Jump to content
Dogomania

ulana

Members
  • Posts

    1542
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ulana

  1. [quote name='Saththa']ulana zazwyczaj mam załamkę :lol:[/QUOTE] Żadnych załamek - bierz się w garść, potem centymetr w garść, a na końcu księga Guinnessa w garść i smycz ze sławnym Tazziem w garść. :)
  2. A próbowalaś mierzyć w jakiej najmniejszej kałuży zmoczy się Tazzio cały? Może jakiś rekord by był i księga? ;)
  3. Ze zdjęć i banerku pachnie wiosną :) Śliczne sępiaki. [URL="https://lh5.googleusercontent.com/-J9vjnc5-xHg/UWvQNGHZZwI/AAAAAAAACz0/7LdZGyVh8Y0/s512/2%2520%25288%2529.jpg"]https://lh5.googleusercontent.com/-J9vjnc5-xHg/UWvQNGHZZwI/AAAAAAAACz0/7LdZGyVh8Y0/s512/2%2520%25288%2529.jpg[/URL] :loveu: Fajnie, że macie towarzystwo do figlów.
  4. Obróżka fajna :) A Zibi chodzi jeszcze w bożonarodzeniowej z gwiazdą betlejemską (tym kwiatkiem znaczy)...:oops:
  5. [quote name='Pink']Nowa strona i zadnych fot nie ma :mad:[/QUOTE] A u mnie koniec starej :) Ale fot nie ma... A gdzie te kundelki co Doginka je na sznupki? Popatrzyłabym.
  6. [quote name='wilczy zew']Wygląda jak zaniedbany łańcuchowy burek :oops:[/QUOTE] To pokaż Kocyka w roli burka. Pokaż, pokaż.
  7. Idę sobie wczoraj z Zibciem, patrzę - a nadzrewie siedzi takie coś [URL="https://lh4.googleusercontent.com/-gaQQ03RQajU/UWSGmFNjWjI/AAAAAAAAgYA/5l8Gk7s14sI/s640/obraz%2520%2528605%2529.JPG"]https://lh4.googleusercontent.com/-gaQQ03RQajU/UWSGmFNjWjI/AAAAAAAAgYA/5l8Gk7s14sI/s640/obraz%2520%2528605%2529.JPG[/URL] I już wiedziałam, że to grzywacz - tak mnie wyedukowałaś ;) Uważaj na tę rękę.
  8. Piękne igraszki śniegowe :) To na przyklad [URL]https://lh3.googleusercontent.com/-IHtNwj5LH4M/UWZhYHH8grI/AAAAAAAACwY/_Yvg_2qvlb8/s640/DSC_0051.jpg[/URL] cudowne :loveu:
  9. Ja to podziwiam cierpliwość Tazzia, naprawdę. Tak zabierać sobie piłki z pyska to chyba bym nie dała. ;) Przyszła nam kocha od weszki. Zibi nie rozstaje się z nią. :)
  10. [quote name='Tekla64']ja w ogole nie lubie bialych kwiatow wedle mnie mimo ze sa cudne to bardzo szybko sie starzeja wiec u mnie malutko bilaych jest[/QUOTE] Masz rację, że szybko widać jak zaczynają więdnąć, ale przecież są takie, co długo kwitną. Biale kwiaty najpiękniej wyglądają pod wieczor, gdy zaczyna się zmierzch, kolory przygasają, w ogrodzie kladą się cienie... wtedy białaski ożywają i "świecą" swoją bielą z daleka. :) W domu mam białe fiołki afrykańskie i skrzydłokwiaty - duży jeszcze po babci i malutki kupiony osobiście tylko dlatego, że jest odmiany "Chopin". No, takiego bzika niegroźnego mam :) Nawiasem mówiąc po tym zakupie pogrzebałam trochę i wypisałam sobie różne rośliny odmiany "Chopin". Wiecie, że jest nawet taka kapusta? Ciekawe czy smaczna. [quote name='Saththa']Cicho zeb ysie nie pochorowała;) [COLOR=#008080]No to szaaa.[/COLOR] I nic wiecej ni powiem;)[/QUOTE] Nie, no odzywaj się czasem :)
  11. Dzięki Pink za odpowiedź naftową. Nie wiem czy u mnie ręcznik na poduszce zda egzamin, bo się strasznie wiercę w nocy. Chyba, żeby go przyszyła do poduszki :) Śliczne zdjątka. Lubię bardzo jak się świat odbija w wodzie :)
  12. ulana

    Sfora Hektora

    [quote name='Tekla64']no powiem wam ze mimo braku slonca wiosne slychac i widac juz napewno[/QUOTE] To wspaniała wiadomość z rana :) [url]http://images10.fotosik.pl/3878/46304051cda00713.jpg[/url] Słodki kłębek :loveu:
  13. Oj tam czepiacie sie - a tu taki śliczny różowiutki dziobeczek :eviltong: [B]Pink [/B]a ta nafta to nie jest jakaś tłusta, nie plami? Tak nacierasz na noc i co? To zasycha na włosach i można bezpiecznie spać czy lepiej na starej pościeli, a psa z legowiska na terakotę?
  14. [quote name='Saththa']do kwiatków trzeba gadać;) Porozmaiaj moze odczyni zimę;)[/QUOTE] Pogadałam dzisiaj, aż się mężuś śmiał. Ciekawe czy to pomoże ;) [quote name='Doginka']Ja nie mam pojęcia co się robi z tymi kwiatkami jak już przekwitną:oops: Może dasz mi jakieś rady:lol::modla:[/QUOTE] Mogę jedynie podzielić się swoimi niewielkimi doświadczeniami. Cebulę sadzi się w donicy o niewiele większej średnicy, z drenażem na spodzie, żeby zapobiec ewentualnemu przemoczeniu i gniciu. Najlepsza jest ziemia z dodatkiem torfu, chociaż podobno można używać zwykłej do kwiatków i też jest dobrze. Mniej więcej 1/3 cebuli powinna wystawać ponad ziemię. Podlewam wtedy, kiedy ziemia na wierzchu jest sucha i tak dookoła, żeby nie polać bulwy (tak zmarnowałam swoją pierwszą). Od czasu do czasu dodaję płynny nawóz. Nie stawiam nigdy w pełnym słońcu, tylko w głębi pokoju i obracam co 2-3 dni, a jak pojawi się pęd kwiatowy, to codziennie, żeby wyrósł prosto do góry. Jak zakwitnie zaczynam podlewać częściej – tak, żeby podłoże było stale wilgotne, ale nie mokre. Kiedy już kwiat przekwitnie obcinam łodygę tuż pod nim i zostawiam aż sama uschnie. Podlewam znowu jak na początku aż do końca lata i zasilam. Im więcej dorodnych liści wytworzy tym dla cebuli lepiej. We wrześniu przestaję podlewać i nakrywam papierowym kapturkiem żeby było ciemno. Wszystkie liście muszą zaschnąć same. Wtedy wyjmuję cebulę z ziemi, przechowuję w chłodzie tzn. na strychu owiniętą w gazety po prostu. Od posadzenie do ponownego kwitnienia mija ponad miesiąc, czasem prawie dwa, więc wsadzam ponownie w zależności od tego, kiedy chcę mieć kwiat. Odpoczywać (tzn. bez podlewania) musi przynajmniej 2 miesiące. Jest też trochę inna szkoła, którą niestety przetestowałam w tym roku. Łodygę obcina się niżej – jakieś 15 cm od cebuli. Po zaprzestaniu podlewania nie nakrywa się kwiatu ani nie wyjmuje cebuli z ziemi tylko po prostu czeka aż liście wyschną i po okresie spoczynku zaczyna podlewać. Mój hipek niestety nie chciał wyschnąć. Wyniosłam go na strych takiego zielonego, a on dalej uparcie trwał. Pewnie dlatego nie chciał rosnąć i raczej nie liczę, żeby w tym roku zakwitł. Muszę go porządnie dopieścić na przyszły sezon zimowy. To tyle. Jakby co - pytaj. Powodzenia, bo to śliczne roślinki są. :) [quote name='Margi']Kwiat jest piękny:loveu:.U mnie jak kwitnie to ma najwyżej dwa kwiaty i też nigdy nie wiem czy zakwitnie.[/QUOTE] Ja to lubię tak chodzić koło niego i czekać na efekty. Gorzej jak ich nie ma... [quote name='Tekla64']piekne sa[/QUOTE] Oj tak. Tylko w tym roku nie nabyłabym białego. Nigdy, nigdy! Mam dość. [quote name='malawaszka']to chyba nie od choroby bo tak samo mam :lol: no chyba, że i ja się rozchoruję :D[/QUOTE] [quote name='Saththa']Hmmmm cicho :lol:[/QUOTE] Nie no co Wy dziewczyny, to prościutkie jest :) 1. Gerda -> Atena -> Cyna ; 2. Gerda -> Bona, a więc Bona jest ciotką Cyny :) ;) (bo jest przyrodnią siostrą jej matki, której ojciec był bratem dziadka i wujkiem siotry trzeciej ciotki szwagra :eviltong:) A właściwie czemu cicho?
  15. Zainspirowana jednym ze zdjęć u Doginki wrzucę jeszcze trochę białego, ale tym razem kwiatowego - hipeastrum. To jeden z moich ukochanych kwiatów, choć kiedyś wcale mi się nie podobał - bo to trochę pokwitnie, a potem co?... Dziś zachwycam się ich kwiatami w różnych kolorach, a jakie są emocje co roku - zakwitnie czy nie? :) W tym roku przegrywam chyba. Mój pupilek dopiero co się obudził i łaskawie zaczął wypuszczać listki. Nie mam pojęcia czy zakwitie. W zeszłym roku zaczynał tak: Żeby po pewnym czasie wyglądać tak: Nazwałam go (właściwie ją - bo czyż to nie prawdziwa kobieta?) Królową Śniegu, ale teraz nie używam tego imienia, bo tak mam dosyć zimy. Kto wie... może dlatego nie kwitnie? ;)
  16. [quote name='Doginka']Hahahahahaha, trzygłowy pies pokonał westy:roflt:;-)[/QUOTE] W końcu co trzy głowy to nie jedna :) Ale ułożyły się świetnie - nie mogłam się oprzeć, żeby nie pstryknąć fotki. [quote name='eria']a ten z prawej jest jakoś dziwnie zrobiony...[/QUOTE] Też się tak zastanawiałam jak wstawiałam zdjęcia... Fajnie słyszeć (widzieć?), że się nie pomyliłam.
  17. [URL]https://lh4.googleusercontent.com/-8sXPWuUxGX8/UWNXo0sRYDI/AAAAAAAAf3M/a5VgRnMIxmE/s640/Ptaszek 011.JPG[/URL] Synogarliczki symetryczne :) Prawdziwa uczta ornitologiczna u Ciebie. A jaka kształcąca. Takiego ptaszka jak ten kos na Twoim zdjęciu widziałam dzis na spacerze z Zibim rano. Siedział sobie i wydawał całe mnostwo dziwnych dźwięków. Ciekawa jestem co to mogło być za utalentowane cudo... [URL]https://lh5.googleusercontent.com/-e0CijeXWpU0/UVyFjTtfF_I/AAAAAAAAfwg/8gNFgeNkyTo/s512/Lany%20Poniedzia%C5%82ek%202013%20258.JPG[/URL] To wysokie to hipeastrum? Ładny kolorek ma. Uwielbiam te kwiaty. Moje jakoś dopiero się budzi i do kwitnienia to mu jeszcze daleko. W zeszlym roku kwitło tak: [URL]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/272757ccdbd371ce.html[/URL]
  18. ulana

