-
Posts
388 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by babi2
-
[IMG]http://img802.imageshack.us/img802/2586/wszystkiez.jpg[/IMG] ... w kupie raźniej...:evil_lol: Chwilka, chwilka, jeszcze Milka [IMG]http://img706.imageshack.us/img706/8112/ikotr.jpg[/IMG]
-
Ja tak oszczędnie opisałam tę wizytę, bo ma być film. Nadzieję daje to, że L_L wykazuje czucie w Luziku. Szczegółów nie znam, bo nie rozmawiałam z p. Ewą, tylko mąż a on mało rozmowny. A cieszył się bardzo, zarówno jak mąż go odbierał od P. Ewy jak i wtedy kiedy był już w domu. (no w końcu niedługo minie rok jak zatrzymał się w naszym domu. I choć ja stosuję "zimny chów", bez a ti, ti , ti ,ti, żeby się nie przyzwyczajał zanadto, to i tak wieczorem wbija się pod moje łóżko, żeby stać się niewidzialnym i być jak najbliżej mnie) Tak to jest z tą psią miłością i pieskim życiem. :bluepaw::bluepaw::bluepaw: a to właśnie filmiki od P. Ewy Przesyłam obrobioną część 1 filmów z Luzikiem w roli głównej :) [URL]http://www.youtube.com/watch?v=KioNeLyhzec&feature=youtu.be[/URL] [URL]http://www.youtube.com/watch?v=TkRxjFBlwdg&feature=youtu.be[/URL] [URL]http://www.youtube.com/watch?v=QmqRuLZxY_U&feature=youtu.be[/URL] [URL]http://www.youtube.com/watch?v=mwiNDk7Puqw&feature=youtu.be[/URL]
-
finanse mają sie tak: 135 - od Poker 471,10 - od WiosnaA 606,10 - razem -karma (paragon zamieszczony już wcześniej na forum) 190 zostaje [B]416,1o [/B]zł Dziękuję Luzik po gimnastyce wrócił, zadowolony że wrócił. P. Ewa dostrzega pewne objawy, które dają nadzieje....
-
Czekam jeszcze na ostateczne potwierdzenie od Poker, zsumuję z wpłatą od Wiosny, zminusuję karmę i zrobione. A jutro Leon-luzik wraz z wyposażeniem jedzie (wraz z kierowcą) na 4 godzinki do P. Ewy, na ćwiczenia, spacerek i spotkanie z dwoma kotkami - podopiecznymi P.Ewy. Oj, będzie się działo !
-
WiosnaA, pieniążki przyszły, dzięki.:kiss_2: Poker,ja nadpłatę przesłałam,(może już doszła) a wpis zrobię jutro. Dzisiaj to ja już jestem w stroju "wieczorowym", Amelka kąpiąc się wyśpiewuje przeboje Majki Jeżowskiej, i zaraz wchodzimy do łózka na czytanie, gadanie, opowiadanie i pewno usnę razem z nią (jeszcze tylko przewinę Luzika). Tak więcej wrócę tu jutro i wrócimy do ulubionych :razz: tematów rozliczeń ( z Poker to wyzwanie na maxa :grin:) A tymczasem, jeszcze raz dziękuję za wszystko, kochane dziewczyny :buzi::buzi:
-
Lolciowy jest i dobrze służy i dobrze wysłużony ale przecież do lata wytrzyma i już nie będzie potrzebny , bo Luzik będzie już chodził :cool2:
-
Poker , to może ja po prostu przeleję Tobie 45 za torebkę i wszystko się zgodzi - będzie 125 zł ? Mam awizo, chyba przyszła torebka :multi:, odbiorę jutro.
