Jump to content
Dogomania

Raczyna

Members
  • Posts

    862
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Raczyna

  1. psy wyczuwają słabość u towarzyszy, czy to wynikającą z choroby, czy ze starości przecież często tutaj na dogo można przeczytać, że jakiś piesek czy suczka są przez pozostałe psy z boksu...hmm...zastraszane? zdominowane? niektóre nie wychodzą z budy, czasem mało jedzą, bo nie potrafią dostać się do miski być może tak jest głównie w miejscach, gdzie psy nie mają zapewnionych wszystkich potrzeb na odpowiednim poziomie natomiast psy w dobrym domu zazwyczaj już inaczej reagują, troską właśnie choćby mój Nazir, gdy dziadek-cukrzyk stracił przytomność na spacerze pies kumpla, który go ogrzewał gdy kumpel zachorował i miał dreszcze czy choćby wszystkie te zachowania psów względem naszych małych dzieci- one nad nimi czuwają, opiekują się nimi, najlepsze niańki
  2. [url]http://demotywatory.pl/4078121/Pies[/url]
  3. [quote name='supergoga']Dom nie był zły. Sunia zadbana i psychicznie doskonała. Tylko drób był na terenie i to był problem - bo tenże drób okazuje się też chciał żyć. Jamajka miała na ten temat inne zgoła zdanie. Oby znalazł się dom BEZ DROBIU[/QUOTE] :lol: będe cytować przy różnych okazjach, pięknie napisane powodzenia Dżamajka, domu bez drobiu...
  4. dajcie cynk na psiratownicy.pl nie pamiętam która cioteczka jest stamtąd Pola Negri? o ile nie przekręciłam? może oni pomogą
  5. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/43/demotj.jpg/][IMG]http://img43.imageshack.us/img43/5894/demotj.jpg[/IMG][/URL]
  6. Lola zatrzymała cały pochód w końcu Lola i Reiko zostały i kręciły się w kółko- nawet nie doszły do Zakrętu Puszczania, a ja z Edgarem i tym pofyrtanym czarnym, no i Łolesem, poszłam pod las i spowrotem gdy wracałyśmy Lola szła już chętniej faktycznie bardzo się boi, a że lepiej się czuje gdy jest chłodniej to normalne- tak jak u ludziuf
  7. filmik, filmik!!!:multi:
  8. [quote name='Mysza2']Tak zrobimy:) Ula umówiła wizytę na piątek na 16-tą:)[/QUOTE] "umówiłem się z nią na szesnastą"....[URL]http://www.youtube.com/watch?v=2xlKRtF9FkE[/URL]
  9. Ula, to mów od razu że już jeden pan próbował i okazało się, że Dasza atakuje facetów w zielonym z dubeltówką w genach to ma a z tymi ze Ścinawy jak się umawiałyście? że oni mają zadzwonić czy że Wy zadzwonicie jak kogoś znajdziecie? może po prostu czekają na wizytę PA? ja patrzyłam, pomijam że cały dzień spędziłabym w pociągach, bo póki co to nie problem, ale na bilety poszłoby 140zł pff (to opcja z jazdą do Legnicy i molestowaniem Moris1001, skoro już się zaoferowała...)
  10. [quote name='malawaszka']łoohohooooo UJAWNIAĆ SIĘ!!! kto jeszcze tajniaczy??? :x[/QUOTE] :cool3: zawsze tajniaczę u Ulki piesiów bo Ulkę lubię
  11. raz gdy wracaliśmy ze spaceru mocno obszczekał przejeżdżający samochód dla jego bezpieczeństwa trzeba go tego oduczyć ten samochód jechał wolno i bardzo blisko nas, więc może to dlatego- potraktował go jako zagrożenie, bo gdy wylazł za mną na ulicę to wyglądał trochę niepewnie i szum samochodów wyraźnie go hamował
  12. Łoles jest niezwykle mądrym psem. Wiadomo, są psy i psy, są takie że tylko szczekają i jedyne określenie do nich pasujące to po prostu- że są niezbyt mądre, ale są i takie psy, które mają swoją własną osobowość, które są ciekawym partnerem, bo zawsze zastanawiasz się, co on znowu wymyśli? Łoles potrafi się wdzięczyć, ale bardzo dyskretnie, zagląda zalotnie w oczy, trzyma się blisko. To On wybiera Ciebie, nie Ty Jego. Gdy jeden z psich kolegów na spacerze nie chciał wracać znęcony krzakowymi zapachami- Łoles po prostu po niego poszedł i zagonił do stada. Gdy jeden z psów za bardzo szalał chcąc złapać wolontariuszkę za rękę- uspokoił go. Trzyma się trochę z boku, ale na wszystko uważa, wszystko widzi i pilnuje. Zachowuje się bardzo odpowiedzialnie. Nawet smaczki delikatnie bierze z ręki, tak żeby nie zrobić krzywdy. Nie zaczepia innych psów, ale i nie schodzi im z drogi. Jeśli patrząc w psie oczy chciałbyś znaleźć zrozumienie a nie tylko "o której żarcie", "idziemy na spacer?" czy "rzuć piłeczkę!" to Łoles jest najlepszym kandydatem na Twojego Przyjaciela.
  13. [quote name='Bjuta'] Wiesz co Raczyno, założę Łolesowi wątek. Może przyniesiesz mu szczęście? To naprawdę fajny psiak![/QUOTE] i będzie tak jak z Alpiną.... fajny? on jest fantastyczny!
  14. [quote name='Bjuta'] Myślę, że Demon będzie się miał u Raczyny jak w raju.[/QUOTE] ale mi słodzisz:oops: dziękuję :loveu: nie wiem jakim cudem zdegraduję Cię w oczach Demonka, żeby za mną łaził tak jak za Tobą ale nie tylko za parówkę i wątróbkowe ciasteczko... [quote name='Bjuta']Ten psiak to Łoles :)[/QUOTE] a widzisz, myślałam że może imię mu przekręciłam i już po zdjęciach patrzyłam, ale i tak go nie dostrzegłam:shake: szkoda go na łańcuch, jest bardzo inteligentny i po prostu zdobył mój szacunek takiego psa mogłabym mieć na stałe, ale na pewno nie mogłabym go wziąć dopóki Jarek nie wróci z kontraktu, bo nie wiem czy nie byłby zbyt zaborczy (Łoles w stosunku do Jarka) stanął w mojej obronie gdy jeden psiak z boksu Edgara zaczął za bardzo szaleć- sprowadził go do parteru i jak się uspokoił to Łoles odpuścił..... a na koniec poszedł za mną na przystanek tramwajowy.... i wtedy to już było mi ciężko, zwłaszcza że gdy odprowadziłam go spowrotem do Psitula to pląsał jak szczeniak, cały radosny, chyba cieszył się tym że jesteśmy już tylko we dwójkę, i poczułam się jak ostatnia świnia [quote name='Bjuta']Co do finansowania - to inaczej. Trzeba by było koniecznie nazbierać 100 a może nawet 150 zł deklaracji. On jest stalel na lekach i to niestety dosyć drogich. Dowiem się dokładnie jak to wygląda. Myślę, że 100 to minimum. :roll: Ale chyba damy radę? :)[/QUOTE] może być i tak, jesteś w tym temacie lepiej zorientowana :) a radę damy na pewno
  15. dziewczyny miały zgryz co robić, czy mącić Demonowi nowym domem, czy go lepiej zostawić w schronie z Mangą sama nie wiem co dla niego najlepsze, bo to nie zawsze jest ciepły kąt w domu, psy mogą mieć inne priorytety, i możliwe że sam Demon nie potrafiłby zdecydować co wybrać dziewczyny postanowiły jednak, że spróbujemy teraz tylko kwestia, czy ja nie będę wyjeżdżać w kwietniu na 7-10dni bo w tym momencie albo Demona wezmę zaraz po świętach, albo po tym wyjeździe tak jak proponowałam- będę dla niego domem tymczasowym za weta, chociaż myślę że jakimiś bazarkami nazbieramy na ewentualne wydatki związane ze stawami, albo jeśli zajdzie taka potrzeba to rzucę skan rachunku i zrobimy małą jednorazową zbiórkę a karmę to nie wiem, może domowe tradycyjne? na pewno będę musiała kupić grzebień, bo on ma trzy warstwy futra, a w domu jest dosyć ciepło i pewnie zacznie zrzucać wszystko na raz :lol: i powróci to słynne hasło, że ofiarki niemieckie lenią się raz w roku- od stycznia do grudnia:evil_lol: chemia o której wcześniej pisałyście była przy innym psim przypadku Bjuta powiedziała że to Wallace, ale nie widzę tego psa na wykazie Psitula był z nami na wszystkich spacerkach to naprawdę wyjątkowy pies- cholernie mądry i z osobowością
  16. Demon jest strasznie sprzedajny tak jak chodził krok w krok za Bjutką totalnie mnie olewając, tak po paróweczce i ciasteczkach łaził za mną
  17. [quote name='ULKA12']Tylko zaznacz, że to pies bezdomny i ogólnie trochę pojęcz :-)[/QUOTE] no, i poproś żeby pozdrowił mamusię od jednej z pracownic, zapytaj jak mama się czuje na emeryturze itd :P
  18. byłam z nim dzisiaj na spacerku to przekochana krówka:loveu: szybsze chodzenie go nie interesowało, dreptał dumnie ale i statecznie, kilka razy się potknął, ale najsłodszy jest gdy przydeptuje sobie smycz tylną łapą- stoi wtedy taka sierotka i nie wie co robić, bo chce iść do przodu, ale coś go powstrzymuje, a nie wpadnie na to, żeby łapkę podnieść jest słodki i przekochany i te klapnięte uchole:lol!:
  19. to też się tak postaram myślałam, że posusze na jutro trochę wątróbki, ale dopiero teraz wróciłam z pracy i jestem padnięta cała pachnę końmi zamiast wątróbki będą parówki :p chyba to przeżyją najwyżej będę się trzymać wersji, że parówki miały być od początku:roll:;) a widziałyście tych chłopaków? [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/240578-Misiek-i-Szarik-w-typie-ONka-chore-niechciane-porzucone-prosz%C4%85-o-wsparcie[/url] jednak ofiarki zawsze już będą dla mnie jakieś wyjątkowe... tak jak każdy kolejny mężczyzna którego pokochamy ma w sobie coś z tego pierwszego, który nas zauroczył
  20. widzę że Alicja mnie ubiegła z ogłoszeniami, ale jeśli dzwoniłby ktoś ze śląska i potrzebowałybyście kogoś na wizytę pa i później poadopcyjne, to śmiało, najlepiej na priv :) PS a może by jej nowe zdjęcia zrobić? bo tutaj na niektórych trochę groźnie wygląda
  21. oj, nie patrzcie Cioteczki tylko na futerko zobaczcie jak się pieski zmieniły- są radosne, nawet jeśli je dalej boli, są nastawione na człowieka- a to najważniejsze!:multi: futerko odrośnie, ważne że nie są zryte z powodu całej tej sytuacji :) dziękuję dziewczyny, piękne zdjęcia:loveu:
  22. kolega dorzuci się z kilkoma książkami, bazarek będę robiła w środę popołudniu bo wtedy przekaże mi książki :) strasznie się cieszę:multi:
  23. jutro dziewczyny będą u chłopaków, mam nadzieję na dobre wieści i zdjęcia i liczę na to że wrzucą już w niedzielę, bo do poniedziałku nie wytrzymam :diabloti:
  24. to może faktycznie lepiej ten Bydgoszcz?
×
×
  • Create New...