U mnie burza poszła bokiem to może do ciebie idzie, Sylwia ;) Aga poszłabym, ale w TV by mnie pokazali jako ta co nad pasem się znęca bo ciągnie leżącego po chodniku ;) Kaja mi 5 minut nie może iść a co dopiero 40 :D Jest opcja że pójdę po auto do pracy do taty, ale koło 11, więc tez nie wiem czy dojdę :roll: