-
Posts
4292 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by Majkowska
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
agutka, o tak, to jest to! :evil_lol: No może ma jedną wadę - nie ma wycięcia na nos i jęzor tak jak u nas ;) A jaką ma wypaśną obróżkę! Amigo- no własnie, nie mam zbytnio tego czasu za wiele. W każdym razie nie takiego czasu jakbym chciała, czyli czasu tylko dla siebie, zawsze wszystko z doskoku, tyle ile Kinia pozwoli... -
Bytomsko-Jaworznicko- Krakowskie Bezdomniaki Szukają Domów !
Majkowska replied to Majkowska's topic in Już w nowym domu
Zdjęcia same w sobie też są dobre (nie kłammy się ale jakoś zdjęcia też się liczy jak chodzi o przebicie w ogłoszeniach), ale modelka najcudniejsza :) -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
[quote name='Pani Profesor']...no ale w takiej szmacie z pasków też mógłby świetnie symulować, że ma kaganiec :cool3: a jeśli się żeś uparła, to musisz decydować - ja widzę chopo albo taki nylonowy, jak ma Clayton od Gops, [B]tylko że taki będziesz musiała prać codziennie z glutów, śliny, błota, martwych zwierzątek, kup, gnojówki i kałuż[/B] :cool3:[/QUOTE] no właśnie :placz: Chociaż przyznam się że skórkowego nie piorę wcale. No może czasem , ostatnio prałam jak Wald wytarzał się w zaoranym polu i kaganiec . Nad tym nylonowym też myślę, choć wolałabym coś jeszcze mniej zabudowanego, nie wiem, może mu z nitek zrobię, albo wydziergam tak jak w dzikich krajach robią :lol: -
[QUOTE]Jeśli chodzi o maltańczyka to wydaje się być lepszy ze względu na niewypadającą sierść, zawsze mniej sprzątania, a przy dzieciach i tak jest go nadmiar więc po co jeszcze go dokładać[/QUOTE] Za to maltańczykowi trzeba poświęcić trochę więcej uwagi na pielęgnację, wydaje się być bardziej kłopotliwy pod tym względem. Westa można sobie wytrymować czy nawet wystrzyc (to też kosztuje oczywiście, no chyba że się robi samemu w domu) i wygląda bardzo ładnie, a maltańczyka... no cóz, też można, tylko trochę nie pojmuję np ludzi którzy kupują psy ozdobne i golą je do łysa calkiem zmieniając im wygląd albo nie dbając o sierść i chodzą potem takie szaraki z pożółkłym pyskiem i zaciekami pod oczami (zatkane kanaliki gratis). [QUOTE]Nie mam dzieci i jeszcze nie planuję mieć:smile: więc nie doradzę jaka jest rasa najlepsza do wychowania z dziećmi.[/QUOTE] [QUOTE]Sama mam maltańczyka i uważam, jeśli chodzi o charakter, nadaje się świetnie do domu z dziećmi.[/QUOTE] Ciekawe zestawienie w jednej wypowiedzi ;) Dlaczego maltańczyka poleciłabyś do dzieci - co takiego ma że się nadaje?? Szczerze mówiąc jak chodzi o dzieci to akurat tu chyba najmniej zależy od rasy, (choć fakt, że są rasy których się z dziećmi mieć nie powinno ale to nie jest jakaś liczna grupa), ale przecież ludzie mają i dzieci i psy i o ile panują nad tym to jest ok. Co do weścików i maltanów to dużo rodzin kupuje te pieski właśnie dla dzieci. Kwestia tego co dzieci robią z psem - jeśli traktują jak maskotkę i pakują mu grzebyczek do oczu nic dziwnego że pies jest nerwusem który potem odbija swoje frustracje na otoczeniu. Kostkaa- musisz postawić jakieś szersze wymagania biorąc pod uwagę swoje możliwości czyli np : czy chcesz psa którego trzeba będzie pielęgnować i wkładać kasę w jego wygląd (nie tylko fryzjerem ale też żywieniem, odżywkami itd ), ile dasz czasu temu psu (mając małe dzieci niekoniecznie się ma nadmiar czasu), jaką aktywność możesz dać psu (west wydaje mi się tu psem którego trzeba mocno zająć), itd... Z małych uroczych popularnych piesków jest jeszcze shihtzu lub pekińczyk. Obydwa spotykałam w rodzinach z dziećmi, właściwie jak na warunki w których żyły pieski były szalenie spokojne...
