-
Posts
400 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by gregorsat
-
Witajcie, witajcie...:multi: I znowu coś nowego mnie spotyka... Te kilka ostatnich dni, to mówię wam, ja sama nie wiem, co się dzieje... Ruch w moim domku jakiś taki duży... Gotowanie, pieczenie, drzewko takie zielone do domu Filip przyniósł, a moja pańcia takie kolorowe ozdoby na nim powiesiła. Ja nie bardzo wiedziałam, co się dzieje, ale Max mi powiedział, że tak jest co roku o tej porze... Bo to Święta Bożego Narodzenia. A to drzewko, to choinka(a pod nią dzisiaj będą prezenty).:lol: A dzisiaj też będzie taka kolacja, co się Wigilia nazywa i my też będziemy razem z pańciostwem do stołu zasiadać(no my to pewnie koło stołu, ale tak jak pańciostwo popróbujemy i kapusty z grzybami i barszczyku z uszkami i innych potraw, pańcia mówi, że będzie ich dwanaście). I jak ktoś przyjdzie, to nam szczekać nie można dziś, bo to gość, wędrowiec, dla którego wolne miejsce przy stole czeka. A o północy to my sobie po pańciostwu pogadamy, tak jak oni, bo tylko w tę jedną noc mówimy tak, jak oni. I znowu coś nowego... Ile jeszcze tych nowości mnie czeka?;-)
-
A tu niedzielny ranny spacerek... [IMG]https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/521369_126862040806619_2820890_n.jpg[/IMG] Wszędzie biało... [IMG]https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/74001_126861970806626_2146575273_n.jpg[/IMG] Tu jestem... [IMG]https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/397021_126861837473306_1156141605_n.jpg[/IMG] Ciekawe, kto tędy znowu chodził... Dumne suczydło w swojej nowej czerwonej obrożce...;)
-
No dziewczyny, głowy do góry. Nie zawsze jest tak, jakbyśmy chcieli. Ale jak napisał jakiś mądry(to nie Ty Karolkamadry, tylko jakiś inny mądry;)), problemy są i trzeba je przezwyciężać. Ważne, żeby to, co robimy miało sens. A ja dziękuję Wam za to, że Was tu spotkałem, bo wiele się od Was uczę.:calus:
-
Biała Podlaska Obiś-Obserwator tak długo już czeka na dom..
gregorsat replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
[quote name='Gojasasa']i jak tam dzisiaj na spacerku było??[/QUOTE] No już lepiej. Sharlotta na początku nie chciała spacerować, ale później, jak się rozkręciła to z Obim krok w krok równo chodziła. I jedno obok drugiego maszerowało. ;) Później jeszcze tylko Marshala poczochrałem na pożegnanie. Chciałem jeszcze z nim pospacerować, ale do pracy musiałem pojechać.:angryy: Może następnym razem nikt już nie przeszkodzi:mad: -
Witajcie, witajcie...:multi: A Wy nie wiecie, że dzisiaj ważny dzień??? Dwa miesiące już dzisiaj mija, jak jestem w nowym domku. Oj, jak ten czas szybko leci, tyle nowego, dobrego przez ten czas mnie spotkało.:lol: Już wszystkie troski i obawy poszły precz.:cool1: Jest mi tu dobrze, mam wszystko, czego zapragnę - głaski, myzianki, ciepełko, jedzonko i przyjaciela Maxa, który bardzo chętnie się ze mną bawi. A jak nie, to ja pójdę i pozaczepiam go noskiem i łapka. Max nauczył mnie różnych rzeczy - jak czekać grzecznie na miseczkę, jak wyprosić coś bardzo dobrego, jak czmychnąć do lasu bez smyczki(i nas nie dogoniat), no i najważniejsze - jak wejść na kanapę i zrobić niewinną minkę, bo na kanapie to ja lubię czasem poleżeć.:evil_lol: I pojeść lubię też, ale prócz takiego mojego jedzonka lubię też wyprosić serek salami, kiełbaskę taką z beczki(tak ją nazywają), no i oczywiście kurze łapki to ja bardzo lubię. Na spacerki chodzę grzecznie ze wszystkimi, kiedyś to bałam się, że może nie wrócę, ale teraz już nie. Pierwsza przy drzwiach stoję i czekam, aż mi ktoś smyczkę zapnie. Wychodzę i wcześnie rano i w dzień i późnym wieczorem. Może będę ninja, jak mówi cioteczka Nelliel - kto to wie.:diabloti: A wieczorem rozmawiam z pańciostwem - tak po swojemu. Ja hau i pańcia hau, ja wrrr i pańcia wrrr. I tak sobie rozmawiamy.:crazyeye: Ja tu tak sobie opowiadam, a tam trzeba zerknąć co się dzieje. Dzień dzisiaj imprez pełen mam. Bo to i Filip dzisiaj osiemnaście lat skończył i babci imieniny. Oj jeszcze będzie dziś się działo. Idę sprawdzić, bo beze mnie to sobie na pewno nie poradzą...;-) Smutno mi tylko, bo już Nuki, mojej trójłapki koleżanki nie zobaczę, może tylko Gniewkę - kto to wie.
