-
Posts
862 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Raczyna
-
Lenka i Tristan odyskali życie - mają wspaniałe domy!
Raczyna replied to soboz4's topic in Już w nowym domu
czyli co, Lenka też ma swój domek jedyny? -
Zagłodzony do granic możliwości owczarek niemiecki. Mona ma dom
Raczyna replied to Merys's topic in Już w nowym domu
ja nie wiem dlaczemu żadna z Was nie zasugerowała, że Mona powinna mieć rodzeństwo ;) -
to, gdy Hope będzie łapała mocz na badania, podzielę się z koleżankami, dla poprawienia nam wszystkim humorków (bo ten cholerny Tęczowy Most jest za bardzo uczęszczany), anegdotką z moczem w roli głównej, aczkolwiek ludzkim jest to pierwsza część Tryptyku Urynowego, chyba najlepsza Pewien mój znajomy, nazwijmy go Nowak, miał za zadanie oddanie na badania moczu swojego syna, on miał wtedy chyba z 10 lat. No więc pierwsze pobranie, jeszcze nie mieli wprawy, więc młody trochę tatę obsikał, ale Nowak zadowolony zawiózł w końcu słoiczek do ambulatorium, podał dane, zapytał kiedy przyjść po wyniki. Na drugi dzień przychodzi, wyników nie ma. Babeczka sprawdza dwa razy, nie ma na 100%, przeprasza i prosi, żeby jeszcze raz ten mocz przynieść, może gdzieś zaginął materiał do badania, czasami się zdarza. No ok, następnego dnia rano chłopaki znowu przeprowadzają pobranie próbki, Nowak już mniej obsikany przez syna, zanosi słoiczek do ambulatorium. Następnego dnia idzie po wyniki, wyników nie ma. Kobieta szuka, dzwoni, pyta- ni hu hu. Nowakowi wyskakuje żyłka na czole, ale nadal jest uprzejmy i zgadza się na następny dzień przynieść nową próbkę. Chłopaki mają już wprawę, młody ma cela i nie rozlewa, Nowak zanosi słoiczek do ambulatorium. Następnego dnia przychodzi po wyniki, wyników nie ma. Nowakowi puszczają nerwy. Drze ryja na całą przychodnię. Wrzeszczy na całe gardło, że już trzy razy przynosił próbkę i to niepoważne, niech babka dobrze poszuka, nazwisko Nowak, NOOWAAK!!! W tym momencie gdzieś za rejestratorką otwierają się drzwi i z impetem wylatuje z nich korpulentna pielęgniarka celując w Nowaka palcem i również wrzeszcząc: to ten!!! TO TEN CO TAK ZAKRĘCA SŁOIKI ŻE NIE UMIEMY ICH OTWORZYĆ!!!
-
Bongo łagodny 4 letni psiak w typie astka już w SWOIM DOMKU !!!!!!!
Raczyna replied to Mysza2's topic in Już w nowym domu
jakieś fatum nade mną z Bongo nie wyszło, miałam wziąć Demona z Zabrzańskiego Psitula, miałam być dla niego "domem spokojnej starości", nie zdążyłam, dzisiaj poszedł sobie za tęczowy most myślałam o tych dwóch nużycowych onkach, ale na 100% wyjeżdżam w drugiej połowie kwietnia na 10 dni, i i tak muszę podjąć decyzję, czy zostaję w kraju (niby mam pracę, ale kokosów z niej nie będzie, raczej orzeszki, chociaż bardzo fajna), czy jadę do Lubego, bo on ma kontrakt do końca lipca w Niemczech (z opcją przedłużenia do listopada) i spokojnie nas na to stać, żebym nie pracowała przez ten czas od dwóch dni biję się z myślami, jeszcze Demonek mnie trzymał na miejscu, a teraz nic cipca dostanę:roll: Luby jedzie już jutro do domu, ma jakieś większe firmowe autko do odstawienia, kazałam mu się po drodze rozglądać i zbierać wszystkie materace jakie znajdzie, bo tam jest teraz wystawka- kazałam brać i te dla dzieci i normalne, może co wpadnie, to się cioteczki z DT i hotelików zaopatrzy -
Demon i Manga zawsze nierozłączni, już oboje za TM
Raczyna replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bjuta'] Raczyno, bardzo Ci dziękuję, że chciałaś go przyjąć.[/QUOTE] nie masz za co dziękować, bo się nie udało :( mam wyrzuty sumienia, że nie wzięłam go od razu, podejrzewałam że może odejdzie przed świętami, ale gdyby się udało to zamęczyłabym go jeżdżeniem "świątecznym", a bez własnego samochodu to byłoby po prostu barbarzyństwo i nie o to tu chodziło jedyną rzecz, w którą chciałabym wierzyć, jest psi raj zawsze przypomina mi się w takich sytuacjach Akademia Pana Kleksa, pierwsze minuty tego filmu: [video=youtube;FR3W_mm-odI]http://www.youtube.com/watch?v=FR3W_mm-odI[/video] śpij Demonku :( -
Łoles chyba też większość psów by zaakceptował, bo sam nie zaczynał warczeć, chyba że mu któryś do pyska zaglądał gdy tego żwacza ciamkał na tę chwilę nie mogę się zadeklarować dla Łoleska, dla żadnego psa, na stałe, bo jestem osobą odpowiedzialną i nie lubię obiecywać, jeśli nie mam pewności że słowa dotrzymam, a nie wszystko w tej chwili zależy ode mnie ale Łolesa w serduszku mam, jeśli mamy być razem- to będziemy
-
pewnie znasz to wszystko, ale tak na wszelki wypadek podeślę (jeśli potrzebujesz tłumaczenia to powiedz, jakaś super w angielskim nie jestem, ale na tyle to sobie poradzę ;) ) [video=youtube;MgnLgHFRJu4]http://www.youtube.com/watch?v=MgnLgHFRJu4[/video] jeśli chcecie wiedzieć o tej lasce więcej to wpiszcie w youtubie WHO IS KIKOPUP? INTRODUCTION i fakt, największe wyzwaniowo zabiegi zostaw na sterylkę, co się macie obie stresować i porób znowu zdjęcia swoim psiakom, z tych olbrzymów bije taki spokój i pewność, że chyba zrobię sobie jakieś wielkie zdjęcie na ścianę i będę się wyciszać patrząc na nie :)
-
Karuś, starszy terrierek - ma dt z szansą na ds! Dziękujemy!
Raczyna replied to kasia14's topic in Już w nowym domu
trzymamy!!! u rąk i stóp!!! -
najsłodszy kot na świecie? [video=youtube;g9N0BabMinQ]http://www.youtube.com/watch?v=g9N0BabMinQ&list=LL6MiEfdjIvC7HsngZidVRNQ[/video] a może kotki po "głupim jasiu"? (z jednej strony jest mi ich żal, ale z drugiej po prostu nie potrafię przestać się śmiać) [video=youtube;YzpGsMJtl6E]http://www.youtube.com/watch?v=YzpGsMJtl6E&feature=fvwp&NR=1[/video] mimo wszystko jednak jestem bardziej propsiowa, więc... (tłumaczenie poniżej) [video=youtube;fiO-BTldRpA]http://www.youtube.com/watch?v=fiO-BTldRpA[/video] - to moje. - nieee. - gdzie to było? - znalazłam. teraz jest moje. - ale to moja zabawka. oddaj mi ją. - nie nie nie nie nie nie nie nie - och no weź... - ...nie nie nie nie... - chcę ją trochę porzuć. - pamiętasz ostatnią zabawkę jaką miałaś? gdzieś ją zakopałaś. teraz jest zgubiona (dokładnie- stracona). zgubiooooooooooona. teraz ja się bawię. - nie pamiętasz gdzie jest zakopana? ja pamiętam.
-
dla mnie uśmiechnięta mordka jest najważniejsza, bo to znaczy że pies dobrze się czuje, nawet jeśli mu coś tam fizycznie dolega, ale serducho się cieszy, psychicznie psiak jest spokojny i to właśnie widać w uśmiechniętych sznupkach jeżeli wewnętrznie pies dobrze się czuje, to fizyczne wyzdrowienie jest szybsze i nieraz w ogóle możliwe- zwierzak też musi chcieć o siebie walczyć, gdy jest smutny to najlepsze lekarstwa nic nie pomogą
-
dzisiejsze, ten drugi przypomina mi pewną historię, ale to nie ten wątek ;) [video]http://demotywatory.pl/4087484/Gdy-inzynier[/video] [video]http://demotywatory.pl/4085540/Schowaj-ten-jezyk[/video]
-
Demon i Manga zawsze nierozłączni, już oboje za TM
Raczyna replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bjuta']Jutro rano jadę go przytulić. Napiszę. Dziękuję, że o nim myślicie, wierzę że jakoś to pomaga, chociaż z wiarą mam problem, ale jakoś w siłę życzliwości ciągle wierzę. Ok 15 zadzwoniła do mnie Sandra, że Demon nie potrafi wstać. Musieli go wnieść do budynku. Dostał leki.[/QUOTE] daj znać co tam u niego :( -
REIKO kuleje na ciele, ale duszę ma pełnosprawną! Znowu w schronuisku.
Raczyna replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
ciekawe czy dałoby mu się tę łapkę zoperować -
Krzyk rozpaczy - Bronka,ma BDT, wsparcie na karmę potrzebne.
Raczyna replied to monika55's topic in Już w nowym domu
faktycznie nie wygląda już tak tłuściutko :) -
u ludzi ogromne pragnienie zazwyczaj wiąże się (w takich przypadkach) z utratą krwi, uszkodzeniami nerek i wątroby jeżeli utrata krwi to także na skutek krwawień wewnętrznych, ale gdyby było coś tak poważnego, to suni już by raczej z nami nie było martwię się o nią coraz bardziej, czas działa na naszą niekorzyść tu nie chodzi o to, że wreszcie trafiła w dobre ręce, ale że z pewnymi rzeczami może być po prostu za późno mam nadzieję, że wszystko będzie ok, ale przed sunieczką jeszcze długa droga
-
i sam pies [video=youtube;aO-phqmyqdY]http://www.youtube.com/watch?v=aO-phqmyqdY&list=LL6MiEfdjIvC7HsngZidVRNQ[/video] mam więcej, ale będę Wam dozować :P
-
kotecek i pies [video=youtube;Q88NsGH4HC0]http://www.youtube.com/watch?v=Q88NsGH4HC0&list=LL6MiEfdjIvC7HsngZidVRNQ[/video]
-
to najpierw kotecek [video=youtube;_WEMtYj2pJc]http://www.youtube.com/watch?v=_WEMtYj2pJc&list=LL6MiEfdjIvC7HsngZidVRNQ[/video]
-
Bongo łagodny 4 letni psiak w typie astka już w SWOIM DOMKU !!!!!!!
Raczyna replied to Mysza2's topic in Już w nowym domu
ech, szkoda sznupola a mój przyszły tymczas, Demon, źle się czuje :( jak się TZ dowie to już w ogóle będzie mi dziurę wiercić, żebym z nim jechała właśnie, może Bongusiowi domek w Mannheim znajdziemy:razz: -
Demon i Manga zawsze nierozłączni, już oboje za TM
Raczyna replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
serio dziewczyny widzicie gdzie mieszkam, wyjeżdżam 16-25/26 do Niemiec jeśli któraś mogłaby u mnie zamieszkać przez te 10 dni i zajmować się Demonkiem (on ugodowy, więc możecie spokojnie swoje psisko/psiska wprowadzić), to zaraz po świętach mogę go do siebie zabrać na święta wyjeżdżam, gdybym dysponowała samochodem to mogłabym go wziąć od razu bo jechałby ze mną, ale pociągami i autobusami nie będę z nim jeździć gdy jest w takim stanie -
mnie tylko zastanawia jak mała miała być dowodem w prawie o znęcanie, skoro nie wykonano żadnych badań, nie ma żadnej dokumentacji medycznej? jak chcą udowodnić, że ją bito? że wymagała leczenia? że urazy jakie ma to w wyniku tłuczenia o mur? Hope, może poproś wetkę o jakieś pismo, podeślij Toyocie i niech to pójdzie do tego policjanta co sprawę prowadzi? cieszymy się że malutka bezpieczna, ale nie zapominajmy o tej sprawie jaki jest status prawny małej? któraś z was ma doświadczenie? czy koszty leczenia małej można przerzucić na właściciela? ciekawa jestem co badania pokażą- RTG i USG Hope, pisałaś że mała usiadła pupencją do Ciebie- podobno psy tak okazują szacunek :cool3: głaski dla psinki i mizianka dla Cioteczek:eviltong:
-
Zagłodzony do granic możliwości owczarek niemiecki. Mona ma dom
Raczyna replied to Merys's topic in Już w nowym domu
oj nie mów, znam mnóstwo ofiarków branych do domu i z honorami godnymi króla śpiących na najlepszym łóżku w mieszkaniu szukajcie jej miejsca w hotelu, to zawsze jakieś wyjście na już, zrzucimy się