madziakato
Members-
Posts
4349 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by madziakato
-
!!!!! Chrcynno !!!!!! - schronisko - niedaleko Krzyczek...
madziakato replied to Weronia's topic in Już w nowym domu
... -
DONka Ceres- ostatnia szansa na życie;-(
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
Aniu, o Ceres nie wiemy nic :-( ale ja nigdy nie zapominam... Potrafię tak długo dłubać, aż dotrę do prawdy. Nie odpuszczam nigdy i w tym temacie również. Na razie muszę uzbroić się w cierpliwość, ale czasem warto. Jeśli ktoś życzy sobie szczegóły mój meil jacek.ph@interia.pl, tel 696 474 509. Wszystkie pomysły mile widziane. A pani z pseudohodowli nie odpuszczę nigdy. Za mojego psa, za Agatke i wszystkie inne psy,które tam były. -
DONka Ceres- ostatnia szansa na życie;-(
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
Tak,szukamy domu. Ma na imię Agatka :-) z moim synkiem Jacusiem trzymają sztamę ;-) -
DONka Ceres- ostatnia szansa na życie;-(
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
Bardzo podkreślała, że ona " nie wie, co mąż im robił "...nasuwa się jedno,nie? -
DONka Ceres- ostatnia szansa na życie;-(
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
No aż się boję, że rozdepczę ;-) zważyłam na wadze kuchennej -całe 5 kg. Temperament ma za 3 ony -
DONka Ceres- ostatnia szansa na życie;-(
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
Już wszystko się unormowało, siku kupa na dywanie, ale jest :-P Ustawia wszystkie psy cholera jedna mała. Fajnie zostaje w domu,nie niszczy. lubi dzieci, choć na początku ma obawy przed obcymi, jak wszystkie psy z Dębowca, boi się gwałtownych ruchów, podniesione głosu, rozpłaszcza się wtedy i czeka... Fajna mała. -
DONka Ceres- ostatnia szansa na życie;-(
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
Nie wytrzymałam i zapytałam ją o Kokę, co jej robili, co tu się działo, że te psy takie są/były... Spojrzałam jej w oczy i... Już wszystko wiem :'( -
DONka Ceres- ostatnia szansa na życie;-(
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
To chyba miał być pinczer miniaturka, oczywiście suczka. Myślę że jest z zimowego miotu, musiała ją tam wsadzić szybciutko po styczniowej interwencji. Trochę się martwię, bo jest bardzo bardzo spokojna, nie załatwia się w ogóle, ale je i pije. -
DONka Ceres- ostatnia szansa na życie;-(
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
Mają. Ja też będę. Niestety to strasznie daleko -
DONka Ceres- ostatnia szansa na życie;-(
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
w "domu" [url=http://up.programosy.pl/foto/11990618_927566217314610_375383247144346230_n.jpg][/url] [url=http://up.programosy.pl/foto/11954590_927567083981190_8868045926645538536_n.jpg][/url] [url=http://up.programosy.pl/foto/11951093_958433414218141_2761173767321281935_n.jpg][/url] [url=http://up.programosy.pl/foto/11954774_958433474218135_8996421778494066798_n.jpg][/url] u mnie [url=http://up.programosy.pl/foto/11953026_927570530647512_5166441517035873681_n.jpg][/url] [url=http://up.programosy.pl/foto/11954822_927569490647616_1442425765404420514_n.jpg][/url] [url=http://up.programosy.pl/foto/10390455_927567570647808_6303443786390965857_n.jpg][/url] [url=http://up.programosy.pl/foto/11951807_927571350647430_2079564297167225059_n.jpg][/url] -
DONka Ceres- ostatnia szansa na życie;-(
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
Zgłoszone do Fundacji, ten piesek jest u mnie! Udało nam się go zabrać! -
DONka Ceres- ostatnia szansa na życie;-(
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
Nie wiem niestety. To jest baba kuta na 4 łapy. -
DONka Ceres- ostatnia szansa na życie;-(
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
Niby poszły do adopcji...pojechałam, bo miałam nadzieję, że może jest w budzie, Czeka...Nie ma Jej niestety Jak ta kobieta mogła to zrobić kolejnemu psu, szczeniakowi, jak??? Nie rozumiem, nie mogę się z tym pogodzić....W końcu z nerwami rzuciła Nim o ziemię... Jutro dam zdjęcia, dziś już nie ogarnę :'( I wiecie co... Już wiem dlaczego Koka tak reaguje na ludzi... Już wszystko rozumiem! Pełna agresji i nienawiści kobieta, to przeszło moje najśmielsze oczekiwania :-( prymityw jakich mało Powiedziała ze żałuje że ich nie otrułA, że gdyby miała wybór to by tak postąpiła... -
DONka Ceres- ostatnia szansa na życie;-(
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
Byłam w schronisku, nie ma jej... Byłam tez w tej pseudo - a tam znowu pies :-(, niestety nie ona...Piesek miał do dyspozycji ten cholerny kojec, za towarzystwo martwego szczura... To nie jest biedna chora kobieta, ona jest po prostu ZŁA :'( W schronisku dwa onki pilnie potrzebują pomocy, jeden ma guza przy ogonie i jest w fatalnym stanie psychicznym, ma mało miejsca, gryzie się... Drugi chyba problemy z trzustką, biegunka... Pomożecie? :-( -
No to super
-
DONka Ceres- ostatnia szansa na życie;-(
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
Przepraszam, że nic nie piszę, ale nic nie wiem jeszcze... Czekamy -
DONka Ceres- ostatnia szansa na życie;-(
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
Coraz częściej się je rozbija, ale niestety, jaj pokazuje ta smutna historia, o większości nie wiemy i się nie dowiemy... Wiocha, a raczej koniec świata, psy upchane w kojcu,chlewie i kasa leci... A Psy? Co tam Psy... To trwało wieki,wcześniej było ich dużo więcej - na tyłach posesji było kilkanaście bud, w których żyły... Pawie chyba. Wcześniej pewnie małe pieski... Kokusia, która jest u nas od połowy lutego, marzec, kwiecień, maj,czerwiec, lipiec, sierpień... A ona do męża nie podeszła sama od siebie ani razu... Jak więc tam było? Odpowiedź jest oczywista :'( -
DONka Ceres- ostatnia szansa na życie;-(
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
Niestety cisza w eterze :'( -
Ja się nie znam,ale znajoma opowiadała mi o psie,którego leczyła dr Pomorska na zapalenie skórno mięśniowe, choroba z autoagresji , objawy, jak u Aslana. Robi się badania przesiewowe, w tamtym przypadku okazała się nieuleczalna niestety :-(
-
DONka Ceres- ostatnia szansa na życie;-(
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
Bo się bała tych psów ! Ale Koki i Ceres oddać nie chciała! -
Piękny! Szkoda trochę, że Go nie ogłaszacie, może ktoś się zakocha,a w leczeniu zawsze można pomóc. Tak tylko myślę... Don Max z Cieszyna na taką rodzinę właśnie trafił
-
DONka Ceres- ostatnia szansa na życie;-(
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
Chyba tak,bo dostałam dokumenty adopcyjne Kokusi na meila -
DONka Ceres- ostatnia szansa na życie;-(
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
Zaglądajcie,proszę, nie zapominajcie o wątku i Ceres :-( Ja nie mogę zapomnieć -
DONka Ceres- ostatnia szansa na życie;-(
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
Na razie nie,oby jej się udało sprawdzić -
DONka Ceres- ostatnia szansa na życie;-(
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
Działa, zabierają psiaki, prowadzą stronę www,ogłoszeń jest mnóstwo w necie, a ktoś to musi robić przecież. Dziewczyny robią dużo, ale ja mówię o samym schronisku. Weta mają dobrego,ale co z tego,jak nie bardzo mają gdzie trzymać psiaki po zabiegach... Z resztą, zobacz jak te psy wyglądają po zabraniu... Na dogo jest ich kilka.