Jump to content
Dogomania

Figunia

Members
  • Posts

    13197
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    14

Everything posted by Figunia

  1. Dobrze, że jest lepiej, ale życzymy, by było jeszcze lepiej...choć trochę lepiej, bo pewnie o całkowitym powrocie do zdrowia nie ma co marzyć. Choć...cuda się zdarzają, więc wszystko możliwe...i tego życzę z całego serca biednemu Alesiowi i Tobie.
  2. Muszę napisać, że bardzo się cieszę z tego, że Łezka nareszcie ma swoj domek! Podczytywałam nieraz wątek, ale nie pisałam, bo co tu pisać...że trzymam kciuki?(czasem tak jednak piszę...). Cieszę się też na razie dość ostrożnie (by nie zapeszyć) ale czuję, że to jest TEN domek! Łezko - szczęścia i miłości wiernej, już zawsze!!!!
  3. Kochana Ciociu, już nic nie mówię...tylko zaciskam kciuki!!!!
  4. Aniu kochana, dziękuję za ostrzeżenie!!! Choć Lonia akurat nie jadła trawy, to i na to zwrócę uwagę. Chyba zacznę chodzić z nią do parku, a nie nad Odrę, choć Odrę mam bliżej i wolę...Może w parku będzie bezpieczniej... Taksia niezła jest :) macie wesoło...Dziąsełka ją swędzą, czy co??? Może zrób zdjęcia i "pochwal się" swoim szkodnikiem na takim specjalnym wątku o psich szkodnikach i demolantach... A tak poważnie, to życzę, by malucha wnet się uspokoiła, bo poza przykrościami dla Was, może czasem sobie jaką krzywdę zrobić...odpukać!!!! Co do maila - znowu taki obiecujący...ale nie będę się cieszyć, pożyjemy, zobaczymy, co z tego wyniknie. Ale tak baaardzo bym chciała, żeby moja malucha poszła wreszcie "na swoje". I żeby była tam szczęśliwa, bo to jest najważniejsze! Czekamy... Jak dobrze, że Jesteś, Aniu. Już byłabym w nerwach i stale martwiła się każdym wyjściem z domu - bo może akurat Pani zadzwoni...A tak, wiem, że Ty odbierzesz. Dziękuję za ten komfort!!!!
  5. Ciocie Anica i Halszka - zaglądanie do Loni zawsze mile widziane...:)
  6. Słyszałam tą historię z kocią karmą...Tak, Lonia to ogromny łakomczuch i nie mam pojęcia, gdzie jej się to mieści...:) Nic nie wiem o tasiemcu...Lonia w ub. roku przyjechała do mnie odrobaczona - jeśli wierzyć schroniskowemu wetowi...ale bardzo wychudzona. Jednak z czasem zaokrągliła się, więc pomysł, że ma jakiegoś pasożyta, upadł. Teraz jest podobnie, już widać, że przytyła i zrobiłą się cięższa. Ale i tak, jak wybiorę się do weta, to dopytam dla pewności, czy nie zrobić jej badań na pasożyty. Właśnie postanowilam, że albo będzie chodzić na smyczy, czyli koniec ze swobodnym bieganiem gdzie chce, albo kagańczyk na pysio...Wczoraj znowu dorwała coś nad Odrą i zanim dobiegłam zjadła. Odbiegła węsząc dość daleko i w dół, więc nie tak łatwo mi było temu zapobiec. A dziś rano dwa razy zwymiotowała...Tak jest już po raz drugi, wcześniej zagadałam się z kimś, na moment spuściłam ją z oczu. I już sobie jakieś znalezisko pałaszowala w najlepsze. I też wtedy, pod wieczór było rzyganko...Okropna jest. Chcę by miała swobodę i luz ale chyba dla jej dobra, muszę tego jej pozbawić. Te wyłysienia na pupci rzeczywiście takie zagadkowe są. Pamiętam, że wetka, ta która robiła jej pierwsze badania i remont w pyszczku, orzekła, że to prawdopodobnie "jakieś zwapnienia". Ale może właśnie ten weterynarz ma rację i jest to efekt stałego siadania na pupie, gdy o coś prosi...
