Jump to content
Dogomania

marta1624

Members
  • Posts

    11561
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by marta1624

  1. No niestety :( Kosztowała 120zl (a na necie 80zl), a wczoraj jak bylam to 150zl :/
  2. [quote name='Yuki_']Tak ma na pierwsze i drugie? :lol:[/QUOTE] Tak ;) (10znaków)
  3. To siedź na dogo póki możesz :D
  4. Aga za rzadko o nich piszesz :D
  5. [quote name='Yuki_']Marta czy Sylwia?? :oops:[/QUOTE] Pisz dowolnie, do wyboru ;) (serio, nie żartuje ;))
  6. Dziękuję za pocieszenie :D Właśnie zamówiłam olej z łososia i obrożę foresto (bo już się "kończą" z tego co widzę, a na zakup u weta to mnie nie stać :roll: Więc zapas robimy na przyszły rok ;)) Tylko trzeba jeszcze przelew zrobić :D
  7. Aga zamień się na pogodę :D Oddam ci mój deszcz :D
  8. Hejka Sylwia ;)
  9. Świetne fotki ;) (co prawda już je widziałam :D)
  10. Hejka ;) U was bez burzy za to do mnie ją wysłałyście :mad: A byłam umówiona na spacer z kol z Goldenem :placz:
  11. marta1624

    dubel

    [quote name='Baski_Kropka']Je raczej z pijanymi nie mam dobrych doświadczeń. Żaden z moich psów nie lubił osób po alkoholu i zawsze na tej lini były spięcia. No ale jak się o tym wie, to można odpowiednio wcześniej zareagować i nie dopuścić do niezręcznej niebezpiecznej sytuacji. Pamiętam natomiast sytuacje, ze stało kilku panoów po kilku głębszych i z daleka zaczeli ciuciać do Dexa a on był wtedy w fazie BOJE SIĘ KAZDEGO FACETA STRASZNIE! Wystarczyło wyciągnąć rękę z gestem STOP i powiedzieć że się boi i jest w trakcie szkolenia. Do teraz Panowie się zatrzymują i nas nie zaczepiają ;) Ale to rzadkość. azwyczaj oni wiedzą lepiej i jeszcze chcą mnie uczyć jak się to robi :)[/QUOTE] A ja nie wiem czy mam takie szczęście czy takich miłych meneli, ale wszyscy są super ;) Z jednym zostawiam Kaje i idę po chleb do osiedlowego sklepu, a w tym czasie pan rzuca mojej piłkę, bawi się z nią- trwa to całe mmaxx 3 minuty, ale potrafi ją zabawić ;) To jest jej najlepszy "kumpel" do zabawy, uwielbia go, a ja mam jakieś takie dziwne zaufanie. Sam też ma onka, genialnego psa, idealnego. Zawsze jak przechodzę to Kaja idzie się z nim przywitać (przy okazji głaska ją ok 5 innych ;)) Ogólnie u mnie nie zdarzyła się spotkać pana pijącego, który straszyłby mi psa, miał jakieś waty. Zawsze się uśmiechają, pytają, za pozwoleniem głaskają ;) Ale Baski wiem o czym piszesz, kumpela z innego miasta meneli dobrze nie wspomina :roll:
  12. marta1624

    dubel

    Majkowska z tamtą panią to już w ogóle był cyrk, nie dało się jej przemówić :shake: A idąc z 2 psami na smyczy, gdzie obydwa są dominujące, odganiając 4 psy niewiele mniejsze od mojej ONki, to jest bardzo problematyczne :shake: Ja też mam uraz, jak mnie zaatakował mix "wilczura", paraliżuje mnie jak leci w moją stronę pies większy, szczekający, ciemnego koloru. Wtedy na pewno zaczęłabym się bronić- użyłabym gazu. Scyzoryka nigdy nie użyłam i nie zamierzam użyć na żadnego zwierza ;) Chyba że pies byłby sam i zagryzał mojego- posunęłabym się do wszystkiego wtedy.
  13. marta1624

    dubel

    Z tym wyciąganiem noża.... Ja niestety juz się do tego posunęłam :oops: Jest takie osiedle, przez które muszę przejść jak idę po tatę. I stamtąd wychodzi pani z 4 kundlami, 2 suki i 2 psy. Jak proszę o złapanie to jest olewka, bo "nic nie zrobią". Jak się postawiły na moją to musiałam nogą odganiać, bo "one się tylko bawią". Pani nawet jak miałam gaz w ręku to mówiła: "niech pani im pokaże żebty odeszły, można używać" :mdleje: I ostatecznie wkurzona zakupiłam taki scyzoryk, przechodząc wyciągnęłam go (baaardzo blisko wzroku pani, co by musiała go zobaczyć) , więc pani zauważyła i nagle pieski da się złapać :loveu: Teraz jak idę to wszystkie na smycz są łapane :loveu: Karolina z tym jak Figa leci musisz uważać, są ludzie którzy np boją się dużych, szczekających psów (jak ja np) i jakby doleciała to mogłoby się źle skończyć (nosze gaz, więc na pewno bym użyła, scyzoryk nosze również ale tylko do strzeżenia ;)). Chyba że nosi kaganiec- to inna sprawa ;)
  14. Ja mam pobudkę o 6:30 i robimy płytę na fundamentach :placz:
  15. Już poszła :D Przynajmniej się chłodniej zrobiło ;)
  16. Dziękuję wszystkim za przysłanie burzy, oznajmiam że wysłałam ją dalej :D
  17. Torze nic nie będzie, Kaja ma tak często ;) Aga do ciebie morze, deszczu to ja nie chcę- chyba że max godzinę :D
  18. Ja deszczu nie chcę, już wolę ten upał :D
  19. Ja poszlam teraz po tate do pracy, godzine szlismy. Jeszcze wzielam Lucka ktory mi reke wyrywal :mdleje: I lazł za nami mały kundelek, którego Luc chciał zeżreć :D
  20. Właśnie to było dziwne że Aga pamiętała :D
×
×
  • Create New...