nie razi, bardziej to teściowej przeszkadza bo to jej fotel :eviltong: Zawsze powtarzam że jak nie chcą psa na fotelach żeby kładli na noc pufy na fotele, przynajmniej mi usuną z drogi bo jak idę po ciemku w nocy robić dziecku mleko to zawsze się potknę. Teściowa za to zamyka drzwi a ja i tak je otwieram,przy okazji budząc ją, bo zawsze mi klamka głośno zaskoczy :D Choć z tymi pufami też nie do końca, Waldek raczej bezczelny nie jest, ale Amorek np jak mama dawała na kanapę krzesła to się wpychał tam i tak,więc czasem jak wracaliśmy to uciekła z taboretem na grzbiecie :lol:Za to jak TŻ przyśnie na fotelu i Wald przyjdzie i widzi że fotel zajęty to idzie na drugi obok i tak sobie śpią. W nocy tż przebudza się a tam białe na fotelu leży na pleckach i merda ogonkiem :D [quote name='maryg22'][URL]https://lh5.googleusercontent.com/-G8AFtWknzWs/Ut_xlC-5o6I/AAAAAAAAThU/IOxhnQ-k0t8/s576/22.01 zima 084.jpg[/URL] To tu jest Waldi? :crazyeye: Gdzie niby? :lol: Bo chyba jestem ślepia i głupia ale go tam nie ma na moje oko :eviltong:[/QUOTE] Ścieżką do góry ;) i wyłania się dupka :D Kamerę podłożę dopiero w weekend bo tesciowej nie chcę kamerować w pokoju jak śpi :evil_lol: mam nadzieję że mój aparat pociągnie z filmem przez dłuższy czas ... -
dobra dobra , ja się coś zauważyłam że logicznie nie mogę wysłowić , więc się już nie odzywam:lol: Chciałam napisać 2 zdania a wyszedł mi elaborat jak zwykle :D Masz już popisane na cały rok ;) Teraz możesz fotki dodać :eviltong:
-
Zgłaszam Cię do tozu że maltretujesz zwierzątko :evil_lol: