-
Posts
10073 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
9
Everything posted by Hope2
-
Dzisiaj chyba przez zmiane pogody Ksiąze jakiś senny? nie chce się bawić, wczoraj jak zakładałam mu pieluchomajltaski na zadek warkolił na mnie-może go bolało? bo doopinke podnosiłam jedną ręką, drugą gatki podkładałam... Niech sobie bidulek śpi-sen tez regeneruje. Dzisiaj z miski część mięska wyjadł, resztę ukrył pod kołderka na później, suche rozsypał i tak manewrował kocykiem paszczą aż ukrył wszystkie. Przez cały dzień zagląda pod kocyk-nie pozwala zabrać, ząbkami kłapie i od czasu do czasu się częstuje. Za to Tolek chyba jest zazdrosny? nasikał mi do łóżka wczoraj-w nocy spałam na gościnnym posłaniu Księciunia-rano wracam z Bulbem do domu, patrzę, a Tolek sika na posłanie Księcia...ręce mi opadły, wszystko mi opadło...Wiem, moja wina-mało czasu mu poświęcam w porównaniu z Księciem. Ksiąze dostaje tabletki-a Tolek nie. A to przecież tolek jest domowym wiecznie chorym... Popołudniu poszłam z Tolkiem i Dziadkiem na spacer (planowałam z samym Tolem, ale Dziadek nie dal się oszukać)-Tolo zachwycony...może po prostu musze wyskrobać dodatkowy czas dla Niedźwiedzia?
-
mam więcej, tylko dzisiaj już padam, jutro wkleję :) na zaostrzenie apetytu wkleję jedno, kilka jest u Bulba (pozują w duecie)
-
Tolo już w DS na zawsze-dziękuje wszystkim pomagającym!
Hope2 replied to Lu_Gosiak's topic in Już w nowym domu
Buziak dla Ciebie Ewuniu-cmok zdrówko najważniesze, reszta się ułoży jakoś :) dzisiaj pogoda taka cudna, słonko tak świeci, że naprawdę żal w domku siedzieć...idziemy wiosny szukać:) -
Tolo już w DS na zawsze-dziękuje wszystkim pomagającym!
Hope2 replied to Lu_Gosiak's topic in Już w nowym domu
Bo Tolo to super pies :) patrzy tylko, czy jego doopinka się zmieści :) mi miłość wyznaje...w swój autorski sposób-tak kocha, tak się spieszy,zeby być u mamusi pierwszy, dać buziaka,że przy okazji mamusie stratuje, wargę rozbije, czasem nos, guza też potrafi nabić ;) ostatnio o mało mi ręki nie złamał-bo pędzi, bo chce na rączki! I myślałby kto,że to dorosły facet :D -
A ja muszę brygadzie BB porobić nowe fotki,żebyście nie zapomnieli jakie to piękni panowie są :)
-
O-i tu pochwalę Dziadeczka :D super madry facet z niego-wczoraj był na dworze bez smyczy i ani raz nie spróbował uciec :) bardzo się pilnuje, gdzie ja tam on. I chyba...woli być na smyczy? boi się,że się zgubi? Nic to-poćwiczymy odwagę :) No i pokochał Księcia całym serduszkiem-nie gniewa się za nic-za nadepnięcie, za to,że Ksiąze go w paszę zamiast piłki złapie-taaaki zachwyt w oczętach! No i nauczył się pięknie skupiać uwagę (pewnie nie tyle na mnie jako na mnie ale raczej na mnie-władcy ciasteczek). Spróbujemy się pouczyć podstawowych komend :D
-
ulv się do mnie wybiera, tylko chyba jeszcze nie wie kiedy ;) a pamporki potrzebne-staram się jak najrzadziej zakładać-raz,żeby się nie odparzył,a dwa...chyba bardziej się pilnuje bez gatek? mam nadzieję,że jak już w końcu zrobi się ciepło, to i surkanie się albo skończy albo ograniczy. Bo Dziadek doskonale wie,że sika. Im więcej jesteśmy na dworze tym więcej załatwia się tam (może dlatego,że za kazdym razem ciacho dostaje?)
