madziakato
Members-
Posts
4349 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by madziakato
-
Sunia już bezpieczna w DS - alarm odwołany!!!
madziakato replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
No właśnie, to ona ma nowy dom, czy się właściciel znalazł?(nie jestem pewna) -
Psie dziecko znalezione przywiązane do drzewa ma DOM! Hura!
madziakato replied to Pysia's topic in Już w nowym domu
Biedactwo...Niestety DT dać nie mogę:-( -
Sunia już bezpieczna w DS - alarm odwołany!!!
madziakato replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Ufff:-) Jak dobrze:-) -
[URL="http://up.programosy.pl/foto/Łapcioszek.jpg"][IMG]http://up.programosy.pl/foto/Łapcioszek.jpg[/IMG][/URL] Po starych Korabiewicach zostały tylko blizny... Dziękuję Wam wszystkim, że go mamy. To dzięki Wam! [url=http://up.programosy.pl/foto/Łapcioszek_1.jpg][img]http://up.programosy.pl/foto/Łapcioszek_1.jpg[/img][/url]
-
UMIERALNIA Kto pomoże ratować te i inne sieroty?
madziakato replied to romenka's topic in Już w nowym domu
I ja pomogę w ogłoszeniach! Mój meil [EMAIL="jacek.ph@interia.pl"]jacek.ph@interia.pl[/EMAIL] -
Sunia z Olkusza - Mila i jej Maluchy
madziakato replied to Ayame Nishijima's topic in Już w nowym domu
Jeśli szczeniak będzie odpowiednio wychowany/zsocjalizowany to nie powinno być takiej potrzeby. A skoro z góry ds zakłada, ze będzie to ... komentarz zbędny. Ale to oczywiście moje zdanie i nie będę się więcej wypowiadać. PS Jeszcze nie tak dawno w ogóle nie brałyście opcji mieszkania psa na zewnątrz, z czego wynika tak nagła zmiana? -
UMIERALNIA Kto pomoże ratować te i inne sieroty?
madziakato replied to romenka's topic in Już w nowym domu
Cholera, tylko jak tu szukać dt , jak nawet zdjęc nie ma... Są jakieś info o ONkach i DONkach? -
Sunia z Olkusza - Mila i jej Maluchy
madziakato replied to Ayame Nishijima's topic in Już w nowym domu
Ale mnie nie chodzi o budę, sama mam w ogrodzie, z reszt a kojec też. Mnie chodzi o kratkę , poza tym mówimy o szczeniaku.... Jasne, ze decyzja nie należy do mnie, to jest jasne. Ale pomysł dla mnie (kratka) jest wręcz wstrętny i tylko dlatego się wtrąciłam. -
UMIERALNIA Kto pomoże ratować te i inne sieroty?
madziakato replied to romenka's topic in Już w nowym domu
[quote name='epe']Madzia! Tam mało kto jeździ - to schron pośród lasów,trzeba się umówić z właścicielem schroniska, czyli prezesem fundacji "Centrum Ochrony Środowiska". I nie wejdziesz na teren schroniska, rzadko kogo wpuszcza - przyprowadza psy koło biura! Na FB pokazuje psy do adopcji, bo strony internetowej już dawno ta fundacja nie ma![/QUOTE]Czyli nikt tam nie jeździ? tego się obawiałam.... -
Sunia z Olkusza - Mila i jej Maluchy
madziakato replied to Ayame Nishijima's topic in Już w nowym domu
[quote name='elik']Madziakato, na razie o ile wiem, nie podjęto decyzji, ale wcale nie zdziwiłabym się, gdyby była to decyzja na TAK. A jak Ty sobie wyobrażasz tą kratkę, bo ja nie doprecyzowałam jak ona wygląda. Są to trzy druty na krzyż, a nie żadna krata w dosłownym tego słowa znaczeniu. Nie mając pełnej wiedzy na temat tej kratki i nie widząc całości, nie rozmawiając z ludźmi tak szybko ich skreślasz i jeszcze na czarną listę proponujesz wstawić ??? Czy nie zbyt pochopnie ?[/QUOTE]Widzę to tak, ze wejście do budy jest zastawione kratką, żeby pies nie mógł z niej wyjść. Mam rację? -
Sunia z Olkusza - Mila i jej Maluchy
madziakato replied to Ayame Nishijima's topic in Już w nowym domu
[quote name='elik']No właśnie zapomniałam powiedzieć, że pani zamierza Riję uczyć różnych sztuczek i wykonywania poleceń.[/QUOTE] A jak się nie powiedzie, to zawsze jest kratka... Sorry bardzo, ale dla mnie to oni już ze względu na to powinni trafić na czarną listę. Będę bardzo zdziwiona i rozgoryczona, jeśli jakiś Wasz psiak tam pójdzie...co z Wami...:-( -
Sunia z Olkusza - Mila i jej Maluchy
madziakato replied to Ayame Nishijima's topic in Już w nowym domu
[quote name='elik']Odniosłam wrażenie, że to nie ze względu na to, żeby była konieczność, tylko, żeby to wyglądało jak konieczność :) Pani przez większą część dnia jest w domu sama. Córka i zięć wyjeżdżają rano do pracy i wracają wieczorem. Pani Łucja chyba się nieco boi i chciałaby, żeby sądzono, że ma groźnego psa. Ale są to tylko moje domysły.[/QUOTE]I Ty w to wierzysz? -
korabiewice - brak prądu i wody, prośba o pomoc
madziakato replied to kate11's topic in Już w nowym domu
[quote name='rozi']Ja pamiętam.[/QUOTE]Jak sobie radził? -
korabiewice - brak prądu i wody, prośba o pomoc
madziakato replied to kate11's topic in Już w nowym domu
[url=http://up.programosy.pl/foto/Łapcio.jpg][img]http://up.programosy.pl/foto/Łapcio.jpg[/img][/url] Kto pamięta? :-) -
UMIERALNIA Kto pomoże ratować te i inne sieroty?
madziakato replied to romenka's topic in Już w nowym domu
A czy jest tu na wątku osoba, z która kontaktowałam się meilowo w okolicach lutego br w sprawie suki DONki (wyłapana w Nieporęcie), trafiła do Chrcynna i szybciutko odebrał ją właściciel? -
UMIERALNIA Kto pomoże ratować te i inne sieroty?
madziakato replied to romenka's topic in Już w nowym domu
Czy ktoś tam jeździ? -
Sunia z Olkusza - Mila i jej Maluchy
madziakato replied to Ayame Nishijima's topic in Już w nowym domu
Jestem już po wizycie PA. Pani wyjechała po mnie na stację.... rowerem :) W drodze do domu pani dała się poznać jako sympatyczna gawędziara. Okazało się, że mamy wspólnych znajomych. Dwie panie (siostry), z którymi pracowałam w jednym przedsiębiorstwie mieszkały wis, a wis. Pani ma dom z bardzo zadbanym ogródkiem. Posesja jest ogrodzona, osobną zagrodę mają kury. Pani jest na emeryturze więc będzie miała czas dla suni, ale adoptującą byłaby jej pełnoletnia, zamężna córka. Na podwórku jest nieocieplona buda bez łańcucha. [B]Wejście do budy zamyka kratka. Wg słów pani, sunia byłaby tam zamykana tylko w razie konieczności wejścia na teren posesji listonosza, czy innej tego typu osoby.[/B] Poprzednia sunia miała swoje miejsce w kuchni koło kaloryfera, ale stwierdziłam, że nie będzie to dobre miejsce dla Erji. Panie wskazały miejsce w przedpokoju (z oknem) i to ewentualnie mogłoby być miejscem dla suni, jeśli ona je zaakceptuje :) Trzeba byłoby usunąć znajdujący się tam stolik i pufy, ale panie stwierdziły, że to żaden problem. Problemem było natomiast podejście pań do sterylizacji, ale po wyjaśnieniu, że jest to bezwzględny warunek adopcji, co będzie w ujęte w umowie adopcyjnej, panie stwierdziły, że jeśli tak musi być, to ona się zgadzają. Poprzednia sunia odeszła z powodu wodobrzusza. Była leczona. ale niestety choroba zwyciężyła. W domu jest młoda kotka. Rodzina z sercem dla zwierząt. Obawiam się tylko tej budy, ale jeśli zlikwidują kratkę... Panie pytały czy musi być takie imie, bo trudno się je wymawia. Powiedziałam, że jeśli dojdzie do adopcji, to będą mogły zmienić. Paniom podoba się imie Kora. Gdy będzie zgoda na adopcję mogliby przyjechać po Riję w przyszłą sobotę. Jeśli coś więcej chcecie wiedzieć, proszę pytajcie. Jeśli będę wiedziała, odpowiem :)[/QUOTE]Szczerze? To brzmi strasznie! A skąd w ogóle pomysł, ze trzeba będzie ją gdzieś zamykać, jak ktoś przychodzi?! Obłęd! -
Peron już bezpieczny-zbiera na utrzymanie i SZUKA DOMU!
madziakato replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
Czy mogę wkleić nowe zdjęcia Perona z FB? -
Wycofana DONka z Olkusza.ZOSTAJE Z NAMI NA ZAWSZE:-)
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
[url=http://up.programosy.pl/foto/p1200506.jpg][img]http://up.programosy.pl/foto/p1200506.jpg[/img][/url] -
Wycofana DONka z Olkusza.ZOSTAJE Z NAMI NA ZAWSZE:-)
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
[url=http://up.programosy.pl/foto/p1200508.jpg][img]http://up.programosy.pl/foto/p1200508.jpg[/img][/url]