-
Jejku, kiedy Wy śpicie ? Poker, kto jak kto ale ja Cię rozumiem - wszystko się zgadza... oprócz kasy :evil_lol: ale i tak coś nie tak, bo 70+45=115 a nie 125 :evil_lol:, a faktycznie jest [B]170 zł[/B]. To jakieś czary, mary ;) A wózeczek rzeczywiście wypasiony
-
Miałam zamiar już zakończyć dzień ale jeszcze zajrzałam na konto i... mam wpłatę od Poker 125 zł, do tego należy doliczyć mój dług za torebkę 45 zł to na tworzącym się koncie Luzika jest obecnie [B]170 zł od Poker.[/B] (poker popraw mnie jeśli się mylę,( koszt opakowania, przesyłki ?)) Tak czy inaczej - dziękuję
-
Jest, jest kontakt z P. Ewą !!! Będziemy się umawiać na zbliżający się weekend - spacerek i ćwiczenia ! I najważniejsze - zdecydowali się wziąć Leośka do siebie na ferie, bo mnie się marzy wyjazd z wnusią :oops:. No co, babci też się coś należy od życia :mad: A propos pieniędzy: rehabilitacje dwie popłacone przez WiosnaA, przy czym ten drugi był na konto trwającego wówczas bazarku z prywatnych pieniędzy Wiosny- razem 1000 zł. - uregulowane. Karmę 190 zł Wiosna zaproponowała zbilansować z moim długiem bazarkowym, tak, że wszystko jest na dobrej drodze, WiosnaA ogarnia (jak Ona to robi?)wszystko. Z Poker też jestem umówiona na rozliczenie bazarkowe i niebawem te skomplikowane transakcje staną się bardziej klarowne dla wszystkich jak 2+2+=4 (przecież to tylko arytmetyka :evil_lol:)
-
moja szkoła otrzymała podziękowania od stowarzyszenia - oprawiliśmy w ramki i wiszą wśród innych podziękowań :) A jeśli chodzi rehabilitację, to P. Roksana doradza krótką przerwę ale w połowie lutego można kontynuować. Miałam nadzieję, ze miła pani Ewa (rehabilitantka od ludzi) odezwie się w sprawie gimnastyki, bo to byłoby bardzo korzystne dla Luzika ale na razie cisza. Nie udało mi sie zrobić nowego filmiku o Luziku, bo tak szybko sie ściemnia a poza tym L_L wypracował sobie taki system ślizgów na śniegu, że nie ma czasu na doskonaleniu umiejętności spacerowania cokolwiek to w jego przypadku oznacza ;)
-
Przedstawiam paragon za karmę: (Luzik wrócił do normy !) [IMG]http://img94.imageshack.us/img94/5168/rachunek2f.jpg[/IMG] Proszę WiosnaA, podlicz mój dług bazarkowy ( z obu ) to pieniądze prześlę z konta Darii to będzie błyskawicznie. Dziękuję, podziwiam twoje zaangażowanie w poprawę psich żywotów, pozdrawiam
-
No tu to chyba nawet komunikacja internetowa zbędna, tak Wiosna czyta moje myśli. Otóż jakiś czas temu skończyła mi się karma od Togaa i nakarmiłam com tam miała dla innych "gadów". Jadł bardzo chętnie, powiem nawet że chętniej niż karmę od Togaa "Acan" i..... (trzeba to dosadnie powiedzieć) dostał takiej sraczki,:ices_bla: że sama sobie współczuję tej roboty i tych zapachów :grab:. Czym prędzej ruszyłam w poszukiwaniu karmy "Acan" i już mam ! Jak tylko zrobi mi ktoś fotkę paragonu , to zamieszczę i może to jakoś rozliczymy z moim długiem bazarkowym lub jak tam zaproponujecie (190 zł) 13 kg Pozdrawiam i dziękuję za bazarki ( ja dopiero teraz zrozumiałam ile za tym stoi roboty):mdleje:
-
przedstawiam rachunek już uregulowany przez wiosnaA Dziękuję [IMG]http://img46.imageshack.us/img46/4056/rknowy.jpg[/IMG]
-
Własnie jesteśmy po wizycie P Ewy - fizykorehabilitantki od ludzi - (kontakt zorganizowany przez Togaa), wraz z męzem. Poznali Luzika, zabrali na spacerek i zadeklarowali pomoc w zakresie weekendowej opieki oraz rehabilitacji na macie i piłce :Cool!:
-
[quote name='WiosnaA']Przelew do p.Darii na [B]500zł [/B]na razie ze swoich na poczet trwającego bazarku zrobiłam. Fajnie,że mamy ten sam bank więc pieniążki powinny już być na koncie i babi2 spokojnie rozliczy się dziś z p.Roksaną:smile: Rehabilitujcie się dalej,tym bardziej,że są efekty:smile:[/QUOTE] [IMG]http://img545.imageshack.us/edit_preview.php?l=img545/8075/20130115183631.jpg&action=rotate[/IMG] [IMG]http://img802.imageshack.us/img802/6418/20130115183602.jpg[/IMG] Całe życie człowiek się uczy....:hmmmm:, nie przyszło mi do głowy,żeby usunąć dane - dzięki za podpowiedź Zamieszczam jeszcze raz zaległe rozliczenia. Dziękuję za przelew, Darii nie ma to nie wiedziałam. właśnie wypłaciłam P. Roksanie 500zł, odbiorę pieniążki od Darii. I pytanie - na kogo rachunek? P.Roksana zaproponowała przerwę w rehabilitacji na kilkanaście dni, i rzeczywiście można do zabiegów powrócić jeśli uda się zabrać jakąś słuszną kwotę. a na razie serdeczne dzięki Wiośnie i wszystkim
-
Jutro kończymy drugą serię zabiegów (powyżej zamieściłam rachunki, które uregulowała WiosnaA :modla:), tak, że razem będzie 22 zabiegów. Luzik coraz częściej i coraz dłużej potrafi samodzielnie stać na czterech z brzuchem (żeby nie powiedzieć z pupą) w górze, w śniegu. W sobotę postaram się uchwycić te momenty nw filmiku. Idzie ku lepszemu, chociaż .... Ja nie mam zbyt śmiałych oczekiwań (zeby się nie rozczarować, jeśli się nie spełnią), ale jestem pewna, że w lato wypracuje sobie (Leon) jakiś sposób samodzielnego przemieszczania się bez robienia sobie krzywdy w postaci otarć. Dziękuję za bazarki zarówno organizatorom jak i uczestnikom. pozdrawiam :iloveyou:
-
[quote name='togaa']Kilka dni temu miałam miły telefon od dziewczyny, która przedstawiła sę jako Paula. Zagląda na watek Leosia i m.inn podała namiary do sklepu sprzedającego uprzęże dla psiaków. Jest tam uprząż z rączką, przy pomocy której można by[B] Leosia[/B] przenosić prawie jak w walizeczce. Jak dla mnie zbyt dużo zapinania i taśm, ale pewnie producent mógłby to zmodyfikować. Co Ty na to[B] babi2?[/B] [URL]http://www.firma-admiral.pl/[/URL][/QUOTE] Przeglądałam te cuda, ale nic tu nie widzę co pomogło by Leonowi stanąć na cztery łapy. Bo z Leonem jest tak: robi różne sztuki z łapkami ale unosząc się z pozycji leżącej do krótkotrwałego stania lub porusza się jakby "na kolanach". Natomiast, jeśli go ustawię i ustabilizuję na czterech łapkach to poruszając sie do przodu nie robi żadnego użytku z tylnych łapek, tylko rozjeżdżają mu się do szpagatu. To samo, gdy podwieszę mu tył na uprzęży, którą od was dostałam. Łapy dyndają mu bezwolnie :nonono2:
-
Dziewczyny, wszystko jest w porządku, bieżące potrzeby Leosia zabezpieczyłyście, karma jeszcze jest ale rzeczywiście konto zerowe. Obecnie jest kolejna seria 10 zabiegów, i po bazarku widzę, że niebawem będą pieniążki. A szkolna zbiórka pieniążków to DZIĘKi LUzikowi zakończyła się sukcesem, ale pieniążki są właśnie na inne istoty świata zwierzęcego, które potrzebują pomocy a nie dla Luzika. Nie ma pośpiechu, ja też nie jestem w jakiejś dramatycznej sytuacji, ale miło jest wiedzieć, że zawsze można na WAS liczyć.:buzi:
-
właśnie donosi Daria,że jest dokładnie 571 zł. Dziękuję, pozdrawiam
-
[quote name='WiosnaA']Dołożyłam swoje 15zł i zrobiłam przelew na 571zł za rehabilitację i HMB do p.Darii, pieniążki powinny już być na koncie(ten sam bank)...babi, bardzo proszę o potwierdzenie czy dotarły. [B]Stan kasy Leona u mnie 0zł[/B] :shake: Luziku,trzymaj się dzielnie i ćwicz łapkami :smile:[/QUOTE] Dziękujemy, dziękujemy, jak dotrą pieniążki to jeszcze raz podziękujemy, potwierdzimy. A łapki rzeczywiście ruchliwe, pogoda łaskawa (śnieg) Luzik dużo przebywa na dworze i ćwiczy stanie na czworakach i coraz lepiej to wychodzi, tylko chodzenie nie wychodzi :nonono2: ale nie tracimy wiary i rehabilitujemy. Może z wiosną coś zaskoczy?
-
[quote name='Poker']Milgamma to zespół witamin B , na pewno będzie u Leosia przydatny. Czyli trzeba szykować dalszą kasę.[/QUOTE] No właśnie, jeśli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasę. Ja tak czy inaczej dołożę to terapii i witaminki i niwalin , a jak będzie taka możliwość na choćby częściową refundację kosztów z Waszą pomocą, to chętnie skorzystam :oops: A z receptą jeszcze się wstrzymam, przedyskutuję z p.Roksaną a ona pewnie jeszcze z kimś i zobaczymy.
-
[quote name='WiosnaA']Tak,mam[B] 556zł [/B]Leonka. Babi,przeleję je dla Ciebie teraz, na konto p.Darii można czy dasz swoje? Rehabilitacji nie przerywajcie, trzeba spróbować dłużej tym razem.O kasę my musimy się martwić,nie Ty. I tak o nic nas nie prosisz :shake:,a wydatków masz przecież dużo na Luzika. W przyszłym tygodniu zrobię bazarek....może coś utargujemy.[/QUOTE] Oczywiście można na konto Darii. Właśnie w piątek wypłaciłam 500zł p. Roksanie i 71 za HMB
-
[quote name='Anja2201']Cały czas czytam wątek , oglądam filmiki i widzę ,że Leoś robi dokładnie takie same postępy jakie robił Miruś nasz , na początku też jakiś czas chodził na kolankach :) A myśleliście może ,żeby wejść teraz z nivalinem i witaminą B ?[/QUOTE] Cieszę się, że jakieś fachowe oko tak ocenia postępy Leosia. Jeśli chodzi o lekarstwa, to Leoś dostawał to na przełomie lipca i sierpnia. Teraz musiałabym się udać do weterynarza (tylko którego – tego co nie zdiagnozował złamania, tego co radził uśpić, czy tego co stwierdził, że to mimowolne, przypadkowe ruchy, czy jeszcze innego?) ale boję się co tam znowu usłyszę. Oczywiście zobaczymy co dalej będzie się działo i coś wspólnie uradzimy.
-
[quote name='Poker']Niesamowite. Leoś próbuje chodzić i coraz mniej ciągnie Luzika za sobą !!!!! :multi::multi: Jednak rehabilitacja przynosi efekty. Trzeba ją kontynuować. Jak z kasą?[/QUOTE] Zamówiłam wstępnie u P. Roksany 10 zabiegów, bo chyba na tyle pozwala "posag" Leona będący pod pieczą Wiosny. Pytanie, na kogo ma być wystawiony rachunek? P. Roksana daje dwa gratisy i....dobrze byłoby jeszcze 8 żeby razem było 20. Jeśli nie będzie na to pieniędzy to ja mu zafunduję, niech ma. Zamówiłam HMB, będzie w piątek. Dziś wróciłam wcześniej i wzięłam go na spacer na gęstą trawę, żeby się nie obcierał ( w moim ogródku nie dochowałam się gęstwiny, zbyt intensywnie wykorzystywana świeci łatami gołej ziemi) i powtórzył wszystkie numery z wczorajszego spacerku. W mieszkaniu nie ma takiej możliwości, łapki rozjeżdżają mu się na śliskiej powierzchni. Na wiosnę urządzę mu wybieg ze sztuczną trawą, no chyba że już nie będzie potrzebna, bo do tego czasu, przypomni sobie jak używać tylnych łap, czego jemu i sobie życzę ;)