    Sfora Hektora

    Nie zauważyłam, że to dwa koty na początku :) [URL]http://images10.fotosik.pl/3866/f854df7637f8b5cb.jpg[/URL] Ależ on ma piękne oczy :loveu: Nie wiedziałam, że taka utalentowana groomerka z Ciebie, proszę, proszę ;) [QUOTE]jestem dumna jestem zdziwiona jakiego to ja mam psa i jestem zadowolona ze wyczeklam az okrzepnie[/QUOTE] Oj jak to potrafią nas zaskoczyć - dobrze, że pozytywnie :) [QUOTE]warto bylo wymarznac te dwa dni i teraz walczyc z katarem kaszlem i gardlem[/QUOTE] Zdrówka Ci życzę w takim razie. Ale z poczuciem, że było warto, to chyba i kichać lżej? ;) Tak myślę o tym zaskakiwaniu i bardzo jestem ciekawa czym by mnie mój malec zaskoczył w takiej sytuacji. Bo on niby ofiara boża, a ostatnio ONka samym spojrzeniem osadzil w miejscu, Niby nic nie czuje, ale dziś Wojtka wytropił, że w sąsiednim bloku jest... Takie jakby dwa psy w nim - który by wziął górę?
  19. I my się dołączamy i trzymamy kciuki.
  20. ulana