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
PP obserwuję was czasem i przynajmniej takie coś zauważam. Oczywiście - jest łatwo mówić, wysnuć teorię ale o konkret ciężko, nie jestem też szkoleniowcem, napisałam tylko co mi się ZDAJE ;) Właśnie,skontaktujmy się ze szkoleniowcem, obiecuję że postaram się towarzyszyć, bo jestem chętna, tylko nie mogę zadu zebrać, a moja znajoma co miała szkolić przepadła w eterze... I odetkaj skrzynkę. Znowu!
-
Zmęczenie pewnie też.Ale wydaje mi sie ze Ty z góry zakładasz "idzie pies- ojezu zaraz będą się gryzły". Znam to uczucie i spięcie, robiłam to samo z Amorem, choć nie umiem wytłumaczyć dokładnie to tak naprawdę problem leży w nas jako napinaczach smyczy i schizerach, wpajasz psu ten atak. I to nie znaczy że trzeba smycz puścić i niech się dzieje wola niebios. Nie wiem czy to dlatego że Pata lubię czy widzę jego prawdziwe oblicze, ale on nie jest bardzo złym psem, on jakiś taki bardziej zagubiony " nie wiem co mam zrobić to go przegonię". Wydaje mi się że on robi coś co od niego oczekujesz - robisz schiz, on Cię broni. Jeśli nie chcesz go witać z psem to omiń tego psa na luzie. Nie musisz każdego psa z nim witać ku dobrej socjalizacji wiedząc równocześnie że on się rzuci. Kurka, faktycznie może by było fajnie popracować ze szkoleniowcem?? Zmuś mnie, albo ja Ciebie, pójdziemy :):)
-
[quote name='kostkaaa']No właśnie co to oznacza charakter terierzy? Bo dużo ludzi mi to mówi, a że teriera nie miałam to nie wiem. Piesków nie mam w tej chwili żadnych, mam za to świnkę morska rasy peruwian, papuzkę nimfe oswojona - nawet gada ;) i akwarium 200l. Ja bym chciała pieska radosnego ale mało agresywnego - wiem że to też kwestia wychowania, ale pewne rasy przejawiaja pewne podobne zachowania, które można przewidzieć?[/QUOTE] Charakter westa jest też w jakiś sposób specyficzny, owszem są to pieski miłe i urocze, ale zwróć uwagę choć jakie się spotyka weściki - nie da się ich puścić , ujadają na psy, gryzą właściciela gdy ten chce im coś narzucić. To nie są stricte cechy rasy, ale są to błędy wynikające z nieprzemyślanych decyzji i kierowania się tylko wyglądem. Szczerze - większośc westów które znam i widziałam nie zachęca do tej rasy, ale to głownie przez ich wychowanie. Są bardzo energicznymi pieskami, potrzebują rozrywki i aktywności. Na pewno to nie odzdóbka którą można posadzić na kanapie i głaskać. Dużo westów które znam dewastuje mieszkanie - ojej niewiadomo dlaczego jak przecież mają 3 spacerki po 15 minutek:roll: Westy też z tego co wiem są szczekliwe, takie korbkowate, chcą cały czas istnieć, cały czas coś robić, być w centrum. Pielęgnacja sierści też moze niektórych przerażać - nie ma się co kłamać ale utrzymanie takiego pieska to też koszty, choć myślę że ktoś kto go bierze zdaje sobie sprawę. Ogólnie absolutnie nie mam nic do westów, są urocze , wierne i milutkie, ale nie do postawienia w jednym miejscu,odpowiednio zadbane z zapewnioną rozrywką są jak najbardziej fantastyczne. Mimo że to malutki piesek to uważam że ma wymagania nie byle jakie. Któraś dogomaniaczka mająca westy się wypowiadała tu więc może się pojawi, bo ja prezentuję tylko moje zdanie.