-
Mało nas teraz tutaj-ale pogoda taka piękna...że szkoda w domu siedzieć...W sobotę byliśmy prawie 5 godzin z Bulbem, Hadesem i Backym na dworze-luzem :D graliśmy w piłkę, przeciągaliśmy linę, rzucaliśmy zabawki, patyki i bawiliśmy sie w ganianego-chłopkaki po powrocie do domu padli jak kawki, a my poszliśmy na spacer z Tolkiem i Bilbem. Księciunio raz zamiast piłki złapał w zęby Dziadka...i rzucił...a Dziadek? kocha go miłością nierzytomną, chyba głupol myśli,że jak się podłoży pod Księcia, kiedy ten upada, to ...pomaga? Hades cudnie zaprasza Księcia do zabawy-zabiera zabawkę i czeka,aż Bulbo się ruszy i z wrzaskiem go pogni :D Tarzali się w trawie, zamordowali ozdobne dynie...nasiona rozrzucili po całym podwórku... Dzisiaj byliśmy trochę krócej-Książę uznał,że jak już ma na dworze poduszkę, to będzie się plażował na słonku :) Z tego wszystkiego-Książę otarł sobie łapki i wieczorem już nie bardzo chciał spacerować :( No i pochwalę go-dzisiaj chyba z okazji Dnia Kobiet ani raz nie nasikał w domu :D Dziadek nie wytrzymał tylko raz-ale to się nie liczy, prawda?
-
Taa...akurat trafił na zakapiora...tylko wiecie-dla niego dom zdecydowanie bez kotów. Bo on nie goni z miłości. On ma zapędy mordercze-ten wzrok, to kłapanie paszczą...na szczeście koty głupie nie są i wiedzą jak blisko mogą podejsć,żeby go irytować, a on jest zbyt niezgrabny,żeby do nich doskoczyć...
-
Taa...z nowości-Książę dostał po twarzy od kocura. Na nic tłumaczenia moje i prośby-NIE WTYKAJ DZIOBA POD AUTO-nie, on wie lepiej, on chce i koniec. Trafił w końcu na kocura-zakapiora. Kocur uczciwie ostrzegał-warczał, parskał, najpierw lekko łapą zdzielił. Nie-Bulbo MUSI. Więc dostał bęcki od kocura. jeżeli myślicie,że to go rozumu nauczyło-jesteście w błędzie. Bulbo biegał wkoło samochodu przez godzinę (no ja chcąc nie chcac za nim). Kocur...siedział na ulicy z głupią miną. A Bulbo...Bulbo biegał wkoło auta szukając odwetu na kocie. W efekcie-nie miał czasu zrobić co trzeba na dworze-to zrobił w domu. Sioo i koo. Rano-powtórka z rozrywki. Pojechałam do sklepu, kupiłam neutralizator zapachów-sorry, ale sioo Księcia nie chce pachnieć fiołkami. Dodatkowo dokupiłam zabawki-piszczącą wielką kość (może jej nie zamorduje w jeden dzień?) i piłkę na sznurku. Dokupię jeszcze kilka szarpaków-zachęcę Hadesa do zabawy z Księciem. Hades jest mega delikatnym facetem i na pewno będzie się bawił z Księciem ostrożnie. Teraz stara się podtrzymywać księcia wtedy, kiedy Księciuniowi łapy odmawiaja posłuszeństwa. Dodatkowo chcę nabyć dużą piłkę gimnastyczną-co by Bulbiątko się rehabilitowało. aaa-i super dobra wiadomość-Książe przestał się rzucać na miskę z jedzeniem jak wygłodniały wilk. Nawet potrafi zostawić ok pół porcji na później-więc teraz je dwa razy dziennie-rano i wieczorem.
-
Tolo już w DS na zawsze-dziękuje wszystkim pomagającym!
Hope2 replied to Lu_Gosiak's topic in Już w nowym domu
Witaj Ewuniu u Tolusia :) prawda,że piekny z niego facet? mam noew fotki, tylko czasu brak,żeby zrzucić z aparatu...nic to, dorobię nowych i wstawię :)