Jump to content
Dogomania

Majkowska

Members
  • Posts

    4292
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by Majkowska

  1. [quote name='Brezyl']Przy rowerze lepiej sprawdzaja się psy mysliwskie, np: wyżły, pointery. Proponuję vizslę.[/QUOTE] Albo może jakiś mix tych ras? Rhodesian też mi się wydaje dość dobry ;)
  2. PP też wyłapała jakiegoś szkoleniowca , więc czekam na recenzję. Ale chciałabym gdzieś z kimś popracować, bo już mało czasu mi zostało, zaraz praca itd.
  3. nie podeszłam bliżej, a chciałam tylko mój tż leciał jak wariat wrzeszcząc że on nie będzie po krzakach latał za bażantami :lol: Dziwny człowiek, jak może nie podzielać takiej pięknej pasji większej połowy naszej rodziny :evil_lol:
  4. Nie no różnią się trochę te boksery, szczerze mówiąc coś mi się w tych amerykańskich podoba, tyle że nie wiem jak z charakterem, bo zazwyczaj psy zamerykanione kojarzą mi się z psami na show : postaw a wygląda świetnie ;) Nie wiem jak wy ale ja nie widzę żadnego boksera przy rowerze. Jeszcze przejazd w chłodny dzień ok, ale sport wyczynowy latem...nie widzę tego.
  5. Ja mam już lekko mówiąc dość zabawy w zatrzymywanie się... Chyba trzeba przyznać się do porażki. Wald względnie chodzi ok, ale jak sobie uwidzi krzak to gna jak opętany. Ja mam siłę go utrzymać, on praktycznie nie rusza z miejsca, ale sam fakt że ma takie zrywy jest dla mnie tragedią , bo ćwiczę i ćwiczę...
  6. Napisaliście że uprawiacie sport wyczynowo-rowerowy i chcecie żeby bokser wam towarzyszył. Szczerze mówiąc nie wiem czy to jest najlepszy towarzysz do wyczynowej jazdy rowerowej. o tych bokserach jest nawet wątek tu na dogo : [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/6380-Bokser-amerykanski-vs-europejski[/url]
  7. Z tego co internet informuje to to bokser tyle że lżejszy, no i kolorystyka chyba bardziej różnorodna ;)
  8. [quote name='Ania+Milva i Ulver'] Majkowska- Bart do 1,5 roku nie chciał się zapinać w pasy , więc go nie zapinałam - oprócz fotelika samochodowego oczywiście. Jak kupiliśmy Cybexa to tam pasy idą przez tą "poduszkę" i problem sie rozwiązał.[/QUOTE] I co , jeździł w wózku bez pasów? Kinka chce wstawać, ochrzaniam regularnie dziadków bo pozwalają jej stać i ona sobie tak jedzie. Dla mnie pasy muszą być, tylko ona dostaje autentycznych spazmów...
  9. kurcze, tego luźnego chodzenia na smyczy to zazdroszczę...
  10. Wiem chyba nawet który wątek, bo byłam ;) Ja powiem szczerze lubię być sama w domu. Mam wtedy święty spokój, nie ma teściowej, nie gra tv, nie siedzi i nie inwigiluje mnie, nie ma tż nie ślęczy przy mnie ,Kinkę uśpię i mam czas, gary sobie spokojnie pomyję, odkurzę, coś zrobię, na dogo posiedzę ;):)
  11. odwdzięczasz mi się pięknym za nadobne?? (czy jakoś tak):evil_lol: Kantarów mi już nie trzeba, mam całe 4 sztuki i nawet zastanawiam się czy tego idioty nie skantarować żeby zaczął chodzić jak człowiek...
  12. Co u was tak cicho??
  13. Super jest zarośnięty!!! Wygląda cudnie miło i puchato. Trochę ponowato trochę sznupowato :) A jak wam idzie szkolenie??
