Jump to content
Dogomania

gregorsat

Members
  • Posts

    400
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gregorsat

  1. [quote name='kinga_kinga7']bo już nie mogłam wytrzymać ...!;) [/QUOTE] Nerwowa panna Kinga...:evil_lol: [quote name='kinga_kinga7']mam aktualne zdjęcia Obisia,ale wstawię dopiero w niedzielę wieczorem - jestem w Lublinie na zajęciach:)[/QUOTE] Nieobecność usprawiedliwiona:placz:, zobaczymy, czy obietnica będzie dotrzymana...:lol:
  2. [quote name='aida']No to żeby gregorsat suńki na 5 stronie nie szukał to włażę na 6:evil_lol:[/QUOTE] Z 6 idę...:crazyeye: Ciotki, baczność, gdzie Wy znowu jesteście...:razz:
  3. [quote name='Bejotka']No, ja nie przyjadę, ponad 300km :) Żałuję...[/QUOTE] Rzut beretem, jak to się mówi...;) Cioteczki, a gdzie Wy dzisiaj jesteście:???: Znowu suńki na 5 stronie szukałem...:angryy::crazyeye:
  4. [quote name='kinga_kinga7']dlaczego nie mam Obisiowego bannerka ...![/QUOTE] Bo Ci ktuś rąbnął na innym watku:evil_lol:(chyba wiesz, kto i gdzie):evil_lol: Tak zawzięcie tam dyskutowałaś, że sam dzisiaj z Obisiem zostałem...:placz:
  5. [quote name='Bejotka'] I ja nadal mocno trzymam kciuki za Maleńką...[/QUOTE] Dziękuję za kciuki Bejotko...;) A ja Wam mówię, że inaczej jak dobrze to być nie może...:loveu: Wy ciotki to lepiej jakiegoś marsza na niedzielę szykujcie...:lol: Bo się będzie działo w naszej wiosce...:lol:
  6. A dzisiaj to co??? U Obisia nie było nikogo??? Siemanko Obisiu, biszkoptowy misiu...;)
  7. No to ładnie...:nono: Żadnej cioteczki u sunieczki jeszcze nie było...:-o Albo tłok, albo nikogo...
  8. [IMG]http://sphotos-f.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/582644_102675756549402_107420943_n.jpg[/IMG] Max - okopany pod przyczepką(znalezione na FB). Doły, doły, doły(kopanie dołów wielkości Maxa - 15min szt):angryy: Czyż taki szkrab może zrobić naszej suni krzywdę;)
  9. Cześć Obisiu, ciężki dzień dziś miałem, ale do Ciebie zajrzeć obowiązkowo musiałem;) O rymnęło się...:roll: Kto następny tu przyjdzie dzisiaj, będzie szczęśliwy(bo się rymnęło)...:loveu:
  10. [quote name='Nutusia'] Maxiu to zdaje się niezły obieżyosiedlowiec jest, co? Tak się sam wypuszcza na wycieczki, w poszukiwaniu dam, którym mógłby zaimponować... miseczką? :) Może jak będzie miał "własną", to mu pozadomowe atrakcje wyparują z łebka?..[/QUOTE] I ja tez mam taka nadzieję, że ten wcielony diabełek zacznie się w końcu może domu trzymać...:angryy: A nie tylko hotel, wikt i opierunek... Wszystko będzie dobrze...;) Ale kciuki zawsze są potrzebne:thumbs:
  11. [quote name='danusiadanusia']zaczynam i ja się cieszyć:) kiedy robicie próbę - randkę? co prawda nie przyjadę, ale może uda się zrobić jakieś zdjęcia:) bardzo bym chciała.. bardzo[/QUOTE] Myślę, że najlepiej byłoby w niedzielę, bo ja tylko wtedy mam więcej wolnego(oczywiście nie martwcie się o pobyt suni w domu - u mnie w domu cały czas jest ktoś z domowników), to tylko ja jestem taki robuś:razz: Mamy jeszcze parę dni, to wszystko domówimy...;)
  12. [quote name='Igiełka']zamiast zaradność chłopaka podziwiac to Ty nic hihi :evil_lol: o nie może być inaczej Max musi stanąc na wysokości zadania i Ashę ładnie potraktować tak jak obchodzi się z damą :)[/QUOTE] Łatwo Wam się śmiać, a tu wstyd wyjść na ulicę...:oops: Ale z suniami(w ogóle z mniejszymi pieskami) bawi się ładnie. Ostatnio przyprowadził taką małą pannę z osiedla, pobawił się w łapci, łapci, grzecznie zaprowadził do miseczki, coby sunia pojadła i popiła i... odprowadził do domku.:-o Myślę, że wszystko będzie dobrze...:multi: Już na bazarku nowe miseczki licytuję... Na nową drogę życia, jak to kiedyś raz ksiądz powiedział:diabloti: (Cwaniak jeden... Jaki mądry... Niechby sam spróbował...)
