Jump to content
Dogomania

BlackDream

Members
  • Posts

    126
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by BlackDream

  1. Tak, stado fajnie zgrane, choć właśnie zróżnicowane :) Uwielbiam spacery z taką grupą, aż się zaczęłam zastanawiać nad trzecim pinczerkiem za parę lat :P No Baronek (chi) rządzi światem, jest na prawdę fantastycznym psem :) Widzę, że moje zdjęcia prawie wszystkich odstraszyły <_< :P Nie wiem, może plażowo-morskie bardziej przypadną wam do gustu :P ;)
  2. Witamy z powrotem. Fajnie to jedno zdjęcie :P Jak dwójka morderców w tych kagańcach :D
  3. https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpa1/t31.0-8/10818307_434591580039661_7292936130277118201_o.jpg?efg=eyJpIjoiYiJ9 Jakie rozwarcie paszczy :D
  4. U mnie od strony technicznej czy choćby organizacyjnej też słabo :( Colirya zawsze miło widzieć nowych chętnych, ja ciągle wierzę, że w końcu uda się to zorganizować :) dog, dzięki wszelkie porady są bardzo cenne :)
  5. http://i58.tinypic.com/fp2nn6.jpg Tego typu gagatki lubią nad nami kołować jak spacerujemy u moich rodziców :P Moje niestety wagą pochwalić się nie mogą więc zapinam na smycz dopóki ptaszysko nie odleci :P
  6. Oo śliczna Abby moja ulubienica :) Wygłaskaj obie dziewczyny ode mnie :)
  7. On ma tak idealnie gładką sierść, że wygląda jak figurka z porcelany czy z czegoś :D
  8. Shila jaka zamyślona. Lubię takie zdjęcia psów wpatrzonych w dal i zdawałoby się głęboko pogrążonych w myślach (a może faktycznie są? :) ). Jeśli chodzi o smaki to moje dziewczyny z równym entuzjazmem wciągają absolutnie wszystko co im dam. Wszystko co jest jadalne jest ich ulubione :D
  9. Widzę, że temat całkiem ucichł, szkoda. Ale jakby co to ja niezmiennie chętna.
  10. Co słychać u uroczego rudzielca? :)
  11. Pff, po prostu trzymać to każdy potrafi. Bardzo dobrze, że Joy jest kreatywna i odmawia wykonywania takich zwykłych, banalnie prostych ćwiczeń! http://i1076.photobucket.com/albums/w449/Marika_Joy/IMG_8750_zpsrbrzel7w.jpg A tak w ogóle to lepiej olać te głupie sztuczki i zostać ninja! O!
  12. Ni ma ani zdjęć ani odpowiedzi na pytanie dlaczego trójka niedozwolona, a też jestem ciekawa :P
  13. Co tam słychać o przystojnego Eryczka? :) Sytuacji z podbiegaczami-agresorami nie zazdroszczę :/ I dziwię się tym ludziom, oprócz tego, że pozwalanie na takie zachowanie ich pieseczków jest maksymalnie chamskie, to ja na ich miejscu chyba zawału bym dostała jakby mi mój kurdupel do dużego psa kozaczył. Nawet najłagodniejszy pies może stracić kiedyś cierpliwość... Ja mieszkam w jakiejś szczęśliwej okolicy. Raz tylko zaatakował nas luzem puszczony pekińczyk. Właścicielka była na tyle bezczelna, że zamiast zapiąć psa to powiedziała mi, że ona pójdzie przodem a ja mam zaczekać aż ona odejdzie, bo jej pies to nie odpuści. Jasne i co jeszcze... Ręce opadają.
  14. Te wspólne zdjęcia najlepsze. Dwa psy to super sprawa, ja już nigdy nie chcę mieć tylko jednego. Fajnie Ci się Shila socjalizuje, w mojej okolicy to ciężko o choćby głupie powąchanie z innym psem. Większość na smyczach, ewentualnie porywane na ręce w przypadku tych mniejszych :/
  15. Drugi piesek faktycznie taki trochę potfforkowaty, bez urazy dla pieska ;) :P Pierwsze zdjęcie świetne! :)
  16. No, tyle musi na razie starczyć :)
  17. Głupawka Kai, etap I: chwycić w paszczę jakiś śmieć i biegać z nim bez celu Głupawka Kai etap II: Wypluć śmiecia, upatrzyć ofiarę i gonić bez litości
  18. I stado :D
  19. Tamten weekend się nie liczy, bo było szaro i pochmurno :P Za to mam fotki z tego weekendu, już przyjemniejsze ;) z wizyty w domu rodziców :) Na początek przedstawię kogoś, kogo obiecałam już dawno temu pokazać, ale jakoś mi umknęło. Troja: Chuda jest okropnie w tej chwili, ale zapewniam, że nie jest głodzona :P
  20. Co do linki jako ochrony psa, to ja tam nadal się upieram, że lepiej odwołać niż ciągnąć na sznurku :P Chyba że komuś nie udało się odpowiednio wypracować przywołania no to może ta druga opcja już lepsza :P Chociaż raczej nie do końca dobra. Kilka tygodniu temu moją Viki wgniótł w glebę jakiś duży kudłacz, na szczęście w kagańcu. Wyskoczył nagle zza zachwaszczonego pagórka więc nie miałam szansy psów przywołać, one też go nie zauważyły. Linka w tej sytuacji też by mi nie pomogła, bo jakoś średnio widzę wyszarpywanie swojego psa spod pazurów innego. Pobiegłam w kierunku tamtego psa i go przepłoszyłam, to samo bym zrobiła gdyby Viki była na lince. Swoją drogą, wiem, że nie każdy pies tak łatwo da się przegonić, ale to już osobny temat. Natomiast jeśli potencjalne zagrożenie zauważę choć chwilę wcześniej a tak się zwykle dzieje (opisany przeze mnie przypadek to był zdaję się pierwszy raz) to odwołuję i tyle. I tak, zawsze przybiegają, i nie widzę w tym nic nadzwyczajnego. Generalnie moje dziewczyny na smyczach chodzą tylko tam gdzie ulica. Uważam, że jeśli psy są nauczone nikogo nie zaczepiać i są odwoływalne to zupełnie wystarczy. Oczywiście jeśli ktoś poprosi o zapięcie psów (nie zażąda) to zapnę :)
  21. Ja też mam małe psy i nie widzę przeszkód, żeby biegały luzem. W razie czego w każdej chwili mogę je do siebie przywołać, nie widzę problemu.
  22. Cleo ma 10 miesięcy :) Obecnie ma też cieczkę, z niecierpliwością czekam na koniec :P Viki szarpać też się za bardzo nie lubi :( Od czasu do czasu jej odbija i bawi się albo piłką albo szarpakiem, ale to są tylko przebłyski normalności :P Ja w tych chwilach jestem prze szczęśliwa i korzystam dopóki nie wróci do swojej własnej "normalności" :P Za to dla Cleo jak trzymam piłkę to znika cały świat. W zasadzie to wszystko co trzymam i mogę rzucić jest super :) Erykowa byłoby świetnie, może kiedyś się uda :) I dzięki wam za gratulacje. Z Cleo robi się mądry pies :) No fotki mam... aż trzy :D Jeszcze z czasu gdy spadło trochę śniegu I Baronek niezbyt szczęśliwy, bo mu się bez kubraczka wyszło Mam jeszcze filmiki z tego dnia, kiedyś wrzucę :P A na nowe fotki to do weekendu trzeba zaczekać.
×
×
  • Create New...