Jump to content
Dogomania

BlackDream

Members
  • Posts

    126
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by BlackDream

  1. Wpadam się przywitać, bo ostatnio tylko po cichu podziwiałam :)
  2. Ona jest tak niesamowicie urocza z pyszczka, że dałabym jej wszystko co by chciała :D
  3. Mówisz, że byliście w Poznaniu? No cóż... foch stulecia!! (pytam się, gdzie fochująca się emotka??? Ja chcę stare emotki :( ) No bez jaj, my też chcemy poznać jakiegoś pinczerka! http://i59.tinypic.com/xmlo4i.jpg 100% cukru w cukrze :wub:
  4. Jutro pierwszy spacer, fajnie :) Nie ma to jak te wszystkie pierwsze razy ze szczeniaczkami :) Niestety wskazówek w sumie nie mam, oprócz jednej. Zabierz kogoś kto napstryka mnóstwo zdjęć :D http://images69.fotosik.pl/650/8bad9f38987a77f7med.jpg Jaki fajny kurczak :D http://images66.fotosik.pl/649/5f10a73306c18033med.jpg "Kobieto zabierz ten aparat i wyjdź! Nie widzisz, że się relaksujemy??" Ja takich obrazków u siebie niestety nie widuję. Moje dziewczyny się lubią, ale Viki jest niedotykalska w stosunku do innych psów i dla Cleo również nie robi wyjątków. Jak tylko jakiś pies się obok niej położy tak, że ją dotyka, ona natychmiast zmienia miejsce. Bardzo sporadycznie zdarza się, że nie chce jej się ruszyć, ale widać wtedy cierpienie w jej oczach :P :D
  5. No niestety wszystko pasuje i albo nie idzie się zdecydować, albo kupuje się za dużo :P
  6. Nie wiem czy jest coś słodszego od śpiącego szczeniaka :wub: Plasterki jej nie irytują?
  7. O matko linka... raz w życiu użyłam. Dostałam białej gorączki, szlag mnie trafił i wyszłam z siebie :P Pomyślałam, że Viki mogłaby biegać przypięta zawsze przez kilka dni w okresie sylwestrowym. Po tym spacerze stwierdziłam, że trudno, poradzę sobie inaczej. Viki przypięta do linki i tak nie biegała, bo ciągle była stopowana jak się to ustrojstwo o wszystko zahaczało. No nie mam cierpliwości do tego wynalazku i mam nadzieję, że nigdy nie zostanę zmuszona regularnie używać, bo będę płakać :P Zatem wszystkim linkującym życzę sukcesów szkoleniowych i jak najszybszego zakończenia tego etapu :)
  8. Cudny psiak! :) Tylko przydałoby się więcej zdjęć :)
  9. Wpadam do uroczych dziewczynek :) Nie ukrywam, że zaglądać będę głównie dla Abby :wub: ale Shila też jest śliczna :)
  10. pcheelkaa i lucky2323 witamy i dziękujemy za komplementy! :) Wpadam bez zdjęć, tylko pochwalić Cleo. Dzisiaj po raz pierwszy zasygnalizowała, że potrzebuje wyjść na dwór. Zachciało jej przed planowanym spacerem i poszła stać pod drzwi! Mam nadzieję, że z czasem doda do tego jeszcze sygnał głosowy, bo jakbym np. spała to kicha, ale póki co cieszę się, że załapała, że ani załatwienie się w klatce, ani na naszym łóżku NIE jest dobrym rozwiązaniem i istnieje opcja poinformowania mnie o potrzebie. Jestem z niej dumna :) Natomiast na spacerze trochę ciśnienie mi się podniosło. Serio, czy problemy ze zwieraczami to jakaś notoryczna ludzka przypadłość w dzisiejszych czasach? No jasna cholera, w ciągu ostatnich kilku tygodni w lesie ciągle jest gdzieś nasrane! Ostatnio na każdym spacerze moje psy znajdują nowe kupsko! I to w bardzo niewielkim oddaleniu od ścieżki... Nie wiem, serio aż tak ciężko wytrzymać do powrotu do domu?? Czy może z ludzi coraz większa dzicz się robi po prostu? A nasram tu gdzie stoję, po co komu kibel, nie? Masakra :/ Kupiłam dzisiaj zestaw trzech piłeczek. Pokazałam psom jeszcze zapakowane, Cleo tak się ucieszyła, że prawie jej ogon odpadł. Zareagowała na nie nawet bardziej entuzjastycznie niż na mięsko, które też dla nich przyniosłam :D Viki była niestety mniej zainteresowana. Pobiegła za rzuconą piłką dwa razy i się znudziła czyli standard. Straciłam już nadzieję, że polubi zabawki :P
  11. http://i58.tinypic.com/sl2p9e.jpg Imponująca klata :wub:
  12. Witam się tu po raz pierwszy, ale nie ostatni :) Xena jest mega rozczulająca :wub:
  13. No proszę. Dziewczyny mi tu mówią, że konieczne chcą mieć zdjęcie z Ermanem ;) :D
  14. BlackDream

