Jump to content
Dogomania

madziakato

Members
  • Posts

    4349
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by madziakato

  1. Ewa, nie wiem,co powiedzieć... Wszystkiego,co najlepsze i bardzo bardzo dziękujemy :-)
  2. A ja jednak myślę, że za mało się o tych matkach mówi, za mało pokazuje. Każdy myśli o szczeniaku, przecież zdrowy wesoły itp. A dramat suczek jest niestety największy. Dorosłych samców tez oczywiście, ale jednak...
  3. Ale fajnie. A te zainteresowane domy są jeszcze w kontakcie?
  4. DONnko, bardzo dziękuję,poczekajmy tylko aż wszystko będzie zaklepane :-)
  5. To ta, która była w chlewiku, nie w kojcu.
  6. Strasznie skomplikowany przypadek. niestety szanse na dom małe, ale trzeba próbować...
  7. dziękuję raz jeszcze, musi się udać :-)
  8. To dokładnie ta interwencja. Nigdy nie zapomnę tego piekła dla psów, tych porodówek i tej jednej budy dla 8 Onków,tego łańcucha Ceres i tej ciemności, w której żyła :-( i te szczury :'( Bardzo dziękuję za stałą, jeśli uda się ją zabrać na pewno będzie długo dochodzić do siebie, jest w kiepskim stanie psychicznym i to musze podkreślić, bo ta pomoc będzie musiała być długotrwała :-(
  9. Sunia z 1 zdjęcia nie żyje, ta po prawej ze zdjęcia nr 2 też nie żyje, a zdjęcie nr 3 to kręgosłup suczki z wagą 17kg(za TM)
  10. Bardzo Ci dziękuję! ;-) U mnie na DT jest prawdopodobnie jej siostra Koka. Być może jej mama(ich?), bo obstawiam chów wsobny- żyła tylko kilka godzin po zabraniu, ważyła 17 kg;-( One są w fatalnym stanie psychicznym wszystkie, przez całe życie nie wyszły z zabudowanego kojca, moja Koka jest u nas od lutego, a wciąż borykamy się z jej agresją lękową wobec ludzi... Ale zmiany są, naprawdę!Warto było! Z Ceres jest tragicznie, ona była przykuta do 1 m łańcucha w chlewie, bez światła... Jest w najgorszym stanie psychicznym, choć porównywalnie do naszej Koki. Tu zdjęcia z interwencji- [url=http://up.programosy.pl/foto/sunia_1.jpg][/url] [url=http://up.programosy.pl/foto/10359396_837547459617687_6870198429137187122_n.jpg][/url] [url=http://up.programosy.pl/foto/dsc_0103_3.jpg][/url]
  11. Zapraszam na wątek suczki Ceres , która została odebrana z pseudohodowli w styczniu 2015. Tu link- http://www.owczarek.pl/forum/index.php?topic=25947.0 Suczka jest w schronisku w Cieszynie, nie może zostać wydana do adopcji, bo sprawy formalne związane z przejęciem psów wciąz trwają; sytuacja psa jest dramatyczna- pies jest dziki, nieadopcyjny, ma problemy ze stawami, z lękiem wobec ludzi, nie chodzi na smyczy, nie wie, co to obroża itd. Nie oszukujmy się- w takim stanie psychicznym, nikt jej nie weźmie, nawet gdy już będzie można. Rachunek jest prosty- czeka ją dożywocie w ciężkim schronie lub eutanazja. No chyba, że ktoś jej pomoże. Potrzebny jest DT lub hotel, ale też i deklaracje na jej utrzymanie- powinna dostać szansę na normalne psie życie... Być może Ktoś z Was zdecyduje się pomóc ją utrzymać- jeśli takie wsparcie będzie, zdecyduje się na zabranie jej ze schroniska. jednak sama nie dam rady z kosztami, więc proszę o pomoc. Tu zdjęcia suczki- zaglądajcie proszę. Ona nie ma czasu! Wprawdzie nie dla Ceres, ale o niej pamiętamy- ale proszę o wsparcie dla innego owczarka, który jest w tym schronisku i który wymaga natychmaistowej POMOCY- dane do wpłat- Stowarzyszenie Nadir UL. Józefa Płochy 2/21 40-756 Katowice ING Bank Śląski S.A. 50 1050 1214 1000 0090 7210 9672 Prosimy o dopisek dla owczarka, ponieważ psiak nie ma jeszcze imienia
  12. Zapraszamy do poczytania, sama radość :-)
  13. Kłap vel Nico długo czekał, ale teraz już będzie tylko szczęśliwy. Serdeczności :-)
  14. I pojechał:-)powodzenia !
  15. Jesteśmy już po spotkaniu z przyszłym domem Kłapouszka, już jutro pojedzie do siebie :-) dom i Państwo są super, bardzo na niego czekają i nawet już wyprawka na niego czeka :-)
  16. Znów szansa na spełnienie marzeń :-) Odebrałam właśnie telefon od zainteresowanego domu z Sosnowca, mieszkanie w kamienicy, spokojni Państwo z dorosłymi Dziećmi, bez innych zwierząt. Dziś lub jutro do niego jadą, ten dom to jest to! Oby wypalił!
  17. Dostałam jeszcze zapytanie o chłopaka na meila, może tym razem coś dobrego z tego wyniknie :-) dam znać :-)
  18. I tak się nie odezwał, więc nie ma się nad czym zastanawiać...
  19. Nie, nie to nie tak. On musi znaleźć dom... Ale bez innych zwierząt, bo wszędzie , gdzie będą inne zwierzęta, będzie musiał być kontrolowany, a czasem i izolowany. Na dłuższą metę tak się nie da;-( I nie mogę/ nie chcę wykorzystywać Izy, u której jest- miał być na parę miesięcy, a siedzi już od września... Nie sądziłam, że tak wspaniały proludzki pies będzie czekał i czekał. Nawet myślałam , żeby go zabrać do siebie- ale Iza zna moje staruszki(samce) i w końcu coś by się stało, bo one też kozaki są... Nie skreślam jeszcze Pana z Chorzowa, warunki są OK, ale tak czy siak on się nie odzywa;-( iza była u Pana z Kłapem- wszystko fajnie, ale np. żony Pana nie było, dzieciaków też nie...Czekamy jeszcze, ale nadzieja coraz mniejsza!
  20. Tak,to mieszkanie. Facet na pewno oddał osobie,od której wziął. Ale na razie i tak się nie odezwał...
  21. Kłapouszek wygląda na psa zrelaksowanego i wyluzowanego, ma wybieg, kontakt z Ludźmi, wybrane przez siebie towarzystwo, pełną miskę. On nie potrzebuje niczego więcej :-) Jest na DT u Izy. Co do Pana i wizyty - facet Przyznał się,że wziął niedawno szczenię z ogłoszenia i na drugi dzień oddał,bo "szczeniak szalał w nocy ", cokolwiek to znaczy... To właśnie ta nasza wątpliwość...
  22. Już po...raczej średnio, do poważnego zastanowienia się :-(
  23. Współczuję tej niepewności .. Szkoda ,że nie znalazł się żaden DT, koszty byłyby dużo mniejsze :-(
×
×
  • Create New...