Jump to content
Dogomania

Dioranne

Members
  • Posts

    1390
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Dioranne

  1. Mogę jutro około 23 napisać stan pogody w Lesznie. Dziś praktycznie cały dzień, z krótkimi przerwami - leje. I nie tylko w Lesznie. Dzisiaj jechałam do Puszczykowa - przez całą drogę padało. Wczoraj podobnie. Właściwie ja nie ufam prognozom, mówili że od środy w Wielkopolsce będzie ciepło, słonecznie, a od środy leje u nas jeszcze bardziej. :eviltong:
  2. Sama zdawałam te idiotyczne kompetencje w zeszłym roku i nie mam bladego pojęcia po co ten świstek papieru został stworzony. W ogóle nie był on brany pod uwagę przy naborze do klas profilowych w moim gimnazjum (jest zaraz obok podstawówki). Jeżeli ktoś wysunie argument pokroju "do sprawdzenia naszej wiedzy?" to czy czasem oni nie powinni jej sprawdzać na bieżąco, robiąc kartkówki, sprawdziany, wołać do odpowiedzi itd.? U mnie w podstawówce często bywało tak, że całą lekcję musiałam przerobić w domu, bo na lekcji była tylko teoria, zero praktyki. :roll: Teraz jestem w I gimnazjum, nauczyciele tłumaczą tu lepiej, ale do doskonałości im według mnie jeszcze daleko. Przynajmniej nauczycielce z biologii i chemii. Wiele osób narzeka przede wszystkim na chemicę, jest bardzo surowa w ocenach, potrafi się przyczepić do najdrobniejszego szczegółu. Ale z drugiej strony - robi to dla naszego dobra... Dodatkowo w naszym gimnazjum w klasie I i II funkcjonują testy sprawdzające naszą wiedzę po nauce w klasie I/II. Tylko ponownie się pytam - czy oni (tj. nauczyciele) nie widzą co idzie nam źle, a co nie po ocenach? Jednorazowe wkucie regułki na pamięć nie spowoduje, że zapamiętamy ją chociażby przez okres wakacyjny. ;)
  3. Nagrajcie mi się i przyślijcie na pocztę. Pójdę do związku to sobie Was wysłuchają. :lol:
  4. Mój będzie miał wtedy 10 tygodni, więc różnie może to być z jego charakterkiem. Dokładnie chociażby pogadać, pomiziać nawzajem psy, poznać się. Tylko ze mnie jeszcze gówniara, ostrzegam (14 lat). :D
  5. Nie jestem w oddziale, ale mogę się przejść i na nich nakrzyczeć w Waszym imieniu. :evil_lol:
  6. A kto jedzie z psiskiem? Bo jeżeli zabiorę swojego to byłoby miło się po raz pierwszy spotkać w realu. ;)
  7. Ja z pewnością będę, jeszcze nie wiem czy w oba dni, z psem czy bez, ale wiem że będę. ;)
  8. Cały czas się uczę, więc dziękuję za wszelakie rady. :)
  9. Chodziło o to, żeby uchwycić, jak biała patrzy na wcinającą coś brązowo-białą. Nie miałam pomysłu na podpis, więc wzięłam ten, który przyszedł mi do głowy. Na lustrzankę mnie na razie nie stać, mam ważniejsze wydatki. I wątpię, żeby 8-latka, która prowadzi wirtualne hodowle itd., operowała w dobrym programie graficznym, a tym bardziej, żeby znała opcję 'Klonowanie'. ;)
  10. [IMG]http://img822.imageshack.us/img822/3753/dsc03137dq.jpg[/IMG] Co sądzicie o tym zdjęciu? Ps. Nie zwracajcie uwagi na podpis. Wolę się podpisać, bo już kilka razy zdarzyło się tak, że ktoś kradł zdjęcia z gerbilowego forum dla swojej wirtualnej hodowli, forum itd. ;)
  11. [B]rashelek[/B] dokładnie, przyzwyczajenie. Mi z "automatu" polar kojarzy się z ciepłą bluzą. Na razie nasza kolekcja skromna - zwykła taśmowa obroża AmiPlay i skórzana obroża podszyta filcem. Jak psisko trochę wyrośnie kupimy sobie coś szykowniejszego. Te są z góry skazywane na pożarcie. :evil_lol:
  12. Luna... :loveu: Dawno mnie nie było, nadrabiam zaległości, a tu co... Ty już się na bordera szykujesz! Trzymam kciuki! Przez Was zaczynają mi się bordery podobać. Gdzie nie wejdę na dogo - border. :evil_lol:
  13. Superhero! Pasuje do Luniacza najbardziej. :loveu:
  14. Od siebie dodam, że warto poszerzyć rejon poszukiwań na całą Polskę. Osobiście po swojego szczyla będę jechać 8 godzin w jedną stronę. Wprawdzie nie będzie to west, ale myślę, że sytuacja o tyle podobna iż z tego co wiem poszukiwania wśród ras popularnych (czyli m.in.: WHWT) dobrej hodowli są ciężkie. Jak wspomniała Beatrx przejrzyj na stronie ZK listę hodowli, podzwoń do tych, które najbardziej Cię zainteresują. I przede wszystkim - nie spiesz się. ;)