  14. [url]http://i62.tinypic.com/6oopqw.jpg[/url] Szczerze to widząc trzech takich stróżów bałabym się wytrzymałości tej siatki i chyba bym nie przeszła :D
  15. [quote name='*Monia*']Maty nie polecam, u nas też szybko się znudziła. Za to [URL="http://www.zaczarowanachatka.pl/img/towary/1/2011_11/Hasbro-Playskool-Przyrzad-Gimnastyczny-Gloworld-39335-1.jpg"]taka zabaweczka [/URL]sprawia Mani frajdę już od jakiegoś czasu przy przebieraniu bo ma lusterko akurat nad głową małej i sobie dyskutuje z tą dzidzią, ubaw ma za każdym razem jak dzidzię spotyka. Płaczą sobie również razem :evil_lol:[/QUOTE] Hmmm może to dobry pomysł na naszą małą i jej cyrki przebieraniowe?? Właściwie to mam starą karuzelkę z łóżeczka - musiałam zdjąć, bo tak szarpała że ściągała sobie na głowę :roll: a z pytań technicznych mam jeszcze jedno - miała któraś problem z zapinaniem w pasy dziecka?
  16. A ja sobie nie wyobrażam nie mieć wychodnego. Na początku strasznie szalałam w roli matki, prałam ,sprzątałam, bawiłam małą, gotowałam, nie wychodziłam nigdzie prócz zakupów spożywczych do pobliskiego sklepu... Teraz wynegocjowałam z tż że on zostaje w domu a ja idę np sama z psem, mam jakieś tam pasje które realizuję, bo nie może być też tak że nie mam wogóle czasu dla siebie.
  17. To ja do listy jeszcze dodaję kubki z zaschniętymi fusami z kawy:loveu: Uważajcie z norami - teraz są młode, nie daj boże żeby wsadziła głowę do nory w której śpi mamusia z maluszkami...
  18. [quote name='Malgoska']Szelcia też ma tą obrózkę (domyslam się, że to foresto) i na szczęście ją nie uczula; podobno to najlepsza na rynku.... ale strasznie drogo ją kupiłaś :([/QUOTE] Drogo?! Ja jak przymierzałam się do foresto to krzyknęli mi 103 zł... Ciocia Amiga, zamówione zdjątko czeka ;)
  19. A tak nieśmiało - może mi ktoś coś zasugeruje jaką rasę brać??:oops: Bo wymiarowo pasuje kilka, ale nie mam za diabła pomysłu i rozeznania czym się różni ten co ma 10 a ten co ma 11 i praktycznie takie same wymiary a np jeden jest na jakiegoś małego terrierka a drugi na onka czy dobka... edit : zmierzyłam mu właśnie pysk : długość kufy powiedzmy że 10 cm, wysokość ok 12cm i to obliczone + jakieś 2 cm luzu i tu i tu). Zmierzyłam też kagan skórzany i ma 12 cm długości (z tym że bez przestrzeni na wycięty nos) i 14 cm wysokości.