    Sfora Hektora

    Zdjątka śliczne :) Tak sobie myślałam właśnie kiedy zaczynacie. No napisz, napisz jak było.
  21. Bonusik cudowny - zwłaszcza ten :) [URL]https://lh3.googleusercontent.com/-2pZ93XtSAGs/UV_zoiR5KwI/AAAAAAAAD0I/AlghBZDsYsU/s912/DSCN4704.JPG[/URL] Ale jesteś - mamisz psa piszczykiem jakimś, a potem co? ;)
  22. No dla mnie odróżnienie tych panieniek też nie jest łatwe. Jak przyjeżdżam do Małgosi i obstępuje mnie 5 białasek to mam poważne kłopoty z określenie who is who. Jak były tylko dwie to też miałam kłopot, ale odróżniałam je po zachowaniu. Atena była zawsze bardziej zadziorna i tem, gdzie się coś dzieje, a Gerda przy gościach szła do swej słynnej dziury w wersalce i zakopywała się spać - no, chyba, że brałam sie za działania kuchenne i doleciały ją mięsne zapachy. :) A są jeszcze rottki ;) Prezentuje się nieźle, ale jak psy, to już nie wiem. ;)
  23. A to już Grzegorz i CYNA G. Jachowicz. Jak tu się zgrać, kiedy każdy patrzy w inną stronę? :) Bona jest 10 dni starsza od Cyny i w dodatku jest jej ciotką. Mamą Bony jest GERDA Magnaterios, od której wszystko się zaczęło. Mamą Cyny jest pierwsza i, o ile dobrze pamiętam, jedyna w pierwszym miocie córka Gerdy - Atena. Cynucha jest jedyną psinką, którą ja zapamiętałam już od samego początku. Była strasznym szczeniakowym piszczykiem. Kiedy podchodziłam do kojca ona zawsze cofała się gdzieś do tyłu - nie lubiła nieznanego. No więc ja, która przytulanie biedaków mam w genach, od razu zapałałam do niej ogromną sympatią i ucieszyłam się, że została u Małgosi. Teraz też trzyma dystans do świata, ale taki zdrowy :) A na koniec ciekawostka - trzygłowy pies istnieje :)
  24. Widać część konkurencji - Wojtek trzeci z lewej z Boną i sam właściciel, Grzegorz, drugi z prawej z Cyną. A to już na ringu - Wojtek i BONA G. Jachowicz. Tu niestety Bona trochę obcięta. Spojrzała w obiektyw ciekawska:)
  25. Ponieważ za oknem wciąż jeszcze dominuje śnieżna biel także tutaj, gdzie zwykle czarno – dziś psy na biało. :) Wystawa wiosenna w Nowym Dworze Mazowieckim w kwietniu zeszłego roku. Pojechaliśmy pomóc mojej ciotecznej siostrze, która wystawiała terierki ze swojej hodowli (ma jeszcze rottweilery). Obie sunie szły w tej samej klasie, więc Wojtek służył za handlera, a ja za doświadczoną groomerkę. ;) W tę pomoc włączył się nawet nasz sznaucerowy admin, krążąc z Wojtkiem i Boną i służąc młodemu wskazówkami. Ja musiałam nadać pannom ostatni szlif, nigdy wcześniej nie szykując westa i nie mając o tym pojęcia! Nie pytajcie mnie tylko jak wyglądały na tle licznej reszty, bo nie wiem. Wtedy wszystkie były dla mnie niemal takie same. Najważniejsze, że bawiliśmy się wspaniale i wszyscy, łącznie z właścicielami, wrócili zadowoleni. Wystawowo-westowy rozgardiasz: A w nim my - dwie dość zadowolone kobity przy stole i jedna, chyba mniej zadowolona, na nim. Wojtek z Boną, którą wystawiał - pierwsze chwile razem ;) Spacerek przedwystępowy.
×
×
  • Create New...