  15. Biletów z tego co pamiętam nie ma, ale pies musi być na smyczy i w kagańcu, a także nie może być umieszczany na miejscu siedzącym i nie może przeszkadzać innym pasażerom. Nigdy nie jechałam autobusem do Strzyżewic, więc ciężko mi to określić. Zapytam się, jednak znajomej, która mieszka w Strzyżewicach i codziennie dojeżdża do szkoły, więc może coś na ten temat wie. Ja jechałam MZK tylko szóstką, trójką i dziesiątką. Z innymi nie mam doświadczenia. ;)
  16. Nigdy nie jechałam z psem taksówką, więc w tym niestety nie mogę pomóc. ;) Wydaje mi się, że nie pobierają dodatkowej opłaty, ale nie jestem pewna.
  17. CSS - Centralna Szkoła Szybowcowa. Osobiście rozumiem, że wystawa odbywa się tradycyjnie w tym samym miejscu. Chociaż to pole dla mnie parkiem ciężko nazwać, a z tego co wiem żadnego parku tam nie budują. Jedynie tunel aerodynamiczny. :lol:
  18. Kto zakłada ze mną FanPage Solo? :loveu: Maluch jest BOSKI! Jak sytuacja ze spacerami? Nadal piszczy czy znacznie bardziej woli kałużę niż kanapę? :evil_lol:
  19. Zależy, jaka taksówka. Ja jeździłam Mini Taxi ze szpitala na Zatorze i płaciłam zawsze w granicach 18-21zł. Bądź co bądź jest przejechanie całego miasta. Hala Trapez jest też na drugim końcu Leszna patrząc od strony PKP i Zatorza. Myślę, że na lotnisko byłoby taniej, do Strzyżewic (jeżeli nie ma korków) z dworca można dojechać w około 10-15 minut z tego co pamiętam - dawno tam nie byłam. ;)
  20. Rozkład jazdy leszczyńskiego MZK w PDFie: [url]http://strona.mzk.leszno.pl/files/16/rozklad_jazdy_wazny_od_01.05.2013_w_soboty_niedziele_i_swieta.pdf[/url]
  21. Poczta Polska czasami strasznie spowalnia przybycie przesyłki, a czasami nawet pogarsza się jej jakość (np. figurki przychodzą zadrapane itd.). Także jeżeli ktoś wybrał PP i przesyłka długo szła to już nie wina samej firmy. ;) My z pewnością zamówimy jakąś obróżkę od DS dla Młodego, ale poczekamy, aż jego zapędy niszczycielskie trochę obniżą loty.
  22. Nie no, oczywiście, że to nie są "chucherka", co nie zmienia faktu, że przy niefortunnym zeskoku coś z łapą stać się może. ;)
  23. Jak już wspomniałam mogliśmy się z hodowcą źle zrozumieć, bo "szelki" to dość ogólne pojęcie. ;) Jednak tak czy siak nie chcę mu kupować szelek, bo za kilka miesięcy mogą mu już nie pasować.
  24. [B]majusa[/B] dziękuję. Forum nie mam zamiaru opuszczać, jednak na jednego kąśliwego użytkownika trafia się dziesięć wspaniałych i dlatego warto tu być. ;) Dodatkowo wolę zaufać hodowcy, który niesie już ze sobą bagaż doświadczeń z pinczerami niż osobom, które być może pinczera nigdy nie miały. Sama miałam psa w typie pina (charakter 100% pin, z wyglądem gorzej), pierwsze miesiące przechodziła w szelkach i później miała wrażliwe stawy łokciowe - wystarczyło za nie chwycić, a ona piszczała. Nie wiem, jak można porównywać do siebie picie wody z poidła przez psa z tym, że nie będzie on nosić szelek. Nie wydaje mi się, żeby raniło, unieszczęśliwiało to psa. Oprócz tego pinczery mają bardzo wrażliwy kościec, trzeba uważać m.in.: na zeskakiwanie z kanapy. Poprzedni pies źle zeskoczył i musieliśmy jechać do weterynarza, bo w ogóle nie korzystała z łapy. Na całe szczęście wtedy wystarczyły tylko leki przeciwbólowe. Więc jestem ciekawa czy gdybym posłużyła się radą "mądrych głosów z Dogomanii", a pies musiałby mieć np. operację, bo wysiadły mu stawy łokciowe to owe głosy wyłożyłyby pieniądze na operację. Raczej nie.
  25. Pewnie, jak już wspomniałam źle się z Hodowczynią zrozumiałyśmy. Jednak "szelki" to dość ogólne pojęcie. [B]Olso[/B][B]n[/B] śmiech to zdrowie. Poza tym on nie będzie moim pierwszym psem tylko drugim. [SIZE=1]Na dogomanii wystarczy jedno potkni[SIZE=1]ęcie i od razu krytyka. Może jeszcze powiecie, że biorę psa z p[SIZE=1]seudo[SIZE=1], co?[/SIZE][/SIZE][/SIZE][/SIZE]
×
×
  • Create New...