  20. [quote name='Ty$ka']Wald ma genialny uśmiech jak biegnie :lol:[/QUOTE] i teraz powiedz mi jak do takiego [url]https://lh6.googleusercontent.com/-Yrf9odZw2KE/U20HobM_7II/AAAAAAAAYag/XBf4tbGjCc0/s640/ksamo.jpg[/url] ryjca dobrać kaganiec :D
  21. tuptamy do domu... [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-HKnga9SHno0/U20Hq_lMyLI/AAAAAAAAYaw/xVXEoiqkKcQ/s512/9.05%20037.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-bfBOlux7xJs/U20Hr8vihFI/AAAAAAAAYa4/82v35id8obo/s512/9.05%20042.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-JptAs1tdUT0/U20HuqHmjPI/AAAAAAAAYbI/_uagn31vBzo/s640/9.05%20045.jpg[/IMG] prawie powoli... [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-JMJPF0m_I08/U20Hv1WgYvI/AAAAAAAAYbQ/H5ZRuNlGQe8/s640/9.05%20049.jpg[/IMG] i znalezisko ze specjalną dedykacją dla cioci Amigi (były dwa i wystawiały się z traw naprzemiennie) [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-ZBXgEDiEw5s/U20H0pnxnaI/AAAAAAAAYbo/rM5fQdrRRb8/s640/9.05%20063.jpg[/IMG]
  22. Na łączce dziś pojawiło się dużo psów, najpierw przyszła babka z 6mczną samojedką i wnet by się bawiła gdyby nie Warchla entuzjazm w wąchaniu jej tyłka :mad: Suce niezbyt odpowiadało więc gonił jej za tyłkiem , a jak go owrzeszczałam to poszedł biegać gdzie indziej, a potem padł w trawę i leżaaaał... Za chwilę przyszły dwie dziewczyny z kolejnymi suczkami - 7mcy dobeczką i kundelką w typie collie krótkowłosej.Z tą ostatnią Wald próbował coś popodskakiwać ale ogólnie zabawa strasznie się nie kleiła. [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/--lghZV3ZuEk/U20HkJ7_uwI/AAAAAAAAYaI/2QGThn2p1nw/s640/kropciu.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-JYkRGy5quqQ/U20Hl9YkppI/AAAAAAAAYaQ/hT_zwjWImEc/s640/karchlak.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-H4sLPofI9QM/U20Hm7gM2lI/AAAAAAAAYaY/mzxzYXImBqU/s640/krasulaa.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-Yrf9odZw2KE/U20HobM_7II/AAAAAAAAYag/XBf4tbGjCc0/s640/ksamo.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-ciTb_ypCQi8/U20HpY8aaGI/AAAAAAAAYao/_1cA2kZ9sX8/s640/kardddd.jpg[/IMG]
  23. Nasze spacery też nie są stricte łażeniem. Być może właśnie dlatego tyle trwają ;) Nim my się dotaszczymy, nim znajdziemy miejsce gdzie można ćwiczyć, nim obejdziemy nasze trasy, nim pies pobiega, nim z nim coś porobię, a jeszcze jak przyjdą pieski... no schodzi nam ;) Dzisiaj znów spacer mieliśmy udany, piękne słońce ludzi zero. [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-OUfbjrt-qIw/U20Hc8GcPtI/AAAAAAAAYZg/gp9vRW5kSMo/s512/kokokoko.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-dA6SdgJc8HQ/U20HeeBjFMI/AAAAAAAAYZo/U4ztnIt1AcM/s640/koshhd.jpg[/IMG] Na początku Wald łaził w kagańcu, ale najpierw wpadliśmy na 2 onki luzem, za chwilę na stafficzkę, a na koniec jak skręciłam do lasu to wpadłam na jakiegoś roztytego rottka... Stwierdziłam że nie będę się wygłupiać i kagan zdjęłam... [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-MfUtZCjX2Zs/U20HgVlQx0I/AAAAAAAAYZw/rIcsslJGBNg/s512/kfdrr.jpg[/IMG] Waldek zachowywał się grzecznie prócz tego że upatrzył jakąś chołotę skaczącą na altanę i tak się podkręcił że w drodze powrotnej rozpędził się i z galopu usiłował tam wskoczyć, bo przecież on też jest fajny:lol: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-qPupgZAoTJU/U20HhY38yEI/AAAAAAAAYZ4/gEifo9zPuy4/s640/krerrr.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-8dGr-wFVGo0/U20HiphJpZI/AAAAAAAAYaA/lSIvoXCL-qQ/s640/kdjdsds.jpg[/IMG]
  24. nie cierpię okruchów na blacie i masełka!!!:angryy:
  25. [quote name='Pani Profesor'] nieraz dla sportu biorę jakieś dziwnie wyglądające badziewie (spryskiwacz z wodą, butelkę, cokolwiek) i zachodzę do niego z komendą "spokój". Patryk się spina, chce zwiewać, ale przełamuje się i pozwala pomajstrować przy sobie - wtedy ja go dotykam tą butelką czy czym tam (delikatnie po grzbiecie) i jak wytrzyma, to jest DOOOOBRY PIEESEEEEK!! ... i smaczek najlepszy na świecie ;)[/QUOTE] Kiedyś o tym gadałyśmy, ale wypowiem moje zdanie raz jeszcze : po co właściwie robisz taki teatrzyk? Wydaje mi się że pies jeśli się czegoś boi to nie ma sensu tego aż tak wpajać, tylko robić to w jakiś naturalny sposób , niekoniecznie gonić za nim z tą rzeczą i go usilnie nią dotykać. Osobiście bym psa zostawiła sam na sam do kombinacji i dopiero jak się do rzeczy zbliży nagrodziła. Oczywiście o ile pies nie wpada w jakąś szaloną panikę, ale Pat chyba czegoś takiego nie ma ;) [QUOTE]ale weź tu i tłumacz każdemu, że to przypadek...[/QUOTE] No i znów w niego nie wierzysz ;) [QUOTE]to nie tak - ja miałam nadzieję, że w magicznym miejscu, jakim jest [B]nasza łączka[/B], Patryk złagodnieje, bo tam mu się przecież zdarzy poznać psa i nie ma problemów, a odnośnie "patrzcie, zaraz się rzuci" - powiedziałam tak, bo poczułam, że jednak nie jest zainteresowany :diabloti: choć początkowo nie ujadał, a to rodzi nadzieję na kontakt i socjal, więc próbuję - w kagańcu nic nie zrobi. odnośnie paplania - zawsze tak titam, jak idzie piesek, którego nie oszczeka i mogę zapoznać, tj "ojeju, kto to idzie! kto tam jest!" bo Patryk kojarzy to z Neską, innymi przyjaznymi psami, na Waldka też nakręcam "zobacz kto to idzie! Walduś? zobacz!" - próbuję mu zmienić perspektywę, wyluzować, że to jakiś super piesek i nie ma powodu do spiny.[/QUOTE] Wydaje mi sie że też jest tak : nasza łączka jest nasza. My tam biegamy, my tam jesteśmy, przyłazi obcy pies i kiedy Pat na niego nie zwraca uwagi jest do niego zachęcany "no podejdź do pieska" , więc podchodzi grzecznie i równie grzecznie daje mu nauczkę, niech spada głupi kundel z naszej łączki od naszego stadka, intruzów nam nie trzeba ;) "Kto idzie i kto tam jest " nastawia psa na jakieś konkrety. W pewien sposób wydaje mi się że psa się tym okłamuje, a Pat idiotą nie jest ;D Podniecasz go, nastawiasz że coś fajnego się wydarzy,a tu dupa, obcy kundel , którego trzeb czym prędzej przegonić. Kiedyś też się wzięłam na ten sposób i mówiłam Waldkowi "kto to? wujek?" bo mi się zdawało że poleci do obcej osoby i będzie merdał ogonkiem... i leciał, merdał, a następnie był ryk,bo " ty mnie oszukałeś, nie jesteś moim panciem, nie znam cię i nie będę się z tobą przyjaźnił chociaż biegłem z ogonkiem i wyglądałem miło!!!" . [/QUOTE] [QUOTE]wszystko fajnie jest napisane evel fajnie opisała głośnie chwalenie lecz gdy tylko cokolwiek powiem dobrego czy nagrodzę głaskaniem zaraz zaczyna się paniczna histeria :/[/QUOTE] Mojego też to diabelnie podnieca, więc jak chcę pochwalić to już się mogę liczyć że zaraz pies dostanie amoku i zacznie się zachowywać jak wariat :D [QUOTE]plus wielki że on na ciebie patrzy, spogląda, zerknie ... ja nie mam takiego rarytasu ;-)[/QUOTE] Tego im zazdroszczę:placz: Pat się fajnie na nią patrzy i wiele rzeczy konsultuje podczas gdy Wald robi wszystko jak należy ale nie ma w nim życia :D
×
×
  • Create New...