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Charty??No mają, gdzieniegdzie na fotach widzę że mają... I to nie takie chyba z zologicznego pierwsze lepsze. Waldkowi kaganiec niestety potrzebny - przemieszcza się w zastraszającym tempie, znika mi czasem z oczu (choć teraz go mocno ograniczam) , zdarza się że wpada na ludzi w krzakach, czasem wypłasza bażanta, a wtedy mogę choć powiedzieć że ma kaganiec i nie zje go:lol:, czasem spotyka psa i wtedy też w razie draki ze strony tamtego to ja mam kaganiec, baby za mną nie wrzeszczą " ouu taki duży agresywny pies bez kagańca", a jeszcze biorąc pod uwagę nieprzewidywalność ludzi gdzie ktoś go jest w stanie złapać i zostać obszczekanym.. Musi mieć. Zresztą wiesz że ja prawowita i porządną jestem i przepisów ponad wszystko przestrzegam. Pies puszczony ma mieć kaganiec, wygodny kaganiec nie boli, koniec. Dla mnie bezdyskusyjne. -
[quote name='kostkaaa']Westa wybrał sobie raczej mój mąż - podoba mu się ogólnie wyglądowo, a także to że ma swój charakter. Ja bardziej jestem przekonana co do maltańczyka...[/QUOTE] Charakter tzn? Bo mam nadzieję że wiesz że west ma charakter terierzy i niestety ale w wielu przypadkach ujawnia go na nienajlepszych płaszczyznach... A jakie macie jeszcze pieski jeśli można wiedzieć??
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Majkowska replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Ja zazwyczaj młodej pokazuję pieski przy okazji - np jesteśmy w parku, Wald bawi się z psami a mała patrzy, nie zatrzymuję się przy każdym jednym, bo zdaję sobie sprawę że psy się boją dzieci ( choćby mój czuje się osaczony kiedy mama każe swojej uroczej córuni pogłaskać go). Choć moja mała strasznie dziwnie patrzy na inne psy - jest wyraźnie zaskoczona że wszystkie nie są krótkowłose , duże i białe :D W temacie wkręcania to miałam kiedyś na tymczasie dobeczkę i jak dowiedziała się o tym moja znajoma to zaczeła dopytywać co z Amorem (nie tolerował innych psów ale wyjechał akurat na wieś, więc tamtą mogłam przetrzymać) więc powiedziałam że aaa on był już stary głupi więc oddałam go na wieś na łańcuch, a tą wzięłam bo młoda fajna i rasowa. Ale był dym , wnet bym miała Toz na karku :evil_lol: Zresztą przez moj dom przewijało się wiele podopiecznych więc nieraz kogoś wkręciłam że Amora wyrzuciłam a wzięłam nowego. Wiele osób uwierzyło... Zastanawiam się teraz czy faktycznie były podstawy że byłam w tym taka wiarygodna :evil_lol: A sąsiadki miałam zawsze bardzo czujne ;) -
[QUOTE]ucieczki na spacerach jak by chodził bez smyczy, szukanie i zjadanie różnych rzeczy na podwórku, mała tolerancja w stosunku do dzieci. [/QUOTE] To zrobi każdy pies nie nauczony przywołania, bez kontaktu z właścicielem i z brakami w socjalizacji. Ogólnie wydaje mi się że nie postawiłaś psu żadnych wymagań co do cech rasy,a to czego nie chcesz jest kwestią wychowania. A dlaczego kierujecie się na wybór westa jeśli można wiedzieć??
