Jump to content
Dogomania

ulana

Members
  • Posts

    1542
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ulana

  1. [URL]https://lh6.googleusercontent.com/-i7kFvHTuEi0/UV2lbyQRsHI/AAAAAAAACvY/q--TvlTf8C4/s640/DSC_0240.jpg[/URL] Ooo jaka spokojna zima... Dobrze znam te kołtuny pod kulkami - tragedia to jest. Choć ja mam zminiaturyzowane. ;)
  2. [quote name='eria']jeszcze nie urodziny, urodziny za miesiąc :)[/QUOTE] A no fakt - urodziny to wszak 12 miesięcy, hihi :) No to macię życzenia na zapas :) [url]https://lh3.googleusercontent.com/-s8a8i21mozg/UVneTHdRffI/AAAAAAAACtE/M9InfKP7STk/s640/DSC_0156.jpg[/url] piękna zima wiosną...
  3. ulana

    Sfora Hektora

    [quote name='Saththa'] biedne te zwierzaki głodne takie :shake:[/QUOTE] Prawda to. Szkoda ich. U nas też pełne karmniki różniastych głodomorów...
  4. Gdzieś Was zgubiłam, ale już jestem :) Dumka śliczna. I choć spóźnione - wszystkiego psiego na urodziny :) Ucho na kolażu mnie rozbroiło - identyczne jest :) To może ja też taki napis denerwujący sobie zafunduję?... ;)
  5. [quote name='Saththa']I co wiedzieli?:razz:[/QUOTE] Oczywiście, że nie, ale nieźle kombinowali - nawet gdzieś w klimaty matematyczne ich zawiało :)
  6. [quote name='eria']Wesołych Świąt :)[/QUOTE] [quote name='Saththa']ZIELONYCH!! ehhhh :)[/QUOTE] Dzięki wielkie :)
  7. [FONT=comic sans ms][SIZE=4][COLOR=#008080]Wszystkim zaglądającym tutaj regularnie i przypadkiem życzę spokojnych i uśmiechniętych Świąt Wielkanocnych [SIZE=3][FONT=verdana]Chciałabym móc Wam życzyć również cieplutkich, ale... A może ta przyroda jako kobieta potrzebuje nieco komplementow i pochwał, żeby wpuścić do nas wiosnę? No to na przebłaganie tej kapryśnej panny : [URL]http://www.youtube.com/watch?v=_KxPMhL3Ijw[/URL] [/FONT][/SIZE][/COLOR][/SIZE][/FONT]
  8. No proszę - dowiedzialam się czegoś nowego. Zaraz lecę, złośliwa baba, pytać moich chłopów czy wiedzą co to aksolotl ;) A co to Roman to nie wiem. Chyba, że Wilhelmi... to kojarzę. ;)
  9. ulana

    Sfora Hektora

    Taka potwora to do drapanka po brzusiu, a nie do bania. :) Zibi śpi tak samo. A czasem jeszcze zwiesza głowę w dół z kanapy. Nieraz tak myślałam czy go coś nie trafi jak tak wisi tą głową w dół. :)
  10. Tocprawda, że jak mu się tak odwiną uszka to zupełnie Felutek :) Jakoś nie czuję Wielkanocy wcale - wciąż zima i zima za oknem i mazurki nie pasują mi do tej aury...
  11. ulana

    Sfora Hektora

    U nas słonko też, ale mrozik mrozi jeszcze.
  12. [URL]http://img716.imageshack.us/img716/3695/dsc0107dv.jpg[/URL] szpakopies? Fajnie sobie biegają :)
  13. Ale za to moje hipeastrum już puściło listki i rośnie prawie tak szybko jak Wojtek :)
  14. [quote name='malawaszka']do nas dzisiaj wróciły szpaki - mam nadzieję, że one zwiastują już prawdziwą wiosnę![/QUOTE] Nie bądź taka pewna - u nas szpaki są juz od dobrych dwóch tygodni. I co? Zima w pełni, wrrr
  15. ulana

