-
Posts
126 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by BlackDream
-
To prawda. Jak taki krasnal stawia opór, to pod pachę i po sprawie :P
-
Ekstra tu wygląda :D
-
Dzięki za głos :) A mam zdjęcia z wczorajszego spaceru i tak już cały dzień obrabiam po kilka sztuk, bo nie mogę znaleźć czasu, żeby przysiąść i zrobić to raz a porządnie, ale może jeszcze dzisiaj się wyrobię :P
-
Ależ tu piękne zdjęcia i wspaniałe tereny!
-
Witam się po raz pierwszy w tym temacie :) Za dzieciaka zawsze chciałam mieć psa, któremu dałabym imię Shadow. Nigdy do tego nie doszło, a teraz mam suki :P W temacie kąpieli, moje pod prysznicem lądują jak się wytarzają, albo już są mega zakurzone. I też tak mają, że jeziora, rzeki idt są super, ale prysznic czy wanna nieeee.
-
Dzięki wam :) Majoka ja mam tylko ten czarny duet, pozostałe są mojej mamy :) Korzystając z tego, że ktoś zagląda :P Który kolor lepszy? Pomarańcz czy akwamaryna?
-
Świeżych nie mam, bo całą zimę pogoda była zbyt obrzydliwa, żeby chciało mi się targać ze sobą aparat. Przez ten krótki okres kiedy był śnieg i było ładnie Cleo leczyła zapalenie pęcherza :P Mam sporo nieświeżych lecz niewstawianych tu jeszcze, jednak wstawiać ich nie będę, bo w weekend prawdopodobnie coś napstrykam. Na razie dam takie tam cztery portrety Baron (TZ mówi na niego "pies ze śmietnika" :P) Cleo Viki Kaja Brakuje Trojki, ale nie było jej wtedy z nami na spacerze.
-
Dzięki wszystkim za odpowiedzi :) Z tego wszystkiego chyba na razie odpuszczę te hurtty i kupię juliusy :P Mają dużo fajniej zrobioną rozmiarówkę. Hurtty na pewno jeszcze kiedyś kupię, ale póki co za cholerę nie umiem podjąć decyzji :P
-
Przyszłam trochę odkurzyć, ponieważ wreszcie coś się nam w życiu ruszyło. Wczoraj zaliczyłyśmy z Cleo pierwszy trening agility z Paulą Gumińską :) Poszła całkiem fajnie, chociaż Cleo się trochę rozpraszała (głównie jakimś żarciem znalezionym pod płotem). W sumie to byłam nieco zdziwiona, bo już od dawna nie zdarza jej się odbiec ode mnie kiedy coś robimy, ale wybaczam, bo to jednak zupełnie nowa sytuacja, nowe ćwiczenia, nowi ludzie i nowe psy. Do tego biedna była przekonana, że jedziemy do weta :P I jeszcze zimno + deszcz. Ale ogólnie chętnie wykonywała ćwiczenia :)
-
Jak szczurołapy to się przywitamy, bo temat nam również bliski ;) A jeśli chodzi o niedostrzeganie psa w yorku: Jakoś w styczniu szukałam w zoologu jakiegoś wdzianka dla moich suk. Podeszła jakaś kobieta i też zaczęła oglądać. Zagadała, że ma yorka właśnie i mówi, ze takie maleństwa nie mogą wychodzić bez ubrania w taką pogodę. Ogląda jeszcze chwilkę i stwierdza, że nie, takie pieski w ogóle nie mogą wychodzić w taka pogodę... I poszła :P Kurtyna.
-
Widzę, że Nico to właściwie już zupełnie grzeczny pies :) ;) :P http://i63.tinypic.com/2re4qd2.jpg cały pinczer :D
-
Hey, może coś mi podpowiecie :) Szykuję się do zakupu Hurtta szelki Active i mam problem z rozmiarem. Jedna z moich suk ma obwód w klacie 45 cm. Szelki mam do wyboru w rozmiarze 40-45 cm lub 45-60 cm. Nie mam bladego pojęcie które? Musiał mi się trafić pies z rozmiarem na pograniczu :P (druga sucz ma w klacie 46, więc zakładam, że na nią te większe powinny pasować?)
-
No to zaglądam, dawaj więcej! :P Do pyska mu w tej czapie ^_^ A jeśli chodzi o wybór prezentu to najlepszym sposobem na niezdecydowanie jest kupienie wszystkiego :D Wesołych!
-
Ja właśnie mam problem ze zorganizowaniem drugiej osoby :P Nie mam "psiarskich" znajomych, jedynie Tż jest moją nadzieją, ale najpierw trzeba go namówić :P Kiedyś na pewno wezmę udział, ponieważ muszę, inaczej się uduszę :D A powiedz mi, masz buty dla Ermana?
-
Pan lubi się droczyć i przeszkadzać w kopaniu Ale Viki nic nie powstrzyma! V: "na leżąco też mogę kopać!"
-
Erykowa dzięki :) Tak, Cleo znaczną część życia spędza w powietrzu :D Daria&Iga, jest zdjęcie. Fantastyczne są! Możesz zdradzić z jakiej/jakich hodowli? Pytam z czystej ciekawości, po prostu jestem pinczeromaniakiem :P I jak mają dziewczynki na imię? Mam dzisiaj resztę zdjęć z wakacji. Garstkę tylko, bo w sumie nie ma nic ciekawego. Kopanie jest zaraźliwe
-
Dogtrekking, super! Ja się do tego przymierzam i przymierzam, ale trochę się cykam, bo mam zerową orientację w terenie i na mapie też nie bardzo się znam. Zazdroszczę!
-
Mi tam ciągle mało psich akcesoriów :P Dobrze, ze kasy za dużo nie mam, bo bym musiała osobną szafę kupić. Jojka jak łasa na głaski od obcych :D Zupełne przeciwieństwo moich :P
-
Witam się tutaj po raz pierwszy :) Oba zwierzaki śliczne. Kotów się trochę boję (chociaż lubię), nie wiem, ich pazury mnie przerażają :D
-
Eh, ja też chciałam być wetem, a jak skończyłam przemilczę :P Tylko jedno zdjęcie? Oszalała? :P
-
Przy TŻ moim wszystko jest malutkie :D ;) Cleo jest trochę większa od Viki, ma około 29 cm. Mi tez czasem kapok przez myśl przechodzi, bo chociaż Cleo pływa bardzo ładnie, to trochę się boi. Może pewniej by się poczuła. Podobnie jak Nico może się moczyć dopóki sięga dna łapami, a popłynie tylko jeśli piłkę trzeba ratować :P Chociaż w tym często Viki ją wyręcza, ona z kolei lubi sobie popływać :)
-
Ok, to jest część pierwsza wakacyjnych wspominek. Część druga następnym razem. Tymczasem spadam na wieczorny spacer, bo już mi dziewczyny wymowne spojrzenia rzucają :P
-
Strzała :D Nie mogę odżałować, że te mi nieostre wyszły :/
-
Ponieważ pojawiło się tu parę osób to wypadałoby, żeby i założycielka wątku się pojawiła :P Witam serdecznie nowych odwiedzających, starych również :) Dziękuję :) Viki zdecydowanie gratki się należą, jestem z niej ostatnio coraz bardziej dumna! Odnoszę wrażenie, że przy Cleo trochę mi ten psychol normalnieje :P Wczoraj np zorientowałam się, że od kilku już dni nie boi się podczas pichcenia posiłków. Nawet podczas smażenia (a to zawsze było najgorsze) wyszło sobie na luzie z klatki, poprzeciągała się i coś tam wąchała. Tak patrzę i dopiero po chwili się zorientowałam: "ej zaraz, Viki sobie spaceruje, a przecież na na kuchence gary!" :o Mam kurczę nadzieję, że to autentyczna poprawa, a nie tylko "zajawka", bo tak też się zdarza. Z deklami "walczę", oby coś w miarę sensownego mi z tego wyszło. U nas na szczęście nie było tak źle. Krostki na podwoziu szybko zniknęły po zastrzyku i już więcej się nie pojawiły. Tylko z wypadającą sierścią przez całe lato okresowo się zmagamy. Dobrze, że już macie po wszystkim :) A powiedz masz jakieś zdjęcie swoich pinczerków? Chętnie bym zobaczyła Ano szaleje, chociaż w zasadzie ona szaleje za wszystkim co mam w ręku :D Cleo na początku floatery próbowała łapami chwytać :P Nie mam pojęcia skąd ten pomysł, bo piłki od zawsze normalnie do ryja łapała :P Ale już jej przeszło. Ogólnie jeśli chodzi o dekle to póki co ja ćwiczę więcej niż ona. Kto by przypuszczał, że poprawne rzucanie talerzem może być takie trudne :P Z Cleo jestem na razie na etapie rollerów i floaterów. Dobra, ponieważ na dworze zimno zapodam wspomnienia z wakacji. Średnio udanych swoją drogą, bo na 12 dni spędzonych na urlopie "aż" 2 były ładne i ciepłe. Tyle dobrego, że nie padało zbyt dużo, to chociaż połazić można było. Nie można być na plaży i nie kopać w piasku