-
Biała Podlaska Obiś-Obserwator tak długo już czeka na dom..
gregorsat replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
[quote name='Gojasasa']Nie to ze sie upominam ale to ja dalam Obisia i Etiopie bym dala Marshala(o ile to tak sie pisze) ale byl na spacerku ínnym razem ;)[/QUOTE] Marshala mijałem, jak szedłem z Etiopią. Zapamiętałem go, bo był razem z Ashą w boksie, jak ją zabierałem do siebie. A jest taki bardzo podobny do mojego Maxa. Następnym razem pójdziemy na spacer jeszcze z tym kudłatkiem.;) -
Biała Podlaska Obiś-Obserwator tak długo już czeka na dom..
gregorsat replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
[quote name='kinga_kinga7']Grzegorz dałeś radę zabrać 3 psiaki na spacerek:evil_lol::multi: to chyba musisz nas częściej odwiedzać:p[/QUOTE] No, nie wszystkie razem, najpierw dwa, potem jeden. ;) No i już sam w boksach pieski pozamykałem. Może za tydzień na trochę dłużej wpadnę. :multi: I do Obisia - adres: aleja nr domu 20.:lol: Niedziela, to mój jedyny w miarę wolny dzień. Wtedy i dla swojego zwierzyńca mam więcej czasu. -
Biała Podlaska Obiś-Obserwator tak długo już czeka na dom..
gregorsat replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
[quote name='Paulaabp']I jak tam się dzisiaj chodziło z Obisiem i Sharlott, oraz Etiopią ? ;)[/QUOTE] Powoli daję radę.;) Obiś ciągnie za smycz, a uparta Sharlotta siada i ani roku dalej, no chyba, że jest zachęcana głaskami, tak co kilka minut.:crazyeye: Ale dzisiaj już mi się tak smycze nie plątały, jak tydzień temu. Etiopia chce wszystkich wkoło pożreć. Ale mnie nie zjadła. :multi: Zobaczymy, jak będzie za tydzień...;) -
Biała Podlaska Obiś-Obserwator tak długo już czeka na dom..
gregorsat replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Będzie ktoś jutro??? O której mam być??? Zimy się nie boję;) -
Biała Podlaska Obiś-Obserwator tak długo już czeka na dom..
gregorsat replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
[quote name='Paulaabp']Super :) Widziałam Was :)[/QUOTE] No, widok bezcenny: Jeden pies wyrywa do przodu, drugi siedzi, a między nimi człowiek, który jakoś musi to ogarnąć:evil_lol: Wpadłbym znowu w niedzielę na godzinkę, albo dwie. Mogę??? Najgorzej, że w realu nikogo tam nie znam. Ot parę osób ze zdjęć z fb...:placz: -
A my zimowo wszystkich pozdrawiamy...:multi: [IMG]https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/302734_123285074497649_1224591461_n.jpg[/IMG] Z młodą pańcią o poranku... [IMG]https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc7/483471_123285144497642_699973950_n.jpg[/IMG] Tropię zimowo... [IMG]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/14626_123285171164306_1817334938_n.jpg[/IMG] A tak idę sobie...
-
Biała Podlaska Obiś-Obserwator tak długo już czeka na dom..
gregorsat replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
[quote name='kinga_kinga7']super :multi: w końcu poznałeś "swojego" podopiecznego,a zrobiłeś może jakieś fotki?[/QUOTE] Tego nie dało się zrobić... Chodziłem z chłopakiem i drugim pieskiem z kojca. Obi darł do przodu, a tamten, taki wyciszony, nie i głaskaniem trzeba było go zachęcać do spaceru, bo inaczej stawał jak wryty i koniec. Dwie smycze i dwie ręce... -
Biała Podlaska Obiś-Obserwator tak długo już czeka na dom..
gregorsat replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
[quote name='gregorsat']Tym razem [B]mocno[/B] się postaram...[/QUOTE] I byłem dzisiaj u chłopaka:multi: A że tak bliżej 12, to już był po spacerze i strzeliliśmy sobie jeszcze jeden po okolicy;) Chłopak wszystko obwąchał, rozkopał, zakopał, obwarczał... :roll: Konkretny facet, nie flaki na oleju:lol: -
Bezio zaginął! Warko ,pomóż w poszukiwaniach Kudłatego!
gregorsat replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
Piękny Beziuch... [IMG]https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/73540_121865604639596_549734084_n.jpg[/IMG] -
Biała Podlaska Obiś-Obserwator tak długo już czeka na dom..
gregorsat replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
[quote name='Paulaabp']Niedziela - gdzieś tak około 9.30, zapraszam ;)[/QUOTE] Tym razem [B]mocno[/B] się postaram...