  13. [quote name='Igiełka'] oj tam zaraz pchła Maxiu ma charakterek[/QUOTE] On Jordana zapędził do kojca, obszczekał, a jak mu się nie podobało, to na grzbiecie jeździł, jak na wierzchowcu:crazyeye: Jak czmychnie na ulicę, to zagląda do wszystkich toreb ludziom, którzy idą do sklepu, albo z powrotem i robi to tak dyskretnie, że nikt nic nie widzi.:evil_lol: Na paluszkach jak baletnica za torbami zasuwa...:evil_lol: Dobrze, że zakupów nie wyciąga. Normalnie wstyd...:oops: Ja mam z nim normalne utrapienie... Cała nadzieja, że kochliwy jest...:diabloti: Myslę, że okaże się dżentelmenem...;)
  14. Myślę, że jak pomożecie, to się uda... Jakoś musimy się umówić na tą pieską randkę... Najlepiej w niedzielę(bo wtedy mam wolne). Wezmę Maxa ze sobą(oj będzie się działo, bo on rzadko jeździ samochodem)... Mieszkam blisko schroniska, no ale nie tak blisko, żebym przyszedł na spacer. Niech się piesunki poznają na trawce.:eviltong: Z Jordanem nie ma problemu, jak Max na podwórku, to Jordan w kojcu... A jak Jordan na podwórku, to Max w domu. Kiedyś było małe starcie i od tej pory muszę kierować lokalnym ruchem(chociaż już kilka razy były razem, ale lepiej dmuchać na zimne)... Ta mała pchła jest strasznie zawzięta...:angryy:
  15. No, no, no... W dzisiejszych czasach tak się urządzić... To tylko dzięki Wam Cioteczki...:-) Najważniejsze, że wie, co jest dobre...:evil_lol: Żyje jak emeryt ze starego portfela...:lol:
  16. A u Fifulca co tam Cioteczki:lol: Hotelik mu służy? Czy aby ma DOGADZANE:smokin:
  17. Cześć Obisiu, pracowałem dziś dużo, no ale z Tobą to się musiałem zobaczyć...;)
  18. Powiem tak... Jeżeli o mnie chodzi, to zabrałbym suńkę do domu choćby i dzisiaj... Na pewno nie miałaby u mnie źle(dom, praktycznie brak schodów, podwórko)... Ale(najgorzej, że takie jest). Mam dwa psy... Duży ON-ek Jordan - ten w dzień ma duży spory kojec - wybieg, a w nocy chodzi po ogrodzonej posesji... Mały kudłaty Max - ten z kolei rezyduje w domu, wredny kudłaty dwulatek, którego(jeszcze był malutkim szczeniaczkiem) znalazła córka podrzuconego w lesie(czysty przypadek, znaleziony w miejscu, gdzie by niechybnie zginął, gdyby tamtędy nie przechodziła). Przyniosła go spłakana do domu i tak został. I ten mały konus(no, nie taki mały, pewnie z 10 kg to waży) nie toleruje innych piesków na podwórku. Niby dogaduje się z suczką sąsiada(nawet jej miskę oddaje), ale dla innych piesków jest wredny... Niby na smyczy ok, ale wolno puszczony to mały, uparty diabełek... Nie przeszkadza mi, że suczka ma problem z łapką... Nie chciałbym jej rozczarować i robić nadziei... Co radzicie? Jak spróbować?
  19. [quote name='Igiełka']Witajcie :) też przyszłam wymiziać Obisia :)[/QUOTE] A ja powiedzieć mu - dobranoc...;-)
  20. [quote name='kinga_kinga7']tak! może akurat ktoś cię wypatrzy..:)[/QUOTE] Gdyby nie Ty, to pewnie zestarzałby się tam...:placz: Musimy mu jakoś pomóc...;)
  21. Szanowne cioteczki, najpierw trąbicie na całe forum ile to brakuje Fifulcowi(w tytule wątku wielkimi literami), a teraz mnie bierzecie pod wlos???;)(uprzedzam, łysy trochę jestem, nie ma jak).:lol: No dobra, dobra, przecież to Ziomal;) A już tak na poważnie, na zwierzętach, w przeciwieństwie do ludzi nigdy się nie zawiodłem...
  22. Dobrej nocy Obisiu... Dzisiaj zostałeś gwiazdą fb:cool:
  23. Cześć Obisiu, co u Ciebie słychać???
×
×
  • Create New...