  7. Ale słodkie cudeńka!!!:) Wyglądają jak stateczna para małżeńska z dzieciątkiem :) A jakie grzeczne...
  8. Trzymam kciuki z całych sił. OBY...!!!!
  9. Zapisuję sobie wątek dziadeczków
  10. W domku u Pani Agnieszki też dostawała solidne porcje, możliwe, że większe niż u mnie... Pewnie więcej też spalała. U mnie jeden dłuższy spacer, reszta to wyjścia na zalatwienie potrzeb, chwila zabawy, a tak to śpi (jak znudzi jej się żebrać o dokładkę... :)).
  11. Duszku-Okruszku, Ty się tam tak nie zadomawiaj!!! Nim wiosna minie, masz opuścić Wiosenki domek i malować płoty "na swoim" :) Pomogę Ci trochę i poczaruję...czary-mary, abrakadabra...
  12. Z wielkim niepokojem ale jednak spytam: jak Aleś?
  13. Oby zdrowia Aniu...bo czasem myślę, że może Lonia ma jakiego lokatora... Ale jednak zrobiła się cięższa i widać, że nabiera ciałka, więc raczej wszystko jest w porządku, tylko panienka lubi solidnie zjeść :)
  14. Domyślam się, Ciociu, że tak jest. Dzień bez wejścia na Dogo i przeczytania choćby kilku wybranych, bliskich sercu wątków, to dzień stracony... Dziękujemy za kciuki i prosimy o nadal...do skutku!
  15. Pewnie szczęśliwa...zwłaszcza gdy wspomni schronisko, które opuściła jakieś 11 m-cy temu...
  16. Witamy nową Ciocię u Loni!!! Co prawda przyciągniętą siłą i podstępem :) ale wszystko dla dobra Lońci...:)
  17. Jaki on śliczny!!! Jak dobrze, że ci ludzie tak szybko się obnażyli... Piesio bezpieczny, przygód już miał dość, teraz kciukamy za wspaniały, normalny domek :)
  18. Dobrze działasz, tylko pewnie ja znowu coś źle zrobiłam wklejając banerek. Wkleję zatem link do wątku Loni i mam wielką nadzieję, że w tym momencie tak Poker, jak i Mimi przymkną łaskawie oko na takie jawne i bezczelne zaśmiecanie Ich wątku... http://www.dogomania.com/forum/topic/138906-wylysia%C5%82a-jamnisia-z-guzem-boi-sie-ludzi-pilnie-wyci%C4%85gamy-ze-schronu/
  19. Czekamy z nadzieją...ale coraz mniejszą...
  20. Przepraszam za prywatę, ale jak tu nie skorzystać z wielkiej szansy i nie zawołać wielkim głosem: Anecik, rozpyl jeszcze trochę tych ds-sprawczych fluidów w kierunku maciupkiej, niespełna 4 kg Loni, PLISS!!!!:)
  21. Cisza, bo nie bardzo jest o czym pisać. Miałam wczoraj co prawda maila z pytaniem o Lonię, ale dziś dopiero przyszła odpowiedź (na moją), więc (jak przypuszczałam), nic z tego nie wyszło...A szkoda, bo to kolejny dobrze wyglądający domek... Może wkleję tą dzisiejszą odpowiedź Witam.Obawiam się że nasza rodzina nie byłaby dobrym miejscem dla Loni.mieszka w nim kilka osób,pracujących,a więc wychodzących z domu o różnych porach dnia.Mamy też kilka zwierząt,w tym kilkumiesięcznego kotka,bardzo rozbawionego i zaczepiającego inne zwierzęta.Nie chciałabym aby tej małej kruszynce działa się krzywda.Pozdrawiam.
  22. Mikuniu, wciąż trzymam kciuki za twoje zdrowie. Oby torbiele zniknęły i nic nie bolało piesia...
  23. Mogę tylko trzymać kciuki...a to tak niewiele.
×
×
  • Create New...