    Sfora Hektora

    Po głębokim skupieniu zobaczyłam dwie głowy :) Słodkie przytulaski. [quote name='weszka']A wiosny nie widzieliście tam gdzieś może??????[/QUOTE] No jak to - filetowe kotki jak krokusiki! Sama wiosna wszak. :)
  16. [quote name='weszka'] Czasem służy też jako pejcz do bicia ludzi po nogach :evil_lol:[/QUOTE] U mojego to służy raczej jako miłe narzędzie do masażyku zmęczonych łydek. Nigdy nie pomyślałam o jego ogonie jak o pejczu - co to znaczy różnica gabarytów :)
  17. [quote name='Tekla64']hihihi chyba kazdy z nas to zna ale tak pieknie w slowa ubrac nie umie[/QUOTE] [quote name='Saththa']zdecydowanie pięknie w słowa ubrane;)[/QUOTE] Dzięki Wam, kochane. :loveu: [quote name='malawaszka']ach teraz dopiero zobaczyłam te piękne letnie zachody słońca!!! bajeczne!!!!! :loveu:[/QUOTE] Zimowe też są cudowne, tylko ja nie mam sił marznąć, żeby tak czekać i pstrykać :) Zdecydowany zmarzlak jestem i powinnam mieszkać gdzieś w tropikach.
  18. [url]https://lh5.googleusercontent.com/-7z1b9D1Cz7Y/UU4c9SQ95SI/AAAAAAAAMRE/Z8AjJMIIJTM/s720/DSC_0325.JPG[/url] antenka - nadawcza czy odbiorcza :)
  19. Ja też z jestem z Tobą. Trzymaj się mocno :calus:
  20. A i ja przesyłam życzenia pannie psiej :), choć spóźnione i choć nie pamiętam jak po nią jechałaś, bo mnie tu jeszcze nie było
  21. Śpioch Ostatni piątek. Po całym tygodniu czuję się bardzo zmęczona. Ledwo dowlekam się do domu. Dobrze, że obiad zrobiony – tylko odgrzać. Jeszcze tylko wspólne pogaduchy przyobiadowe z synkiem, herbatka i … można chwilę pokimać nie martwiąc się niczym – wszak jutro sobota i nic nie muszę. Zamykam oczy, ale świat nie zwalnia. Przeszkadza mi wszystko – każdy szmer u sąsiadów i odgłosy za oknem. W środku jestem spięta, żaden mięsień nie chce się rozluźnić. Świat we mnie szaleje. Już chcę zrezygnować, wstać i jakoś przetrwać do wieczora. Lecz nagle… słyszę znajome tup, tup, tup… I już wiem, że podświadomie właśnie na nie czekałam. Małe czarne ciepełko przykleja się do moich stóp. Błyskawicznie pojawia się spokój, jakby przyniesiony na czubku ogona. Nie zauważam nawet kiedy usypiam. Oddychamy razem, choć każdy w swoim rytmie. Wiem, że uśmiecham się przez sen. :) A mojemu usypiaczowi spało się zdecydowanie lepiej i dłużej niż mnie, co widać na załączonych obrazkach. Zaroślak jest straszny i rozczochraniec, ale już w czwartek fryzjer i metamorfoza :)
  22. Ja też. Wiosno, wiosno - gdzie jesteś? W niedzielę po porannym spacerze, kiedy to Zibulec poleciał do cieczkowej suni, a ja musiałam za nim (bo wszak nadstawiająca sie panna mocniejszym jest argumentem nawet od pańciowego smaczka) i wróciłam zmarznięta i zła - poczułam, że już więcej nie wytrzymam tej zimy. Jak nigdy mam jej dooość. Zimo, idź już spać! Fajnie, dzięki :) Własnie... Siedziałam tam zadziwiona i zachwycona :loveu: Przyroda jest najpiękniejszym malarzem. Dzięki :)
  23. cd. : A potem już się zrobiło ciemno, a ja zmarznięta poszlam sobie do kabiny na herbatkę żeglarską. :) Dodam jeszcze tylko, że zdjątka są ułożone chronologicznie - tak to się zmienało w czasie.
  24. Skoro tak ostatnio tu się zrobiło bezpsio - tylko jakieś kwiatki i nieba, to jeszcze chwilkę pociągnę ten wątek :) Uwielbiam wpatrywać się w niebo nie tylko w celach meteorologicznych, ale i fotograficznych. Zwłaszcza na jeziorach mnie to dopada. I dopadło ostatniego rejsowego wieczora ostatniego lata (czy raczej jesieni już może, bo to był wrzesień). Kolory zachwyciły mnie wówczas, bo takie wręcz sztuczne były, jak z jakiejś gry komputerowej... No to pokażę Wam jeszcze ten Jeden Zachód Słońca. A potem - obiecuję -wracam do psa. :)
  25. [quote name='zerduszko']Nie, niektóre psy pójdą w unikanie i całkowitą uległość.[/QUOTE] Nie chodziło mi o to, że tak się zachowa każdy pies, tylko, że tak się może zachować bez względu na przynależność do rasy. Nie widzę tu jakiejś wyjątkowości średniakow akurat.
×
×
  • Create New...