-
Posts
10073 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
9
Everything posted by Hope2
-
Chyba oszaleję z moimi futrami-Zocha zrobiła koopsko, no i dobrze,że zrobiła, gorzej,że zdążyła się uświnić (znów od paszek w górę). A w akcie jakiejś chorej psiej solidarności uświnił się i Toluś...Więc chcąc nie chcąc-najpierw Zocha do wanny i kąpiel-Tolo odważnie wlazł za nami, więc czym prędzej zamknęłam drzwi, co by nie zwiał, jak mu się piłeczki zderzą i połapie się,że kąpiel czeka i jego. Zośkę już czyściutką i pachnącą owinęłam w ręcznik i zabunkrowałam w bezpiecznym kącie łazienki i zaczęło się małe piekiełko zakończone powodzią w łazience. Tolowi znudziło się już namaczanie (a przed namaczaniem trzeba upolować i podnieść do góry jakieś 50 kg)-ale zdążyłam złapać go w locie i ustawić w wannie. W trakcie namydlania uznał,że co za dużo to nie zdrowo-i wyskoczył z wanny...więc zabawa w polowanie na mokrego wściekłego zwierza...upolowałam dziada, zapakowałam do wanny, dokończyłam namydlanie, spłukiwanie przeszło w miarę spokojnie...wytarłam z grubsza i mówię "dobra,możesz wyłazić"-i co? Tolo jakby nigdy nic kładzie się w wannie-bo on tam akurat będzie spał! Musiałam dziada z wanny wyciągać siłą... efekt-zalana podłoga, ja mokra od stóp do głowy i jeszcze na dodatek coś mi w kręgosłupie "chrupnęło"...a żeby było już całkiem fajnie-jak skończyłam sprzątać łazienkę zobaczyłam moją kruszynkę śpiącą słodko jak gdyby nigdy nic na moim łóżku... A Zocha? Zocha leży sobie u siebie i mordkę cieszy paskudnica jedna!
-
Kochani, dzięki Wam - porażkę zmieniliśmy w sukces , a Sarę w Tosię ;)
Hope2 replied to toyota's topic in Już w nowym domu
spokojnie-będzie dobrze :) a przez ten tydzień może Tośka zatęskni za ćwiczeniami? ;) -
[quote name='AlfaLS']No to Tobą też się ta biedna Zosia ma :evil_lol:. Budzić po to żeby ułożyć do snu, toż ci ta Hope wymyśliła :lol:.[/QUOTE] wieeem...lekarz pewnej profesji pewnie z zainteresowaniem pochyliłby się nad moim przypadkiem...ale co ja na to poradzę? że się zamartwiam o zołzę dniem i nocą...swoje zdrowie jej bym oddała-żeby tylko żyła, zdrowa była, domek najcudniejszy znalazła... a to diablę malutkie leży i łypie na mnie oczkiem...i zastanawia się zapewne-wydrzeć sie już? czy za chwilę? nosz przecież z godzinę już jej nie miziałam ;)
-
[quote name='Nutusia']A ja nie wiedziałam, że Hopiak jest Ania i się z życzeniami imieninowymi spóźniłam... Co nie zmienia faktu, że szczerze serdeczne życzenia ślę - przede wszystkim cierpliwości dla małej Zołzuni ;)[/QUOTE] Dziękuję Nutusiu:loveu: Niunia dziwaczy czasem-ale to jest już jakby...normalne? wszelkie odstępstwa od normy są powodem do niepokoju. I objaw chyba już chorobowy u mnie-rano pierwsze co robię po otwarciu oczu-sprawdzam,czy Zosia żyje. W ciągu dnia kilkukrotnie sprawdzam, czy żyje. Budzę się kilka razy w nocy i nasłuchuję, czy Zosia oddycha-jak wydaje mi się,że nie oddycha-bezlitośnie budzę lalunię tylko po to,żeby odetchnąć z ulgą, ucałować pychola i ułożyć wygodnie na podusi...
-
[quote name='sybisia']My też Ani ślemy najlepsze Życzenia Imieninowe:Rose::Rose::Rose:. Zoś, przynajmniej w ten Dzień powinnaś być grzeczniutka i słodka jak miód :evil_lol: ![/QUOTE] Dziękuję:loveu: Lalunia tylko troszkę dzisiaj powydzierała się na Tolusia i Hadesika, lekko nad miseczką pogrymasiła-ale jak zobaczyła,że chłopaki łakomy wzrokiem lookają i się oblizują, to zdecydowała,że jednak sama zje-i nie zostawiła ani okruszka :) I przecież wszyscy wiedzą-Zosia to sama słodycz na kółkach jest:loveu:
-
Kochani, dzięki Wam - porażkę zmieniliśmy w sukces , a Sarę w Tosię ;)
Hope2 replied to toyota's topic in Już w nowym domu
pomiziaj Tosię ode mnie :) może się przyzwyczai do abażura? -
A z ciekawostek z naszej codzienności ;) Wczoraj Zosiek od rana cudaczyła-"nie bendem jadła, nie bendem sikała, mam cię w głębokim poważaniu, odwal się durna babo" itd itp-jak spróbowała (skutecznie-ale słabo) mnie dziabnąć, to jej powiedziała,że mam ją w nosie i idę sobie, a ją zostawiam na dworze i niech robi co chce jak taka mądra-i poszłam, ale nie zostawiłam jej samej-tylko ze znajomą. I co? najpierw Zośka nie raczyła zauważyć mojego zniknięcia (wiedziała,że tylko się schowała za rogiem domu?), zachwycona tym,że znajoma ją głaszcze...ale po chwili zaczęła się rozglądać, płakać, czołgać-więc znajoma wrzask podniosła "no chodź już! ona sobie krzywdę zrobi jak nie przyjdziesz!" Więc wylazłam zza rogu, pogłaskałam, utuliłam-i już zgoda między nami znów panuje. Zoś grzeczniutka, prawie nie dziwaczy, tylko co chwilę oczkiem łypie, czy aby na pewno jestem :)
-
[quote name='Maruda666']Ostatnio nie zaglądałam do małej spryciuli :loveu:, co by się zrehabilitować ;) na konto fundacji poszło 85zł z bazarku http://www.dogomania.pl/forum/threads/253728-Kupa-różności-na-ogrzanie-starych-kości-do-04-07 Jak Kasia zaksięguję, to potwierdzę (jak zapomnę, to krzycz ;) ) I bardzo, ale to bardzo dziękuję Danusiu w imieniu małej Zołzuni
-
Dzień dobry! Dzisiaj u nas pada i pada i pada-i ani grama słoneczka...ale i tak fajno jest-bo jest chłodek, bo za oknem słychować żurawie, bo z racji tego,że mieszkamy na poddaszu słychować jak cudnie deszczyk bębni w dach...i w okienka dachowe... Hopiak uznała,że taka pogoda jest idealna do...porządkowania wszystkiego, a my se leżym, podsypiamy, oczkiem od czasu do czasu lookamy, czy się sama nie sprzątnęła i udajemy,że jakby co-to nas wcale a wcale tu nie ma (bo istnieje zagrożenie kąpielą ;) ) I cały czas odliczamy dni do powrotu Sebka :) Zośka deszcz lubiąca
-
Bingo staruszek - pudel - zaćma, padaczka, chore serce. $ - POMOCY!
Hope2 replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Może to faktycznie pogoda (piekielne gorąco), która szybciej daje się we znaki starszym psom? i sercowcom? Moje też polegują, jedzą późnym wieczorem (żeby nie rzec-nocą). Trzymam kciukaski za Bingunia -
[quote name='AlfaLS']Zosiu bo ta Twoja Hopiak to porządna osoba jest!!!!!!!! I dlatego nie możesz jej denerwować :evil_lol: Wiem, wiem...ale co ja poradzem na to,że lubiem ją wkurzać? i lubiem jak się martwi? bo wiesz-wtedy to jeszcze bardziej mi wszystko wolno i jeszcze częściej mnie tuli i nosi na rączkach :D A czy taka ona porządna? normalna-z lekkim wskazaniem na mocnego świrka i bardzo mocnym zakręceniem na życie ;)
-
Kochani, dzięki Wam - porażkę zmieniliśmy w sukces , a Sarę w Tosię ;)
Hope2 replied to toyota's topic in Już w nowym domu
się uśmiałam :) :D Kurna-a może te sprawne inaczej to naprawdę kosmici są? ;) fakt niezaprzeczalny-potrafią zrobić rzeczy, których nie powinny fizycznie dokonać...a i zupełnie sprawne psy wielu rzeczy nie potrafią dokonać? ;) Pozdrawiam cieputko -
[quote name='Gusiaczek']Zocha, ależ miałam zaległości u Was! nadrobiłam, no dzieje się, dzieje :) Serdeczności Hej Ciociu :) Troszkę się dzieje-ale już się cieszymy, bo 7 sierpnia będziemy mieli Sebka w domku :D niestety-8 albo 9 pojedzie do drugiej babci...ale co się natulimy, naliżemy jego pycholka to nasze:eviltong: Kotecek wczoraj złapał Hopiaka za palec oboma łapkami-więc trzymamy kciukaski za jego zupełne ozdrowienie :) a ja na dworze leżąc i słuchając rozmowy przez tel Hopiaka z jakąś Ciocią znudziłam się, podniosłam prawą tylną łapkę do góry-wyprostowaną i se nią machałam w prawo i w lewo w górę i w dół...mina Hopiaka-bezcenna:razz: Ciocia ulv mówi,że to dobrze, bo znaczy się jakieś czucie i przewodzenie w łapinie mam...i że nie ma czegoś...ale zapomniałam czego...kurna-zesztywnienia, usztywnienia...przykurczów???nie ważne-skupmy się na tym,że nie ma tego czegoś ;)
-
[quote name='atulek']Przełom tarczycowy wygląda jak atak padaczki , różni się tylko tym , że po ataku pies nie jest wyczerpany i zachowuje się tak jakby nic się nie stało. Ile Tolek ma lat?[/QUOTE] Od kilku godz zbieram się żeby odpisać-ale najpierw rozmawiałam z jedną Ciocią, później z drugą...i zrobiło się bardzo późno... Tolo ma pomiędzy 10 a 20 lat (dokładnie chyba nikt nie wie, wet określa go na 15) Na pewno nie jest szczeniakiem ;) pychol posiwiał nie wiem kiedy, słuch...no...gwizdek słyszy i słyszy jak inne psy szczekają, wzrok już tez nie sokoli...
-
[quote name='AlfaLS']Nie masz wyjścia - musisz jakieś ukryte kamerki zainstalować...[/QUOTE] ale tak, żeby Zocha nie widziała,że są montowane-bo coś czuję,że to diablę wcielone na pewno albo je zepsuje-albo jeszcze je zniknie? leży teraz i patrzy na mnie wzrokiem Bazyliszka-czeka spokojnie aż sie położę i zacznę przysypiać-i dopiero wtedy zacznie śpiewać, sapać, dyszeć...
-
To i owo o Ovo wyrwanej z olkuskiej mordowni - Ovka ma DS
Hope2 replied to Gusiaczek's topic in Już w nowym domu
[COLOR=#000080][SIZE=3][I]Ovcik-nie bądź świnka i wyślij Oldze foto-mój Sebek nabrał pół telefonu moich fot, filmów ze mną i jak baardzo tęskni-to se puszcza moje arie na dobranoc:evil_lol: Pozdrawiam Cię i stado Twoje Zocha tyż tęskniąca [/I][/SIZE][/COLOR] -
[quote name='sybisia']Zosia zdolna i sprytna dziewczynka jest! :evil_lol: A może ona lunatykuje i jak lunatykuje to jest sprawna i wszystko może?:scared::kciuki: sybisiu-ja coraz częściej dochodze do wniosku,że ona nie chodzi bo...nie chce...bo jej wygodniej jak ja na rączkach noszę, jak przewracam z boczku na boczek, pudruję, niuniam... i że jak mnie nie ma, to ona se wstaje i spaceruje (nosz kurna-przecież znajduję ją nie tam gdzie zostawiam) chyba mi z gorąca odbija:oops: