Jump to content
Dogomania

gregorsat

Members
  • Posts

    400
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gregorsat

  1. I tak mija dzień za dniem... Asha już chyba na dobre się zadomowiła, a nam wydaje się, że jest u nas od zawsze. Grzeczna, przylepna suńka.:lol: Ale czasami i ona potrafi pokazać pazur, jak się rozszczeka, to ho ho.:evil_lol: Ze względu na to, że to przecież dama, preferuje kanapę i swoje(lub Maxa) legowisko. Dworek za bardzo nie służy(najlepiej krótki spacerek i do domciu).;) Kochane maleństwo...
  2. Obisiu, dzisiaj znowu jesteś gwiazdą FB...:multi: Wyglądaj domku piesku...;)
  3. [quote name='danusiadanusia']trzymam Cię za słowo:):):) hura ... już zapomniałam jak fajnie było popatrzeć z góry, zapał minął, kilogramów przybyło a mój twierdzi, że i sił brakuje :(:( ale na żartach się znam...[/QUOTE] Już trenuję to noszenie na rękach:) Od dwóch tygodni codziennie noszę swoje kudłate parę kilo szczęścia:multi: A i tak wczoraj na mnie naszczekało, jak wróciłem do domu:-o(Nutusia to prorok, czy co?):crazyeye: A Twój to niech się nie wykręca.;) Niech zerknie Rubensa, poczyta Balzaca, wtedy spojrzy na Ciebie i od razu sił przybędzie:diabloti: Wiem coś o tym...:evil_lol:
  4. [quote name='danusiadanusia']ależ dama ma życie:):) zazdroszczę Jej[/QUOTE] Ależ Danusiu, temat kołderki jest cały czas otwarty:), a wtedy może i noszenia na rękach:smile: [SIZE=1][SIZE=1]Chyba się nie będziesz gniewać z[SIZE=1]a te żarty[/SIZE][/SIZE][/SIZE];)
  5. Dzisiaj po ulicy jechał samochód na sygnale... Z kojca zawył Jordan - basem. Na podwórku Max - już trochę cieńszym głosem(taki alcik). A z domu Asha - jakby ktoś ciągał styropianem po szybie. Kolejna wątpliwość została rozwiana.:evil_lol: Asheńka coraz bardziej przyzwyczaja się do domowego życia. Już nie je tak łapczywie, jakby na zapas. Wie, że dostęp do pełnej miski ma cały czas. Coraz częściej chce się bawić z domownikami(co przedtem jej wyraźnie przeszkadzało, tylko głaskanie mogło być). Teraz już sama zaczepia łapką i zachęca do zabawy. Kiedy zobaczy w ręku smycz, sama przybiega, bo wie, że zaraz wyjdziemy na dwór(wychodzi sama, już nie trzeba jej wynosić). Pewnie się jej u nas spodobało;)
  6. [quote name='Nutusia']No i widzisz... jak to mówią: "mądry Gregorsat po szkodzie" - trzeba było jedno większe posłanie kupić, gdzie by się oboje mieścili i nie byłoby konkurencji ;) Psiaki jak dzieci - zawsze cudze lepsze - i spanie i jedzenie i zabawka... :)[/QUOTE] Znalazłem sposób:multi: Położyłem posłania obok siebie:diabloti: Kto pierwszy dobiegnie do posłania, ten ma wybór. Ashy nie ma to większego znaczenia, gorzej ma Max, bo do mniejszego to tak na wcisk:-o wchodzi. Ale przynajmniej jest zgoda;) I chociaż śpią w różnych posłaniach, to pyszczki obok siebie:crazyeye:
