Adusia odeszła w nocy z wtorku na środę;-(
W badaniu USG wyszedł guz w okolicach śledziony, w poniedziałek zrobiliśmy wszystkie badania, we wtorek rano odbyła sie
operacja , doszło do zapalenia otrzewnej...Adulka operację przeżyła, w parę godzin po operacji umarła...
Nigdy przenigdy się z tym nie pogodzę;-(
Przepraszam, że piszę tak późno- nie miałam siły...