madziakato
Members-
Posts
4349 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by madziakato
-
ON z tatuażem...zbiera na hotel i szuka domu.
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
I co Kłapouszek? Domu nie mam dla Ciebie chłopie, tak mi przykro... :-( -
A Pani Magda, jakie widzi szanse wyprowadzenia go z tego? Metody? Pytam również ze względu Na Kokę, która też ma problem z ludźmi " w ruchu "? Pozdrawiam Wszystkich
-
Zgadzam się z Wolfem. Mam tak samo z Koką... Choć oczywiście siła psa nie ta... Ale...Niestety, trzeba sobie to powiedzieć szczerze i prosto. On do normalnego ds się nie nadaje. Choćby najlepszego
-
Schronisko Cieszyn - potrzebują pomocy! aktualizacja strona 1
madziakato replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Czy można liczyć na jakieś informacje, zdjęcia owczarków z interewencji? Miałam przynajmniej część z nich ogłosić, dostałam kilka fotek,ale one Takie średnio nadające się do ogłoszeń? Pozdrawiam -
ON z tatuażem...zbiera na hotel i szuka domu.
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
Już podaje, niestety skrzynka mi nie działa od dawna i nie chodzi o ilość wiadomości. Meil jacek.ph@interia.pl i tel.696 474 509 -
Wycofana DONka z Olkusza.ZOSTAJE Z NAMI NA ZAWSZE:-)
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
Oj, sorki, dwa razy to samo zdjęcie dałam i nie wiem jak zedytować posta. Neelith, Koka nadal ma problemy z agresją lękową, jest poprawa, szkolenie daje pozytywne efekty, ale to nadal psiak nerwowy, który wymaga bardzo dużo pracy, cierpliwości, a i też odpowiednich warunków. Nie nadaje się, przynajmniej na razie do mieszkania w bloku, czy mieście, dopiero nie tak dawno nauczyła się chodzić na smyczy, wcześniej ją gryzla... Wskazany kojec, by psa wyciszyć, np.gdy przychodzi ktoś obcy. Poza tym szkolenie będzie trwało jeszcze około pół roku. Jeśli znajdę dom,który spełni te warunk, jeśli będę wiedziała, że będzie to lepszy dom dla niej niż nasz to z wielkim bólem serca,ale Ją wyadoptuje. Jeśli nie to zostanie z nami. EDIT no i cały czas jest na środkach wyciszajacych -
Wycofana DONka z Olkusza.ZOSTAJE Z NAMI NA ZAWSZE:-)
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
-
Wycofana DONka z Olkusza.ZOSTAJE Z NAMI NA ZAWSZE:-)
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
-
Wycofana DONka z Olkusza.ZOSTAJE Z NAMI NA ZAWSZE:-)
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
-
Wycofana DONka z Olkusza.ZOSTAJE Z NAMI NA ZAWSZE:-)
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
-
Wycofana DONka z Olkusza.ZOSTAJE Z NAMI NA ZAWSZE:-)
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
-
No nie :-(
-
A ja tak kocham trójłapki... Ludzie są pieprznięci serio :-( A to będzie amputacji przedniej łapki?
-
Wycofana DONka z Olkusza.ZOSTAJE Z NAMI NA ZAWSZE:-)
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
Muszę to napisać, bo TZ mnie zabije. To na razie DT ;-) Po zabraniu z tego paskudnego miejsca wyglądała tak- [url=http://up.programosy.pl/foto/koka_100.jpg][/url] -
ON z tatuażem...zbiera na hotel i szuka domu.
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
No niestety nie :-( -
Pamiętajcie też, że on może reagować agresją w pewnych momentach. I tych momentów jeszcze mogło po prostu nie być.
-
Same dobre wiadomości :-)
-
W takim towarzystwie można się czuć bezpiecznie :-)
-
Wycofana DONka z Olkusza.ZOSTAJE Z NAMI NA ZAWSZE:-)
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
Na ostatnim zdjęciu wygląda na kawał baby, jednak tak nie jest, jest drobna, waży ok. 28kg. Na tym zdjęciu jest z suczką 8m-cy -
Wycofana DONka z Olkusza.ZOSTAJE Z NAMI NA ZAWSZE:-)
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
Dopiero teraz jestem w stanie wejść na Jej wątek, obejrzeć zdjęcia... Wcześniej nie miałam nawet siły go zamknąć. Teraz chcę Wam pokazać suczkę DON, która w pewnym sensie zajęła miejsce naszej Adusi... To Koka, odebrana interwencyjnie z pseudohodowli , około 3letnia sunia, która najprawdopodobniej przez całe swoje życie żyła w kojcu ok. 20m2 z kilkoma(7, może więcej?) innymi DONami. Suczka nie zna życia, nie potrafiła chodzić na smyczy, po krótkim czasie u nas zaczęła przejawiać agresję lękową w stosunku do ludzi... Koka jest piękna i nieprzewidywalna, jakiś miesiąc temu zaczęliśmy szkolenia socjalizacyjne w szkole M. Fryca. Czasem wygląda jak zupełnie normalny psiak, by za kilka minut pokazać całkiem inną "twarz"... Staramy się pracować, zabierać ją w różne miejsca, uczyć wszystkiego. Jak będzie? Czy da się przełamać? Mam nadzieję, że tak, choć wiem, że będzie ciężko. Zerknijcie proszę na piękną skrzywdzoną Kokę, Kokulę;-) [url=http://up.programosy.pl/foto/koka_1.jpg][/url] [url=http://up.programosy.pl/foto/koka_2_1.jpg][/url] [url=http://up.programosy.pl/foto/koka_3_1.jpg][/url] [url=http://up.programosy.pl/foto/koka_4_1.jpg][/url] -
Link się nie otwiera