  7. I jeszcze raz do góry chłopaku. Może ktoś cię zauważy..
  8. No i witam Was z rana...:multi: Wczoraj nic już nie dałem rady skrobnąć, bo po 42 godzinnym dniu pracy(ale będzie emeryturka:diabloti:) okazało się jeszcze, że skończyłem limit netu(chyba ktoś mi się podłączył:angryy:) w domu na ten miesiąc i prędkość do końca miesiąca mam... ale chyba do tarcia chrzanu:placz::angryy:. Ale wieczorny spacer z Ashką jeszcze zrobiliśmy...;-) Suńka już nie boi się zamkniętych drzwi i sama, nawet wieczorem wychodzi z domu(już wynosić nie trzeba, ale można - bo DAMY to się chyba nosi na rękach, a ile czasu od chwili poznania, to same wiecie najlepiej:evil_lol:, "uważaj Złotko bo błotko", taki jeden kiedyś mówił:diabloti: jak taszczył swoją damę). Na dworze tez chce przebywać znacznie dłużej i nie myśli, żeby jak najszybciej czmychnąć z powrotem do domu. W domu grzeczna dziewczynka nie broi;-) i pilnuje, żeby Max też za bardzo nie rozrabiał.:lol: Pieski bardzo ładnie się bawią(muszę jakoś z aparatem zaczatować) i tylko czasami, jak upatrzą sobie spanie w tej samej leżance(chociaż druga obok leży pusta) maja małą pieską wymianę zdań. Jak to w życiu, nie każda chwila bywa kolorowa...;-)
  9. Taaaaaaaaaaaaak...:-( Wczoraj to byli, a dzisiaj nie ma komu podrzucić...:placz: W górę Obiś...:multi:
  10. [quote name='danusiadanusia']dziewczynka miała farta znajdując taki dom:):)[/QUOTE] Piszę po raz kolejny - to tylko Wasza zasługa.:Rose: A teraz tylko 350 domków dla piesków, i jeszcze kilkadziesiąt dla kotków i zamykamy bialski AZYL.:multi:
  11. [quote name='Nutusia']Mogłeś przynajmniej psu swoje zdjęcia zostawić, bo jeszcze Cię nie pozna i portki wyszarpie ;-)[/QUOTE] Spoko, spoko...;-) Przed chwilką skoczyłem na moment do domu(to już trzydziesta godzina na nogach, jeszcze tylko z dziesięć:angryy:), bo tej Twojej przepowiedni trochę się wystraszyłem. Ale nie jest źle:multi: Towarzystwo, każde w swojej leżance:crazyeye:. Asheńka przywitała się ze mną i naszczekała na Maxa, że najpierw ona, a on to dopiero później może podejść.:lol: Ale zdjęcie na wszelki wypadek postawiłem(niech tam zerkają):diabloti:
  12. [quote name='danusiadanusia']uwielbiam te teksty!!! .... chętnie wprowadzę się do Was:) mogę leżeć na dywaniku:):):) mogę??[/QUOTE] Ależ Danusiu, dla Ciebie nie dywanik, a puchową kołderkę znajdę:):):):Rose::Rose::Rose: Fajnie z Wami pożartować, a ja nawet nie wiem, co tam u mojej Asheńki... Pracuję dzisiaj już dwudziestą godzinę i końca nie widać:oops:
  13. [quote name='danusiadanusia']i z rana witamy się z Obisiem:):)[/QUOTE] I w górę podrzucamy chłopaka...;)
  14. [quote name='danusiadanusia']a nasza gwiazda ( mówię o dziewczynie! ) [/QUOTE] Nasza gwiazda, to prawdziwa gwiazda...;-) Już nie szczekam, jak czekam na miseczkę, ale siadam i cierpliwie czekam, zerkając, co tam się dzieje(Max tak robi, ja też, no przecież może w końcu się wyguzdraja z tym szykowaniem, już im to coraz lepiej idzie)... Bułeczki nie jadam(no może ociupinkę), najchętniej to troszkę szyneczki lubię, kiełbaski i serek(ale tylko gouda, inny to tak sobie, w końcu gwiazda jestem):-o W nocy też nie szczekam(przecież wtedy wszyscy śpią), a durnowaty Jordan niech tam poszczekuje, jak ma ochotę:lol: Śpię w leżaneczce(na zmianę z Maxem to w jednej, to w drugiej - mnie to obojętne, ale jak on w tą mniejszą wchodzi, to ja już nie wiem:crazyeye:), chyba że jest gorąco bo pańciostwo przesadzili z ogrzewaniem, to na dywaniku poleżę... Rano pobiegam sobie, a jak zobaczę, że Max gramoli się na łóżko, to już wtedy szczekam, na łóżku to on nie może spać, może tylko na fotelu... Wcale nie mam tu tak łatwo, jak Wam się wydaje...;-)
