madziakato
Members-
Posts
4349 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by madziakato
-
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
madziakato replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Sunieczko, trzymamy za Ciebie kciuki;) -
Zagłodzona Onka w Olku...Potrzebne deklaracje na karmę i weta...
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
Jak tam Kapri? Po wekendzie będzie PA dla Niej. Trzymajcie proszę kciuki! -
Wycofana DONka z Olkusza.ZOSTAJE Z NAMI NA ZAWSZE:-)
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
Adulka coraz weselsza, pięknie jej z tą radością:loveu: -
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
madziakato replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Aisza jest taką poczciwinką, musi się udać. -
Korek w DS, Kora/Chani w nowym DS :)
madziakato replied to Ayame Nishijima's topic in Już w nowym domu
[quote name='elik']Nadal są telefony z zapytaniem o Korki i dzięki temu mogłam polecić Huzara i jak na razie wszystko wskazuje na to, że i Huzar będzie miał super DS :) Nie usuwajcie ogłoszenia to może i inne psy z hoteliku się załapią ;) Ja cały czas odświeżam ogł. dla Lobo- a nóż któremuś się uda. EDIT- za chwilę wszystkie psiaki "od Was" będą u siebie, tak czuję:multi: -
Zagłodzona Onka w Olku...Potrzebne deklaracje na karmę i weta...
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
Kochani, kończę rozliczenie finansów Kapri, sama nie wiem, jak mogłam to tak zaniedbać....:oops: -
Sunia z Olkusza - Mila i jej Maluchy
madziakato replied to Ayame Nishijima's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ayame Nishijima']Wizyta PA niestety się znów przesunęła. Tym razem z mojej "winy". Musiałam zostać w pracy a Pani nie mogła jechać później niż o 14. :( Będziemy się kontaktować ok. czwartku. Ale szczerze mówiąc zaangażowanie jest takie, ze ja nie wierzę, ze Milka trafi gdzie indziej... Nawet jej nie ogłaszamy.[/QUOTE]Wiem...Z tą Panią rozmawiałam kilka razy . I wiem, jak bardzo tam na Nią czekają...Mały włos, a moja(już) Adusia byłaby tych Państwa... -
Trzymam i kibicuję
-
Wycofana DONka z Olkusza.ZOSTAJE Z NAMI NA ZAWSZE:-)
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
[quote name='epe']Madzia! A ja nadal uważam, że pies powinien być nieufny do obcych! Nie agresywny, ale nieufny! To też jest dla jego dobra - łatwiej nauczyć, aby nie brała żadnego jedzenia od obcych! Ja uważam, że z Adą jest wszystko w porządku! W końcu ONki to psy stróżujące i obronne! Powinnaś się cieszyć, że nie musisz ją szkolić w tym kierunku.[/QUOTE]Myślę, że jak zwykle masz rację. Ada to super babka, jak tylko ogarnę nowy tel. obiecuje zdjęcia:cool3: -
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
madziakato replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='jolantina']...pozytywie nastawiona do innych psów niezależnie od płci.- a o kotach coś wiemy? np gdyby był dom z ogrodem i kotami? Dobrze, że ją odmłodziłaś - nie wygląda na 10 lat.Według mnie też nie ma 10 -
Sunia z Olkusza - Mila i jej Maluchy
madziakato replied to Ayame Nishijima's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny, a wizyta PA już się odbyła? -
Korek w DS, Kora/Chani w nowym DS :)
madziakato replied to Ayame Nishijima's topic in Już w nowym domu
Niesamowicie się ułożyło, że są razem. To suuuper! -
Wycofana DONka z Olkusza.ZOSTAJE Z NAMI NA ZAWSZE:-)
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
Adusia nie jest agresywna, nie jest psem, który próbuje dominować- do psiaków też jest uległa. Przychodzi na każde zawołanie, doskonale reaguje na komendy typu- chodź, stój, nie wolno, nie! Pozwala sobie zabrać zabawkę, usiąść na jej posłaniu, gdy leży- a my chcemy przejść to ona musi się usunąć(i to robi). Nie mamy problemu z odebraniem jej michy; do bagażnika samochodu pozwala się podnieść, żaden z nas się jej nie boi, czy coś w tym stylu. U weta też nie ma żadnych problemów, wszystko pozwala sobie zrobić; trochę gorzej z kąpielą- tzn. wyrywa się i panikuje, i to musimy robić w dwójkę- jedna osoba ją trzyma, a druga myje, ale myślę, ze i to z czasem opanujemy- Ada ma łojotok i niewielkie problemy ze skórą, więc kąpiele w specjalnym szamponie muszą być częstsze niż u reszty. Jest kochanym poczciwym psem. Jest niechętnie nastawiona do obcych, ale tak poważnie to czym jest ponad miesiąc u nas wobec całego jej życia... Damy radę, ona też;) -
Zagłodzona Onka w Olku...Potrzebne deklaracje na karmę i weta...
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
[quote name='wolf122']Kapri na zdjęciach wygląda lepiej niż w rzeczywistości.Jeszcze jest szczuplutka ale wigoru i apetytu jej nie brakuje.Pracujemy nad tym,by przybierała na wadze.Dostala 24 puszki Animody więc jest co pałaszować -dziękujemy :-):-):-)[/QUOTE]To prawda, od początku tak było. Modelka i już. Ale poważnie- Wolf, Ty widzisz ją codziennie, ale ja widzę różnicę w wyglądzie; 1,5 kg to nie tak znowu mało, a sierść mówi sama za siebie(błyszcząca, lśniąca). Dobrze jej u Was :loveu: A jak jej łapeczka? Pozdrowienia dla Was! -
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
madziakato replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kochany Laki!:multi: -
Zagłodzona Onka w Olku...Potrzebne deklaracje na karmę i weta...
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
[quote name='betka']Madziakato - masz pełną skrzynkę :)[/QUOTE]Powinno być ok;) -
Zagłodzona Onka w Olku...Potrzebne deklaracje na karmę i weta...
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
[quote name='epe']Wolf! To jest Kapri???:crazyeye: Myślałam, że to Twoje psiska, a fotki Kapri zapomniałeś wkleić! Toż to pani "na włościach" - super zmian, cudna dziewczynka:lol: Dzięki za tak wspaniałą opiekę!!![/QUOTE] Epe, ja obstawiałam, że wolf obciął swoją Armę :evil_lol: -
Zagłodzona Onka w Olku...Potrzebne deklaracje na karmę i weta...
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
[quote name='betka']Madziu dzięki za dobre wieści :)! Zaszczepiliście Ją na wściekliznę? Krew też pobierali? Klusia nasza :loveu:[/QUOTE]Tak, zaszczepiona na wściekliznę. Niestety z krwią się nie udało- w sobotę nie pobierają(ostatnio, jak byłyśmy razem - myślałam, że to sobota była, a to był przecież 02.05 i dlatego tak skojarzyłam). Badanie krwi tylko i wyłącznie od pon. do pt , najlepiej do g.16.30- wtedy jestem w pracy, pomyślę z urlopem) -
Zagłodzona Onka w Olku...Potrzebne deklaracje na karmę i weta...
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
Kapri już po wizycie. Przybrała 1,5 kg:multi: Na łapkę dostała maść z antybiotykiem, przed smarowaniem trzeba przemywać Rivanolem. Została też zaszczepiona. Generalnie wet. jest zadowolony- sierść błyszcząca, sunia ma wigor. Za 3 tyg. wirusówki. Zastanawiam się teraz, jak podejść do sprawy sterylki- powinna być ok. 2 miesiące po cieczce... Jej, jaka Ona jest cudna i jaka szczęśliwa u wolfa:loveu: -
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
madziakato replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Hmmmm... czyli dziwnie... Obstawiam Kraków:cool3: -
Wycofana DONka z Olkusza.ZOSTAJE Z NAMI NA ZAWSZE:-)
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ada-jeje']Popelniliscie powazne bledy, Ada w bardzo krotkim czasie stala sie Alfa, inaczej przejela przywodztwo w stadzie.[/QUOTE] Czy możesz napisać na co powinnam zwrócić szczególną uwagę- Ona wobec swoich zachowuje się zawsze bez zarzutu, traktujemy ją tak, jak inne nasze psy, ale jesteśmy tylko ludźmi- kochamy psy, ale daleko nam do ideału, to na pewno i wymądrzać się nie mam zamiaru, uwierz. -
Wycofana DONka z Olkusza.ZOSTAJE Z NAMI NA ZAWSZE:-)
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
Myślę epe, że masz rację w 100%. Jutro zagadam chyba wolfa i zamęczę pytaniami:evil_lol: