Jump to content
Dogomania

Panna Marple

Members
  • Posts

    6865
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    18

Everything posted by Panna Marple

  1.     PW dotarło :)
  2.     Problem polega na tym, że Pani już wątki zdążyła nawiedzić ;)
  3.     Sama dobrze wiem, że jak tylko podejmę decyzję o diecie, to zaraz w złość wpadam :), a tu dziewucha linii nabiera i ogłady-tylko pozazdrościć :)
  4. Piękna Rudzizna :), a mówią, że rude to fałszywe ;)
  5.     Gabuniu, piszesz o tym, co na wątku Maszeńki, a ja Ci zacytuję słowa W. Bartoszewskiego: "kiedy pijak zwymiotuje na mnie w autobusie, to nie rozpatruję tego w kategoriach etycznych, ale estetycznych" :) i tak to traktuj :) Wierzę w to, że prawda sama się broni, więc (rzecz jasna) czuję obrzydzenie, ale nie zmienia to mojego podejścia:) A teraz dla śmiechu: kiedy przyszłam do domku Elmo, to przez chwilę poczułam się jak ksiądz chodzący po kolędzie, bo przypomniały mi się sceny z mojego dzieciństwa, kiedy na stole leżał mój zeszyt do religii-na mnie na stole czekała książeczka zdrowia Elmo :)
  6. Hope-Doda nie rozumie, że to opiekun psa wie ile razy pies był u lekarza, jakie badania miał robione...Doda nie rozumie, że nie ma potrzeby pisać na wątku o każdej wizycie u lekarza. Doda nie rozumie tego, że opiekun prawny jest w posiadaniu CAŁEJ DOKUMENTACJI MEDYCZNEJ. Doda wielu rzeczy nie rozumie, ale zrozumie...
  7. Dodziu Kochana, produkuj się dalej, proszę :) Jeszcze kilka wpisów, dasz radę :) Ale jeśli nie masz już siły, to Ci ulżę- już nic nie musisz-tego, co jest wystarczy aż nadto :) I zastanawiam się jak możesz spojrzeć w lustro-wiedziałaś (według Twoich słów), że Maszeńka cierpi, ma drgawki i nic nie zrobiłaś? Weta nie wezwałaś? Tylko filmik kręciłaś? A to peszek...;)
  8. Dla takich chwil warto żyć :) szczególnie w przypadku starszaków serce raduje się na myśl, że człowiek jeszcze zdążył :) Szczęścia, Olenku :)
  9. To też ważne :) I dobre słowo, i dobra rada zawsze na wagę złota :). Może doradzisz co zrobić, żeby Grafulka ktoś zauważył...nadzieję tracimy już :(
  10.     Dziś dwa razy ryczałam z powodu psa i za każdym razem ze szczęścia: raz po wizycie poadopcyjnej u psa, drugi raz z powodu Olenka. Ja chcę płakać z takich powodów non-stop!
  11. Za siedmioma górami, za siedmioma lasami, ale wcale nie tak daleko jest cudowny Dom, gdzie cudowni Ludzie pokochali pewnego Psa, a ten Pies ma na imię Elmo :). Dobra Pani razem z Dobrym Panem wyprowadzają Elmo codziennie na 3 co najmniej godzinne spacery i wieczorną przechadzkę przed dobranocką, a w weekendy wyjeżdżają na cały dzień za miasto. Elmo je tylko gotowane jedzonko i Dobra Pani pracowicie uciera marchewkę, jabłuszko i buraczka, które miesza potem z makaronem, ryżem i wołowinką, której odpowiedni zapas ma w zamrażarce (sama widziałam kilkanaście woreczków). Dobrzy Ludzie bardzo pokochali swojego Psa i są z niego dumni; uczą go różnych komend i cieszą się, kiedy inni nie mogą się nadziwić, że tak piękne psy są w schroniskach, a Elmo odwdzięcza się, kładąc łeb na szyi Pani w trakcie jazdy samochodem lub przychodząc do Pana do łóżka :). I wiecie co jest najfajniejsze? Że to nie jest bajka :) Elmuś ma cudownie :) Pani prosiła, żeby wszystkim podziękować za uratowanie Elmo i za to, że może z nimi być, ale największe mizianko należy się Wioli i Anecie, o których Pani bardzo serdecznie mówiła ( nie mogła się nachwalić opieki nad Elmo u Anety i tego, jaki Aneta ma kontakt z psiakami). Kiedy wychodziłam, miałam łzy w oczach, ale to były dobre łzy; dla takich chwil warto się starać i czasem/często mieć pod górkę. Ale żeby nie było ckliwie i słitaśnie, to widziałam też drzwi wejściowe, które nasz Kawaler załatwił...wiem też, że Gwiazdor pod nieobecność Państwa wskakuje na blaty w kuchni ( u Anety robił to samo) i przez pierwsze dwa dni podsikiwał, ale Domek w ogóle nie robi problemu ze zniszczeń i traktuje to tak jak należy: jest postęp, jest coraz lepiej, a będzie super, o czym zawiadamia Was panna M :)
  12. Też żałuję :) XXI wiek, cuda się dzieją i jeszcze nikt na to nie wpadł... :) Zawsze stresują mnie wizyty PA :)
  13. Uroczyście przyrzekam prześwietlić rodzinę do dziesiątego pokolenia wstecz :), co nie zmienia faktu, że niestety Duchem Świętym nie jestem i promieni Roentgena w ślepiach nie posiadam, a ludziska (wiadomo) różne są ;)
  14. Ja pierniczę...nie wierzę...jednak cuda się zdarzają...Ryczę jak głupia...
  15. Pięknie to powiedziałaś Ayame i wyraziłaś dokładnie to, co czuję... Elik, dzięki za to, co zrobiłaś dla Malutkiej, makila dzięki za opiekę. Widziałam Maszeńkę kilka razy i wiem, że od dawna żyła w innym świecie, a to, czego potrzebowała to opieka, miłość i spokój. I dostała to dzięki Wam, ale serce pęka, że nie mogło być innego zakończenia :(
  16. Będziemy trzymać kciuki I za przeprowadzkę, i za efekt ogłoszenia :)
  17. No to zaciskamy z całych sił!
  18. Zdjęcie cudniaste :) Trzymam kciuki mocno za dom!
  19.     Tak, będę w przyszłym tygodniu-uprzedź domek, że zadzwonię, żeby się umówić :)
×
×
  • Create New...