  15. [quote name='aida']Na to że mógłyś odejść to nie licz. Tu działa mafia z takiego babińca nie ma ucieczki bez konsekwencji:diabloti:[/QUOTE] To znaczy, że jeszcze nie macie mojej grafomanii dosyć?:razz: Przyznam, ja techniczny jestem, a nie humanistyczny.:wallbash: Igiełce to na pewno w pisaniu nie dorównam...:placz: A właśnie, gdzie jest Igiełka - przecież to Ona wszystko tu zaczęła...:Rose::Rose::Rose:
  16. [quote name='ewa gonzales']:bye:Ach jak pieknie napisane :loveu::bye: Badz wujaszku badz , pisz ile tylko zdolasz napisac [IMG]http://supergify.pl/images/stories/Milosc gify/tany.gif[/IMG]pieknie dziekujemy za wiesci , pozdrawiamy i na dalsze czekamy. Ashunia cudne serdunko z braciszkiem za zdjateczku:iloveyou::iloveyou:slicznosci dziekujemy ogromnie i z radoscia Igielenka tez przybedzie , jak tylko bedzie miala dostep do netu.[/QUOTE] Ja również serdecznie Was wszystkich pozdrawiam.:buzi::buzi::buzi::buzi::buzi::buzi::buzi::buzi::buzi::buzi::buzi::buzi::buzi::buzi::buzi:
  17. [quote name='aida']I to dzięki młodzieńcowi masz taką laleczkę:lol:[/QUOTE] Lala, jak malowana. A młodzieniec to z niej oka nie spuszcza...;)
  18. [quote name='danusiadanusia']Witajcie!!!:) dobrze, że watek ludzie podczytują a potem śmiało wchodzą:):) ten wątek jest jak dom P. Grzegorza:):) ciepło bije na odległość:) dziękujemy...[/QUOTE] Ciepło to bije od każdego z Was, bo tylko dzięki Wam tu trafiłem i wcale nie chce mi się stąd odchodzić:buzi::Rose::Rose::Rose:
  19. [quote name='aida']Czyli trafiłam poszedł z sobą wabik w postaci bardzo atrakcyjnego młodzieńca:evil_lol::lol::lol::lol:[/QUOTE] No, na mnie to by pewnie nie zwróciła uwagi:diabloti:
  20. [quote name='fajna_kobitka']Witam serdecznie podczytuję już jakiś czas szczęsliwy wątek!! Gratuluję udanej adopcji! Mój Lolutek tez nie chciał z domu wychodzić i był znoszony z 3 piętra na rękach!!! Ale to mija jak psinka się zaaklimatyzuje, swoją drogą jakie to jest rozczulające jak się te bidne psinki bronią nawet takimi biologicznymi odruchami przed ponownym oddaniem do schronu...Panie Grzegorzu fajny z Pana gość!!! Pozdrawiamy:Aneta i Lolek[/QUOTE] Wszyscy jesteście fajni...:multi: Fajny jest każdy dom ludzi kochających zwierzaki...;)
  21. [quote name='Bejotka']No, w sumie macie rację :) Gregorsat - Ty farciarzu!! :-D[/QUOTE] Kiedyś w końcu tego farta trzeba mieć...:lol:
  22. [quote name='aida']O jakim Ty farcie mówisz to Gregorsat miał farta że taka piękna lalunia chciała z nim pójść i razem zamieszkać:evil_lol:[/QUOTE] Co prawda, to prawda. I jeszcze namawiać musiałem...;) Kawalera zawiozłem, co by podgrzać atmosferę...:evil_lol:
  23. Może zdjęcia nie są najlepszej jakości, ale wiernie oddają atmosferę, emanują ciepłem... Max(ten kudłacz) to też przygarnięty, podrzucony szczeniak, wychowany na butelce.
  24. [IMG]http://sphotos-c.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/p206x206/534703_109247099234780_615224589_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-f.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/60303_109246955901461_511876022_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-h.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/546904_109246885901468_561317963_n.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...