    LaPsy 2

    Dobrze was widzieć :) Czesiek ma genialne świąteczne ubranko! Pozazdrościłam (tam, wiem to nie ładnie :P ) i też będę musiała dziewczynom coś kupić :P Kurde, zaczynam odnosić wrażenie, że śnieg był wszędzie tylko nie u nas <_<
  15. Ja Poznana pod kątem psim w sumie też nie znam :P Mieszkam sobie na obrzeżach i spaceruję tylko po swojej okolicy. Nigdzie wgłąb Poznana się nie zapuszczam, bo i po co. Ale czasu jest jeszcze sporo więc zdąży się jakieś miejsce znaleźć. Miło Cię znowu widzieć Bobryna :) No siksa niestety. Miałyśmy też duży problem z sikaniem pod wpływem emocji, ale ćwiczenia na samokontrolę pomagają, więc ten problem już jest minimalny :) Pozostały właśnie te dziwne wyskoki ze zwyczajnym wysikiwaniem się nie tam gdzie trzeba. To nie jest notoryczne, ale zdarza się, więc na razie jej nie zaufam na tyle, żeby wpuszczać ją na meble. Viki też na tym cierpi niestety, bo jak jedna nie wchodzi no to druga też :P
  16. I jeszcze kilka fotek
  17. Melissa na tę walentynkową wystawę na pewno się nie wybierzemy :( Właśnie dostałam bardzo i to serio BARDZO ostro po kieszeni :( A mam jeszcze trochę innych ważnych wydatków. Kiepsko mi się nowy rok zaczął. Może na wiosnę o czymś pomyślimy. Trochę się też boję reakcji Cleo. Z takim tłumem ludzi i psów nie miała nigdy do czynienia. No ale chociaż raz nie zaszkodzi spróbować, więc mam nadzieję, że prędzej czy później się poznamy :) Przepraszam bardzo, ale co to u licha jest MP? XD Dioranne byłoby super. Mam nadzieję, że i ja do tej pory będę znowu zmotoryzowana :P A co u nas? No cóż Viki jest bardzo grzecznym i mądrym pieskiem,a Cleo... nie :P Tzn. grzeczna to w sumie jest, ale z tą mądrością gorzej :angry: Jakiś czas temu napisałam, że przynajmniej do klatki sobie nie sika... wczoraj zrobiła to drugi raz :wacko: Za pierwszym razem (ze trzy dni temu) od razu zmieniłam jej kocyki. Wczoraj tego nie zrobiłam. Trudno, musi do jej pustej przestrzeni w czaszce dotrzeć, ze jak będzie sobie szczać do posłania to będzie leżeć w śmierdzącym. No i dotarło... Zatem dzisiaj nalała nam do łóżka :angry: Wstępu nie ma, ale wlazła jak byłam na chwilę w łazience, tym samym jeszcze bardziej przedłużając okres zakazu wstępu na łóżko. A dlaczego pies w tym wieku nie może wytrzymać kilku godzin bez sikania? Bo ostatnio stwierdziła, że ona nie ma czasu na załatwianie się na dworze. Kucnie na pół sekundy i dawaj węszyć. Niestety nie wpadła na to, żeby może jakoś zasygnalizować, że musi wyjść. Nieeee, lepiej nalać sobie na koc lub nam na łóżko. Ewentualnie wysikanie się na podłodze też nie przeszło jej przez myśl. No musiałam się wygadać, ale żeby nie zabrzmiało to jakbym nienawidziła swojego psa, to dodam że oprócz przebojów z sikaniem jest dokładnie takim psem jakiego chciałam :) Cóż nikt nie jest doskonały. Na koniec mojego wywodu dla rozluźnienia sytuacja z wczoraj: Idze babcia (chyba) z wnuczkiem. Babcia do chłopca: B: zobacz jakie ładne pieski Ch: No! I wyglądają jak wytresowane! Zaznaczam, że my tylko szłyśmy. Nic więcej :P
  18. Kawał psa :) Cleo to przy nim póki co przecinek. I kolejny dowód na, że pinczery to superpsy :D http://i60.tinypic.com/15gr142.jpg
  19. Najlepszy jest jeden z komentarzy. Jakiejś kobiecie kiedyś też ukradli psa uwiązanego pod sklepem, ale się znalazł. Zatem teraz zostawia go nie uwiązanego XD
  20. N&N tak myślę. Sytuacji takiej nie miałam i nie zamierzam mieć, więc na 100% nie mogę powiedzieć :) One jedzenie chętnie biorą, owszem, ale gdy tylko "dystrybutor smaków" wyciąga rękę w celu pogłaskania/złapania wycofują się. Jeśli jest bardzo nachalny może zostać ostrzegawczo ofuknięty. I to w sytuacji kiedy jestem z nimi. Beze mnie reakcje byłaby zapewne ostrzejsza. Oczywiście mam tu na myśli osoby zupełnie obce, do "swoich" są prze kochane :)
  21. Wiem, że post nie skierowany do mnie, ale pozwolę sobie odpowiedzieć na dwa zadane w nim pytania. Jak pisałam we wcześniejszym poście moje psy np. wszczęłyby alarm. Gdyby ktoś chciał przy nich majstrować dowiedziałabym się o tym... i przy okazji pół osiedla też :D Mógłby się też pies chociaż nie chcieć ruszyć z miejsca a nie tak po prostu pójść z obcym :P Co do drugiego, to w takich przypadkach zwykle chyba pomaga ktoś mniej lub bardziej znajomy, a poza tym to jest inna sytuacja kiedy pies ma iść z kimś kiedy osobiście go przekazujemy a inna kiedy pies siedzi sam i czeka a tu nagle ktoś obcy chce go zabrać. Tak myślę.
  22. Coś nie możemy się zebrać do kupy :P
  23. O dokładnie. Jest jeszcze kwestia tego, że nie tylko nasz pies jest zagrożony, ale sam może stanowić zagrożenie. Nie musi być wcale agresywny, ale zaskoczony/przestraszony może kłapnąć i mamy gotowy problem.
×
×
  • Create New...