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Jeszcze seter wygląda miło, ładny piesek, sierść ma a to jakoś ludziom się podoba, a taki pointer... no diabli wiedzą co to leci, jakiś chart, trochę amstaffa, gończego, szybkie i zwinne...Idealne cechy mordercy:evil_lol: A co Leda robi na titanie??
-
Mnie się wydaje że to kwestia waszego nastawienia - jesli go ściągasz i uważasz na dzieńdobry wywołujesz u niego atak. Jemu się to chyba w jakiś sposób wpoiło że trzeba te psy zębami, bo sytuacja dziwna, chce iść, nie moze, jeszcze go trzymasz i cofasz...
-
Bytomsko-Jaworznicko- Krakowskie Bezdomniaki Szukają Domów !
Majkowska replied to Majkowska's topic in Już w nowym domu
Dokładnie - :loveu: Jedt cudowna :) -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
I tak komora nie oddała kolorystyki. Widziałam że ludzie patrzyli na niego z uśmieszkiem :D U Waldka to jeszcze kwestia szaleńczego galopu. Zasięgałam różnych opini i wyglada to tak że jednak psy szybko biegające kagańcem się obijają. Zastanawiałam się jeszcze nad czymś innym - może faktycznie iśc w coś charciego? Jakie charty mają kagańce na gonitwach?? -
i? Chyba opłacalna inwestycja , nie??
-
[QUOTE] Co do saren mam takie same podejście, dlatego dziwi mnie pozwalanie na ich gonienie na zasadzie "niech pies się wyszaleje" - zero odpowiedzialności. [/QUOTE] Ja mieszkam koło terenu zazwierzynionego i ludzie tam sobie puszczają pieski własnie na tej zasadzie. Jedyne co je ratuje to obecność dzików - kilka psów zostało poszarpanych, więc wieść się rozchodzi i ludzie trochę się hamują. Haszczaki tak, gonią, wiele razy się spotkałam, zresztą wiejskie burki też stadnie łapią sarny, u mnie na wsi jest tendencja do wywalania jedzenia na ulicę - sarny wychodzą z lasu i zakleszczone między siatkami zostają rozszarpane... Ale pies jako tako w pojedynkę nie jest w stanie tak łatwo złapać zwierzyny. Nie mówię nie, bo nieraz na konkursach czy zwykłym treningu pies bażanta nawet w locie złapie, ale nie jest to tak nagminne, przeważnie zwierzyna ucieka jesli ma taką możliwość. No i te psy są ćwiczone żeby tego nie robiły. Dużo się nadaje na wyżły ale w rzeczywistości to nie są psy do zabijania i pogoni. Ja mam psa stricte myśliwskiego, on naprawdę się nie może opanować jak poczuje, ciągnie go nos, ale to nie znaczy że mu mam pozwolić sobie iść w pieron bo go ciągnie. Jeśli wiem że pies ma taki instynkt szkolę go i zapobiegam. Dla mnie to normalne, nie wiem czemu ludzie nie pojmują i nie szanują tego że zwierzyna ma sobie żyć. Nadają ostro na myśliwych, a pozwalają swoim psom gonić i atakować zwierzę,które nawet jak ucieknie to poszarpane potem w krzakach dogorywa. Tak samo ma odczucia mieszane posiadania psów myśliwskich na kanapę, ale to już inna kwestia ( głównie się opieram na gr 7).
-
Dziwne mają pociągi te wasze dzieciaczki :evil_lol: Heheh, choć dziś z Kini rano się sama popłakałam : Waldek przywykł że wszystko co Kinia je jedzą razem, więc zawsze stoi przy niej i czeka aż spadnie. Z rąk i z pulpitu fotelika jej nie bierze, ale podłoga i podnóżek jest jego. W porze obiadowej nażarł się z nią dość sporo więc poszedł do klatki, położył się i nagle "beeeeek" jak z armaty. Kinia na to odwróciła się z uśmiechem i zachwycona zaczęła mu bić brawo...:lol:
-
[quote name='magenka1']jeśli ktoś mieszka w Olsztynie to mam insulinę do oddania novoMix 30 Penfill trzy całe ampułki[/QUOTE] ale to ludzka? Słyszałam coś o wieprzowej, że wieprzowa (dla ludzi) może podejść psom, ale jak z tym jest nie wiem dokładnie.
-
Od fochów jestem ja ;) Ale mimo wszystko jeśli by któraś chciała klatkę to pisać, albo klikać na mój czerwony banner - tam jest wystawiona na bazarku, pamiętam że któraś chciała kupić klatkę.
-
[quote name='gryf80']średniaki bywaja szczekliwe...[/QUOTE] Toteż napisałam że z malejącą wielkością szczekliwośc wzrasta :diabloti: Ale tak serio to sznaucer wydaje mi się dość dobrym psem. Przynajmniej z tego co obserwowałam - są przede wszytskim do pracy chętne. Pomyślałam jeszcze sobie o wilczaku ale tak przeanalizowałam i chyba niee...
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
TTB mają zawsze najbardziej przechlapane. Zaraz po nich rottki, dobki i inne molosy. No i ozdóbki też mają swoją opinię - jak masz yorka to na pewno jesteś tępą niunią. Choć powiem wam że i taki pointer nie ma lekko - wystarczy że ktoś dopatrzy się w nim instynktu myśliwskiego, nie ważne czy wie jaka to rasa, ważne że wie ze jestem kłusownikiem, że ten pies zabija...Ile razy mi ludzie wmawiają brednie że jego puszczać ze smyczy nie można bo on goni sarny itd, mało kogo obchodzi jakie jest jego właściwe przeznaczenie i jak z nim pracuję.
-
Angi a Ty nie szukałaś klatki dla szczura czasem?? Bo znajome sprzedają na bazarku, myślę że mama Ci chętnie kupi ;)
-
A sznaucer?? IPO i agi chyba ok? pies do ludzi spoko, aktywny, wesoły i kontaktowy, sierść chyba dość fajna do pielęgnacji - przynajmniej jak dla mnie optymalna. Z hałaśliwością trochę bym się zastanawiała, bo sznaucery lubią trochę podrzeć się, aczkolwiek np olbrzyma dziko ujadającego nie słyszałam, a im mniejszy tym większą ma skalę głosową ;)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Majkowska replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Ja też pokazuję dziecku psy i często widzę że wlaściciele są lekko zdegustowani moimi opisami ich "dziwnych" piesków. I też gadam do psa setne głupoty ale kiedy trzeba go przywołać do porządku nie proszę, nie błagam, ani nie tłumaczę, krótko ryczę komendę i ma być :diabloti: Choć czasem np z tż wygłupiamy się i gadamy do niego jak do ułoma, dziś np szliśmy i mówię do tż " zostawiam cię z psem pod sklepem, przywiążę go do klamki jak nie chcesz go trzymać, a jakby jakaś staruszka podeszła i ją pogryzie to się nie przejmuj, nic mu nie poradzimy że on jest taki żądny krwi..." na to tż pociągnął temat dalej :"nooo, ja nie wiem czemu on woli żywe mięso od swojego jedzonka, tak dobrze przeciez go wychowaliśmy, a on codziennie coś zabija, a to bażanta, a to sarne i jeszcze ludzi chce zjadać, taka już jego dzika natura " Myślałam że mówimy do siebie, a nagle zauważyłam wieeelkie gały jakiejś starszej pani która rozmawiała przez telefon, biedna babeczka jak ją mijaliśmy prawie się wcisnęła w krzaki :oops::evil_lol: